Bezpodstawnie Skarżący twierdzi, że rozmiary wyrobiska - dwukrotnie przekraczające głębokość określoną w pozwoleniu wodnoprawnym (protokół z wizji z dnia 14 grudnia 2017 r. s. 1) - oraz ilość wydobytej kopaliny ukazują dążenie do realizacji inwestycji, a nie wskazują, że chodziło o pozyskanie kruszywa. Skarżący wyjaśnił, że podczas robót ujawniły się problemy z wykonaniem szczelnego dna zbiornika i niezbędne stało się przemieszczenie gruntów spoistych występujących w obszarze B do obszaru A, co doprowadziło do konieczności powiększenia rozmiaru wyrobiska. Tymczasem konieczność przemieszczenia gruntów i konieczność powiększenia rozmiaru wyrobiska wystąpiła dopiero po dniu 28 sierpnia 2018 r., a nie przed tą datą, więc nie może stanowić okoliczności uzasadniającej wykonanie w okresie pomiędzy 2016 r. a 1 lutego 2018 r. wyrobiska dwukrotnie przekraczające głębokość określoną w pozwoleniu wodnoprawnym.
Skarżący w odwołaniu z dnia 4 października 2016 r. podniósł zarzut, iż organ pierwszej instancji popełnił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że to na działce objętej postępowaniem i w miejscu realizacji inwestycji udokumentowane jest występowanie złoża "R. 1" i to co do tego obszaru wnosił przed 14-laty wniosek o koncesję na eksploatację tego złoża, podczas gdy koncesję starał się uzyskać w innym miejscu niż budowa stawu rybnego. Natomiast z zebranego materiału dowodowego wynika, że taki był pierwotny zamiar Skarżącego. Złoże "R. 1" położone jest w granicach działki nr [...] i chociaż udokumentowane zostało jedynie na obszarze 1,943 ha, to granica jego udokumentowania wyznaczona została "sztucznie", w związku ze złożeniem wniosku o udzielenie koncesji na wydobycie piasku przez Starostę [...]. Miejscem wydobywania kopaliny może być jednak zarówno udokumentowane, jak i nieudokumentowane złoża kopalin. O istnieniu złoża kopaliny nie decyduje jego udokumentowanie i sporządzenie oraz zatwierdzenie dokumentacji geologicznej.
W odniesieniu do zarzutu, iż organ pierwszej instancji popełnił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że Skarżący czerpał korzyści z tytułu wydobycia kruszywa, podczas gdy jego celem była realizacja inwestycji w postaci budowy stawu rybnego PWUG wskazał, że zgodnie z cytowanymi już przepisami art. 6 ust. 1 pkt. 3 i 19 P.g.g., złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może (nie musi) przynieść korzyść gospodarczą. Tak więc, okoliczność, czy Skarżący czerpał korzyści finansowe z wydobycia kruszywa prowadzonego na działce nr [...] nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i uznania że doszło do nielegalnego wydobycia kopaliny.
Odnosząc się do wątpliwości Skarżącego co do ustalenia głębokości wyrobisk na 12 m PWUG wskazał, że - jak wynika z "Dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji" z dnia 22 sierpnia 2018 r. - do obliczeń przyjęto wartości z pomiarów przeprowadzonych na działce nr [...] w dniach 14 grudnia 2017 r. oraz 1 lutego 2018 r. Zostały one wykonane przez pracownika OUG, posiadającego uprawnienia w zakresie geodezyjnych pomiarów sytuacyjno-wysokościowych, realizacyjnych i inwentaryzacyjnych (stwierdzenie uprawnień z dnia 26 marca 2011 r.), przy wykorzystaniu wysokiej dokładności zestawu pomiarowego GPS. W wyniku pomiarów otrzymano rzędne wysokościowe mierzonych punktów na koronie wyrobisk i ich dna. Z porównania rzędnych wynika, iż dla oznaczonych wg "Dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji" z dnia 22 sierpnia 2018 r. wyrobisk głębokości wynoszą: wyrobisko nr 1 - max. ok. 14 m, wyrobisko nr 2 - max. ok. 6 m, wyrobisko nr 3 - max. ok. 5 m. Obliczenia objętości wydobytej kopaliny wykonane zostały przy przyjęciu zmierzonych rzędnych terenu z uwzględnieniem grubości nadkładu (rzędne stropu złoża ustalono, odejmując od zmierzonych rzędnych terenu miąższość nadkładu). Wobec uzyskanych wyników pomiaru (głębokość w wyrobisku nr 1 max. 14 m) Prezes WUG uznał zarzut odwołującego za niezasadny.
Zdaniem PWUG prawidłowo obliczona została ilość kopaliny wydobytej z działki nr [...] w "Dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji" z dnia 22 sierpnia 2018 r. Wymieniona Dokumentacja była sporządzona przez pracownika OUG posiadającego wiedzę specjalistyczną, który obliczył objętość wydobytej kopaliny (program obliczeniowy WinKałk wersja 4.05). Obliczenia objętości wykonano na podstawie pomiarów wykonanych w dniach 14 grudnia 2017 r. i 1 lutego 2018 r. Zarówno sposób wykonania pomiarów geodezyjnych, jak i obliczeń kubatury nielegalnie wydobytej kopaliny jest prawidłowy. Ilość kopaliny (masa w tonach) obliczono, przyjmując gęstość objętościową kopaliny (1,68 t/m’) ustaloną w dokumentacji geologicznej, usytuowanego w sąsiedztwie prowadzonych robót, na tej samej działce nr [...], złoża "R. 1".
Za nieuzasadniony PWUG uznał zarzut Skarżącego dotyczący prawidłowości protokołów oględzin miejsca wydobycia na działce. Z wszystkich przeprowadzonych na terenie działki nr [...] wizji i oględzin zostały sporządzone protokoły, które znajdują się w aktach sprawy. Skarżący zapoznał się z wszystkimi dokumentami zgromadzonymi w aktach sprawy w dniu 11 września 2018 r. i nie podważył wiarygodności czynności przeprowadzonych przez pracowników OUG w czasie wizji w dniu 14 grudnia 2017 r.
Niezasadne są zarzuty naruszenia art. 67 § 2 pkt 4 oraz 89 § 2 K.p.a. Zdaniem PWUG, w sprawie nie zaistniały przesłanki do przeprowadzenia rozprawy. W toku postępowania administracyjnego oględziny niekoniecznie zaś muszą być przeprowadzane w ramach rozprawy administracyjnej.
Nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie, że Skarżący nie wykonuje działalności gospodarczej w rozumieniu art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2024 r. poz. 236) w zakresie wydobywania kopalin. Opłata podwyższona za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji może zostać nałożona nie tylko na podmiot prowadzący działalność gospodarczą związaną z wydobywaniem i sprzedażą kopaliny. Ustawodawca nie uzależnił bowiem ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez koncesji ani od celu, w jakim wydobycie jest prowadzone, ani od ilości wydobytej kopaliny. Nie ma zatem znaczenia, iż Skarżący nie zajmuje się w sposób ciągły i zorganizowany wydobywaniem kopalin oraz nie prowadzi działalności gospodarczej w tym zakresie.
Nie ma również znaczenia dla ustalenia wydobywania kopaliny bez koncesji cel zarobkowy wydobywania kopaliny. P.g.g. definiuje wydobycie jako odłączenie kopaliny od złoża i ta okoliczność została w sprawie bezspornie ustalona. Skarżący nie posiadał w okresie objętym niniejszym postępowaniem, tj. od 2016 r. do dnia 1 lutego 2018 r., ani koncesji ani pozwolenia na budowę stawu rybnego, które usprawiedliwiałyby lub uzasadniały prowadzenie prac wydobywczych czy ziemnych skutkujących oddzieleniem kopaliny od złoża.
PWUG podniósł także, że wbrew twierdzeniom Skarżącego NSA w wyroku z 11 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 607/20 nie przesądził, że Skarżący "realizował inwestycję budowy stawu rybnego i to był jedyny jego zamiar, zaś piasek wydobyty w trakcie budowy był odpadem, który zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym rozplantowany został w większości na jego działce", ani że "nie miało miejsca wydobywanie kopaliny z działki odwołującego się". Szczegółowa analiza treści uzasadnienia przedmiotowego wyroku wskazuje, że NSA odniósł się wyłącznie do uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji, stwierdzając m.in., że: "Sąd merytorycznie nie rozstrzygnął sporu między stronami, ograniczył się bowiem jedynie do bardzo lapidarnego przytoczenia poglądu prawnego jednej strony (organu) i wskazał, że uważa go za słuszny", "W sytuacji uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. ze względu na braki uzasadnienia zaskarżonego wyroku, nie było możliwe odniesienie się przez Naczelny Sąd Administracyjny do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej".
Okres wydobycia kopaliny bez koncesji z działki nr [...], za który ustalono Skarżącemu opłatę podwyższoną, został prawidłowo ustalony na od 2016 r. do dnia 1 lutego 2018 r. Zdjęcie archiwalne uzyskane w programie GoogleEarth Pro z dnia 9 września 2016 r. wskazuje, że teren działki nr [...] nie jest naruszony robotami ziemnymi. W czasie wizji przeprowadzonej w dniu 31 stycznia 2017 r. pracownicy OUG w Warszawie stwierdzili natomiast - na podstawie wyraźnie widocznych śladów pozostawionych przez maszyny na powierzchni działki nr [...] oraz stanu skarp i zboczy - że wydobycie kruszywa najprawdopodobniej prowadzono w czwartym kwartale 2016 r. Z uwagi na powyższe, jako początek wydobycia wskazano 2016 r. Za koniec wydobycia przyjęto natomiast datę 1 lutego 2018 r., tj. dzień oględzin przedmiotowej działki.
Postępowanie wobec Skarżącego zostało wszczęte zawiadomieniem z dnia 28 sierpnia 2017 r., znak: [...], ldz. [...], a więc w czasie obowiązywania stawek opłat obowiązujących na rok 2017, ogłoszonych przez Ministra Środowiska w drodze obwieszczenia z dnia 23 sierpnia 2016 r. w sprawie stawek opłat na rok 2017 z zakresu przepisów Prawa geologicznego i górniczego (M.P. poz. 888). Stawka opłaty eksploatacyjnej za działalność w zakresie wydobywania piasków wynosiła 0,59 zł za tonę (l.p. 33 pkt 4 w załączniku do przedmiotowego obwieszczenia).
Przy ustalaniu wysokości opłaty podwyższonej należało więc pomnożyć wydobytą przez Skarżącego ilość kopaliny, tj. 37 5561 przez czterdziestokrotność wskazanej stawki (40 x 0,59 zł = 23,6 zł), co dało kwotę 886 321,60 zł (37 556 X 23,6 zł = 886 321,60 zł). Na podstawie art. 142 ust. 1 P.g.g. w zw. z art. 63 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2023 r. poz. 2383, z póżn. zm.), końcówkę kwoty wynoszącą 60 groszy podwyższono do pełnych złotych (886 322 zł).
Mając na uwadze powyższe, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., organ drugiej instancji orzekł jak w sentencji.
Za nieuprawnione PWUG uznał zawarte w odwołaniu z 4 października 2018 r. żądanie zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, według norm prawem przepisanych. Zgodnie z art. 263 § 1 K.p.a., do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56 K.p.a., a także koszty spowodowane oględzinami na miejscu, jak również koszty doręczenia stronom pism urzędowych. Przepis ten ustala tylko zakres i rozdział kosztów między organem oraz stronami postępowania, ale nie stanowi podstawy prawnej do przyznawania przez organ na rzecz strony zwrotu poniesionych przez nią kosztów i to niezależnie od tego, czy koszty uzyskanego przez stronę dowodu okazały się istotne dla rozstrzygnięcia danej sprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika zaskarżył w całości decyzję PWUG zarzucając:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.
• art. 140 ust. 1 p.p.g. poprzez nałożenie na Skarżącego opłaty podwyższonej podczas gdy po pierwsze nie prowadził on działalności wymagającej koncesji - należy uznać, że nie ma przeszkód prawnych do prowadzenia wydobycia z działki objętej prawem własności, pozbawionego cech działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy Prawo przedsiębiorców, zachowanie polegające na niezarobkowym wydobywaniu piasku z własnego gruntu nie stanowi działalności gospodarczej wymagającej koncesji, po drugie dla ustalenia czy mamy do czynienia z wydobywaniem kopaliny istotny jest rzeczywisty zamiar prowadzącego taką działalność - w przedmiotowej sprawie dokumenty zgromadzone przez Skarżącego, w tym: decyzja środowiskowa i pozwolenie wodnoprawne świadczą jednoznacznie, że zamiarem Skarżącego było wykonanie stawu rybnego, po trzecie wykonywanie przez Skarżącego robót ziemnych związanych i z koniecznością usunięcia określonych mas ziemnych i sklasyfikowanie urobku pochodzącego z budowy stawu jako odpadu nie podlega rygorom ustawy Prawo geologiczne i górnicze - zastosowanie mogą znaleźć regulacje z zakresu prawa wodnego bądź ustawa o odpadach;
II. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy tj.
• art. 6 i 7 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób ukierunkowany, ignorujący stan faktyczny i wydanie decyzji na podstawie wybranych faktów z pominięciem faktów istotnych, co naruszą zasadę praworządności i zasadę zaufania obywateli do organów państwa - w sprawie Skarżący uzyskał pozwolenie wodnoprawne na budowę stawu rybnego z dnia 11 października 2016 r. , co oznacza, że Skarżący uzyskując aprobatę swych działań poprzez wydanie decyzji pozostawał pod ochroną w zakresie objętym wydaną decyzją - jeżeli działa w zaufaniu do organów państwa, nie powinien ponosić negatywnych skutków działań organów odmienne oceniających ten sam stan faktyczny - działania podjęte przez Skarżącego po 11 października 2016 r. były zgodne z prawem i nie można za te działania karać Skarżącego, co więcej Skarżący następnie uzyskał pozwolenie na budowę stawu rybnego, które obejmowało okres sprzed wydania pozwolenia, bowiem odnosiło się do rozpoczęcia budowy i potwierdziło zastany stan i zaawansowanie robót - gdyby organ miał wątpliwości, że Skarżący buduje staw rybny, nie wydałby takiego pozwolenia
• nieuwzględnienie faktu, że piasek wydobyty w związku z ww. budową był jedynie odpadem i jako odpad winien zostać sklasyfikowany, co więcej jako odpad został zużyty tj. w części na wyrównanie pozostałego obszaru działki nr [...], w części na rekultywację wyrobiska przez M. B. - osoby wykonującej prace na działce Skarżącego, część została nieodpłatnie przekazana okolicznym rolnikom na wyrównanie ich pola i na wyrównanie dróg dojazdowych na te pola (oświadczenia w aktach sprawy) - odpad ten nigdy nie został wprowadzony do jakiegokolwiek obrotu, gdyż się do takiego obrotu nie nadawał - prawidłowa analiza powinna skutkować uznaniem, że przepisy prawa geologicznego i górniczego nie znajdują zastosowania,
• art. 7, 75 § 1 i 78 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie dokumentu złożonego przez Skarżącego w postaci ekspertyzy geotechnicznej wskazującej jako cel badań określenie rodzaju gruntu, jego stanu oraz przydatności dla potrzeb budowy stawu rybnego wykonanej w sierpniu 2018r., z którego i wynikało, że w związku z problemami z budową dna, niezbędne okazało się przemieszczenie gruntów spoistych występujących w obszarze B do obszaru A, co doprowadziło do konieczności pogłębienia budowy w jednym punkcie (na obszarze ok 10 arów powierzchni stawu) poniżej 5,45 m p.p.t, celem uszczelnienia dna stawu - to na organach spoczywa obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego konkretnej sprawy - nie ma przy tym znaczenia, że przedmiotowa ekspertyza została wykonana w sierpniu 2018 r., a więc po wykonaniu wykopów, bowiem rodzaj gruntów, ich stan oraz przydatność nie zmieniły się w żaden sposób w odniesieniu do stanu z okresu 2016- 1 luty 2018 r.
• art. 7, 75 § 1, 77, 78 § 1 i 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia sprawy, niewyjaśnienie wszelkich wątpliwości, niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i jednoznacznego ustalenia w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, że Skarżący prowadził na działce nr [...] nielegalne wydobycie kopalin;
• art. 3 § 1 k.p.a. w zw. art. 10 k.p.a. w zw. z art. 79 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania z pominięciem generalnej zasady zapewnienia stronie możliwości czynnego udziału na każdym etapie postępowania, brak poinformowania strony o czynnościach wykonywanych na działce w dniu 14 grudnia 2017 r. i jej nieobecność podczas prowadzonych oględzin, okoliczność, że Skarżący nie miał możliwości wzięcia udziału w tej czynności, a także nie mógł odnieść się do stwierdzeń innych podmiotów biorących udział w oględzinach, powoduje, iż nie ma pewności jakie ilości kopaliny zostały wydobyte przez Skarżącego - uchybienia tego nie mogły naprawić oględziny przeprowadzone w dniu 1 lutego 2018 r. z uwagi na to, że pomiary dokonane w dniu 14 grudnia 2017 r. były podstawą obliczenia ilości wydobywanego piasku i na tych pomiarach organ oparł swoje rozstrzygnięcie, a nie tylko na pomiarach z 1 lutego 2018 r. - pomiary wykonane w dniu 14 grudnia 2017 r. dla ważności czynności oględzin nie powinny być w ogóle brane pod uwagę .
Z ostrożności procesowej zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy tj.
• art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a., oraz art. 107 ust. 3 k.p.a., poprzez oparcie się przez organ na wyliczeniach pracowników OUG zawierających błędy mające istotny wpływ na określenie ilości wydobywanego piasku, a który to w ocenie Skarżącego nie może stanowić podstawy do ustalenia opłaty podwyższonej’
• art. 8, 9 w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez przeprowadzenie postępowania administracyjnego z naruszeniem zasady pogłębiania zaufania uczestników do organów administracji, brakiem informowania stron o ich prawach i obowiązkach, a także dokonanie przez organ dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowęgo, polegającej na oparciu się jedynie na badaniach przeprowadzonych przez pracowników OUG w sytuacji gdy w sprawie powinien być przeprowadzony dowód z opinii niezależnego biegłego w celu określenia ubytku kopaliny związanego z jej wydobyciem, nadkładu materiału piaszczysto-gliniastego zużytego na wyrównanie pola Skarżącego, a więc zużytego przez Skarżącego na własne potrzeby, określenia czy ubytek miał jakąkolwiek wartość gospodarczą, ekonomiczną, w tym czy był przydatny dla firmy S sp. z o.o.
Wskazując na powyższe Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej całości wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi Skarżący zawarł dalszą argumentację dla tak sformułowanych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę PWUG podtrzymując swoje stanowisko w sprawie wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 z późn. zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
W pierwszej kolejności Sąd stwierdza, że rozpoznając przedmiotową skargę związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 607/20.
Podkreślenia wymaga, że uchylenie zaskarżonego wyroku przez NSA i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania skutkuje powrotem do sytuacji, która istniała przed wydaniem wyroku przez sąd pierwszej instancji. Stosownie bowiem do treści art. 190 p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zaznaczyć przy tym należy, że rozpatrując ponownie sprawę wojewódzki sąd administracyjny związany jest nie tylko wykładnią prawa dokonaną przez sąd kasacyjny, ale również wyrażonymi w orzeczeniu tego sądu ocenami prawnymi i wskazaniami co do dalszego postępowania.
Związanie sądu administracyjnego pierwszej instancji wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie nawet wówczas, gdy nie podziela wyrażonych w tym wyroku ocen (wyrok NSA z 24 listopada 2022 r., sygn. akt I FSK 1346/22).
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny, "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § 1 p.p.s.a., podlegają zawężeniu do granic, w jakich rozpoznał skargę kasacyjną NSA i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd administracyjny I instancji nie może więc stosować art. 134 § 1 p.p.s.a. bez uwzględnienia konsekwencji wynikających z unormowań zawartych w art. 183 § 1 oraz w art. 190 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 stycznia 2017 r., sygn. akt II GSK 2867/15).
Przeprowadzając kontrolę zaskarżonego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że należało odnieść się do znajdującej się w aktach sprawy opinii geotechnicznej i jej znaczenia dla oceny charakteru prac wykonywanych na działce.
Podniósł także, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji nie odniósł się do kwestionowanego w skardze stanu faktycznego i do podnoszonych przez Skarżącego argumentów dotyczących kwalifikowania wykonywanych przez niego czynności. Konkluzja Sądu, że wielkość i głębokość wyrobiska jednoznacznie wskazują na nielegalne wydobycie piasku, bez odniesienia się ani jednym słowem do twierdzeń Skarżącego i przedłożonej przez niego ekspertyzy geotechnicznej co do konieczności powiększenia rozmiaru wyrobiska wynikającymi z problemami z budową dna stawu rybnego, co związane było z przemieszczeniem gruntów spoistych występujących w obszarze B do obszaru A jest całkowicie – na obecnym stanie sprawy – pozbawione uzasadnionych podstaw.
Całkowicie pominięto też w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podnoszone przez stronę skarżącą zarzuty naruszenia prawa poprzez nieuwzględnienie przez organ zastrzeżeń skarżącego dotyczących niezakwalifikowania ubytku pochodzącego z budowy stawu jako odpadu, do którego – w jego ocenie - powinny mieć zastosowanie regulacje prawne z zakresu prawa wodnego bądź ustawy o odpadach, a nie P.g.g. Zdaniem Skarżącego wydobywany piasek stanowił ubytek, który powstał przy budowie stawu rybnego na podstawie pozwolenia wodnoprawnego. Celem wydobycia nie był natomiast obrót piaskiem. Rozpoznając sprawę ponownie Sąd pierwszej instancji winien dokonać wnikliwej oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji i precyzyjnie wskazać w uzasadnieniu wyroku podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia oraz jej uzasadnienie, ustosunkowując się do argumentacji podniesionej w skardze.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest decyzja PWUG z 15 lipca 2024r., utrzymująca w mocy decyzję DOUG z dnia 21 września 2018r. ustalającą Skarżącemu opłatę podwyższoną za wydobycie w okresie od 2016 r. do dnia 1 lutego 2018 r., bez wymaganej koncesji 37 556 ton kopaliny (piasku) z działki nr [...], położonej w miejscowości R., gmina P, powiat [...], województwo [...], w wysokości 886 332,00 zł.
Jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia Sąd przyjął ustalenia stanu faktycznego wskazane przez PWUG w zaskarżonej decyzji, gdyż uznał je za prawidłowe. Po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego Sąd w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie w pełni podziela przedstawioną przez organ odwoławczy argumentację i słuszność zajętego w sprawie stanowiska, a podniesione w skardze zarzuty uznaje za całkowicie chybione.
Przeprowadzone w zakreślonych ramach badanie sprawy wykazało, że wbrew zarzutom podniesionym w skardze PWUG nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, ani też naruszenia przepisów prawa procesowego poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
W niniejszej sprawie nie jest sporym, że Skarżący jest właścicielem działki nr [...],
Spór w istocie sprowadza się do tego, czy zasadnie w stosunku do Skarżącego ustalono opłatę podwyższoną. W ocenie Skarżącego nie, ponieważ nie prowadził on działalności wymagającej koncesji, a zachowanie polegające na niezarobkowym wydobywaniu piasku z własnego gruntu nie stanowi działalności gospodarczej wymagającej koncesji. Odmienne stanowisko w tym zakresie zajął PWUG twierdząc, że Skarżący jest podmiotem odpowiedzialnym za wydobycie bez wymaganej koncesji 37 556 ton kopaliny - piasku z działki nr [...] w okresie od 2016 r. do dnia 1 lutego 2018 r. i wobec tego ustalił mu opłatę podwyższoną
Jak wynika z art. 4 ust. 1 P.g.g. przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie:1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych; 2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym; 3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości. Dodatkowo – według art. 4 ust. 2 P.g.g.-
ten, kto zamierza podjąć wydobywanie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany z 7-dniowym wyprzedzeniem na piśmie zawiadomić o tym właściwy organ nadzoru górniczego, określając lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania. W badanej sprawie nie jest możliwe uznanie, że wydobycie kopaliny jest przeznaczone na pokrycie potrzeb własnych z dwóch powodów. Po pierwsze ilość wydobytej kopaliny (22 355 m2) znacznie przekracza wartość wskazaną w art. 4 ust. 1 pkt. 2 P.g.g., tj. 10 m2, pod drugie zaś, Skarżący nie zawiadomił o wydobyciu organu nadzoru budowlanego, do czego był zobowiązany na gruncie art. 4 ust. 2 P.g.g.
Oznacza to zatem, że działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż Skarżący mógł wykonywać po uzyskaniu koncesji, co wynika z kolei z art. 21 ust. 1 pkt 2 P.g.g. Przepis ten wyraźnie stanowi, że działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być wykonywana po uzyskaniu koncesji. Natomiast Skarżący nie posiadał koncesji na wydobywanie kopalin. Działalność wykonywana bez wymaganej koncesji (...) – zgodnie z art. 140 ust. 1 P.g.g. - podlega opłacie podwyższonej.
Jednocześnie w art. 143 ust. 2 P.g.g. określona została kolejność w ustalaniu strony postępowania w ten sposób, że w pierwszej kolejności stroną tą jest podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, a dopiero w razie jego braku stroną jest właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której prowadzona jest ta działalność. Jak wynika z zeznań Skarżącego złożonych 31 stycznia 2018 r. rozpoczął on budowę stawu w listopadzie 2017 r. Prace nie tylko zlecił firmie P, ale także nadzorował ich wykonywanie. Zatem to Skarżący jako inwestor i jednocześnie zlecający wykonanie prac na swojej działce ponosi odpowiedzialność za nielegalne wydobycie kopaliny i nie może tej odpowiedzialności przenieść na przedsiębiorcę wykonującego na jego zlecenie i pod jego nadzorem prace ziemne. Istotną okolicznością w sprawie jest to, że Skarżący zlecił wykonanie stawu w dniu 20 lipca 2017 r., nie posiadając wymaganej w tym zakresie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na jego budowę, którą uzyskał dopiero prawie rok później. Prawidłowym jest zatem stanowisko PWUG, wyrażone na s. 4-5 zaskarżonej decyzji, że Skarżący jest odpowiedzialny nie tylko za to, że "staw był wykopany zbyt głęboko", ale przede wszystkim za to, że na działce nr [...] w ogóle rozpoczęto i prowadzono w tym okresie wydobycie kopaliny bez wymaganych pozwoleń.
W tym miejscu należy podkreślić, że do powstania odpowiedzialności wystarczające jest wydobycie kopaliny rozumiane jako odłączenie kopaliny od złoża (por. art. 6 ust. 1 pkt. 3 P.g.g.). Zatem podnoszona przez Skarżącego okoliczność braku wprowadzania przez niego kopaliny do obrotu nie ma znaczenia dla powstania odpowiedzialności wynikającej z art. 140 ust. 1 w związku z art. 143 ust. 2 pkt. 2 P.g.g. Jak zasadnie stwierdził PWUG zasadnicze znaczenie ma udowodniony i przyznany przez Skarżącego fakt, że - nie posiadając pozwolenia na budowę - zlecił wykonanie robót - budowy stawu, w trakcie których miało miejsce odłączeniu piasku od złoża czyli wydobywanie kopali. Skarżący także i nadzorował prowadzenie tych prac. Tym samym, na podstawie art. 143 ust. 2 pkt 2 P.g.g. – słusznie ustalony został Skarżącemu status strony w postępowaniu o ustalenie opłaty podwyższonej. (s.5 zaskarżonej decyzji)
Do powstania odpowiedzialności wobec wydobywania kopaliny bez koncesji nie ma też znaczenia – wbrew stanowisku Skarżącego – jego zamiar realizacji inwestycji w postaci budowy stawu rybnego, co Skarżący wywodzi z uzyskanej decyzji środowiskowej oraz pozwolenia wodnoprawnego. Natomiast z akt administracyjnych wynika, że w okresie od 2016 r. do 1 lutego 2018 r. Skarżący nie budował stawu rybnego, ponieważ nie mógł wykonywać prac ziemnych w oparciu o wydane przez Starostę [...] w dniu 11 października 2016 r. pozwolenie wodnoprawnego na wykonanie stawu rybnego o powierzchni 5,57 ha o nieregularnym kształcie zlokalizowanego na części działki nr [...]. Także w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia 23 grudnia 2015 r., znak: [...] wskazano na obowiązek realizacji inwestycji zgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej", a "wszystkie warunki i wymagania, które zostały wpisane w dziale I w ustępie 2 tej decyzji, należy uwzględnić w projekcie budowlanym, a następnie przy realizacji inwestycji". Zasadnie zatem PWUG nie uznał za wystarczające wyjaśnienia Skarżącego o braku konieczności uzyskania pozwolenia na budowę oraz jego twierdzenia o uzyskaniu takiej informacji ustnie od pracownika Starostwa. (s. 5-6 zaskarżonej decyzji)
W tym miejscu należy zaznaczyć, że uzyskanie przez Skarżącego w 11 października 2016 r. stosownego pozwolenia wodnoprawnego oraz decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach było niewystarczające do rozpoczęcia budowy stawu. Wynika to chociażby z pouczeń zawartych w tych decyzjach, o czym była mowa powyżej. Zatem Skarżący miał wiedzę o konieczności dalszego przygotowania pod względem prawnym inwestycji w postaci budowy stawu rybnego poprzez uzyskanie pozwolenia na budowę. Słusznie zatem PWUG nie dał wiary wyjaśnieniom Skarżącego co do podstaw istnienia u niego przekonania o braku konieczności uzyskania pozwolenia na budowę. (s. 5 -6 zaskarżonej decyzji)
Istotne znaczenie w sprawie ma okoliczność zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stawu rybnego typu karpiowego, na działce nr [...], która nastąpiła decyzją nr [...] z dnia 11 maja 2018 r. Decyzja ta stała się ostateczna 26 maja 2018 r.
Zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2025r. poz. 418) rozpoczęcie budowy następuje z chwilą podjęcia prac przygotowawczych na terenie budowy. Roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę (por. art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego). Dodatkowo- co wynika z art. 42 ust. 1 pkt 1 lit. a Prawa Budowlanego- przed rozpoczęciem robót budowlanych inwestor jest obowiązany zapewnić sporządzenie projektu technicznego, z zastrzeżeniem art. 34 ust. 3b, w przypadku robót budowlanych objętych decyzją o pozwoleniu na budowę. A skoro tak, to podjęcie prac przygotowawczych mogło nastąpić dopiero po uzyskaniu pozwolenia na budowę, którą to Skarżący uzyskał dopiero 11 maja 2018 r. (decyzja ostateczna 26 maja 2018r.). Skoro zatem czynności podjęte przez Skarżącego nie były wykonywane w ramach pozwolenia na budowę, to słusznie PWUG uznał że stanowiły one wydobycie kopaliny w rozumieniu Prawa geologicznego i górniczego. Doszło do odłączenia kopaliny od złoża, a działalność ta mogła być wykonywana po uzyskaniu koncesji (por. art. 21 ust. 1 pkt 2 P.g.g.). Przypomnieć przy tym należy, że zgodnie z art. 140 ust. 1 P.g.g. działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej.
Zaznaczenia wymaga, że wskazany w zaskarżonej decyzji okres wydobycia oznaczony został od 2016 r. do dnia 1 lutego 2018 r. W tym czasie Skarżący nie posiadał pozwolenia budowlanego. Wobec tego Skarżący nie mógł realizować robót budowlanych (por. art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego). Decyzja pozwolenie na budowę stała się ostateczna dopiero dnia 26 maja 2018 r. W konsekwencji wydobyty piasek nie może być uznany za odpad przy budowie stawu z oczywistego powodu – w tym okresie nie była realizowana inwestycja budowlana. Tym samym zarzut Skarżącego co do sklasyfikowania urobku jako pochodzącego z budowy stawu odpadu nie podlegającego rygorom ustawy Prawo górnicze i geologiczne jest bezzasadny.
Za bezskuteczny Sąd uznał zarzut Skarżącego co do braku klasyfikacji piasku uzyskanego w związku z budową jako odpadu ze względu na sposób jego użycia, a mianowicie wyrównanie pozostałego obszaru działki nr [...], rekultywację wyrobiska M. B., nieodpłatne przekazanie okolicznym rolnikom na wyrównanie ich pola na wyrównanie dróg dojazdowych na te pola. Tymczasem zgodnie z definicją sformułowaną w art. 6 ust. 1 pkt 3 P.g.g. kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. NSA w wyroku z 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1826/18 wyraźnie stwierdził, że do wydobycia kopaliny dochodzi z momentem jej odłączenia od złoża. Późniejsze rozplantowanie kopaliny tego faktu nie zmienia. Nadto ustalenie czy odłączone masy kruszywa zostały wywiezione czy sprzedane nie ma dla sprawy istotnego znaczenia jeśli zważyć, że zbywanie wydobytego materiału nie stanowi przesłanki uznania odłączenia kopalin za ich wydobycie. Z wydobyciem mamy bowiem do czynienia nie tylko w przypadku zbycia uzyskanych kopalin, ale nawet wówczas, gdy odłączona substancja nie była sprzedawana albo przeznaczona do sprzedaży. Jedynie jej zdatność do sprzedaży (a nie faktyczne przeznaczenie) jest cechą istotną dla uznania substancji za kopalinę, gdyż sposób zagospodarowania oddzielonych kopalin nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok WSA w Gliwicach z 15 maja 2018 r., sygn. akt III SA/Gl 1074/17).
Warto przy tym zauważyć, że Skarżący w żaden sposób nie wykazał w toku postępowania wyjaśniającego że traktował wydobyty piasek jako odpad i wykonywał obowiązki z tym związane a przewidziane chociażby w Dziale V ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (tekst jedn. Dz. U. z 2023 poz..1587). Nie przedstawiła dokumentów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie, że wydobywany piasek to odpad także D. B., prowadząca działalność gospodarczą pod firmą P. Prawidłowe jest zatem stanowisko PWUG wyrażone na s. 6 zaskarżonej decyzji co do odmowy uznania wydobytej kopaliny za odpad nie podlegający rygorom P.g.g.
Wobec tak ustalonego stanu faktycznego słusznie całość piasku wydobytego z działki nr [...] w okresie od 2016 r. do dnia 1 lutego 2018 r. a nie tylko ta powyżej wskazaną w pozwoleniu wodnoprawnym - głębokość 5,45 m stanowiła kopalinę wydobytą bez wymaganej koncesji.
Na tak dokonane ustalenia nie ma wpływu przedłożony w dniu 11 września 2018 r. przez Skarżącego dokument pn. "Ekspertyza geotechniczną z badań dotyczących przydatności gruntów do budowy stawu rybnego typu karpiowego niespuszczanego o powierzchni 5,57ha z sierpnia 2018 r."; dalej: Ekspertyza. Z tego dokumentu wynika, że celem jego sporządzenia było określenie rodzaju gruntu, jego stanu oraz przydatności dla potrzeb budowy stawu rybnego. Badania na potrzeby jej wykonania zostały przeprowadzone 28 sierpnia 2018 r. Tymczasem już w trakcie pierwszej wizji działki nr [...] przez pracowników OUG w dniu 31 stycznia 2017 r. stwierdzono istnienie wyrobiska nr 1. W trakcie kolejnej wizji w dniu 14 grudnia 2017 r. ustalono znaczne powiększenie wyrobiska 1 oraz istnienie wyrobiska nr 2. Dalsze powiększanie wyrobiska ustalono w trakcie oględzin z 1 lutego 2018 r. Oznacza to zatem, że wyrobiska na działce nr [...] powstały znacznie wcześniej bo ok. 1,5 roku niż Ekspertyza. Nie można wobec tego uznać argumentu Skarżącego, że opierając się na Ekspertyzie wykazującej konieczność pogłębienia budowy celem uszczelnienia dna stawu te działania podjął, skoro wykonując te prace owej Ekspertyzy nie posiadał. Wbrew twierdzeniom Skarżącego ma znaczenie data wykonania tego dokumentu. Dodatkowo - na co słusznie zwrócił uwagę PWUG - to nie Ekspertyza, będąca dokumentem prywatnym stanowi podstawę prawną prowadzenia przez Skarżącego na działce nr [...] robót ziemnych przy budowie stawu, ale decyzja Starosty [...] z dnia 11 maja 2018 r., zatwierdzająca projekt budowalny i udzielająca mu pozwolenia na budowę stawu rybnego, której w czasie wykonywania tych prac Skarżący nie posiadał. (s. 7-8 zaskarżonej decyzji)
Zgodzić się należy z PWUG co do tego, że na kwalifikację robót przeprowadzonych na zlecenie Skarżącego na działce nr [...] przed uzyskaniem pozwolenia na budowę, tj. w okresie od 2016 r. do 1 lutego 2018 r. jako nielegalnego wydobycia kopaliny, nie miało wpływu dokonanie w dzienniku budowy stawu rybnego na działce nr [...] (wydanym dnia 25 maja 2018 r.) przez kierownika budowy inż. M. A. wpisów w dniach 25 maja 2018 r., 23 lipca 2018 r., 21 sierpnia 2018 r. i 3 września 2018 r., ani też złożenie przez niego oświadczenia z dnia 7 września 2018 r. M. A. objął bowiem funkcję kierownika budowy w dniu 25 maja 2018 r. i jak wynika z wpisu w dzienniku budowy dopiero w tym dniu "rozpoczęto roboty przygotowawcze". Opłata podwyższona została natomiast ustalona odwołującemu się za wydobycie kopaliny w związku z wykonaniem wyrobisk w okresie od 2016 r. do dnia 1 lutego 2018 r., a więc w okresie nie objętym robotami budowlanymi (przygotowawczymi). Również wpis z dnia 21 sierpnia 2018 r. w dzienniku budowy, zgodnie z którym "Wykonano wykop pod staw. Stwierdzono grunty przepuszczalne, co uniemożliwia wykonanie szczelnego dna dla stawu. Inwestor zlecił wykonanie ekspertyzy geotechnicznej. Na podstawie ekspertyzy mają być prowadzone dalsze roboty", dotyczy okresu po wykonaniu wykopów i ich stwierdzeniu przez pracowników OUG. W kontekście przedmiotowego wpisu należy również ocenić wartość dowodową wyżej wskazanej Ekspertyzy i ponownie stwierdzić, że nie mogła stanowić uzasadnienia dla wykonania na działce nr [...] wykopów powstałych przed jej sporządzeniem, skoro stwierdzenie gruntów przepuszczalnych, uniemożliwiające wykonanie szczelnego dna dla stawu, które stanowiło podstawę zlecenia przez inwestora jej wykonania, nastąpiło dopiero w dniu 21 sierpnia 2018r., a więc po wykonaniu wyrobisk objętych niniejszym postępowaniem. Uzasadnienia dla wykonania na działce nr [...] wykopów w okresie od 2016 r. do dnia 1 lutego 2018 r. nie stanowi również oświadczenie kierownika budowy inż. M. A., iż "w związku z prowadzonymi robotami ziemnymi podczas budowy stawu rybnego na działce nr [...] zgodnie z pozwoleniem na budowę nr [...], stwierdzono na rzędnej projektowanej dna stawu występowanie gruntów przepuszczalnych co uniemożliwiało wykonanie szczelnego dna zbiornika. Inwestor wykonał ekspertyzę geologiczną, która wskazywała na konieczność przemieszczenia gruntów spoistych występujących w obszarze B do obszaru A, w którym wykonano roboty ziemne. Roboty prowadzone są zgodnie z dokumentacją i przedłożoną przez inwestora ekspertyzą (...)". Przedmiotowe oświadczenie zostało złożone w dniu 7 września 2018r. i dotyczy robót ziemnych prowadzonych zgodnie z pozwoleniem na budowę, a więc od 11 maja 2018 r. Oznacza to więc, że oświadczenie kierownika budowy i Ekspertyza nie dotyczą robót ziemnych prowadzonych na działce nr [...] w okresie objętym opłatą podwyższoną, tj. od 2016 r. do dnia 1 lutego 2018 r. (s. 9 zaskarżonej decyzji).
Nie jest zasadny zarzut Skarżącego naruszenia zasady czynnego udziału w każdym etapie postępowania poprzez brak poinformowania Skarżącego o czynnościach wykonywanych na działce w dniu 14 grudnia 2017 i jego nieobecności podczas prowadzonych z oględzin a wobec tego nie miał on możliwości wzięcia udziału w tej czynności a także nie mógł się odnieść do stwierdzeń innych podmiotów biorących udział w oględzinach. Podkreślenia wymaga, że dla skutecznego podniesienia zarzutu pozbawienia strony możliwości czynnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym koniecznym jest wykazanie, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w następstwie realizację przysługujących jej praw i nie mogło być konwalidowane na późniejszych etapach tego postępowania, jak również, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. W badanej sprawie tak sytuacja nie ma miejsca. Kolejne oględziny działki nr [...] odbyły się z udziałem Skarżącego w dniu 1 lutego 2018 r. Z wszystkich przeprowadzonych oględzin sporządzane były protokoły, które znajdują się w aktach sprawy. Skarżący zapoznał się z nimi 11 września 2018r. i wówczas nie wniósł zastrzeżeń. Znaczenie w sprawie ma także to, że upoważnieni pracownicy organów administracji geologicznej oraz pracownicy organów nadzoru górniczego, zgodnie z art. 153 ust. 1 lit. b P.g.g., mają prawo przy wykonywaniu nadzoru i kontroli do całodobowego wstępu, wraz z pracownikami pomocniczymi, rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem do między innymi miejsc wydobywania kopalin. Jak wskazał NSA wykorzystanie tego prawa wstępu służy zapewnieniu bezpiecznego sposobu prowadzenia działalności górniczej i zapobieganiu wydobywaniu kopalin w sposób niekontrolowany. Jest oczywiste, że obecność upoważnionych pracowników w miejscu wydobywania kopalin może i powinna być wykorzystana do stwierdzenia zastanego stanu faktycznego, utrwalenia tego stanu przez dokonanie oględzin, wykonanie fotografii, filmów, szkiców, pomiarów, protokołów, pobranie próbek i przeprowadzenie wszelkich innych potrzebnych czynności. Do tych czynności ze względu na tryb ich wykonywania, a niekiedy ze względu na nagłą potrzebę wstępu do miejsca wydobywania kopalin i innych miejsc wymienionych w art. 153 ust. 1 pkt 1 p.g.g. nie stosuje się przepisu art. 79 § 1 k.p.a., według którego strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu, między innymi z oględzin, przynajmniej na siedem dni przed terminem. Niezapewnienie stronie brania udziału w przeprowadzeniu omawianych czynności nie stanowi też naruszenia art. 79 § 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z 26 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 2049/21). Oznacza to, że wstęp pracowników organu nadzoru górniczego do miejsca wydobywania kopaliny i przeprowadzenie czynności bez uprzedniego zawiadomienia skarżącego oraz bez jego udziału nie oznacza naruszenia art. 10 § 1 i art. 79 § 1 i 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z 26 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 2049/21; wyrok NSA z 13 maja 2021 r. sygn. akt II GSK 1018/18); wyrok NSA z 13 czerwca 2023 r., sygn. akt II GSK 302/20).
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 P.g.g. kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża, zaś złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 19 P.g.g.). Uzyskanie korzyści majątkowej nie jest zatem konieczną przesłanką do uznania, że doszło do wydobycia kopaliny. Twierdzenia Skarżącego, że wydobytą kopalinę nie sprzedawał nie zwalnia go od obowiązku uiszczenia opłaty podwyższonej.
Jeżeli chodzi o wysokość ustalonej opłaty eksploatacyjnej to została ona określona prawidłowo, wg stawek właściwych dla kopaliny i w wysokości obowiązującej w dacie wszczęcia postępowania w sprawie ujawnienia nielegalnego wydobycia. Ustalono ją na podstawie Dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez wymaganej koncesji z 3 wyrobisk zlokalizowanych na działce nr [...] z której wynika że łącznie wydobyto 22355 m3 kopaliny co po przeliczeniu na jednostkę masy daje 37 556 t. Przy ustalaniu wysokości opłaty podwyższonej należało więc pomnożyć wydobytą przez Skarżącego ilość kopaliny, tj. 37 5561 przez czterdziestokrotność wskazanej stawki (40 x 0,59 zł = 23,6 zł), co dało kwotę 886 321,60 zł (37 556 X 23,6 zł = 886 321,60 zł). Na podstawie art. 142 ust. 1 P.g.g. w zw. z art. 63 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2023 r. poz. 2383, z póżn. zm.), końcówkę kwoty wynoszącą 60 groszy podwyższono do pełnych złotych (886 322 zł).
Właściwie organ ustalił daty graniczne wydobycia. Prawidłowo oparł się w tym zakresie na zdjęciach archiwalnych uzyskanych w programie GoogleEarth Pro. Na zdjęciu z dnia 9 września 2016 r. brak na terenie działki nr [...] wykonywania robót ziemnych. Natomiast w czasie wizji przeprowadzonej w dniu 31 stycznia 2017 r. pracownicy OUG stwierdzili wydobycie kopaliny. Oznacza to więc, że wydobycie kruszywa najprawdopodobniej prowadzono w czwartym kwartale 2016 r. i tak zasadnie określono początek wydobycia. Za koniec wydobycia przyjęto natomiast datę 1 lutego 2018 r., tj. dzień oględzin przedmiotowej działki.
Oględziny działki nr [...] przeprowadziły osoby posiadające uprawnienia do wykonania oględzin, pomiaru terenu i wykonania obliczeń zawartych w dokumentacji. Skarżący nie kwestionował kwalifikacji zawodowych osób dokonujących pomiarów z ramienia organu. Sąd również nie dopatrzył się w tym zakresie nieprawidłowości opierając się na przepisach art. 53 i następne P.g.g. Kwestie uprawnień górniczych w P.g.g. zawarto w Dziale IV "Kwalifikacje, rzeczoznawcy i odpowiedzialność zawodowa, Rozdziale 2 zatytułowanym "Kwalifikacje w zakresie górnictwa i ratownictwa górniczego" (art. 53). Znajduje się tam wykaz stanowisk, w odniesieniu do których określa się wymagania i stwierdza kwalifikacje. Nie budziło wątpliwości Sądu posiadanie przez osoby dokonujące pomiarów i obliczeń uprawnień do tych czynności, na podstawie których sporządzono fachową dokumentację. Również wykorzystane urządzenia pomiarowe posiadały stosowne atesty, czego zresztą Skarżący nie kwestionował.
Gromadząc materiał dowodowy organ jest zobowiązany, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a. i rozwiniętą w art. 77 § 1 k.p.a., przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w sposób wszechstronny i kompletny, odzwierciedlający rzeczywisty przebieg zdarzeń mających istotne znaczenie dla sprawy, a także przed podjęciem rozstrzygnięcia, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a., dokonać oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Natomiast żądanie Skarżącego dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Stronie nie przysługuje bezwzględne roszczenie procesowe o przeprowadzenie określonego dowodu. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu. Nie ma też obowiązku prowadzenia postępowania wyjaśniającego w nieskończoność, w tym przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Uwzględnienie żądania strony zależy od tego, czy wnioskowany dowód może przyczynić się do dokładniejszego wyjaśnienia sprawy (tak NSA w wyroku z dnia 28 maja 2020 r., sygn. akt I GSK 1768/19) W związku z tym w ocenie Sądu organ nie miał obowiązku przeprowadzenia dowodu z dodatkowej opinii biegłego, ponieważ nie wymagał tego stan sprawy.
Nie doszło zatem do wskazywanych w skardze naruszeń przepisów postępowania, które powodowałyby wadę zaskarżonej decyzji. Skarżący poza stwierdzeniem, że organ nie ustalił stanu faktycznego sprawy, nie przeprowadził dowodów zmierzających do ustalenia, że Skarżący nie wydobywał kopaliny nie wskazał na żadne dowody, których przeprowadzenia organ zaniechał, a które miałyby potwierdzić wersję prezentowaną przez Skarżącego. Organ zaś, w ocenie Sądu, przedsięwziął wszelkie czynności zmierzające do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, osoby prowadzącej eksploatację, rodzaju kopaliny, objętości, wagi i czasu wydobycia. Wypełnił zatem ciążące na nim obowiązki wynikające z art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a.
Wobec powyższego nie doszło do naruszenia omówionych wyżej przepisów prawa materialnego, a dotyczących przedmiotu wydobycia, osoby prowadzącej wydobycie, braku podstawy prawnej do prowadzenia tego rodzaju eksploatacji, chroniącej przed nałożeniem opłaty podwyższonej. Podnosząc taki zarzut Skarżący winien wskazać, czy uchybienie tym przepisom polega na ich błędnej wykładni czy niewłaściwym zastosowaniu do ustalonego stanu faktycznego. Zarzut ten aktualizuje się wówczas, gdy ustalenia faktyczne nie są kwestionowane. Lektura zarzutów podniesionych w skardze sugeruje jednak, że skarżący za ich pośrednictwem zamierzał podważyć ustalenia faktyczne w sprawie. Sąd pierwszej instancji jest zobowiązany zbadać legalność decyzji w jej całokształcie, niezależnie od zarzutów skargi. Sąd zatem ocenił prawidłowość zastosowania do ustalonego w sprawie stanu faktycznego norm prawa materialnego i doszedł do przekonania, że organ nie popełnił w tym zakresie żadnego uchybienia. Organ wskazał przepisy prawa mające zastosowanie w niniejszej sprawie, dokonał ich analizy, a wnioski z niej wynikające w ocenie Sądu są prawidłowe.
Mając na uwadze okres wydobycia nie przedawniło się również prawo do wydania decyzji ustalającej opłatę podwyższoną.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
-----------------------
4 I S t r o n a
3
# I S t r o n a