Prezes ZUS w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, uznając zarzuty za bezpodstawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024r., poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c ustawy). Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Natomiast przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Podstawą prawną umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne jest powołany w decyzjach organów obu instancji art. 28 u.s.u.s. Ustawa ta w treści wskazanego przepisu daje prawo do umorzenia należności w sytuacji ich całkowitej nieściągalności (art. 28 ust. 1-3), a także w uzasadnionych przypadkach, w stosunku do składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności (art. 28 ust. 3a).
Na podstawie pierwszego z powołanych przepisów ZUS może umorzyć w całości lub w części należności z tytułu składek, w przypadku ich całkowitej nieściągalności (ust. 1 i 2). Zamknięty katalog sytuacji, w których można uznać, że doszło do całkowitej nieściągalności należności został określony w ust. 3 tego przepisu, zgodnie z którym, nieściągalność ta zachodzi, gdy: 1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie; 2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2019 r. poz. 498, z późn. zm.); 3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa; 4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym; 4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym; 4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym; 5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję; 6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Podzielić należy stanowisko organu, iż w rozpoznawanej sprawie nie zostały spełnione przesłanki całkowitej nieściągalności wynikające z wyżej cytowanego art. 28 ust. 3 u.s.u.s. W związku bowiem z faktem, że nie było prowadzone wobec Skarżącego postępowanie upadłościowe ani likwidacyjne, nie mogą zajść przesłanki określone w pkt 2, 4 i 4b powyższego przepisu. Z przyczyn oczywistych nie może mieć zastosowania pkt 1. Zastosowanie pkt 3, 5 i 6 wyklucza zaś niemożność jednoznacznego stwierdzenia, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. W rozpatrywanej sprawie, co wynika z akt, nie stwierdzono brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję skoro Skarżący dysponuje majątkiem, na którym ustanowiono zastaw.
Podkreślić należy, że Skarżący jest współwłaścicielem szeregu nieruchomości (udziały w garażach i działkach), które mogą stanowić przedmiot dalszych działań egzekucyjnych; sam fakt zabezpieczenia hipotecznego części zadłużenia oraz istniejące spory rodzinne nie powodują automatycznie spełnienia przesłanki "braku majątku". W orzecznictwie podkreśla się, że dopóki istnieją niewykorzystane możliwości egzekucyjne, stwierdzenie całkowitej nieściągalności – a więc podstawy do obligatoryjnego umorzenia – jest wykluczone. W tych warunkach organ słusznie przyjął, że w sprawie skarżącego nie zachodzi żadna z przesłanek wymienionych w art. 28 ust. 3 pkt 1–6 u.s.u.s., a umorzenie z tego tytułu jest niedopuszczalne
Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Zgodnie z art. 28 ust. 3b u.s.u.s. Minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego określił, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady umarzania, o którym mowa w ust. 3a, z uwzględnieniem przesłanek uzasadniających umorzenie, biorąc pod uwagę ważny interes osoby zobowiązanej do opłacenia należności z tytułu składek oraz stan finansów ubezpieczeń społecznych.
W przedmiotowej sprawie jednak nie zachodzą przesłanki określone w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. Zgodnie z tą regulacją ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Wskazane wyżej przepisy dają organowi uprawnienie do umorzenia należności z tytułu składek w ramach tzw. uznania administracyjnego, co oznacza, że organ może należności umorzyć, lecz nie jest do tego zobligowany. Uznanie administracyjne nie oznacza jednak dowolności co do rozstrzygnięcia. W orzecznictwie sądowym odnoszącym się zwłaszcza do uznaniowych decyzji administracyjnych akcentuje się, że każde rozstrzygnięcie podejmowane w ramach uznania administracyjnego powinno być przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak, żeby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności sprawy zostały głęboko rozważone i ocenione, a rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją, nie zaś efektem choćby ograniczonego woluntaryzmu (wyrok SN z 20 grudnia 1994 r., III ARN 79/94, POP 1999 r., nr 2, poz. 31). Organ orzekający w sprawie umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne powinien zatem wykazać, że w tej konkretnej sprawie istniały przesłanki uzasadniające podjęte rozstrzygnięcie.
Zauważyć więc należy, że decyzja wydawana na podstawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. ma charakter uznaniowy, co oznacza, że nawet w razie stwierdzenia wystąpienia przesłanek określonych w rozporządzeniu, organ nie jest zobowiązany do umorzenia należności, lecz ma obowiązek rozważyć wszystkie istotne okoliczności, w tym interes publiczny związany z finansowaniem systemu ubezpieczeń społecznych. Kontrola sądu administracyjnego ogranicza się do zbadania, czy organ prawidłowo ustalił stan faktyczny, wziął pod uwagę wszystkie relewantne przesłanki, nie przekroczył granic uznania administracyjnego ani nie dokonał jego oczywiście wadliwego zastosowania.
Oceniając zatem sytuację materialną i majątkową w kontekście zarzutu naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. stwierdzić należy, że Skarżący zarzuca, że organ – mimo przytoczenia w uzasadnieniu decyzji argumentów z wniosku – faktycznie się do nich nie odniósł i w konsekwencji błędnie ocenił, że brak jest "ważnego interesu" zobowiązanego. Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Z uzasadnienia decyzji wynika, że organ szczegółowo przeanalizował sytuację dochodową skarżącego (wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia na 1/8 etatu, brak innych zobowiązań pieniężnych), brak wykazanych stałych kosztów utrzymania oraz fakt korzystania z pomocy osoby trzeciej, u której skarżący zamieszkuje. Odniesiono się również do wartości tzw. minimum socjalnego dla jednoosobowego gospodarstwa pracowniczego i wskazano, że choć dochody skarżącego są niższe od tej wartości, to samo to nie przesądza o trwałej i całkowitej niemożności regulowania zobowiązań, zwłaszcza w perspektywie dłuższego okresu czasu.
Organ słusznie zwrócił uwagę na posiadane przez skarżącego składniki majątkowe (udziały w nieruchomościach), które mogą zostać spieniężone, oraz na możliwość uzyskania dodatkowych dochodów w związku z faktem jedynie zawieszenia, a nie wykreślenia działalności gospodarczej. W orzecznictwie konsekwentnie akcentuje się, że umorzenie zaległości osobie posiadającej majątek mogący zabezpieczyć lub umożliwić choć częściową spłatę zadłużenia byłoby sprzeczne z interesem publicznym i zastrzeżonym, wyjątkowym charakterem tej instytucji. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że organ pominął istotne elementy sytuacji materialnej skarżącego czy też dokonał ich oceny w sposób dowolny.
Odnośnie zarzutu pominięcia okoliczności faktycznych - skutków kradzieży mienia oraz procesów rodzinnych i konfliktów majątkowych jako "nadzwyczajnego zdarzenia" w rozumieniu § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia – wskazać należy, że ZUS odniósł się do tych okoliczności, wskazując, że nie stanowią one klęski żywiołowej ani nadzwyczajnego zdarzenia w rozumieniu przyjętym w orzecznictwie, a nadto – nie wykazano związku pomiędzy tymi zdarzeniami a aktualną, trwałą niemożnością prowadzenia działalności lub uzyskiwania dochodów. W doktrynie i orzecznictwie za "nadzwyczajne zdarzenie" uznaje się sytuacje trudne do przewidzenia, pozostające poza ryzykiem prowadzenia działalności gospodarczej, takie jak katastrofy naturalne lub wyjątkowe zdarzenia losowe; zdarzenia mieszczące się w ryzyku gospodarczym czy wynikłe z relacji rodzinnych co do zasady nie są traktowane jako podstawa do umorzenia składek.
Z materiału dowodowego wynika, że działalność skarżącego została zawieszona kilka lat po kradzieży, a skarżący nadal posiada majątek i źródło dochodu; nie wykazano, aby efektem zdarzeń opisanych we wniosku była całkowita i trwała utrata możliwości uzyskiwania jakiegokolwiek dochodu. Sam fakt trudności finansowych będących skutkiem sporu rodzinnego, nawet jeżeli doszło do bezprawnych działań członków rodziny, nie przesądza automatycznie o wystąpieniu przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia i nie obliguje organu do umorzenia należności.
W skardze podniesiono również, że organ nieprawidłowo ocenił stan zdrowia skarżącego, który wskazał na zwyrodnienie kręgów szyjnych i przedłożył – według własnych twierdzeń – dokumentację medyczną w poprzedniej korespondencji. Organ stwierdził, że skarżący nie udokumentował ani orzeczenia o niezdolności do pracy, ani nie wykazał, aby stan zdrowia pozbawiał go możliwości uzyskiwania dochodu, zwłaszcza że faktycznie pozostaje on w zatrudnieniu (1/8 etatu) i nie przedłożył dokumentów potwierdzających niezdolność do pracy w wyższym wymiarze lub na innym stanowisku. Natomiast zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia przesłanka przewlekłej choroby uzasadniającej umorzenie zachodzi dopiero wtedy, gdy choroba w praktyce pozbawia zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacanie należności; sam fakt istnienia jednostki chorobowej, bez wykazania jej wpływu na zdolność do pracy, jest niewystarczający.
W analizowanych więc okolicznościach sprawy nie można zatem przypisać organowi naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. – przeciwnie, organ oparł swoje ustalenia na dostępnych danych o zatrudnieniu skarżącego i braku orzeczeń o niezdolności do pracy, a skarżący nie przedłożył dowodów pozwalających na inną ocenę tych okoliczności.
Skarżący zarzuca, że organ w sposób uproszczony odwołał się do "ważnego interesu publicznego", rozumianego wyłącznie jako dbałość o finanse ubezpieczeń społecznych, pomijając konieczność zważenia go z ważnym interesem zobowiązanego, o którym mowa w art. 7 k.p.a. Argument ten nie może odnieść skutku. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że w sprawach umorzenia należności publicznoprawnych organ ma obowiązek dokonać ważenia interesu jednostki i interesu publicznego, przy czym interes publiczny obejmuje również ochronę stabilności systemu finansów publicznych oraz równe traktowanie podmiotów wywiązujących się z obowiązków składkowych. Z uzasadnienia decyzji wynika, że organ wskazał na publicznoprawny charakter należności składkowych, obowiązek zachowania szczególnej ostrożności w dysponowaniu środkami Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz na istnienie alternatywnych instrumentów (np. układu ratalnego), które pozwalają dostosować spłatę do możliwości finansowych dłużnika.
Sąd podziela stanowisko, że w sytuacji, gdy skarżący posiada majątek, osiąga choćby niewysokie dochody, nie wykazał trwałej, obiektywnej niemożności regulowania zobowiązań ani braku jakiejkolwiek perspektywy poprawy, interes publiczny związany z finansowaniem świadczeń z ubezpieczeń społecznych przeważa nad interesem skarżącego w całkowitym zwolnieniu z długu. W konsekwencji nie można uznać, by organ przekroczył granice uznania administracyjnego bądź oparł swoje rozstrzygnięcie na względach pozamerytorycznych.
Oceniając zarzut, że organ nie dochował obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, a w szczególności nie przeprowadził rzetelnej analizy sytuacji materialnej skarżącego "uwzględniającej realną możliwość spłaty zadłużenia", co miało doprowadzić do błędnej oceny braku ważnego interesu zobowiązanego – to stwierdzić trzeba, że analiza akt sprawy prowadzi jednak do wniosku przeciwnego: organ pozyskał i ocenił dane dotyczące źródeł dochodu, braku stałych wydatków, korzystania z pomocy osoby trzeciej, stanu zdrowia oraz posiadanego majątku, a także aktualnego stanu egzekucji.
Z ustaleń organu wynika, że skarżący nie wykazał zarówno trwałości swojej sytuacji ekonomicznej (brak dowodów na brak perspektywy poprawy w dłuższym okresie), jak i tego, że obciążenie go obowiązkiem spłaty – choćby w rozłożeniu na raty – pozbawi go możliwości zaspokajania niezbędnych potrzeb życiowych; przeciwnie, brak stałych kosztów utrzymania i wsparcie osoby trzeciej przeczy takiej tezie. W tych okolicznościach zarzut naruszenia art. 80 k.p.a., polegającego na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, nie znajduje potwierdzenia.
Podobnie chybiony jest zarzut błędnego rozumienia art. 28 ust. 3a u.s.u.s. i § 3 rozporządzenia. Skarżący wskazuje, że wykazał spełnienie ustawowych przesłanek umorzenia, a organ – ograniczając się do stwierdzenia, iż istnieje możliwość spłaty – nieprawidłowo zastosował art. 28 ust. 3a u.s.u.s. i § 3 rozporządzenia. Jak jednak wskazano powyżej, przepisy te nie ustanawiają automatyzmu; wykazanie przesłanek określonych w rozporządzeniu otwiera, ale nie determinuje możliwości umorzenia, pozostawiając organowi przestrzeń uznania administracyjnego. Organ prawidłowo przyjął, że w sprawie skarżącego nie zaistniał stan, w którym opłacenie należności pozbawiłoby go i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, ani też nie wykazano, by skutki zdrowotne czy zdarzenia losowe obiektywnie uniemożliwiły uzyskiwanie jakiegokolwiek dochodu.
Skarżący mylnie utożsamia trudną sytuację finansową (niski dochód, zadłużenie) z sytuacją "beznadziejną" w rozumieniu orzecznictwa dotyczącego umorzenia należności publicznoprawnych; w judykaturze podkreśla się, że instytucja ta jest adresowana do przypadków skrajnych, w których brak jest realnej perspektywy poprawy sytuacji dłużnika i jakiejkolwiek możliwości choćby częściowej spłaty zadłużenia. W świetle ustaleń organu i akt sprawy stan taki u skarżącego nie występuje, co wyklucza uznanie, że decyzja odmowna została podjęta z naruszeniem prawa materialnego.
Odnosząc się do zarzutu niewystarczającego zważenia interesu publicznego i prywatnego należy podkreślić, że skarga akcentuje, że organ nieprawidłowo zinterpretował art. 7 k.p.a., przyznając pierwszeństwo interesowi publicznemu i nie dokonując właściwej analizy ważnego interesu skarżącego. Sąd podziela pogląd, że art. 7 k.p.a. nakłada na organ obowiązek równoczesnego uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, jednak nie oznacza to automatycznego pierwszeństwa interesu strony w każdej sprawie dotyczącej ulg w spłacie należności publicznoprawnych. W niniejszej sprawie organ przedstawił argumentację wskazującą, że umorzenie zaległości w sytuacji posiadania majątku, istnienia możliwości uzyskiwania dochodu oraz dostępności innych form ulg (np. rozłożenia na raty) prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania skarżącego względem innych płatników regulujących swoje zobowiązania. Takie wyważenie interesów mieści się w granicach uznania administracyjnego i nie może być skutecznie zakwalifikowane jako naruszenie art. 7 k.p.a.
Podsumowując stwierdzić należy, że organ prawidłowo przeanalizował sytuację życiową i materialną Strony oraz podjął decyzję mieszczącą się w pojęciu uznania administracyjnego, wskazując na okoliczności uzasadniające odmowę umorzenia należności z tytułu składek. Ustalenia organu, jak również wywiedzione wnioski w sprawie odmowy udzielenia ulgi nie uchybiły przepisom prawa procesowego ani materialnego. Ponadto organ wyczerpująco odniósł się do kwestii przedawnienia składek wykazując aktualność należności do zapłaty.
Brak jest także przesłanek do uznania zarzutu naruszenia art. 7, 77 czy 80 k.p.a. skoro zgromadzony i przeanalizowany materiał dowodowy został w decyzji omówiony, a wnioski organu odpowiadają ustalonym faktom.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.