Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy organ stwierdził, że strona nie wykazała przesłanek, które warunkowałyby udzielenie wnioskowanej ulgi. Podnosiła, że przez przeoczenie zapomniała przedłużyć termin ważności posiadanej karty parkingowej. Podkreśliła, że nie otrzymała w tej sprawie żadnego powiadomienia, gdyby takowe otrzymała, na pewno opłaciłaby kartę w terminie. Taka argumentacja strony nie może spowodować zastosowania wnioskowanej ulgi w postaci umorzenia należności. W chwili aktywacji karty wnioskodawca uzyskuje na podany adres e-mail informację do kiedy karta ta obowiązuje. 30 listopada 2023 r. strona złożyła wniosek o wydanie Parkingowej Karty Mieszkańców z terminem obowiązywania od. 1.12.2023 r. do 1.06.2023 r., miała więc pełną świadomość rozszerzenia strefy płatnego parkowania, co potwierdza fakt, iż sama złożyła wniosek o wydanie Parkingowej Karty Mieszkańca i korzystała z niej 6 miesięcy. Nieprzedłużenie abonamentu w formie karty mieszkańca (parkingowej) organ ocenił jako brak należytej staranności w dbaniu o swoje interesy, a powyższe nie może stanowić przesłanki zastosowania ulgi w formie umorzenia należności. Przyjęcie odmiennej interpretacji musiałoby skutkować każdorazowym zastosowaniem ww. ulgi w sytuacji powołania się przez wnioskodawcę na przeoczenie terminu ważności takiej karty, co z pewnością nie pozostaje w zgodzie z interesem publicznym, rozumianym jako przestrzeganie zasady sprawiedliwości i równości wobec prawa. Bez znaczenia jest również argument, iż o nałożeniu opłat dodatkowych strona dowiedziała się dopiero dwa miesiące po nałożeniu pierwszej opłaty.
Kolegium podzieliło pogląd organu pierwszej instancji, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły przesłanki, które warunkowałyby umorzenie należności z tytułu opłaty dodatkowej.
W skardze do sądu administracyjnego strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji SKO.FE/41.4/151/2025/12806 z 14 listopada 2025 r. i przekazanie do ponownego rozpatrzenia do SKO i odwołała się od decyzji nr [...] z 04 lipca 2025 r.
Podniosła, że zarejestrowane parkowanie miało miejsce tylko i wyłącznie w miejscu jej zamieszkania, a nie w różnych częściach miasta. Natomiast organ rozpatruje sprawę tak, jakby celowo unikała opłaty za parkowanie, co odpowiada raczej sytuacji osoby przyjezdnej, parkującej incydentalnie. Podkreśliła, że nie zalega z żadnymi zobowiązaniami - nie posiada mandatów, zaległości czynszowych ani żadnych innych długów wobec instytucji publicznych.
Stwierdziła, że wskazała błędy w systemie informatycznym obsługującym strefy płatnego parkowania działającym od listopada 2023r. W czasie, gdy wygasła jej Parkingowa Karta Mieszkańca system nie generował powiadomień o kończącej się ważności karty. Niedługo po tym czasie czyli w lipcu 2024r. zostało to naprawione co potwierdza fakt, że system był wadliwy w terminie wygaśnięcia jej karty. Drugą wadą systemową jest generowanie upomnień o nieopłaconych opłatach dodatkowych z dużym opóźnieniem, w jej przypadku 28 sierpnia 2024r. za parkowanie od 3 czerwca 2024r. Natomiast upomnienie wysłane chociażby na koniec czerwca pozwoliłoby na reakcję z jej strony dużo wcześniej. Brak wcześniejszego powiadomienia o wygasającej karcie mieszkańca uniemożliwił jej podjęcie odpowiednich działań zapobiegawczych.
Strona stwierdziła, że czas procedowania upomnienia od 3 czerwca do 28 sierpnia 2024r. był nieuzasadniony, gdyż organ musi działać bez zbędnej zwłoki. Skutkiem opieszałości w działaniu organu była kumulacja wielu opłat dodatkowych, których można byłoby uniknąć, gdyby pierwsze upomnienie zostało wysłane niezwłocznie, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Dalej skarżąca podniosła, że nałożone opłaty dodatkowe są niezgodne z zasadą proporcjonalności, gdyż kara nie może być nadmiernie wysoka w stosunku do skali uchybienia. Jako mieszkance K. przysługuje jej prawo do parkowania w strefie B za 50 zł na pół roku lub 25 zł na kwartał, dlatego kara w wysokości 5200 zł na kwartał, która jest 208 razy wyższa od obowiązującej ją opłaty nie jest adekwatna do okoliczności sprawy. Karę, która wielokrotnie przekracza wartość opłaty parkingowej, uznała za rażąco niesprawiedliwą i nieproporcjonalną, i naruszającą zasadę sprawiedliwości społecznej.
Oświadczyła, że w podobnej sprawie SKO umorzyło część należności podnosząc, że doszło do naruszenia zasady niezwłocznego wysłania upomnienia, a także, że zachodziły wątpliwości co do oznakowania miejsc postojowych będących w zarządzie miasta i tych będących w zarządzie spółdzielni.
Zakwestionowała też sposób naliczenia opłat, które rachunkowo winny wynosić 5 200 zł, a nie 4 800 zł lub 4 400 zł jak wskazuje organ.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2026 r., poz. 143, ze zm.) - dalej także: ppsa, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c ustawy).
Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy administracji publicznej albowiem stwierdził, że stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej.
Strona pismem z 30 sierpnia 2024r. zwróciła się o udzielenie ulgi w postaci umorzenia "płatności za opłaty dodatkowe za parkowanie w miejscu zamieszkania w okresie od 2 czerwca 2024r. do 29 sierpnia 2024r."
O charakterze prawnym opłaty dodatkowej za parkowanie pojazdu przesądził NSA w wyroku z 29 czerwca 2020 r., sygn. I GSK 2116/19, w którym stwierdził, że "Dodatkowa opłata za parkowanie w strefie płatnego parkowania stanowi należność publicznoprawną, o której mowa w art. 60 pkt 7 u.f.p., a do której z mocy art. 67 ust. 1 u.f.p. ma zastosowanie dział III o.p."
Art. 60 pkt 7 ustawy z 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych (t.j. Dz. U. z 2024r., poz. 1530) – dalej powoływana jako ufp stanowi, że środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym są w szczególności następujące dochody budżetu państwa, dochody budżetu jednostki samorządu terytorialnego albo przychody państwowych funduszy celowych:
7) dochody pobierane przez państwowe i samorządowe jednostki budżetowe na podstawie odrębnych ustaw.
Zgodnie z art. 67 ust. 1 ufp, do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60, nieuregulowanych niniejszą ustawą stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 oraz z 2025 r. poz. 769) i odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2025 r. poz. 111, z późn. zm.).
Po myśli art. 67a § 1 O.p., organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może:
1) odroczyć termin płatności podatku lub rozłożyć zapłatę podatku na raty;
2) odroczyć lub rozłożyć na raty zapłatę zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę lub odsetki od nieuregulowanych w terminie zaliczek na podatek;
3) umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną.
Z powyższego wynikają dwa wnioski:
- użycie słowa "może" oznacza, że organ dokonuje wyboru rozstrzygnięcia polegającego na udzieleniu bądź odmowie udzielenia ulgi na zasadzie uznania administracyjnego i nawet w sytuacji spełnienia koniecznych do tego przesłanek ustawowych nie jest do tego zobligowany. Natomiast w sytuacji, gdy nie są one spełnione, ulgi nie może udzielić.
Nadto z uwagi na podniesione już kryterium badania przez sąd administracyjny decyzji organu wyłącznie przez pryzmat zgodności z prawem, poza kognicją sądu pozostaje sama kwestia uznania administracyjnego, a zatem decyzja czy stronie, która spełnia opisane w art. 67a § 1 O.p. przesłanki (przesłankę), powinno się udzielić jednej z ulg określonych w tym przepisie. Sąd uprawniony jest jedynie do oceny, czy organ prawidłowo ustalił i ocenił stan faktyczny sprawy, w szczególności czy prawidłowo przyjął, że w sprawie wystąpiły - bądź nie - przesłanki interesu publicznego i ważnego interesu podatnika oraz czy prawidłowo uzasadnił swoją decyzję;
- że jedynymi przesłankami udzielenia ulgi w spłacie należności stanowiących niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym są interes publiczny i ważny interes podatnika.
Przy czym już na wstępie trzeba zaznaczyć, że udzielenie ulgi w spłacie zobowiązań publicznych nie jest "przywilejem" stron, lecz formą wsparcia przez podmioty publiczne tych, którzy obiektywnie nie są w stanie (przy wykorzystaniu wszystkich swoich możliwości, zdolności i zasobów) wywiązać się z obowiązków publicznoprawnych, aby nie doprowadzić poprzez egzekucję do skutków niepożądanych z punktu widzenia społecznego i indywidualnego, tak aby koszty społeczne nie okazały się wyższe od korzyści fiskalnych (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 22 października 2019 r., I SA/Rz 465/19).
Powracając do przesłanek umorzenia należności budżetowej zauważyć należy, że zarówno ważny interes podatnika, jak i interes publiczny stanowią terminy nieostre, co oznacza, że ich treść musi być ustalona w konkretnej sprawie; z drugiej strony ustalenie, czy zachodzą w danym przypadku musi mieć charakter zobiektywizowany czyli niezależny od subiektywnego odczucia zainteresowanego.
Tak więc kryterium interesu publicznego oznacza dyrektywę postępowania, zgodnie z którą należy mieć na względzie respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa takich jak sprawiedliwość, równość, bezpieczeństwo, powszechność opodatkowania, zaufanie obywateli do organów władzy, sprawność działania aparatu państwowego. Jednak niewątpliwie w interesie publicznym leży regulowanie zobowiązań i to ono winno być zasadą, a odstępowanie od tego – wyjątkiem. Rezygnacja z należnych budżetowi środków winna być sytuacją szczególnie rzadką i formą pomocy przyznawaną wyłącznie w wyjątkowych i szczególnych okolicznościach. Nie można też zapominać o zasadzie powszechności opodatkowania, wyrażonej w art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którą każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie.
Natomiast kryterium ważnego interesu podatnika wymaga wykazania konkretnych okoliczności, które uniemożliwiają wywiązanie się z ciążących obowiązków podatkowych bez doraźnej pomocy ze strony organów podatkowych. Przy czym w przypadku interesu podatnika nie może to być jakikolwiek interes, ale interes "ważny", co wskazuje na pewną wyjątkowość i oznacza, że nie w każdym przypadku, nawet gdy taki interes strony ma miejsce, przesłanka ta zostaje spełniona. Dlatego nie może tu chodzić o dążenie każdej racjonalnie postępującej osoby działającej w celu zmniejszenia ciążących na niej powinności, ale konieczne jest wykazanie, że w danym przypadku zachodzą takie okoliczności, które czynią niemożliwym wywiązanie się z obowiązków fiskalnych w konkretnym przypadku. W orzecznictwie podnosi się, że "ważny interes podatnika" to np. sytuacja, gdy z powodu nadzwyczajnych okoliczności czy losowych przypadków podatnik nie jest w stanie uregulować zaległości podatkowych.
Wykładni pojęcia ważnego interesu strony dokonał WSA w Łodzi w wyroku z 27 maja 2026r. o sygn. akt I SA/Łd 481/25, w którym stwierdził, że "Kryterium "ważnego interesu podatnika" wymaga wykazania konkretnych okoliczności, które są wyjątkowe, niezależne od woli oraz sposobu postępowania podatnika i jednocześnie uniemożliwiają mu wywiązanie się z ciążących na nim obowiązków względem Skarbu Państwa. O istnieniu ważnego interesu podatnika nie decyduje subiektywne przekonanie podatnika, lecz decydować powinny kryteria zobiektywizowane, zgodne z powszechnie aprobowaną hierarchią wartości, w której wysoką rangę mają zdrowie i życie, a także możliwości zarobkowe w celu zdobycia środków utrzymania dla siebie i rodziny. Ważny interes podatnika należy rozumieć jako względy, które mogłyby zachwiać podstawami egzystencji podatnika. Trudna sytuacja majątkowa może być uznana za ważny interes podatnika, jednakże nie może być mowy o automatyzmie, który powodowałby, że każda trudna sytuacja materialna skutkowałaby zawsze udzieleniem wnioskowanej ulgi. Ważny interes podatnika musi charakteryzować się nieprzewidywalnością i niezależnością od sposobu postępowania podatnika."
Pogląd ten zasługuje na aprobatę. Jednak zauważyć trzeba, że strona nie podnosiła swej sytuacji materialnej wprost oświadczając na wezwanie organu, że nie powoływała się na sytuację rodzinną i majątkową, a jedynie wady systemowe, zasadę proporcjonalności i interes publiczny (karta 39 akt adm.).
Wreszcie zauważyć należy i to, że możliwość udzielenia ulgi w spłacie zobowiązania stanowi wyjątek od zasady powszechności ponoszenia ciężaru majątkowego (podatku czy niepodatkowej należności budżetowej) i jako wyjątek powinien być interpretowany ściśle. Dlatego Pomoc Państwa zarówno w odniesieniu rozłożenia na raty zaległości podatkowych, jak też ich umorzenia, winna nastąpić dopiero po wyczerpaniu przez podatników innych dostępnych możliwości finansowania swoich zobowiązań publicznoprawnych. Umorzenie bowiem zaległości w sytuacji, gdy strona nie wykazała, że nie dysponuje koniecznym majątkiem, spowodowałoby uszczuplenie należności budżetowych oraz postawiłoby skarżącą w korzystniejszej sytuacji w stosunku do tych zobowiązanych, którzy regulują swoje zobowiązania wobec Gminy K.
Analizując zaskarżoną decyzję przez pryzmat wyżej omówionej przesłanki umorzenia w postaci ważnego interesu strony Sąd podziela stanowisko organu, że okoliczności powstania zobowiązania w niniejszej sprawie wykluczają uznanie, że mają one charakter nadzwyczajny, niezależny od woli czy sposobu postępowania strony; przeciwnie, jej powstanie jest skutkiem okoliczności w pełni zależnych od skarżącej, polegających na zaniedbaniu przez nią własnych spraw, w szczególności zaniechaniu przedłużenia karty mieszkańca. Sąd dał wiarę, że nie było to wynikiem umyślnego działania skarżącej, jednak obiektywnie rzecz biorąc strona miała na to pełny wpływ.
Również brak jest podstaw by twierdzić, że za rozłożeniem na raty zapłaty zaległości przemawia interes publiczny, rozumiany jako dyrektywa respektowania wartości wspólnych dla całego społeczeństwa. Trudno wszak przyjąć, by taką wartością było stawianie strony w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do podatników terminowo regulujących swoje zobowiązania względem budżetu czy to Państwa, czy jednostki samorządu terytorialnego.
Jednocześnie Sąd nie podzielił zarzutów skargi.
Za przedłużenie karty mieszkańca odpowiadała wyłącznie strona. To, że system nie generował automatycznie przypomnień o upływie jej ważności nie jest wystarczające dla przyjęcia "winy" organu i równoznaczne z powstaniem przesłanki umorzenia. To strona zamierzając korzystać z udogodnienia np. w postaci zniżki czy zwolnienia z opłat parkingowych, winna monitorować, czy spełnia warunki korzystania z niego. Również fakt, że obecnie system generuje przypomnienie o utracie ważności karty mieszkańca nie oznacza, że wcześniej był skonfigurowany nieprawidłowo, bo nie istnieją przepisy prawa, które by to wiążąco regulowały; po prostu w którymś momencie w interesie mieszkańców system został ulepszony.
Co do zwłoki w wystosowaniu upomnienia do zapłaty należności przyznać należy rację skarżącej, że postulatem, do którego należy dążyć jest wystawianie ich jak najszybciej. Nie oznacza to jednak, że czynność organu dokonana po upływie prawie trzech miesięcy jest spóźniona. Jeśli organ ma prawo wszcząć egzekucję aż do czasu wygaśnięcia zobowiązania np. w związku z jego przedawnieniem, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło, to ma też prawo w tym okresie wystąpić z upomnieniem.
Skarżąca w skardze przywołała inną decyzję SKO, którą rzekomo organ ten umorzył innej osobie zobowiązanej część należności powstałej z tożsamym stanie faktycznym. Odnośnie tego zauważyć przyjdzie, że każda sytuacja jest inna, choćby z uwagi na wyżej wspomnianą konieczność analizy konkretnego przypadku i indywidualnej sytuacji faktycznej podmiotu ubiegającego się o udzielenie ulgi. Innymi słowy nie można wykluczyć, że w przypadku sprawy powołanej przez stronę sytuacja życiowa czy majątkowa strony była tego rodzaju, że uzasadniała udzielenie jej ulgi.
Nie doszło także do naruszenia zasady proporcjonalności. Fakt, że należność jest stosunkowo wysoka wynika jedynie z długotrwałości korzystania z miejsca postojowego bez ponoszenia wymaganych opłat. Opłaty dodatkowe są wysokie dlatego, aby wymusić na osobach parkujących pojazdy wnoszenie opłat parkingowych, jednak są jednakowe dla wszystkich, a po wtóre łatwe do uniknięcia przez terminowe opłacanie należności za parkowanie.
Sąd podzielił stanowisko organu, że okoliczności powstania zaległości w niniejszej sprawie wykluczają uznanie, że mają one charakter nadzwyczajny, niezależny od woli czy sposobu postępowania strony; przeciwnie, są one skutkiem niedbalstwa w prowadzeniu przez nią swych spraw.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ppsa Sąd orzekł o oddaleniu skargi.