1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Odnośnie tego ZUS stwierdził, że w pkt. 1 nie chodzi o subiektywne odczucie dolegliwości z powodu konieczności opłacenia składek, lecz wyjątkową sytuację, która zagraża podstawowemu bytowi zobowiązanego i jego rodziny. Co do drugiej, to działalność gospodarcza i tak została już zlikwidowana, a co do trzeciej – że w aktach sprawy brak jest dokumentów wskazujących na chorobę własną strony albo konieczność sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny, co pozbawiłoby stronę możliwości uzyskiwania dochodów. Przeciwnie, skarżący pracuje i uzyskuje z tego tytułu dochody. Z tego ZUS wywiódł wniosek, że nie została spełniona żadna z przesłanek umożliwiających umorzenie zadłużenia, zatem nie jest to możliwe.
Końcowo wypełniając zalecenia WSA zawarte w wyroku III SA/Gl 374/23 ZUS oświadczył, że już pismami z 26 kwietnia 2023r. i 31 marca 2025r. poinformował skarżącego, że w żadnym rejestrze Zakładu nie odnotowano wpływu wniosku strony o umorzenie należności w ramach ustawy abolicyjnej.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący decyzji tej zarzucił:
1. Naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz (art. 2 Konstytucji RP).
ZUS powołuje się na przepisy (art. 24 ust. 5 u.s.u.s.) oraz wyrok TK P 2/18, które nie obowiązywały w czasie przedawnienia roszczeń składkowych (2010-2013). Zgodnie z wyrokiem TK z dnia 8 października 2013 r. (SK 40/12), przepisy wykluczające przedawnienie należności zabezpieczonych hipoteką są niezgodne z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP.
W chwili przedawnienia (m.in. 2010 r., 2011 r., 2013 r.) roszczenia te uległy wygaśnięciu i nie mogły już być dochodzone, także z przedmiotu hipoteki (por. uchwala SN z 8 września 2022 r., III CZP 53/22).
2. Błędną interpretację art. 30 u.s.u.s.
ZUS odmówił wszczęcia postępowania w zakresie składek finansowanych przez ubezpieczonych (decyzja z 1 marca 2025 r.), uznając, że art. 30 u.s.u.s. wyklucza ich umorzenie. Pominął jednak, że pojęcie "należności z tytułu składek" obejmuje również odsetki, koszty upomnienia, koszty egzekucyjne i opłatę dodatkową (art. 24 ust. 9 u.s.u.s.).
W związku z tym, nawet jeśli umorzeniu nie podlegają składki, to umorzeniu mogą podlegać pozostałe elementy zadłużenia (wyrok WSA w Kielcach z 1.10.2020 r., I SA/Ke 227/20; wyrok NSA z 12.12.2019 r., I GSK 715/19).
3. Przedawnienie roszczeń składkowych.
Wbrew stanowisku ZUS, cześć roszczeń uległa przedawnieniu:
- do 2012 r. obowiązywał 10-letni termin przedawnienia,
- od 1 stycznia 2012 r. termin został skrócony do 5 lat,
- dla roszczeń, których bieg rozpoczynał się przed 1.01.2012 r., należało liczyć 5 lat od 1.01.2012 r. (art. 27 ustawy z 16.09.2011 r.).
ZUS nie wykazał, by w tym czasie skutecznie zawieszono bieg przedawnienia. Organ przez ponad dekadę nie podejmował czynności i nie egzekwował zadłużenia.
4. Milczenie organu i brak dokumentacji.
ZUS przez ponad 10 lat nie podejmował żadnych działań wobec skarżącego. W decyzji z 1 marca 2025 r. organ twierdzi, że nie odnaleziono pisma dotyczącego abolicji, co jednak nie może być interpretowane na niekorzyść strony.
Samo orzeczenie WSA III SA/GI 374/23 wskazuje, że dokumentacja ZUS była niepełna. Odpowiedzialność za komplet dokumentacji spoczywa na organie (por. art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Zasada in dubio pro tributario (art. 2a Ordynacji podatkowej) ma w tym wypadku odpowiednie zastosowanie.
5. Brak wykonania wyroku WSA.
ZUS nie wykonał w sposób prawidłowy wyroku III SA/GI 374/23. Sądowi chodziło o ponowne rozpoznanie całości wniosku, z uwzględnieniem przesłanek umorzenia oraz przedawnienia. Tymczasem organ ograniczył się do formalnej odmowy i nie przeanalizował materiału w świetle obowiązującego prawa oraz orzecznictwa TK i SN.
W podsumowaniu stwierdził, że zaskarżone decyzje naruszają:
• art. 2 i 64 Konstytucji RP,
• art. 24 ust. 5 i art. 30 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych,
• art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a.,
• wyrok WSA III SA/GI 374/23,
• orzecznictwo SN (III CZP 53/22), TK(SK 40/12), NSA (I GSK 715/19),
• art. 7, 8, 11, 77§ 1 i 80 k.p.a.
W oparciu o takie zarzuty, skarżący wniósł o umorzenie zaległości, a z ostrożności o uchylenie obu decyzji w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania przez organ.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymał swe stanowisko co do tego, że wobec należności składkowych strony upłynął już termin ich przedawnienia, ale wobec ustanowionego zabezpieczenia hipotecznego mogą one nadal być egzekwowane z przedmiotu hipoteki. Ponieważ zaś żadna z przesłanek umorzenia nie została spełniona, to nie jest to możliwe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, aczkolwiek z innych przyczyn, niż zostały w niej podniesione.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935, ze zm.) - dalej także: ppsa, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c ustawy).
Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2025r., poz. 350) – dalej powoływana jako usus, należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a.
Stosownie do art. 28 ust. 3a usus, należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności.
Z powyższego wynika, że umorzeniu mogą podlegać tylko składki istniejące na dzień orzekania. W przeciwnym razie, gdy upłynął termin przedawnienia składek, uległy one wygaśnięciu i postępowanie w tym przedmiocie jest bezprzedmiotowe, co oznacza, że nie jest możliwe orzekanie co do takich nieistniejących już składek ani pozytywnie, ani negatywnie dla strony.
Odnosząc się do kwestii przedawnienia – co stało się przedmiotem zaleceń Sądu zawartych w wyroku z 26 września 2023r. sygn. akt III SA/Gl 374/23 - organ w piśmie z 31 marca 2025r. przedstawił przepisy prawa regulujące zagadnienie przedawnienia i wskazał jakie czynności i kiedy podjęte, skutkowały w stosunku do strony zawieszeniem albo przerwaniem biegu terminu przedawnienia. Jednocześnie wprost przyznał, że upłynął już termin przedawnienia należności z tytułu składek na zasadach ogólnych, ale podkreślił fakt ich zabezpieczenia hipotecznego przed upływem terminu przedawnienia.
W tym zakresie zauważyć przyjdzie, że zasadniczo zagadnienie to powinno zostać wyjaśnione w decyzji, a nie w odrębnym piśmie, do którego organ w decyzji jedynie nawiązał i sposób wyjaśnienia tego zagadnienia przyjęty przez organ niewątpliwie stanowi naruszenie art. 107 Kpa. Tym niemniej zgodnie z art. 145 ppsa sąd administracyjny uchyla decyzję z powodu naruszenia przepisów postępowania tylko wówczas, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast w tym przypadku naruszenie to nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy, gdyż skarżący otrzymał pismo organu w kwestii przedawnienia, co wynika z potwierdzenia odbioru, mógł się więc z nim zapoznać i przedstawić własne stanowisko w tej kwestii, a po wtóre organ przyznał, że termin przedawnienia należności już upłynął, zatem przyjął wariant najkorzystniejszy z możliwych dla strony.
Zgodnie z zapisami ustawy w brzmieniu obowiązującym w okresie od 24 listopada 1998 r. do 31 grudnia 2011r. należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym składka stała się wymagalna. W związku z uchwaleniem ustawy z 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców, której przepisy weszły w życie z dniem 1 stycznia 2012r., do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zostały wprowadzone zmiany dotyczące m.in. skrócenia okresu przedawniania należności z tytułu składek do 5 lat. Równocześnie ustawa wprowadziła przepisy przejściowe regulujące bieg terminu przedawnienia w przypadku, gdy jego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r. Zgodnie z art. 27 ustawy deregulacyjnej, przedawnienie należności z tytułu składek oraz nienależnie opłaconych składek, dla których bieg przedawnienia rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się 5 letni okres przedawnienia liczony od 1 stycznia 2012 r., chyba, że przedawnienie zgodnie z dotychczasowymi przepisami nastąpiłoby wcześniej.
Najstarsze spośród należności składkowych obejmują okres 11-12/1999 i 5/2000, co oznacza, że okres ich przedawnienia upłynąłby 12/2009, 1/2010 i 6/2010, kiedy to wynosił jeszcze 10 lat. Ostatnie należności obejmowały 12/2007, zatem okres ich przedawnienia – z uwzględnieniem zmiany polegającej na skróceniu okresu przedawnienia do lat 5 - upłynąłby 31 grudnia 2016r. Nawet uwzględniając okresy zawieszenia i przerwania biegu terminu przedawnienia, szczegółowo opisane w piśmie z 31 marca 2025r. organ przyznał, że w przypadku strony terminy te upłynęły. Jednocześnie ZUS oświadczył jednak, że należności uległy zabezpieczeniu hipotecznemu poprzez wpis hipoteki w dniach: 29 października 2004 r., 18 listopada 2005 r. i 30 stycznia 2009 r., a więc jeszcze przed upływem terminu przedawnienia.
ZUS powołał się na art. 24 ust. 5 u.s.u.s., zgodnie z którym nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia.
Odnośnie tego przepisu, skarżący podniósł zarzut jego niekonstytucyjności z powołaniem się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 8 października 2013r. o sygn. akt SK 40/12, w którym Trybunał stwierdził, że "Art. 70 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 (Ordynacji podatkowej – przyp. Sądu), w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 1998 r. do 31 grudnia 2002 r., jest niezgodny z art. 64 ust. 2 Konstytucji."
Przy czym art. 70 § 6 Ordynacji podatkowej, w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 1998 r. do 31 grudnia 2002 r. i stanowiącym przedmiot oceny Trybunału Konstytucyjnego, stanowił: "Nie ulegają przedawnieniu zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką, jednakże po upływie terminu przedawnienia zaległość podatkowa może być egzekwowana tylko z przedmiotu hipoteki".
W tej kwestii należy jednak zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny krytycznie odniósł się jedynie do dwóch aspektów art. 70 § 6 Ordynacji podatkowej w badanym brzmieniu, a mianowicie tego, że:
- całkowicie wyłącza on przedawnienie niektórych rodzajów należności podatkowych (w badanym stanie prawnym: zabezpieczonych hipoteką przymusową w czasie kontroli podatkowej), a równocześnie
- czyni to na podstawie nieuzasadnionego i arbitralnego kryterium (formy zabezpieczenia należności podatkowych).
Zatem ww. wyrok dotyczył zgodności z Konstytucją art. 70 § 6 Ordynacji podatkowej i zabezpieczenia hipotecznego zobowiązań podatkowych dokonanych w czasie kontroli podatkowej.
Natomiast do należności z tytułu składek odnosi się wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 maja 2020r. o sygn. akt TK 2/18. Trybunał orzekł w nim, że "Art. 24 ust. 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 266, 321, 568, 695 i 875) w zakresie, w jakim wyłącza przedawnienie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne zabezpieczonych hipoteką, jest zgodny z art. 64 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej."
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się, że konstytucyjność danej kwestii należy oceniać przez pryzmat orzeczenia regulującego daną kwestię w sposób najbardziej szczegółowy. Należy wobec tego zastosować zasadę orzeczniczą, zgodnie z którą orzeczenie merytoryczne powinno dotyczyć tylko wzorca bardziej szczegółowego, ściślej wiążącego się ze stawianymi zarzutami (por. analiza tej zasady w wyroku z 13 listopada 2007 r., sygn. P 42/06, OTK ZU nr 10/A/2007, poz. 123).
Zatem uwzględniając ww. wyrok TK o sygn. akt TK 2/18 jako wprost dotyczący zagadnienia konstytucyjności przedawnienia należności składkowych zabezpieczonych hipoteką przyjąć należy, że art. 24 ust. 5 usus jest zgodny z Konstytucją.
Przenosząc powyższe na stan faktyczny sprawy zauważyć należy, że z brzmienia art. 24 ust. 5 wynika, że nie ulegają przedawnieniu należności składkowe w takim zakresie, w jakim zostały zabezpieczone hipoteką lub zastawem.
Z treści znajdującej siew aktach sprawy decyzji ZUS z 17 marca 2023r. nr [...], stanowiącej przedmiot orzekania WSA w Gliwicach w wyroku o sygn. akt III SA/Gl 374/23 wynika, że ZUS dokonał w księdze wieczystej nieruchomości stanowiącej przedmiot własności skarżącego wpisu 3 zabezpieczeń hipotecznych w kwotach: 34 274,97 zł, 13 789,61 zł oraz 25 606,42 zł. Powyższe wskazuje, że zabezpieczone hipotecznie zostały należności składkowe na łączną kwotę 73 671,00 zł. Natomiast przedmiotem zaskarżonej decyzji jest odmowa umorzenia należności składkowych w łącznej kwocie 134.307,49 zł, a więc znacznie wyższych, niż zabezpieczone hipoteką. Nawet pomijając odsetki, które częściowo powstały już po wpisie hipoteki, która z tego względu obejmować ich nie mogła, to sama tylko należność główna z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne wynosi 102.984 zł, a więc także jest wyższa od kwoty zabezpieczenia hipotecznego.
Zdaniem Sądu oznacza to, że należności z tytułu składek w części, w jakiej przekraczają kwoty zabezpieczone hipotecznie uległy przedawnieniu, a więc wygasły, co z kolei jest równoznaczne z tym, że orzekanie co do nich jest bezprzedmiotowe. Prowadzi to do wniosku, że organ naruszył prawo materialne, tj. art. 24 ust. 5 usus przez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu, że hipoteka zabezpiecza wszystkie należności z tytułu składek, jakie obciążały wnioskodawcę, niezależnie od wysokości kwoty zabezpieczenia hipotecznego, a co z kolei skutkowało wydaniem decyzji kończącej postępowanie, które w tej części było już bezprzedmiotowe.
Z powyższego wynika, że zasadny jest – przynajmniej w części - zarzut przedawnienia składek, wyrażony w pkt. 3 skargi.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ uwzględni fakt, że część należności, przekraczająca kwotę składek zabezpieczoną hipotecznie uległa przedawnieniu.
Nie można też pominąć, że w związku z poprzednim wnioskiem o umorzenie składek, 14 i 15 lutego 2023r. skarżący wpłacił 57 445,00 zł. Natomiast w znajdującym się w aktach sprawy dokumencie (brak numeracji stron) "Informacja o stanie należności z tytułu składek od 01.01.1999r." jako należności objęte wnioskiem wykazano kwotę 134 307,49 zł, czyli taką, jakiej umorzenia odmówił ZUS zaskarżoną decyzją. Natomiast z treści pkt.VI tego formularza "Dodatkowe informacje" wynika, że wpłaty z 14 i 15 lutego 2023r. nie są uwzględnione w poświadczonym saldzie.
Zatem w toku kolejnego procedowania wniosku o umorzenie w związku z uchyleniem przedmiotowej decyzji nr 758/2025 niniejszym wyrokiem konieczne będzie wyjaśnienie jak zostały rozliczone ww. wpłaty strony, w szczególności czy zostały ujęte w zestawieniu należności ciążących na stronie i pomniejszyły zaległości składkowe, czy organ ich nie uwzględnił, a więc faktyczne zadłużenie jest niższe, niż wynika to z treści decyzji odmawiającej umorzenia.
Dlatego w tej części uzasadnienie decyzji należy ocenić jako niepełne, a zatem nie spełniające wymogów z art. 107 § 1 i § 3 Kpa.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Sąd ich nie podzielił.
W kwestii zarzutu z pkt. 1 i zagadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, jaki znajduje zastosowanie w sprawie Sąd już się wypowiedział. Ten wątek można jedynie uzupełnić jeszcze o wyjaśnienie, że nie można tego problemu rozpatrywać w kontekście zasady niedziałania prawa wstecz, gdyż wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie stanowi źródła prawa w Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 87 Konstytucji, źródłami takimi są Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia, a na obszarze działania organów, które je ustanowiły, źródłami takimi są także akty prawa miejscowego.
Zarzut naruszenia art. 30 usus (pkt 2 skargi) odnosi się do sprawy obejmującej należności z tytułu składek w części finansowanej przez osoby ubezpieczone, o których organ orzekł odrębnym rozstrzygnięciem, tj. decyzją z 31 marca 2025r., i utrzymującą ją w mocy decyzją z 23 kwietnia 2025r., na którą skarga została rozpoznana wyrokiem tut. Sądu pod sygn. akt III SA/Gl 548/25, a więc nie dotyczy tej sprawy. Natomiast zarzut, że organ odmawiając wszczęcia postępowania w zakresie należności z tytułu składek finansowanych przez ubezpieczonych pominął, że pojęcie to obejmuje także odsetki, koszty upomnienia i egzekucyjne oraz opłatę dodatkową – jest nieuzasadniony. Z treści zaskarżonej w niniejszym postępowaniu decyzji wynika bowiem jasno, że obejmuje ona także odsetki od należności z tytułu składek w części finansowanej przez ubezpieczonych.
Zarzut z pkt. 4 skargi dot. tego, że dokumentacja sprawy była niepełna i przez jej nieuzupełnienie o wniosek strony złożony w trybie ustawy abolicyjnej organ nie wykonał też zaleceń WSA zawartych w wyroku III SA/Gl 374/23, jednak nie zasługuje on na uwzględnienie. Wyrok Sądu kładł nacisk na nierozważenie kwestii przedawnienia i niewyjaśnienie, czy skarżący składał wniosek o umorzenie należności w oparciu o przepisy ustawy abolicyjnej i w jaki sposób wniosek ten został rozpatrzony. Obydwie kwestie organ wyjaśnił: zagadnienie przedawnienia przedstawił w piśmie z 31 marca 2025r., zaś co do wniosku o abolicję przeprowadził postępowanie wyjaśniające. W aktach znajduje się wewnętrzna korespondencja e-mailowa z 7 marca 2025r., z której wynika, że na pytanie pracownika ZUS "czy w aktach płatnika nie ma dokumentu, w którym płatnik zwraca się z prośbą o abolicję", inny pracownik udzielił odpowiedzi, że "w aktach P2 brak dokumentów związanych z abolicją". Zatem rozpoznając wniosek strony po uchyleniu poprzedniej decyzji wyrokiem WSA w Gliwicach ZUS oświadczył, że w zasobach ZUS wniosek taki nie został odnaleziony.
W zakresie zarzutu, że nieodnalezienie pisma ws. abolicji nie może być interpretowane na niekorzyść strony wyjaśnić także przyjdzie, że zgodnie z art. 77 § 1 Kpa postępowanie dowodowe prowadzi organ. Stosownie do powołanego przepisu, organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Tym niemniej należy podkreślić, że strona nie jest zwolniona z obowiązku przedkładania dowodów, zwłaszcza jeśli organ nie jest w ich posiadaniu i we własnym interesie winna wykazać okoliczności dla siebie korzystne. W ramach tego postępowania organ przeprowadził czynności wewnętrzne poszukując wniosku strony, którego nie odnalazł, ale także strona nie przedłożyła żadnego dowodu na okoliczność faktu, że taki wniosek składała. Nadto zgodnie z art. 75 § 1 Kpa jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem; w szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Nadto, zgodnie z art. 80 Kpa, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona.
Z powyższego wynika zatem, że dla uznania okoliczności za udowodnioną konieczne jest wykazanie jej dowodami, których katalog jest co prawda otwarty, ale nie jest możliwe przyjęcie okoliczności za udowodnioną jedynie na podstawie twierdzenia strony niepopartego dowodem, o którym mowa w art. 75 § 1 Kpa.
Sąd uznał, że wobec niewyjaśnienia rzeczywistej kwoty zaległości składkowych, a to wobec rozbieżności pomiędzy kwotą, co do której organ twierdził, że nie uległa przedawnieniu z racji zabezpieczenia hipotecznego a kwotą rzeczywiście zabezpieczoną i niejasnością w zakresie rozliczenia wpłat dokonanych przez stronę, zbędną stała się analiza stanowiska organu co do spełnienia przesłanek umorzenia. Skoro na razie nie wiadomo jaka jest wysokość ciążących na skarżącym składek, nie można dokonać analizy możliwości ich spłaty, w tym m.in. w kontekście możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych zobowiązanego i jego rodziny w przypadku ich zapłaty.
Końcowo Sąd zwraca uwagę, że zgodnie z § 5 ust. 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 27 maja 2019 r. w sprawie szczegółowego sposobu oraz szczegółowych warunków przekazywania skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę do sądu administracyjnego (Dz. U. z 2019r., poz.1003), akta sprawy prowadzone w postaci papierowej przekazuje się jako zbiór kolejno ponumerowanych kart połączonych za pomocą środków, które nie degradują struktury fizycznej dokumentu.
Z powyższego wynika, że organ przed przekazaniem skargi winien ponumerować akta sprawy administracyjnej, której dotyczy skarga. Natomiast akta tej sprawy nie zostały ponumerowane, co utrudnia stronie, organowi i ewentualnie Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu prześledzenie i weryfikację oceny działań organu dokonanych przez Sąd I instancji, a odnoszących się do dokumentów znajdujących się w aktach. Brak takiej numeracji zmusza Sąd do opisowej identyfikacji dokumentów wobec niemożności odwołania się konkretnej karty akt.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 1 pkt 1 lit. a) i c) ppsa Sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji.