W orzecznictwie podkreślono, że ze współposiadaniem mamy do czynienia wówczas, gdy rzecz znajduje się we wspólnym władaniu kilku osób, które władają nią w taki sposób, jak to czynią współwłaściciele, współnajemcy lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą przy założeniu, że czynią to z wolą wykonywania wspólnego prawa. Sporu w zakresie posiadania nie można więc utożsamiać ze współposiadaniem.
W myśl art. 5 ustawy o zwrocie, wójt, burmistrz (prezydent miasta) właściwy ze względu na miejsce położenia gruntów będących w posiadaniu lub współposiadaniu producenta rolnego przyznaje, na wniosek tego producenta, w drodze decyzji, zwrot podatku (ust. 1). Zwrot podatku przyznaje się za okres 6 miesięcy poprzedzających miesiąc złożenia wniosku o zwrot podatku (ust. 2).
Następnie SKO podzieliło ustalenia organu I instancji co do niewykazania przez skarżącego faktu posiadania i współposiadania części objętych wnioskiem działek.
Odnośnie działki [...], będącej przedmiotem współwłasności strony i R. F., to współwłaścicielka nie potwierdziła faktu użytkowania rolniczego działki przez stronę, oświadczyła też, że nie wyraża zgody na wypłacenie mu zwrotu podatku.
Co do działek o numerach geod, [...] i [...], to stanowią one własność Gminy B. i są zarośniętymi nieużytkami, co dowodzi, że w ogóle nie są użytkowane rolniczo. Nie została na rzecz strony wydana zgoda na użytkowanie przedmiotowych działek, nie zawarto w tym zakresie żadnych umów, wobec czego nie można uznać strony za ich posiadacza.
Działka nr [...] o pow. 0,0913 ha zlokalizowana w M. stanowi własność J. G., który oświadczył, że działka jest ogrodzona, opłaca za nią podatek od nieruchomości i uprawia na niej owoce i warzywa na użytek własny, co jest równoznaczne z tym, że skarżący ani nie użytkuje jej rolniczo, ani nie jest jej posiadaczem.
Identycznie wygląda sprawa z działką nr [...] o pow. 0,8376 ha w M., która stanowi własność T. i J. C. Właściciele oświadczyli, że opłacają podatek od nieruchomości za przedmiotową działkę i osobiście ją użytkują, zatem nie może jej użytkować ani być jej posiadaczem także skarżący, skoro w żaden sposób nią nie włada.
Również działki oznaczone numerami [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] obręb S. oraz [...] obręb M. o łącznej pow. 6,4518 ha stanowią własność osoby trzeciej tj. Skarbu Państwa — Agencji Nieruchomości Rolnych. Na gruntach tych zaprzestano produkcji rolnej, a strona nie posiada umowy dzierżawy tych gruntów ani zgody na ich użytkowanie.
Własność skarżącego stanowią działki oznaczone numerami [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] obręb S. oraz działka nr [...] obręb M. o łącznej pow. 5,7983 ha i w tym zakresie można go uznać za ich posiadacza. Działki nr [...] i [...] obręb S. posiadają jednak użytek drogowy i częściowo leżą w pasie autostrady [...] , pozostała część działek jest zarośnięta. Działki nr [...], [...] i [...] obręb S. również posiadają użytek drogowy i są utwardzone, wchodzą w skład drogi wewnętrznej urządzonej w tym terenie, nie jest więc możliwe użytkowanie ich w sposób rolniczy. Na działkach nr [...], [...], [...] obręb S. znajdują się ruiny budynków prawdopodobnie domu i zabudowań gospodarczych.
Biorąc pod uwagę powyższe organ II instancji stwierdził, że stan większości należących do strony gruntów nie wskazuje na utrzymanie ich w dobrej kondycji rolnej, zaprzestano na nich produkcji rolnej, wobec czego nie przysługuje w odniesieniu do tych działek zwrot podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej.
Z tych względów organ uznał, że łączne spełnienie warunku posiadania gruntów i jednocześnie prowadzenia na nich działalności rolniczej został spełniony tylko w stosunku do działek oznaczonych nr.nr. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] obręb S. o łącznej powierzchni 2,1714 ha. Ponieważ organ I instancji do takiej właśnie powierzchni przyznał stronie zwrot podatku akcyzowego, organ odwoławczy orzekł o utrzymaniu tej decyzji w mocy.
Końcowo organ odwoławczy podkreślił, że niniejsza sprawa nie dotyczy ustalenia własności, ani ciągłości posiadania nieruchomości, lecz prawa do zwrotu podatku akcyzowanego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej. W postępowaniu tym nie można dokonywać ustaleń w zakresie własności nieruchomości, wbrew danym wynikającym z ksiąg wieczystych.
Jako niezasadny SKO oceniło zarzut naruszenia art. 10 Kpa, gdyż z akt wynika, że skarżący przed wydaniem decyzji został zawiadomiony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, z której skorzystał, co oznacza, że miał możliwość wypowiedzenia się do zgromadzonego materiału.
W skardze na tę decyzję skarżący zarzucił:
1. obrazę przepisów prawa procesowego, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 w zw. z art. 79 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia wszechstronnego i wyczerpującego postępowania dowodowego i w konsekwencji przeprowadzenie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonych w aktach sprawy dowodów, która to obraza mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2. obrazę przepisu prawa procesowego, tj. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak jego zastosowania i brak umożliwienia skarżącemu wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie materiałów i dowodów, która to obraza mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
3. obrazę przepisu prawa procesowego, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji Wójta Gminy B. z 3 grudnia 2024 r. nr [...], która to obraza mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji.
Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów k.p.a. stwierdził, że organ nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego celem ustalenia, jaka jest faktyczna powierzchnia użytków rolnych będąca w posiadaniu skarżącego, podczas gdy ciąży na nim obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Organ I instancji poczynił ustalenia faktyczne w oparciu o dowód z przesłuchania świadków i oględzin nieruchomości, z których to czynności sporządzono notatki służbowe, podczas gdy art. 67 § 2 pkt 2 k.p.a. wymaga w takich przypadkach sporządzenia protokołu, którego notatki służbowe nie mogą zastąpić. Zarzucił, że strona nie brała udziału ani w przesłuchaniu świadków, ani w oględzinach nieruchomości.
Podniósł, że obraza art. 10 § 1 k.p.a. miała istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, gdyż skarżący został pozbawiony prawa do złożenia wniosku o ponowne przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków i przeprowadzenia oględzin.
Stwierdził, że wobec istniejących nieprawidłowości, decyzja organu I instancji winna być uchylona, zatem utrzymując ją w mocy organ odwoławczy dopuścił się naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935, ze zm.) - dalej także: ppsa, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c ustawy).
Takich zaś wad zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd nie stwierdził.
Zasadniczymi zarzutami skargi są zarzuty procesowe: nieprzeprowadzenie przez organ wyczerpującego postępowania dowodowego, naruszenie art. 10 § 1 Kpa poprzez uniemożliwienie stronie złożenia wniosku o ponowne przesłuchanie świadków i oględzin nieruchomości oraz utrzymanie w mocy decyzji dotkniętej ww. wadami.
Odnosząc się do zarzutu nieprzeprowadzenia wszechstronnego i wyczerpującego postępowania dowodowego, Sąd go nie podziela.
Stosownie do art. 75 § 1 Kpa, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
Z użycia w cytowanym przepisie słów "w szczególności" wynika, że katalog środków dowodowych jest otwarty i okoliczności istotne dla sprawy mogą być ustalone również w oparciu o inne dowody.
Zgodnie z art. 3 ust. 4 ustawy z 10 marca 2006 r. o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej (t.j. Dz. U. z 2023r., poz. 1948) – dalej powoływana jako ustawa o zwrocie, w przypadku gdy grunty gospodarstwa rolnego stanowią przedmiot współposiadania, zwrot podatku przysługuje temu współposiadaczowi, w stosunku do którego pozostali współposiadacze wyrazili pisemną zgodę. Pisemna zgoda nie dotyczy współmałżonków.
Brak takiego oświadczenia współposiadacza jest brakiem formalnym wniosku. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 2 pkt 5 ustawy o zwrocie, wniosek o zwrot podatku zawiera pisemną zgodę pozostałych współposiadaczy, o której mowa w art. 3 ust. 4, jeżeli producent rolny jest współposiadaczem gruntów gospodarstwa rolnego.
Zatem w stosunku do R. F., która jest współwłaścicielką jednej z działek, wykazanej przez stronę jako stanowiąca przedmiot współposiadania, organ nie przeprowadzał dowodu z zeznań świadków w rozumieniu Kpa, lecz wystąpił o wyrażenie zgody na wypłatę stronie zwrotu podatku w trybie wcyt. przepisu jako do współposiadaczki. Wynika to zresztą wprost z wezwania z 14 listopada 2024r., które zostało wystosowane na podstawie art. 50 § 1 K.p.a., stanowiącego, że organ administracji publicznej może wzywać osoby do udziału w podejmowanych czynnościach i do złożenia wyjaśnień lub zeznań osobiście, przez pełnomocnika, na piśmie, jeżeli jest to niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy lub dla wykonywania czynności urzędowych. Nie ma wobec tego podstaw do stosowania co do niej przepisów Kpa o przesłuchaniu świadka.
Nadto zauważyć należy, że również w stosunku do osób będących właścicielami nieruchomości, co do których strona oświadczyła, że znajdują się w jej posiadaniu nie zostało przeprowadzone przesłuchanie w trybie Kpa w siedzibie organu, w którym potencjalnie skarżący mógłby wziąć udział, o czym należałoby zawiadomić skarżącego. Od osób tych organ także odebrał jedynie oświadczenia. Jest to inny rodzaj dowodu, niż zeznanie świadka, a na jego przeprowadzenie pozwala otwarty katalog dowodów w postępowaniu administracyjnym. Z oświadczeń tych złożonych zarówno przez J. G., T. i J. C. (a nie zeznań złożonych w charakterze świadków) wynika, że skarżący w ogóle nie jest ani właścicielem, ani posiadaczem działek wykazanych we wniosku. Wszystkie te osoby oświadczyły bowiem, że same użytkują wskazane nieruchomości i uprawiają je na potrzeby własne, jak również opłacają od nich podatek od nieruchomości, co jest wiadome organowi I instancji z urzędu jako organowi podatkowemu – i jest równoznaczne z tym, że skarżący nie jest posiadaczem tych działek.
Przy czym podkreślić należy, że skarżący w skardze nie neguje tych oświadczeń jako niezgodnych ze stanem faktycznym, a jedynie zarzuca, że nie został powiadomiony o zamiarze przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków. W tym miejscu zauważyć należy, że jeśli skarżący uważał że istnieją niewyjaśnione okoliczności, do wyjaśnienia których dowody z zeznań mogły się przyczynić, to nic nie stało na przeszkodzie, aby sam taki wniosek złożył, czego jednak nie uczynił.
Zwrócić należy także uwagę na art. 81 Kpa, zgodnie z którym okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2. Stosownie zaś do art. 10 § 2 Kpa, § 2 Kpa, organy administracji publicznej mogą odstąpić od zasady określonej w § 1 tylko w przypadkach, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną.
Z powyższych przepisów wynika zatem, że okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do zgromadzonych dowodów, albo nawet wtedy, gdy takiej możliwości nie miała, ale tylko wówczas, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na okoliczności przewidziane w art. 10 § 2 Kpa.
Skoro strona mając możliwość wypowiedzenia się co do dowodów w postaci oświadczeń (po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, co miało miejsce 2 grudnia 2024r.) i nie uczyniła tego, to organ zasadnie uznał wynikający z nich stan za udowodniony.
Kolejny zarzut skargi odnosi się do naruszenia art. 10 § 1 Kpa.
Odnośnie tego zauważyć przyjdzie, że - wbrew zarzutowi skargi – strona miała możliwość zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenia co do niego. W szczególności kartę 19 akt administracyjnych stanowi notatka służbowa, z której wynika, że 2 grudnia 2024r. skarżący zapoznał się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, co strona potwierdziła podpisem, podobnie jak to, że otrzymała wówczas kserokopię pisma z 25 listopada 2024 r. Nie jest więc prawdą, że strona nie brała udziału w postępowaniu. Nadto nie kwestionowała treści oświadczeń będących podstawą ustaleń faktycznych, nie wnosiła o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków. Brak zatem podstaw do kwestionowania ustaleń organu tylko z tego powodu, że nie zostały utrwalone w formie protokołu, a jedynie notatki służbowej, gdyż stałoby to w sprzeczności z zasadą szybkości i prostoty postępowania.
W kwestii przeprowadzenia oględzin części nieruchomości, tych, co do których skarżący oświadczył, że użytkuje je rolniczo, co nastąpiło bez udziału strony, to istotnie uznać to trzeba za naruszenie przepisów K.p.a., które jednak nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Organ powołując się na wyniki oględzin stwierdził, że nie były użytkowane rolniczo, gdyż leżą w pasie autostrady [...] i drogi wewnętrznej, co do gruntów o łącznej pow. 6,4518 ha stanowią one własność Skarbu Państwa – Agencji Nieruchomości Rolnych, są one częściowo zadrzewione i zakrzewione, porośnięte wysoką trawą. Na innych znajdują się pozostałości po budynku mieszkalnym i zabudowaniach gospodarczych, co szczegółowo opisały organy w wydanych decyzjach. Zatem ewentualny udział strony w wizji nie mógłby zmienić ustalenia, że działki nie są, bo nie mogą być użytkowane rolniczo jako posiadające użytek drogowy lub pokryte pozostałościami zrujnowanych budynków. Ustaleń tych strona zresztą także nie kwestionuje stawiając znów jedynie czysto formalny zarzut co do braku zawiadomienia jej o tej czynności.
Faktem jest, że organ odwoławczy nie dokonał przed wydaniem zaskarżonej decyzji zawiadomienia w trybie art. 10 K.p.a., ale nie przeprowadzał żadnych nowych dowodów, z którymi strona nie mogła się zapoznać wcześniej i przedstawić własnego stanowiska, gdyż oparł się w pełnym zakresie na materiale dowodowym zgromadzonym przez organ I instancji, który był stronie znany.
W skardze strona podniosła, że w razie takiego zawiadomienia "wnioskodawca zawnioskowałby o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania podmiotów, którzy w ewidencjach gruntów bądź księgach wieczystych nieruchomości ujawnieni są jako właściciele bądź współwłaściciele nieruchomości, co do których skarżący podnosi twierdzenie, że wchodzą one w skład posiadanych użytków rolnych, a także o przeprowadzenie ponownych oględzin nieruchomości, które zostały wymienione we wniosku."
Odnośnie tego należy zauważyć, że analogiczny zarzut strona postawiła już w odwołaniu, a mimo to nie złożyła ani w odwołaniu ani później, w toku postepowania przed organem II instancji, wniosku o przesłuchanie świadków lub przeprowadzenie ponownych oględzin. Przecież – skoro sformułowała taki zarzut – to nic nie stało na przeszkodzie do złożenia takiego wniosku w odwołaniu, gdy ze zgromadzonym materiałem dowodowym strona została zapoznana i mogła naprowadzić takie dowody, jakie uznała za celowe, a mimo to nie uczyniła tego. Zatem powyższy zarzut uznać należy za gołosłowny.
Z tych też powodów Sąd nie podzielił stanowiska wyrażonego w wyroku tut. Sądu o sygn. akt III SA/Gl 767/24 dot. wniosku strony z 28 lutego 2023r. co do naruszenia prawa procesowego w zakresie postępowania dowodowego, skutkującego koniecznością uchylenia decyzji.
W przedmiotowej sprawie Sąd stwierdził, że prawidłowy i znajdujący oparcie w materiale dowodowym jest pogląd organu odwoławczego, że działki stanowiące własność Skarbu Państwa, gminy B., T. i J. C., J. G. czy współwłasność strony z R. F. nie mogą być uznane za część gospodarstwa rolnego strony. Brak tytułu prawnego uniemożliwia uznanie skarżącego za posiadacza zależnego. Natomiast przedłożone przez niego dowody nie pozwalają go uznać za posiadacza samoistnego wskazanych wyżej gruntów na dzień 1 lutego 2024 r. W sytuacji, gdy jest znany właściciel, to jemu przysługuje domniemanie posiadania samoistnego, którego obalenie wymagałoby wykazania, że skarżący na dzień 1 lutego 2024 r. był w posiadaniu wszystkich ww. działek albo że co najmniej były one przedmiotem współposiadania strony i właściciela działki. W takim jednak przypadku winien - zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 5 ustawy o zwrocie - przedłożyć wraz z wnioskiem pisemną zgodę pozostałych współposiadaczy, czego nie uczynił.
W aktach sprawy (karta 26 i nast.) znajdują się kserokopie postanowienia Sądu Okręgowego w K. z 22 marca 2019r. ws. dopuszczenia dowodu z oględzin nieruchomości i protokołu z tych oględzin. Z dokumentów tych wynika, że z wniosku skarżącego toczy się sprawa o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasadzenie, która obejmuje część działek, których rolniczego użytkowania i posiadania dotyczy niniejsze postępowanie.
Odnośnie tego zauważyć przyjdzie, że kwestia sporu co do sytuacji prawnej nieruchomości - co także podniósł pełnomocnik w skardze jako okoliczność uzasadniającą przesłuchanie świadków - pozostaje poza granicami sprawy, gdyż ewentualne spory co do stanu prawnego nieruchomości należą do właściwości sądów powszechnych i przeprowadzenie na tę okoliczność przez organ administracji dowodu z zeznań świadków uznać należy za niedopuszczalne. Organ prowadzący postępowanie winien przyjmować taki stan prawny nieruchomości, jaki wynika z ksiąg wieczystych, a nie prowadzić własne ustalenia w oparciu o zeznania świadków. Nie można w postępowaniu o zwrot podatku akcyzowego wykazywać swego prawa własności wbrew treści ksiąg wieczystych i z tego wywodzić fakt posiadania nieruchomości.
Wobec tego Sąd stwierdził, że ustalenia organu co do faktycznej powierzchni gruntów rolnych, użytkowanych przez stronę, uprawniającej go do zwrotu podatku akcyzowego, zawartego w cenie paliwa są prawidłowe.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 i ust. 2 ustawy o zwrocie, kwotę zwrotu podatku ustala się jako iloczyn ilości oleju napędowego zakupionego przez producenta rolnego, wynikającej z faktur VAT i stawki zwrotu podatku na 1 litr oleju napędowego, obowiązującej w dniu złożenia wniosku o zwrot podatku, w ramach rocznego limitu ustalonego w sposób określony w ust. 2. (ust.1).
Limit ten ustała się jako kwotę stanowiącą iloczyn stawki zwrotu podatku na 1 litr oleju napędowego, liczby 110 oraz powierzchni użytków rolnych, będących w posiadaniu lub współposiadaniu producenta rolnego, określonej w ewidencji gruntów i budynków, według stanu na dzień 1 lutego danego roku (ust. 2 pkt. 1).
Stawka zwrotu podatku akcyzowego została określona w drodze rozporządzenia Rady Ministrów z 7 grudnia 2023 r. w sprawie stawki zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej na 1 litr oleju w 2024 r. (Dz. U. z 2023r., poz. 2674). W § 1 rozporządzenia Rada Ministrów określiła stawkę zwrotu podatku w wysokości 1,46 zł na 1 litr oleju.
Obliczenie kwoty zwrotu przedstawia się zatem następująco:
2,1714 ha użytków rolnych x 1,46 zł stawki x 110 = 348,73 zł.
W tym stanie rzeczy, ponieważ Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa procesowego w stopniu, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy, ani też prawa materialnego, na podstawie art. 151 ppsa orzekł o oddaleniu skargi.