W ocenie organu na uwagę zasługuje fakt, iż skarżący pomimo braku potwierdzenia przez system eWUŚ prawa do świadczeń finansowanych przez NFZ (status ubezpieczenia w eWUŚ "na czerwono"), nie wykazał zainteresowania kwestią wyjaśnienia swoich uprawnień do świadczeń opieki zdrowotnej. Tym bardziej, iż w związku ze złożeniem przez skarżącego pisemnych oświadczeń o przysługującym świadczeniobiorcy prawie do świadczeń opieki zdrowotnej, miał on świadomość, iż w dniu udzielania świadczeń, system nie potwierdzał posiadania przez niego ubezpieczenia zdrowotnego.
Organ wskazał, że Konstytucja RP daje obywatelom możliwość zapoznania się z obowiązującym prawem, gdyż stanowi, że warunkiem wejścia w życie każdego aktu prawnego powszechnie obowiązującego jest jego ogłoszenie. W związku z czym na stronie ciążyła powinność zapoznania się z obowiązkami prawnymi dotyczącymi jego ubezpieczenia zdrowotnego, a w razie wątpliwości co do treści zasad prawnych dotyczących prawa do świadczeń opieki zdrowotnej.
W świetle powyższego organ uznał, że skarżący w dniach, kiedy udzielono mu świadczeń sfinansowanych ze środków publicznych, nie posiadał prawa do świadczeń bezpłatnej opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Organ pouczył skarżącego i wskazał, że w świetle art. 50 ust. 22 u.ś.z. prośba o umorzenie ustalonej należności zostanie rozpatrzona po wydaniu niniejszej decyzji.
Na powyższą decyzję strona pismem z dnia 8 lipca 2025r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji:
Naruszenie prawa - obowiązki informacyjne organów administracji.
1. Art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego.
2. Błąd co do prawa (tzw. error iuris).
3. Naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywatela do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.).
W związku z czym strona wniosła o:
1. Stwierdzenie nieważności, względnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
2. Zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi strona m.in. wskazała, że prowadziła działalność gospodarczą zarejestrowaną w CEIDG. W lutym 2020 r. skarżący udał się do Urzędu Miasta S. z zamiarem zamknięcia działalności. Urzędnicy zaproponowali stronie korzystniejszą opcję - zawieszenie działalności, co miało miejsce od dnia 3 marca 2020 r. Umożliwiało to skarżącemu ubieganie się o świadczenie postojowe (na mocy tzw., tarczy antykryzysowej). Od maja 2020 r. skarżący otrzymywał świadczenie postojowe w wysokości 2190 zł miesięcznie. W czerwcu 2020 r. skarżący doznał zawału serca i został hospitalizowany. Natomiast w sierpniu i wrześniu 2020 r. ponownie wypłacono mu świadczenie postojowe. Od listopada 2020 r. do grudnia 2021 r. skarżący przebywał w zakładzie karnym. W dniu 29 grudnia 2021 r. lekarz orzecznik ZUS stwierdził niezdolność do pracy od dnia 24 czerwca 2020 r. Pomimo tego, ZUS odmówił wypłaty zasiłku chorobowego z powodu zaległości składkowych. Skarżący otrzymał jedynie zapomogi socjalne w styczniu i lutym 2022 r. Skarżący w marcu 2022 r. złożył odwołanie od decyzji odmownej w zakresie świadczenia chorobowego. Ostatecznie jego działalność gospodarcza została wykreślona z CEIDG w marcu 2023 r. Pomimo trudnej sytuacji zdrowotnej i braku dochodów, decyzją z dnia 5 czerwca 2025 r. NFZ obciążył skarżącego kosztami leczenia, powołując się na brak statusu osoby ubezpieczonej.
W ocenie skarżącego został on pozbawiony prawa do rzetelnej informacji ze strony pracowników urzędów - w szczególności Urzędu Miasta, Powiatowego Urzędu Pracy, jak również ZUS. Mimo, że skarżący był osobą nieposiadającą wiedzy specjalistycznej, to nie otrzymał informacji o konsekwencjach zawieszenia działalności gospodarczej dla statusu ubezpieczenia zdrowotnego. Brak udzielenia informacji przez organ narusza zasadę lojalności wobec obywatela, którą orzecznictwo sądów administracyjnych uznaje za fundamentalną w relacjach administracyjnych.
Skarżący wskazał, że działał w zaufaniu do organów administracji, które doradziły mu zawieszenie działalności w celu uzyskania świadczenia postojowego. Nie uprzedzono go jednak, że w przypadku zawieszenia działalności ustaje również ubezpieczenie zdrowotne - co było okolicznością prawną istotną dla jego praw.
W sytuacji skarżącego wystąpiło jawne naruszenie ww. zasady: nie tylko nie udzielono mu informacji, ale doprowadzono do sytuacji, w której skarżący podjął niekorzystne decyzje życiowe w oparciu o mylące rekomendacje.
Skarżący wskazał, iż przeszedł ciężki zawał i został uznany za niezdolnego do pracy, a następnie pozostawał w izolacji penitencjarnej. Nie miał faktycznej możliwości opłacania składek ani śledzenia zmian w przepisach. W tak szczególnych warunkach obciążenie go pełnymi kosztami świadczeń zdrowotnych narusza zasadę proporcjonalności oraz elementarną zasadę humanitaryzmu.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podnosząc m.in. że postępowanie dowodowe wykazało, iż skarżący nie dochował należytej staranności w ocenie swojej sytuacji prawnej, co do posiadanego ubezpieczenia zdrowotnego, a tym samym prawa do świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych we wskazanych okresach.
Nadto organ wskazał, że wiedzą powszechną pozostaje, iż zawieszenie prowadzania działalności gospodarczej oznacza także zaprzestanie płacenia składek na ubezpieczenie zdrowotne z tego tytułu, co jest równoznaczne z ustaniem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym z tego tytułu i tym samym oznacza utratę prawa do świadczeń refundowanych. Wiedza czy podlega się ubezpieczeniu zdrowotnemu i z jakiego tytułu pozostaje wiedzą podstawową każdego obywatela.
Ponadto organ wskazał, że skarżący nie został wadliwie pouczony o przysługującym mu prawie do świadczeń, lecz wyciągnął jedynie nieprawidłowe wnioski z faktu pobierania świadczenia postojowego w maju, lipcu i sierpniu 2020r. uznając, że pobieranie świadczeń jest równoznaczne z posiadaniem prawa do świadczeń, co jednak stanowi jednak wynik własnych przemyśleń skarżącego i nie uprawdopodabnia okoliczności, że skarżący pozostawał w usprawiedliwionym błędzie co do prawa.
Powyższe okoliczności stanowiły przedmiot analizy Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w kontekście ewentualnego zastosowania przepisu art. 50 ust. 17 ustawy, mówiącego o niestosowaniu obowiązku uiszczenia kosztów świadczeń wobec osoby, która w chwili przedstawienia określonego dokumentu lub oświadczenia, działała w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu co do posiadania prawa do świadczeń.
Zdaniem organu działanie w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu należy interpretować jako stan o charakterze mentalnym polegającym na usprawiedliwionej niewiedzy danego podmiotu o istnieniu określonych stanów prawnych, w szczególności jest to błędne przeświadczenie o przysługiwaniu jakiegoś prawa, a jej działanie nie jest obarczone jakimkolwiek brakiem staranności. W usprawiedliwionym błędnym przekonaniu nie jest natomiast ten, kto mógł się ustalić rzeczywisty stan prawny przy zachowaniu należytej staranności.
Organ wskazał, że w reakcji na wniosek skarżącego na umorzenie należności wynikającej z zaskarżonej decyzji pismem z dnia 16 czerwca 2025 r. wezwał skarżącego do przekazania oświadczenia o stanie majątkowym. Jednakże skarżący nie udzielił odpowiedzi na ww. pismo.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 359; dalej powoływanej jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także stosują środki określone w ustawie. Sąd administracyjny, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a, rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a co oznacza, że jeżeli sąd administracyjny dostrzega naruszenie prawa w zaskarżonej decyzji, to niezależnie od argumentów skarżącego, tenże sąd administracyjny uprawniony jest do uwzględnienia skargi.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie była decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 5 czerwca 2025 r. stwierdzająca, że skarżący jest zobowiązany do zwrotu kosztów, które poniósł NFZ za świadczenie opieki zdrowotnej udzielone mu jako osobie nieuprawnionej.
Materialnoprawną podstawę wydanej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 2561 ze zm. – w skrócie "u.ś.z."), a w szczególności uregulowania prawne zawarte w art. 50 tej ustawy.
Istota sporu sprowadzała się do oceny zasadności zobowiązania skarżącego do poniesienia kosztów świadczeń opieki zdrowotnej w wysokości 20 506,27 zł. udzielonych skarżącemu w okresie od 24 czerwca 2020 r. do 4 września 2020r.
Według organu nałożenie na skarżącego omawianego obowiązku wynikało z ustalenia, że we wskazanym okresie skarżący nie był objęty ubezpieczeniem zdrowotnym, co wynikało z analizy danych zawartych w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych oraz informacji uzyskanych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Natomiast w ocenie skarżącego to organ administracji przyczynił się do przedmiotowego sporu, ponieważ doradził mu zawieszenie działalności w celu uzyskania świadczenia postojowego i nie uprzedził go, że w przypadku zawieszenia działalności ustaje również ubezpieczenie zdrowotne.
Z akt postępowania bezspornie wynika, że w czerwcu 2020 r. skarżący doznał zawału serca i został hospitalizowany. W związku z czym skarżącemu udzielono świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w niżej wskazanych miejscach i dniach tj.:
-Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr [...] w S. Oddział [...], od 24 czerwca 2020r. do 29 czerwca 2020r.
(koszta:17 439,00 zł., leczenie stacjonarne).
-[...] w U. od 17 sierpnia 2020r. do 4 września 2020r. (koszta: 3 024,00 zł. leczenie stacjonarne).
-Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr [...] w S. od 29 czerwca 2020r. (koszta: 27,80 zł., refundacja leków).
-[...] ul. [...] września 2020r. (koszta: 15,47 zł., refundacja leków).
Suma kosztów świadczeń opieki zdrowotnej wyniosła: 20 506,27 zł.
Natomiast skarżący w ww. dniach nie był zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego w NFZ i nie posiadał prawa do świadczeń zdrowotnych finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Poza sporem jest, że skarżącemu udzielono ww. świadczeń.
W zakresie ww. udzielonych świadczeń skarga nie zasługuje na uwzględnienie z następujących względów: skarżący w dniach: od 31 marca 2020 r. do 12 października 2020 r. nie był zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego w NFZ i nie posiadał prawa do świadczeń zdrowotnych finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Nadto skarżący nie dochował należytej staranności w ocenie swojej sytuacji prawnej, co do posiadanego ubezpieczenia zdrowotnego, a tym samym prawa do świadczeń opieki zdrowotnej.
Ponadto skarżący pomimo braku potwierdzenia przez system eWUŚ prawa do świadczeń finansowanych przez NFZ (status ubezpieczenia w eWUŚ "na czerwono"), nie wykazał zainteresowania kwestią wyjaśnienia swoich uprawnień do świadczeń opieki zdrowotnej. Tym bardziej, iż w związku ze złożeniem przez skarżącego pisemnych oświadczeń o przysługującym świadczeniobiorcy prawie do świadczeń opieki zdrowotnej, miał on świadomość, iż w dniu udzielania świadczeń, system nie potwierdzał posiadania przez niego ubezpieczenia zdrowotnego.
W ocenie Sądu w stosunku do skarżącego nie znajdzie zastosowania przesłanka, o której mowa w art. 50 ust. 17 u.ś.z. (w brzmieniu nadanym art. 1 ust. 2 lit. b) ustawy z dnia 4 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2016 r. poz. 1774). Na mocy przywołanego przepisu, obowiązku uiszczenia kosztów świadczenia nie stosuje się do osoby, która w chwili przedstawienia innego dokumentu potwierdzającego prawo do świadczeń opieki zdrowotnej albo złożenia oświadczenia o przysługującym jej prawie do świadczeń opieki zdrowotnej działała w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że posiada prawo do świadczeń opieki zdrowotnej.
W rozpatrywanej sprawie istotne jest, że ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "działania w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że posiada prawo do świadczeń opieki zdrowotnej". Tym samym każdy taki przypadek należy analizować i oceniać indywidualnie.
W ocenie Sądu do postępowania w sprawach o ustalenie kosztów świadczeń opieki zdrowotnej stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1691 ze zm.), dalej "k.p.a." ponieważ zgodnie z art. 50 ust 3 zd 3 ustawy o świadczeniach, do postępowania w sprawach o ustalenie poniesienia kosztów stosuje się przepisy k.p.a., co oznacza m.in., że organ ustalając, czy strona nieposiadająca ubezpieczenia zdrowotnego, której sfinansowano świadczenia opieki zdrowotnej nie działała w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej – winien mieć na względzie nie tylko ogólne zasady k.p.a., lecz organ jest zobowiązany z urzędu lub na wniosek strony podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest nałożenie na stronę obowiązku jak w niniejszej sprawie ustalenie obowiązku poniesienia kosztów udzielonych świadczeń opieki zdrowotnej pozostające w sprawie wątpliwości co do treści normy prawnej, powinien rozstrzygnąć na korzyść strony.
Sąd stwierdził, że organ przeprowadził postepowanie a następnie wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji motywy nieziszczenia się przesłanki określonej w art. 50 ust 17 u.ś.z.
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie zaszły przesłanki art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach ponieważ w zakreślonym kręgu nie mieści się przypadek skarżącego.
W ocenie Sądu czym innym jest świadczenie postojowe a czym innym świadomość skarżącego co do określonej w art. 50 ust. 17 u.ś.z. przesłanki działania przez stronę w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej.
Zdaniem Sądu skarżący zawieszając działalność gospodarczą musiał się liczyć z tym, że składki na ubezpieczenie zdrowotne nie są płacone, a tym samym ww. świadczenie postojowe nie pokrywa wymaganego ubezpieczenia zdrowotnego.
W toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego nie stwierdzono okoliczności mogących uzasadniać przyjęcie zastosowania tegoż przepisu. Dokonana przez organ szczegółowa analiza historii ubezpieczenia skarżącego, widniejąca w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych oraz korespondencja z ZUS, nie dała podstaw do przyjęcia, że miało miejsce usprawiedliwione błędne przekonanie co do istnienia prawa do świadczeń opieki zdrowotnej. W szczególności nie stwierdzono działania lub zaniechania innych podmiotów lub osób, które mogłyby stanowić usprawiedliwienie błędnego przekonania o posiadaniu prawa do świadczeń.
Brak zatem możliwości uznania, że skarżący działał w uzasadnionym błędnym przekonaniu, że posiada prawo do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Postępowanie dowodowe wykazało, iż skarżący nie dochował należytej staranności w ocenie swojej sytuacji prawnej, co do posiadanego ubezpieczenia zdrowotnego, a tym samym prawa do świadczeń opieki zdrowotnej.
W ocenie Sądu – w okolicznościach rozpoznawanej sprawy – organ dokonał szczegółowej, prawidłowej i adekwatnej do okoliczności faktycznych sprawy oceny argumentów podnoszonych przez stronę oraz złożonych przez nią wyjaśnień pod kątem przyczyn niedopełnienia zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego w dniu 31 marca 2020 r. w świetle przesłanki określonej w art. 50 ust. 17 u.ś.z., nie znajdując podstaw do zastosowania tego przepisu.
Zgodzić należy się z organem, że skarżący w dniach od 24 czerwca 2020 r. do 4 września 2020r. czyli w dniach udzielenia mu świadczenia opieki zdrowotnej, nie mógł pozostawać w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że legitymuje się prawem do świadczeń opieki zdrowotnej,
Wobec powyższego należało w pełni podzielić stanowisko organu o braku zaistnienia w ustalonym stanie faktycznym sprawy po stronie skarżącego "usprawiedliwionego błędnego przekonania, co do jego prawa do świadczeń opieki zdrowotnej" w dniach od 24 czerwca 2020 r. do 4 września 2020r.
W okolicznościach sprawy za zasadną przyjąć należy argumentację organu, iż to na skarżącym ciążył obowiązek zapoznania się z przepisami prawnymi dotyczącymi jego ubezpieczenia zdrowotnego, a w razie wątpliwości co do treści zasad prawnych dotyczących prawa do świadczeń opieki zdrowotnej, zwrócenia się z zapytaniem do odpowiednich jednostek terytorialnych NFZ. Zgodnie z art. 68 ust. 2 Konstytucji RP obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa - w tym przypadku ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z tą regulacją, ze świadczeń opieki zdrowotnej obywatel może korzystać, o ile posiada tytuł ubezpieczenia zdrowotnego na dzień ich udzielenia, gdyż w ten sposób ustawodawca zapewnia realizację równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnych, finansowanych co do zasady ze składek osób ubezpieczonych w Narodowym Funduszu Zdrowia. Nieznajomość tych przepisów prawa nie może być usprawiedliwieniem dla ich nieprzestrzegania przez obywatela (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 listopada 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 97/18). Postępowanie dowodowe wykazało, że skarżący nie dochował należytej staranności w ocenie swojej sytuacji prawnej, co do posiadanego ubezpieczenia zdrowotnego, a tym samym prawa do świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych mu w dniach od 24 czerwca 2020r. do 4 września 2020r.
Zdaniem Sądu organ wydając zaskarżoną decyzję nie naruszył art. 8 i art. 9 k.pa., ponieważ z akt sprawy wynika, że zarówno zasada pogłębiania zaufania obywateli jak i zasada informowania stron zostały przez organ zachowane.
Podsumowując, Sąd w składzie orzekającym nie stwierdził w przedmiotowej sprawie naruszenia zasad postępowania, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy jak również przepisów prawa materialnego, które miałoby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Żaden z zarzutów skargi nie zasługiwał na uwzględnienie.
Biorąc powyższe pod uwagę, wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę.