Z informacji przekazanych przez Radę Miejską w Przyrowie wynika, że Rada procedować będzie w sprawie uchylenia zaskarżonej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zajął w tej sprawie następujące stanowisko.
Skarga Wojewody Śląskiego jest uzasadniona.
Ocenę zaskarżonej uchwały Sąd rozpocznie od wskazania, że uwzględnienie skargi organu nadzoru na uchwałę organu stanowiącego gminy i stwierdzenie nieważności uchwały następuje na podstawie przepisu art. 147 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. w Dz.U. z 2024 r., poz. 935, w skrócie jako "p.p.s.a."). Zgodnie z tym przepisem Sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Zaskarżona uchwała jest aktem prawa miejscowego organu jednostki samorządu terytorialnego wymienionym w art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a.
Dla uwzględnienia takiej skargi konieczne jest wykazanie, że zaskarżona uchwała narusza prawo w sposób istotny. Wynika to z treści art. 91 ust. 1 w zw. z art. 91 ust. 4 ustawy o samorządzie gminnym. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że Uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne. Drugi z kolei stanowi, że W przypadku nieistotnego naruszenia prawa organ nadzoru nie stwierdza nieważności uchwały lub zarządzenia, ograniczając się do wskazania, iż uchwałę lub zarządzenie wydano z naruszeniem prawa. Co prawda przepis art. 91 ust. 4 ustawy odnosi się do organu nadzoru, ale w sytuacji, gdy organ ten nie podjął rozstrzygnięcia nadzorczego, a skierował skargę do sadu administracyjnego, to rolą tego sądu jest ocena, czy wskazane w skardze naruszenie prawa jest istotne.
Powszechnie przyjęty jest w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, w myśl którego za istotne naruszenie prawa uznaje się naruszenie przepisów wyznaczających kompetencję do podejmowania uchwał, podstawy prawnej podejmowania uchwał, przepisów prawa ustrojowego, przepisów prawa materialnego - przez wadliwą ich wykładnię - oraz przepisów regulujących procedurę podejmowania uchwał. Warunkiem zgodności z prawem aktu prawa miejscowego jest stanowienie aktu w granicach delegacji ustawowej, przy czym naruszenia te winny mieć istotny ciężar gatunkowy, prowadzący do wniosku, że nie mogą być tolerowane w demokratycznym państwie prawnym.
W swej skardze Wojewoda wykazał takie naruszenia prawa przez Radę Miejską w Przyrowie.
Pierwszy zarzut dotyczy naruszenia trybu podjęcia uchwały wynikającego z przepisu art. 7 ust. 3 i ust. 3a ustawy o postępowaniu w sprawach pomocy publicznej. Przewidują one obowiązek notyfikacji uchwały Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a w przypadku pomocy de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie - ministrowi właściwemu do spraw rolnictwa. Obowiązku tego Rada Gminy w Przyrowie nie wykonała, co jest bezsporne, jak i bezsporne jest to, że postanowienia zaskarżonej uchwały mogą prowadzić do udzielenia pomocy, o której mowa w przepisach ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej, co też wynika z samej treści uchwały (§ 6 ust. 1).
Już ten zarzut wskazuje na istotne naruszenia prawa w zakresie procedowania zaskarżonej uchwały, ponieważ wskazuje na pominięcie trybu ustawowego – notyfikacji projektu uchwały właściwemu organowi, co czyni całą uchwałę wadliwą.
Trafny jest również postawiony przez Wojewodę w skardze zarzut o naruszeniu zaskarżoną uchwałą przepisu art. 7 Konstytucji przez uregulowanie kwestii unormowanych już przepisami kodeksu cywilnego. Chodzi o zapis 8 uchwały, który umożliwia cofnięcie oświadczenia o umorzeniu lub udzieleniu ulgi i rozwiązaniu porozumienia w przypadku błędu co do okoliczności, które stanowiły podstawę zawarcia porozumienia lub wydania jednostronnego oświadczenia w sprawie udzielenia ulgi. Słusznie wskazał Wojewoda, że skoro mowa jest o należnościach cywilnoprawnych, to zastosowanie znajdą przepisy ustawy - Kodeks cywilny dotyczące wad oświadczeń woli, a zasadą jest, że to, co zostało uregulowane przepisami ustawowymi nie powinno być recypowane do aktu prawa miejscowego. Dokładnie tego rodzaju zagadnienie było już przedmiotem wyroków WSA w Gliwicach z 17 czerwca 2013 r. w sprawach o sygn. akt I SA/Gl 294/13 oraz I SA/Gl 298/13 z tezą Regulacja zawarta w art. 59 u.f.p. dotyczy należności o charakterze cywilnoprawnym, a zatem zastosowanie znajdują tu stosowne unormowania kodeksu cywilnego dotyczące wad oświadczenia woli, które nie mogą być recypowane do aktu prawa miejscowego, ani tym bardziej modyfikowane przez wprowadzanie innych regulacji.
Sąd podzielił również ostatni z zarzutów skargi ale w nieco innym zakresie i z nieco innym uzasadnieniem.
Otóż, przepis art. 59 ust. 1 ustawy o finansach publicznych przyznaje organowi stanowiącemu gminy prawo określenia zasad umarzania, odraczania terminów płatności i rozkładania na raty należności pieniężnych o charakterze cywilnoprawnym przypadających jednostkom samorządu terytorialnego. Jako przesłanki ewentualnego umorzenia, odroczenia terminu płatności i rozkładania ich na raty ustawodawca wskazał ważny interes dłużnika lub interes publiczny. Korzystając z tego uprawnienia Rada Miejska w Przyrowie postanowiła w § 4 ust. 1 uchwały, że przesłankami dla umorzenia, odroczenia terminu płatności i rozłożenia na raty należności cywilnoprawnych przypadających gminie lub jej jednostkom organizacyjnym będą – ważny interes dłużnika lub interes publiczny. Wypełniła zatem delegację ustawową, ale niezupełnie. W końcowej części przepisu art. 59 ust. 1 znajduje się zapis "z zastrzeżeniem ust. 4". Ustęp ten dotyczy tych należności, które powstały w związku z realizacją zadań z zakresu administracji rządowej oraz innych zadań zleconych jednostkom samorządu terytorialnego i w ich przypadku nakazuje stosowanie przepisów art. 55 – 58 ustawy, czyli również przepisu art. 57. Przepis art. 57 w pkt 2 stanowi, że ...należności mogą być umarzane w części, terminy spłaty całości albo części należności mogą zostać odroczone lub płatność całości albo części należności może zostać rozłożona na raty - w przypadkach uzasadnionych względami społecznymi lub gospodarczymi, w szczególności możliwościami płatniczymi dłużnika.
Jak zatem widać przesłanki umorzenia w części, odroczenia terminów płatności i rozłożenia na raty należności przypadających jednostce samorządu terytorialnego lub jej jednostkom organizacyjnym wówczas, gdy należności te powstałych w związku z realizacją zadań z zakresu administracji rządowej oraz innych zadań zleconych jednostkom samorządu terytorialnego ustawami są inne, niż w przypadku, gdy należności te nie powstały w ten sposób. Tymczasem w zaskarżonej uchwale wszystkie należności przypadające Gminie potraktowane zostały jednakowo. W tym zatem zakresie zarzut Wojewody o naruszeniu przepisu art. 59 ust. 1 w zw. z ust. 4 oraz w zw. z art. 57 pkt 2 ustawy o finansach publicznych jesy uzasadniony.
Sumując, Sąd uznał, że w swej skardze Wojewoda wykazał istotne naruszenia prawa w zaskarżonej uchwale i dlatego na podstawie przepisu art. 147 § 1 p.p.s.a. stwierdził jej nieważność.