Kwestionując prawidłowość powyższej decyzji ostatecznej skarżąca spółka w skardze zarzuciła naruszenie:
1. art. 60 ust. 2 UKC w zw. z art. 33 i art. 34 RD do UKC - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i bezzasadne twierdzenie, że towary w postaci folii aluminiowej (dalej: Towar) objęte zgłoszeniem celnym mają chińskie niepreferencyjne pochodzenie, podczas, gdy;
a) organy I i II instancji nie kwestionują prawidłowości świadectw pochodzenia dla Towarów objętych zgłoszeniami celnymi, z których wynika tajskie pochodzenie tych Towarów, jak również nie podjęły jakichkolwiek działań zmierzających do przeprowadzenia weryfikacji tych świadectw;
b) zakres działań realizowanych przez dostawcę Towarów z Tajlandii — który nie został zakwestionowany przez organy - stanowił istotny etap produkcji Towarów i doprowadził do znaczącej i ekonomicznie uzasadnionej obróbki i przetworzenia, a jednocześnie w wyniku tych działań:
- Towar nabył nowe cechy i właściwości, których skutkiem była zmiana pozycji taryfowej towarów z pozycji HS 7606 na pozycję HS 7607,
- przekroczony został katalog tzw. minimalnych operacji, których nie uznaje się za istotne ekonomicznie uzasadnione przetworzenie lub obróbkę do celów nadania pochodzenia, o których mowa w art. 34 RD do UKC,
c) wbrew twierdzeniom organu odwoławczego okoliczności stanu faktycznego nie pozwalają twierdzić w sposób jednoznaczny i obiektywny, że działania podejmowane przez dostawcę towarów z Tajlandii były ekonomicznie nieuzasadnione, a ich celem było uniknięcie zastosowania środków, o których mowa w art. 59 UKC,
2. art. 60 ust. 2 UKC w zw. z art. 33 i art. 34 RD do UKC oraz w zw. z art. 1 ust. 3 Rozporządzenia nr 2021/2170 i w zw. z art. 1 ust. 3 Rozporządzenia nr 2021/2287 - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie z uwagi na błędne przyjęcie, że Towar ma chińskie, a nie tajskie pochodzenie i podlega regulacjom nakładającym ostateczne cło antydumpingowe i cło wyrównawcze na towar,
3. art. 187 § 1, art. 188, art. 191 oraz art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2383, dalej O.p.) w zw. z art. 73 ust. 1 Prawa celnego — z uwagi na:
a) brak zgromadzenia odpowiedniego materiału dowodowego, dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wnikliwego zbadania sprawy i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w szczególności poprzez:
- brak podjęcia przez organy jakichkolwiek działań, które pozwoliłyby zgromadzić dowody uzasadniające kwestionowanie kraju pochodzenia towarów, objętych zgłoszeniem celnym i wydanie niekorzystnej dla skarżącej Spółki decyzji,
- błędne twierdzenie organu odwoławczego (a wcześniej organu I instancji), że zgromadzone w sprawie dowody pozwalają na ustalenie stanu faktycznego, pomimo, iż utrzymana w mocy decyzja organu I instancji w tym zakresie odwołuje się wyłącznie do ustaleń przedstawionych w materiałach dostarczonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), uznając, że materiały te w sposób wystarczający dowodzą "że sprzedawane do UE towary w postaci folii aluminiowej nie były poddawane zasadniczej obróbce/przetwarzaniu na terenie Tajlandii, a tajlandzkie pochodzenie tych towarów deklarowane było na podstawie nieprawdziwych informacji oraz na potrzeby uniknięcia obowiązku uiszczenia stosownych ceł",
- wybiórczą ocenę dowodów, wskutek czego ustalenia OLAF przedstawione w Raporcie i innych materiałach, stanowią wyłączny dowód w sprawie i podstawę do wydania rozstrzygnięcia, pomijając przy tym inne istotne dowody (świadectwa pochodzenia wydane przez rząd Tajlandii) czy uznając je jako pozostające "bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy",
b) w kontekście Raportu OLAF - bezpodstawne twierdzenie, że organy nie mogą "weryfikować tego, co zostało stwierdzone przez powołany do przeprowadzenia stosownej weryfikacji, organ unijny",
c) pominięcie w sprawie okoliczności dysponowania przez Spółkę dowodami pochodzenia dla Towarów objętych zgłoszeniem celnym, które nie zostały zakwestionowane przez organy obu instancji,
d) bezpodstawne uznanie, że działania tajskiego eksportera i producenta folii nie były "ekonomicznie uzasadnione", przy jednoczesnym braku przedstawienia przez organ jakichkolwiek argumentów, które uzasadniałyby takie twierdzenie,
4. art. 210 § 4 w zw. z art. 188 O.p. w zw. z art. 73 ust. 1 Prawa celnego poprzez niepełne uzasadnienie przez organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji oceny zarzutów strony skarżącej oraz wniosków dowodowych przez nią złożonych, w tym:
a) uznanie z góry za zbędne wnioski dowodowe strony skarżącej i nieuprawnione stwierdzenie, że "mając w posiadaniu dowód w postaci "Raportu Końcowego OLAF" nie było potrzeby, a wręcz uzasadnionych przesłanek, dokonywania dodatkowych ustaleń przez tut. organy celne",
b) lakoniczne i pobieżne odniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do kwestii oddalenia wniosków dowodowych złożonych przez skarżącą Spółkę, stwierdzając, że "organ pierwszej instancji, stosownie do jego treści, dysponował materiałem dowodowym, pozwalającym na prawidłowe rozstrzygnięcie", pomimo, iż w sprawie organ I instancji nie przeprowadził własnego postępowania dowodowego, lecz ograniczył się do ustaleń OLAF,
5. art. 233 § 1 pkt 2 lit. a), art. 187 1, art. 191 oraz art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p. w zw. z art. 73 ust. 1 Prawa celnego poprzez nierozpatrzenie całości materiału dowodowego i pominięcie w ocenie istotnych okoliczności faktycznych i prawnych, skutkujące utrzymaniem w mocy decyzji organu I instancji, pomimo, że ta w swojej treści zawiera nieprawidłowości, będące podstawą do jej uchylenia przez organ odwoławczy,
6. art. 30b ust. 1 i art. 33 ust. 2a ustawy dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 361, ustawa o VAT) poprzez błędne określenie podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług w zakresie importu Towaru na skutek m.in. błędnego określenia kraju pochodzenia Towaru oraz nieprawidłowego określenia wysokości należności celnych (kwoty długu celnego), a w konsekwencji — błędnego określenia wysokości zobowiązania w podatku od towarów i usług.
Wobec tych zarzutów wniosła o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie od organu na rzecz skarżącej Spółki zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi obszernie przedstawiła proces technologiczny i właściwości produktu. Zaakcentowała niewłaściwe zastosowanie art. 60 ust. 2 UKC i rozporządzeń delegowanych do UKC, nieuwzględniających dodatkowego zastosowania operacji w skutkujących m.in. zmianą pozycji taryfowej z HS 7606 na HS 7607; brak wyczerpującego rozpatrzenia całości materiału dowodowego oraz pominięcia dowodu z opinii eksperta; błędne potwierdzenie ryzyka operacji w przypadku próby obejścia ceł, bez wykrycia tego obiektywnymi dowodami – stwierdzenie, że dane o eksporcie oraz inwestycja dostawcy przeczą tej tezie. Nadto zarzuciła błędne ograniczenie się przez organy do raportu OLAF bez zastosowania weryfikacji, postępowania wyjaśniającego, uzupełniającego w spornym zakresie, a także niezastosowanie najnowszego orzecznictwa TSUE dotyczącego art. 33 RD do UKC. W konsekwencji błędne uzasadnienie podatku VAT poprzez wprowadzenie innego niż faktyczny miejsca pochodzenia towaru.
W odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wskazał, że decyzja została podjęta na podstawie oceny stanu faktycznego i prawnego; działania eksportera mają charakter ekonomicznie nieuzasadniony i były motywowane obejściem środków ochrony handlu. Podkreślił, że raport OLAF ma domniemanie zgodności z prawdą, przeprowadzone przez organy ścigania, które zostało zweryfikowane, przede wszystkim poprzez oznaczenie pochodzenia materiału wsadowego z Chin. Uznał, że świadectwo pochodzenia wydane przez Tajlandię nie obejmuje UE w zakresie ustalania faktycznego pochodzenia, szczególnie gdy jest obalone dowodami struktury organizacyjnej. Nadto odrzucił zarzuty braku kompletności postępowania dowodowego oraz braku powołania biegłych wskazując, że spór dotyczy wykładni funkcjonalnej, nie zaś tożsamości towaru. Za niedopuszczalne uznał twierdzenia o naruszeniu przepisów VAT akcentując, że rozliczenia są konsekwencją uznania chińskiego pochodzenia towaru.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Przepis art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1427, dalej: p.p.s.a.), stanowi, że uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W wyniku tak przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd nie stwierdził naruszeń prawa, które uzasadniałyby wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone przez organy z zachowaniem obowiązujących przepisów prawa procesowego, a organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego.
Spór w sprawie dotyczy ustaleń organów obu instancji dotyczących faktycznego pochodzenia towarów objętych ww. zgłoszeniami celnymi.
Podstawę prawną dla określenia niepreferencyjnego pochodzenia towarów stanowi art. 60 ust. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 952/2013 z dnia 9 października 2013 r. ustanawiającego unijny kodeks celny (UKC), zgodnie z którym: "w przypadku gdy dwa lub więcej krajów uczestniczy w produkcji, towary uznaje się za pochodzące z kraju, w którym przeszły ostatnie, zasadnicze i ekonomicznie uzasadnione przetwarzanie lub obróbkę w przedsiębiorstwie wyposażonym dla tego celu, którego wynikiem jest wytworzenie nowego produktu lub stanowiące istotny etap produkcji".
Szczegółowe zasady stosowania art. 60 UKC określa Rozporządzenie Delegowane Komisji (UE) 2015/2446 z dnia 28 lipca 2015 r. W przypadku towarów nieobjętych załącznikiem 22-01 do tego rozporządzenia, takich jak folia aluminiowa klasyfikowana do pozycji HS 7607, uznaje się, że towary te zostały poddane ostatniemu istotnemu, ekonomicznie uzasadnionemu przetworzeniu lub obróbce w państwie lub na terytorium, z którego pochodziła większa część materiałów, określona na podstawie wartości tych materiałów.
Natomiast kluczowe znaczenie dla niniejszej sprawy ma art. 33 Rozporządzenia Delegowanego 2015/2446, który stanowi: "Wszelkie operacje obróbki lub przetwarzania przeprowadzone w innym państwie lub na innym terytorium uznaje się za ekonomicznie nieuzasadnione, jeżeli na podstawie dostępnych faktów ustalono, że celem tych operacji było uniknięcie zastosowania środków, o których mowa w art. 59 kodeksu".
Oceniając natomiast wartość dowodową Raportu OLAF należy stwierdzić, że Raport OLAF nr [...] z dnia 9 listopada 2023 r. stanowi dokument urzędowy sporządzony przez organ unijny powołany do ochrony interesów finansowych Wspólnoty. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych raport OLAF posiada przymiot dokumentu urzędowego i korzysta z domniemania autentyczności i zgodności z prawdą (wyrok NSA z dnia 7 marca
2018 r., I GSK 1295/16). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 lutego 2017 r., sygn. I GSK 1421/15: "raport OLAF kończący dochodzenie ma wartość dowodową jak protokół krajowego organu kontroli". Polskie organy celne nie mogą ponownie weryfikować tego, co zostało stwierdzone przez powołany do przeprowadzenia stosownej weryfikacji organ unijny.
W tej sprawie Raport OLAF został sporządzony na podstawie Wspólnej Misji przeprowadzonej przez OLAF we współpracy z Departamentem Handlu Zagranicznego Tajlandii (DFT) w dniach 21-24 listopada 2022 r. Ustalenia misji zostały potwierdzone przez tajlandzkiego przedstawiciela DFT w Uzgodnionym Wspólnym Protokole [...]. Nie jest to zatem wyłącznie interpretacja stanu faktycznego przez OLAF, ale również przez organ tajlandzki odpowiedzialny za wystawianie świadectw pochodzenia.
Oceniając merytoryczne zarzuty dotyczące nieprawidłowego ustalenia chińskiego pochodzenia towarów, Sąd stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie okoliczność ta została wykazana w sposób niebudzący wątpliwości. Organ pierwszej instancji uzyskał w tej kwestii wiedzę na podstawie dokumentacji dochodzenia prowadzonego przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych OLAF. Dochodzenie to prowadzone było w celu ujawnienia procederu omijania wprowadzonych wobec Chińskiej Republiki Ludowej środków antydumpingowych nałożonych na import niektórych rodzajów folii aluminiowej, objętych kodem TARIC 7607 11 19 10, poprzez deklarowanie ich tajlandzkiego pochodzenia. Dochodzenie prowadzone było w ścisłej współpracy z Departamentem Handlu Zagranicznego i tajlandzkim Departamentem Celnym.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że fakt, iż organy nie podjęły działań zmierzających do przeprowadzenia weryfikacji świadectw tajlandzkiego pochodzenia towarów objętych zgłoszeniami celnymi, nie może stanowić argumentu przemawiającego za wadliwością wydanej decyzji. Świadectwa pochodzenia są dowodem podlegającym ocenie organu, podobnie jak pozostały zebrany materiał dowodowy. Świadectwa te zostały wystawione przez organy tajlandzkie, bowiem organy te wprowadzono w błąd, co do pochodzenia towarów. Nie mogą one zatem przesądzać rzeczywistego pochodzenia towarów i w okolicznościach niniejszej sprawy nie istniała potrzeba ich weryfikacji. W prowadzonym postępowaniu nie obowiązuje zasada formalnej teorii dowodów, która nakazywałaby dowód w postaci świadectw pochodzenia traktować jako dowód najważniejszy i uniemożliwiała dokonanie odmiennych ustaleń na podstawie innego zebranego materiału dowodowego do czasu weryfikacji tych świadectw.
Sąd ocenił jako niezasadne stanowisko skarżącej Spółki, że zakres działań realizowanych przez dostawcę towarów z Tajlandii stanowił istotny etap produkcji towarów i doprowadził do znaczącej i ekonomicznie uzasadnionej obróbki i przetworzenia, w wyniku tych działań towar nabył nowe cechy i właściwości, których skutkiem była zmiana pozycji taryfowej towarów z pozycji HS 7606 na pozycję HS 7607 i przekroczony został katalog tzw. minimalnych operacji, których nie uznaje się za istotne ekonomicznie uzasadnione przetworzenie lub obróbkę do celów nadania pochodzenia, o których mowa w art. 34 RD.
Sama zmiana pozycji taryfowej nie świadczy o realizacji istotnego etapu produkcji towarów przez podmiot tajlandzki. Nie uniemożliwiała ona zatem dokonania przez organ oceny, że towar miał chińskie pochodzenie.
Dokonanej przez organ ocenie nie można zarzucić naruszenia przepisów prawa. Wbrew stanowisku skarżącej, z zebranego materiału dowodowego wynika, że celem dostawcy towarów z Tajlandii było uniknięcie zastosowania środków, o których jest mowa w art. 59 UKC. Okoliczności założenia Spółki eksportującej towar przez podmiot chiński, własność udziałów w Spółce, informacje na stronie internetowej podmiotu chińskiego o możliwości nabywania towaru w Tajlandii z ominięciem cła antydumpingowego – w sposób bezpośredni i jednoznaczny wskazują na zamiar podmiotu chińskiego ominięcia cel antydumpingowych przez przeniesienie istotnego etapu produkcji towaru do Tajlandii. Natomiast brak wiedzy skarżącej o tych faktach w dacie zawierania umowy nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Podkreślić należy, że przepis art. 60 ust. 2 UKC przewiduje, że towar, w produkcję którego zaangażowane są więcej niż jeden kraj lub więcej niż jedno terytorium, uznaje się za pochodzący z kraju lub terytorium, w którym towar ten został poddany ostatniemu istotnemu, ekonomicznie uzasadnionemu przetwarzaniu lub obróbce, w przedsiębiorstwie przystosowanym do tego celu, co spowodowało wytworzenie nowego produktu lub stanowiło istotny etap wytwarzania.
W niniejszej sprawie kwestią zasadniczą był fakt, że celem operacji przeniesienia przez podmiot chiński części procesu produkcji do Tajlandii było uniknięcie zastosowania środków, o których mowa w art. 59 UKC.
Jak już wyżej wskazano, zasadnicze znaczenie w niniejszej sprawie ma norma art. 33 RD, zgodnie z którą wszelkie operacje obróbki lub przetwarzania przeprowadzone w innym państwie lub na innym terytorium uznaje się za ekonomicznie nieuzasadnione, jeżeli na podstawie dostępnych faktów ustalono, że celem tych operacji było uniknięcie zastosowania środków, o których mowa w art. 59 UKC. W odniesieniu do towarów, które nie są objęte załącznikiem 22-01 RD (takich jak folia aluminiowa HS 7607), uznaje się, że towary te zostały poddane ostatniemu istotnemu, ekonomicznie uzasadnionemu przetworzeniu lub obróbce, co spowodowało wytworzenie nowego produktu lub stanowiło istotny etap wytwarzania w państwie lub na terytorium, z którego pochodziła większa część materiałów, określona na podstawie wartości tych materiałów.
W sprawie nie budzi wątpliwości, że większa część materiałów, a w istocie całość materiałów użytych do produkcji, pochodziła z Chin, a celem operacji przeniesienia części procesu produkcji do Tajlandii było uniknięcie zastosowania środków, o których mowa w art. 59 UKC.
Sąd podziela stanowisko organów orzekających, że dowody zebrane podczas misji OLAF jednoznacznie wskazują, iż importowana folia (pozycja 7607) "wyprodukowana" została z chińskiego surowca w postaci folii, także objętej pozycją 7607. Importowana przez Spółkę folia nie przeszła na terenie Tajlandii obróbki, która zgodnie z przepisami unijnymi mogła zmienić pochodzenie z chińskiego na tajlandzkie.
Sąd uznał za niezasadne zarzuty w zakresie naruszenia prawa procesowego, w szczególności naruszenia art. 187 § 1 O.p. i art. 191 O.p. poprzez brak wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego i jego oceny z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów przez organ odwoławczy. Organ dokonał ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy na podstawie raportu OLAF.
Moc dowodowa raportów OLAF była przedmiotem licznych, aprobujących rozstrzygnięć (por. wyroki NSA z dnia 17 listopada 2016 r. sygn. akt I GSK 68/15, z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt I GSK 444/09). Urząd ten został ustanowiony decyzją Komisji z dnia 28 kwietnia 1999 r. (Dz. Urz. WE. L. 99. 136. 20). Kwestie dotyczące prowadzonych przezeń dochodzeń normuje obecnie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r. dotyczące dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Rady (Euratom) nr 1074/1999 (Dz. U. UE. L. 2013. 248. 1). Rozporządzenie to weszło w życie w dniu 1 października 2013 r. Rozporządzenie nr 883/2013 stanowi w art. 11 ust. 1, że po zakończeniu dochodzenia przez Urząd sporządza się raport. W myśl art. 11 ust. 2 rozporządzenia, raporty stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach co raporty urzędowe sporządzane przez krajowych kontrolerów administracyjnych. Z kolei, zgodnie z art. 12 ust. 1 wyżej wskazanego rozporządzenia, bez uszczerbku dla art. 10 i 11 niniejszego rozporządzenia i przepisów rozporządzenia (Euratom, WE) nr 2185/96 Urząd może przekazać właściwym organom zainteresowanych państw członkowskich informacje uzyskane w toku dochodzeń zewnętrznych w odpowiednim czasie, aby umożliwić im podjęcie odpowiednich działań zgodnie z ich prawem krajowym.
Podkreślić należy, że OLAF jest organem powołanym do ochrony interesów finansowych Wspólnoty, prowadząc dochodzenie OLAF działa na rzecz i w imieniu Wspólnoty. Polskie organy celne nie mają więc, co do zasady, podstaw, by drugi raz weryfikować to, co zostało stwierdzone przez powołany do przeprowadzenia stosownej weryfikacji organ unijny.
W postępowaniu celnym prowadzonym przez krajowe organy, raport OLAF należy traktować tak, jak wszelkiego rodzaju protokoły z kontroli przeprowadzonych przez organy administracji krajowej, a więc jak dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 O.p. Dokumenty urzędowe nie mają ostatecznej mocy dowodowej, przepis art. 194 § 3 O.p. dopuszcza bowiem możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko takiemu dokumentowi. Ciężar dowodu spoczywa jednak na stronie wywodzącej przeciwne wnioski. W toku postępowania skarżącej nie udało się wniosków płynących z raportu OLAF obalić.
Z raportu tego wynika zakres prac wykonanych w Chinach i Tajlandii oraz ich wzajemny stosunek a także pochodzenie surowca użytego do produkcji zakupionego towaru. Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów podważających ustalenia raportu OLAF w tym zakresie.
Podkreślić należy, że analogiczne sprawy importu folii aluminiowej z Tajlandii były już przedmiotem rozważań innych sądów administracyjnych, a skład orzekający w niniejszym postępowaniu w pełni podziela wcześniejsze orzecznictwo w tym zakresie (m.in. wyrok WSA w Gdańsku z 5 grudnia 2024r., o sygn. akt III SA/Gd 405/24).
Podsumowując zatem stwierdzić należało, że organy celne prawidłowo ustaliły, iż towar importowany przez skarżącą Spółkę ma pochodzenie chińskie, a nie tajlandzkie, w oparciu o wiarygodny materiał dowodowy w postaci Raportu OLAF sporządzonego na podstawie Wspólnej Misji przeprowadzonej we współpracy z organami tajlandzkimi. Operacje przeprowadzane przez D Co. Ltd. w Tajlandii stanowiły operacje ekonomicznie nieuzasadnione w rozumieniu art. 33 Rozporządzenia Delegowanego 2015/2446, których głównym celem było uniknięcie ceł antydumpingowych i wyrównawczych nałożonych przez UE na chińską folię aluminiową. Organy celne nie naruszyły przepisów postępowania, opierając swoje rozstrzygnięcie na Raporcie OLAF jako dokumencie urzędowym korzystającym z domniemania autentyczności i zgodności z prawdą. Zgodnie bowiem z orzecznictwem NSA i WSA (m.in. I GSK 670/16), raport OLAF kończący dochodzenie ma wartość dowodową jak protokół krajowego organu kontroli, co oznacza, że stosownie do art. 180 § 1 O.p. w zw. z art. 181, art. 191 O.p. podlega on ocenie organu prowadzącego postępowanie łącznie z pozostałym materiałem zgromadzonym w sprawie. Taka sytuacja miała miejsce w tej sprawie, a tym samym nie doszło do naruszenia art. 194 O.p. Odnosząc to do stanu sprawy wypada wskazać, że w raporcie OLAF oprócz przedstawienia ustalonych okoliczności faktycznych, został też zaprezentowany wynik dochodzenia. Raport ten został sporządzony na podstawie dokumentów źródłowych. Informacje ujęte w raporcie OLAF i załącznikach do niego zostały pozyskane przez funkcjonariuszy unijnych przy współudziale tajwańskich władz administracyjnych, a tym samym nie ma uzasadnionych podstaw do ich ponownej weryfikacji z materiałem źródłowym, na podstawie którego powstał raport OLAF. Organy celne były zatem uprawnione do wydania rozstrzygnięć nakładających na skarżącą Spółkę cło antydumpingowe na przywóz folii aluminiowej, pochodzącej faktycznie z Chińskiej Republiki Ludowej.
Skarżąca Spółka podnosi, że operacje przeprowadzane przez D Co. Ltd. w Tajlandii wykraczają poza minimalną obróbkę określoną w art. 34 Rozporządzenia Delegowanego 2015/2446 i skutkują zmianą pozycji taryfowej z HS 7606 (taśmy aluminiowe) na HS 7607 (folia aluminiowa), co według Komisji Europejskiej jest wystarczające do nabycia pochodzenia.
Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Po pierwsze, z ustaleń Wspólnej Misji OLAF wynika, że proces produkcji foliowego materiału wsadowego w Chinach obejmuje topienie wlewków aluminiowych, odlewanie, piłowanie, skórowanie, podgrzewanie, kilkustopniowe walcowanie na gorąco i na zimno oraz wyżarzanie. Kolejne etapy przekształcania materiału foliowego w duże rolki w Tajlandii mają stosunkowo niewielki zakres i ograniczoną wartość dodaną.
Po drugie, zgodnie z art. 13 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia (UE) nr 1036/2016 w sprawie ochrony przed przywozem produktów po cenach dumpingowych: "Cło antydumpingowe nałożone na podstawie niniejszego rozporządzenia można obchodzić przez nieznaczną modyfikację przedmiotowego towaru, tak aby podlegał on zakwalifikowaniu pod takie regulacje celne, które zazwyczaj nie są objęte środkami". Sama zmiana pozycji taryfowej nie może być uznana za dowód wpływu operacji przeprowadzonych na materiale wsadowym, jeżeli są one ekonomicznie nieuzasadnione.
Po trzecie, podczas Wspólnej Misji zaobserwowano w zakładzie D zapasy gotowej chińskiej folii aluminiowej o kodzie HS 7607 w magazynie oraz fakt, że piece i linie odlewnicze do produkcji taśmy aluminiowej z wlewków nie były jeszcze uruchomione w listopadzie 2022 r. Świadczy to o tym, że zakład w Tajlandii nie posiadał pełnego, zintegrowanego procesu produkcyjnego, jaki funkcjonował w Chinach.
Skarżąca Spółka kwestionuje zastosowanie art. 33 Rozporządzenia Delegowanego 2015/2446, argumentując, że nie udowodniono, iż głównym lub dominującym celem uruchomienia produkcji w Tajlandii było uniknięcie ceł antydumpingowych, powołując się przy tym na wyrok TSUE z dnia 21 listopada
2024 r. w sprawie C-297/23 P (Harley-Davidson Europe Ltd.).
W wyroku tym TSUE stwierdził, że "jeżeli na podstawie dostępnych okoliczności faktycznych okazuje się, że głównym lub dominującym celem przeniesienia jest uniknięcie stosowania środków polityki handlowej Unii, do danego podmiotu gospodarczego należy przedstawienie dowodu na to, że głównym lub dominującym celem tego przeniesienia nie było - w chwili podjęcia decyzji dotyczącej tego przeniesienia - uniknięcie stosowania takich środków".
W niniejszej sprawie zatem okoliczności faktyczne bezspornie wskazują, że głównym celem działalności D w Tajlandii było uniknięcie ceł. Przemawiają za tym bowiem następujące fakty:
a) struktura własnościowa i powiązania kapitałowe - D Co. Ltd. stanowi część chińskiej grupy D Group, będącej producentem folii aluminiowej w Chinach z pełnym, zintegrowanym procesem produkcyjnym.,
b) wykorzystywanie wyłącznie surowców chińskich - podczas Wspólnej Misji ustalono, że D wykorzystuje wyłącznie surowce pochodzenia chińskiego do produkcji folii aluminiowej, a większa część materiału foliowego była pozyskiwana od spółek powiązanych z D Group,
c) ograniczony zakres operacji w Tajlandii - jak stwierdzono w motywie 57 Rozporządzenia Wykonawczego Komisji (UE) 2021/1474 z dnia 14 września 2021 r., proces produkcji w Tajlandii był znacznie mniej rozbudowany niż w Chinach. W momencie dochodzenia Komisji Europejskiej (2020-2021 r.) zakład produkcyjny i zakres operacji były jeszcze mniej zaawansowane,
d) kontekst czasowy rozpoczęcia działalności - D rozpoczęła produkcję komercyjną w Tajlandii w lipcu 2019 r., a więc po wprowadzeniu przez UE pierwszych środków antydumpingowych wobec chińskiej folii aluminiowej
(od 2009 r.).
e) brak pełnej niezależności produkcyjnej - podczas Wspólnej Misji w listopadzie 2022 r. stwierdzono obecność w magazynie zapasów gotowej chińskiej folii aluminiowej o kodzie HS 7607 oraz fakt, że linie odlewnicze do produkcji taśmy aluminiowej z wlewków nie były jeszcze uruchomione. Oznacza to, że nawet po trzech latach działalności zakład w Tajlandii nie uniezależnił się od importu półproduktów z Chin.
Skarżąca przedstawiła tabelę wskazującą, że w okresie lipiec 2019 r. - wrzesień 2021 r. jedynie 21,63% sprzedaży D trafiło do UE, a w okresie wrzesień 2021 r. - luty 2023 r. tylko 6,96%. Argument ten nie podważa jednak ustaleń OLAF. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy, zmniejszenie się ilości sprzedaży mogło wynikać właśnie z faktu, że podmioty unijne obawiały się, iż towary mogą być pochodzenia chińskiego, a nie tajlandzkiego. Istotne jest również, że w Raporcie OLAF wskazano, iż niemiecka spółka po otrzymaniu decyzji WIP (wiążącej informacji o pochodzeniu) niezgodnej z jej oczekiwaniami - o pochodzeniu towaru z Chin - zrezygnowała z transakcji z tajlandzką spółką powiązaną T Co. Ltd.
Skarżąca Spółka podnosi, że dysponowała świadectwem niepreferencyjnego pochodzenia nr [...] z dnia 20 lipca 2022 r. wystawionym przez uprawniony organ tajlandzki, które nie zostało zakwestionowane przez organy w trybie szczególnej procedury weryfikacji.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, świadectwo niepreferencyjnego pochodzenia wystawione przez państwo trzecie nie może wiązać organów Unii w zakresie ustalenia pochodzenia tych towarów, uniemożliwiając tym organom zbadanie owego pochodzenia za pomocą innych środków, jeżeli istnieją obiektywne, poważne i zgodne poszlaki wywołujące wątpliwość co do rzeczywistego pochodzenia towarów stanowiących przedmiot tych świadectw (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 28 stycznia 2016 r., sygn. III SA/Gd 844/15). W rzeczywistości, gdyby stosowanie takich świadectw mogło samo w sobie uzasadniać przyznanie obniżenia należności celnych, kontrole a posteriori zostałyby w dużej części pozbawione skuteczności.
Istotne jest, że we Wspólnej Misji uczestniczył przedstawiciel Departamentu Handlu Zagranicznego Tajlandii (DFT) - organu właściwego do wystawiania świadectw pochodzenia. Wspólna Misja OLAF i DFT wykazała, że eksporter nie przedstawił prawidłowych danych co do pochodzenia towaru, legalizując świadectwo w tajlandzkiej Izbie Handlu Zagranicznego. W takiej sytuacji nie było podstaw do prowadzenia dodatkowej procedury weryfikacji świadectwa pochodzenia.
Skarżąca zarzuca, że organy celne nie przeprowadziły własnego postępowania dowodowego, a ograniczyły się wyłącznie do ustaleń OLAF, nie uwzględniając m.in. ekspertyzy dr hab. inż. prof. Politechniki [...] Z. B. oraz nie powołując biegłego z zakresu inżynierii materiałowej.
Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 48 UKC, po zwolnieniu towarów organy celne mogą weryfikować prawidłowość i kompletność informacji podanych w zgłoszeniu. OLAF jest organem unijnym powołanym do ochrony interesów finansowych Wspólnoty, prowadząc dochodzenie działa na rzecz i w imieniu Wspólnoty. Polskie organy celne nie mogą więc drugi raz weryfikować tego, co zostało stwierdzone przez powołany do przeprowadzenia stosownej weryfikacji organ unijny.
W Raporcie Końcowym OLAF wyraźnie stwierdzono: "Od urzędu nie wymaga się podejmowania jakichkolwiek innych działań". Organ celny miał zatem podstawy do uznania, że dysponuje wystarczającym materiałem dowodowym. Przedstawiona przez skarżącą ekspertyza prywatna dotyczyła procesów technologicznych produkcji folii aluminiowej, jednak organy celne nie kwestionowały samego przebiegu procesu produkcyjnego. Przedmiotem sporu było ustalenie kraju pochodzenia towaru na podstawie przepisów unijnego kodeksu celnego i rozporządzenia delegowanego, a w zakresie ustalania reguł pochodzenia towarów organem właściwym są wyłącznie organy celno-skarbowe (art. 69 ust. 1 pkt 1 oraz pkt 2 lit. a ustawy Prawo celne).
Ponadto, zgodnie z art. 197 § 1 O.p., organ podatkowy może powołać na biegłego osobę dysponującą wiadomościami specjalnymi w przypadku gdy prowadzona sprawa tego wymaga. Wymóg ten nie jest obligatoryjny w sytuacji, gdy opinia biegłego nie miałaby wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. W niniejszej sprawie tożsamość spornego towaru została ustalona pod kątem jego pochodzenia, dlatego też nie było potrzeby przeprowadzania kolejnych dowodów.
Skarżąca Spółka podnosi, że art. 33 Rozporządzenia Delegowanego 2015/2446 jest niewłaściwy, gdyż Komisja Europejska przekroczyła delegację zawartą w art. 62 UKC i naruszono art. 290 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Zarzut ten został rozstrzygnięty przez TSUE w wyroku z dnia 21 listopada 2024 r. w sprawie C-297/23 P (Harley-Davidson), gdzie Trybunał oddalił analogiczny zarzut, stwierdzając, że art. 33 Rozporządzenia Delegowanego 2015/2446 nie narusza art. 290 TFUE. Stanowisko skarżącej w tym zakresie jest zatem pozbawione podstaw prawnych.
Skarżąca zarzuca naruszenie art. 30b ust. 1 i art. 33 ust. 2a ustawy o VAT poprzez błędne określenie podstawy opodatkowania podatkiem VAT na skutek nieprawidłowego określenia kraju pochodzenia towaru.
Zarzut ten jest pochodną wobec ustaleń dotyczących pochodzenia towaru. Zgodnie z art. 30b ust. 1 ustawy o VAT, podstawą opodatkowania z tytułu importu towarów jest wartość celna powiększona o należne cło. W związku z tym, że w sprawie udowodniono w sposób nie budzący wątpliwości, iż importowana przez skarżącą Spółkę z Tajlandii folia aluminiowa była pochodzenia chińskiego, zatem towar ten podlega cłu antydumpingowemu i wyrównawczemu, które mają bezpośredni wpływ na wysokość opodatkowania podatkiem VAT z tytułu importu. Zasadnym było zatem określenie różnicy między kwotą podatku od towarów i usług z tytułu importu towaru w prawidłowej wysokości a kwotą podatku wykazaną przez Spółkę.
Zaskarżona decyzja jak i decyzja pierwszoinstancyjna zawiera wyczerpujące uzasadnienie faktyczne i prawne.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że: organy celne prawidłowo ustaliły, iż towar importowany przez skarżącą spółkę ma pochodzenie chińskie, a nie tajlandzkie, w oparciu o wiarygodny materiał dowodowy w postaci Raportu OLAF sporządzonego na podstawie Wspólnej Misji przeprowadzonej we współpracy z organami tajlandzkimi; operacje przeprowadzane przez D Co. Ltd. w Tajlandii stanowiły operacje ekonomicznie nieuzasadnione w rozumieniu art. 33 Rozporządzenia Delegowanego 2015/2446, których głównym celem było uniknięcie ceł antydumpingowych i wyrównawczych nałożonych przez UE na chińską folię aluminiową; organy celne nie naruszyły przepisów postępowania, opierając swoje rozstrzygnięcie na Raporcie OLAF jako dokumencie urzędowym korzystającym z domniemania autentyczności i zgodności z prawdą; prawidłowo zastosowano przepisy dotyczące cła antydumpingowego i wyrównawczego oraz określono różnicę w podatku VAT.
Mając powyższe na względzie tut. Sąd uznał zarzuty podniesione w skardze za niezasadne i w konsekwencji na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.