Uzasadnienie
Decyzją z dnia 2 grudnia 2024 r. znak: SKO.RD/410/250/2021, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie, działając na podstawie art. 64 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 60 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1634 z późn. zm.) oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3, art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 752, z późn. zm., dalej: k.p.a.), po rozpoznaniu odwołania D. K. (dalej: skarżący), uchyliło decyzję Dyrektora Zarządu Dróg Miasta Krakowa z dnia 21 lipca 2021 r., nr 1/HOL/EEU/ZDMK/2021 orzekającej o odmowie udzielenia ulgi poprzez umorzenie należności i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wnioskiem z dnia 31 marca 2021 r. skarżący zwrócił się do Zarządu Dróg Miasta Krakowa o udzielenie ulgi w spłacie należności pieniężnych z tytułu usunięcia, przechowywania, oszacowania i zniszczenia pojazdu, poprzez umorzenie należności w całości. Uzasadniając wniosek, skarżący wskazał, że z uwagi na zły stan zdrowia oraz trudną sytuację majątkową, nigdy nie będzie w stanie spłacić powstałego zadłużenia. Do wniosku skarżący dołączył szereg dokumentów.
Decyzją z dnia 21 lipca 2021 r., Dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa odmówił udzielenia ulgi poprzez umorzenie należności.
W motywach rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że w dniu 23 stycznia 2016 r. funkcjonariusz Policji wydał dyspozycję usunięcia samochodu marki [...], nr rejestracyjny [...] ul. K. w K., z powodu pozostawienia pojazdu w miejscu gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu zgodnie z dyspozycją zawartą a art. 130a ust 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1251 z późn. zm., dalej: p.r.d.). W związku z brakiem uiszczenia kosztów za usunięcie oraz przechowywanie pojazdu, decyzją z dnia 21 grudnia 2018 r. nr RU.5503.1.163.20218 ustalono koszty jego usunięcia, przechowywania, oszacowania oraz jego zniszczenia na kwotę 9 349,40 zł oraz zobowiązano skarżącego do ich zapłaty.
Organ I instancji podkreślił, że na skarżący od najmłodszych lat, leczy się psychiatrycznie, choruje na schizofrenię i podwójne uzależnienie, co wiąże się z częstym podejmowaniem leczenia szpitalnego na kilka miesięcy.
Z oświadczenia o stanie majątkowym oraz sytuacji materialnej wynika, że skarżący prowadzi gospodarstwo domowe wraz ze swoją partnerką M. Z. oraz trójką jej dzieci. Otrzymuje 1200 zł renty oraz zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 214 zł. Partnerka otrzymuje rentę w wysokości 1200 zł oraz zasiłki rodzinne w wysokości 124 zł na każde z trójki dzieci oraz alimenty na dzieci w wysokości 2050 zł. Z decyzji o waloryzacji rent wynika, że skarżący otrzymuje rentę w wysokości 555,19 zł z uwagi na potrącenie alimentacyjne w wysokości 511,11 zł, a jego partnerka w wysokości 916,07 zł, z uwagi na potrącenie komornicze w wysokości 24,53 zł.
Organ I instancji wskazał również, że skarżący ponosi miesięczne opłaty za energię elektryczną w wysokości 259 zł, gaz – 59 zł, wodę 260 zł, śmieci – 140 zł, telefon – 300 zł, Internet – 80 zł oraz alimenty na dzieci - 510 zł. Ponadto skarżący posiada zaległości w wysokości 2.500 zł za izbę wytrzeźwień oraz podatek. Partnerka skarżącego spłaca zobowiązania wynikające z podpisania dwóch ugód w wysokości 700 zł miesięcznie, a skarżący spłaca zobowiązania wynikające z dwóch ugód w wysokości 320 zł. Nie posiada nieruchomości oraz samochodu.
Dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa podkreślił, że ulgi w spłacie należności publicznoprawnych są wyjątkiem i istotnym odstępstwem od konstytucyjnej zasady powszechnego obowiązku ponoszenia ciężarów publicznych. Ich przyznanie stawia wnioskodawcę w sytuacji uprzywilejowanej w porównaniu do innych obywateli, dlatego udzielenie ulgi powinno mieć zastosowanie tylko w wyjątkowych przypadkach i być poparte konkretnymi, istotnymi okolicznościami. Odstąpienie od obowiązku regulowania należności publiczno-prawnych, do których należą koszty związane z pojazdem, jest możliwe jedynie w sytuacji jednoznacznego stwierdzenia, że dłużnik nie będzie miał możliwości spłaty należności.
Analizując sytuację finansową skarżącego, organ I instancji wskazał, że pięcioosobowa rodzina utrzymuje się z renty skarżącego, renty jego partnerki, alimentów, świadczenia wychowawczego oraz zasiłków rodzinnych. W ocenie organu I intonacji, ponoszenie stałych wydatków na utrzymanie, które są udziałem ogółu społeczeństwa, nie jest nadzwyczajną okolicznością i nie spełnia przesłanki do umorzenia należności. Organ zwrócił również uwagę na fakt, że skarżący oraz jego partnerka spłacają inne zobowiązania wynikające z zawartych ugód, co – zdaniem organu – świadczy o tym, że skarżący jest zdolny do spłaty zadłużenia, na przykład w ratach. Podkreślił, że obowiązkiem każdego obywatela jest gospodarowanie środkami w taki sposób, aby w pierwszej kolejności regulować zobowiązania publicznoprawne, a dopiero potem prywatne. W konkluzji organ stwierdził, że zapłata należności nie doprowadzi do sytuacji, w której skarżący nie będzie w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb życiowych.
Organ stanął również na stanowisku, że za umorzeniem należności nie przemawia interes publiczny. Zasadą jest płacenie należności publicznoprawnych, a umorzenie jest rozwiązaniem nadzwyczajnym.
W odwołaniu wniesionym od ww. decyzji, skarżący wskazał, że w sprawie błędnie ustalono jego dochody. Podał, że jedynym jego dochodem jest renta socjalna z ZUS w kwocie 1.200 zł, z czego 800 zł jest zobowiązany przekazywać na zaległe alimenty oraz 200 zł na bieżące. Zwrócił również uwagę, że partnerce nie została przedłużona renta z ZUS, a dzieci partnerki (12 letnia N. i 16 letnie bliźniaki) zostały zabrane przez ich ojca, zatem nie otrzymuje ona świadczeń rodzinnych i alimentów. Ponadto podkreślił, że bardzo pogorszyła się sytuacja jego rodziny: zdrowotna, finansowa a także bytowa. Wskazał, że w związku ze swoją sytuacją zdrowotną partnerka przestała spłacać swoje zobowiązania i komornik "podjął egzekucję z domu, którego ona była jedynym właścicielem (ma zostać odcięta woda)". Po zapłaceniu alimentów na jego dzieci z renty pozostaje mu 200 zł i zasiłek pielęgnacyjny 239 zł, natomiast partnerka nie posiada obecnie żadnych dochodów. Skarżący wskazał również, że ze względu na obecny stan zdrowia, partnerka wymaga opieki innej osoby, a także, że nie pamięta w ogóle sytuacji, której dotyczy obecna sprawa. Wyjaśnił, że nigdy w życiu nie miał żadnej gotówki aby kupić jakikolwiek samochód, a dodatkowo jest chory i nie jest w stanie kierować pojazdami. Opisał swój stan zdrowia, zwracając uwagę, że lekarz leczący jego partnerkę zgłosił sprawę do opieki społecznej o pomoc dla niej.