W składanych pismach wielokrotnie skarżący opisywał, że śmierć ojca wpłynęła na niego niekorzystnie i pomimo wielu podjętych prób i terapii, do dnia dzisiejszego stan psychiczny nie ustabilizował się. Zaznaczył, że cała ta sytuacja zaczęła wywoływać różne lęki, które nie pozwalają na normalne życie.
Do akt prowadzonego postępowania przedłożył skarżący zaświadczenia lekarskie z 23 lutego 2021 r. i z 8 grudnia 2021 r., z których wynika, że pozostaje w stałym leczeniu w Specjalistycznym Gabinecie Psychiatrycznym w Krakowie od 29 września 2020 r. z powodu narastających objawów głębokiej depresji z towarzyszącym silnym lękiem, niepokojem oraz uporczywą bezsennością (epizod depresji umiarkowany nasilony reaktywnie po śmierci ojca w 2019 r.). Dodatkowo dostarczone zostały: raport ambulatoryjny EKG z 24 czerwca 2021 r., podsumowanie badania z Centrum Leczenia Chorób Serca i Naczyń, historia zdrowia i choroby w części dotyczącej porad ambulatoryjnych lub wizyt domowych z Małopolskich Klinik Specjalistycznych z 14 czerwca 2021 r. ze wskazanym rozpoznaniem niewieńcowych dolegliwości bólowych w klatce piersiowej.
Nie przedłożył jednak żadnych dokumentów medycznych potwierdzających lub orzekających o istnieniu przeciwskazań zdrowotnych do zarobkowania. Ponadto należy podkreślić, że nie legitymuje się orzeczoną niezdolnością do pracy ani orzeczonym stopniem niepełnosprawności.
Z informacji zawartych w piśmie z 11 lipca 2023 r. wynika dodatkowo, że sprawuje opiekę nad niezamieszkującym z nim dziadkiem. Nie można jednak uznać, że ten fakt pozbawia możliwości uzyskania dochodu umożliwiającego spłatę zaległości, gdyż w żaden sposób nie udokumentował, żeby sprawował wyłączną opiekę nad dziadkiem. Co więcej, w aktach sprawy brak jest również dokumentów, z których wynikałoby, że wymaga on stałej opieki lub pomocy osób trzecich.
Tym samym nie udowodnił, że nie może uzyskiwać dochodów ze względu na własny stan zdrowia lub w związku z koniecznością sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny. Brak jest więc podstaw do stwierdzenia, że stan zdrowia uniemożliwia uzyskiwanie dochodu pozwalającego na spłatę należności względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Skarżący ma 26 lat i kontynuuje naukę na drugim kierunku studiów wyższych, ale po jej zakończeniu (według przedłożonych zaświadczeń ma to nastąpić w 2024 r./2025 r., co należy uznać za termin nieodległy) z pewnością rozpocznie karierę zawodową. Daje to podstawę do przypuszczeń, że będzie na przestrzeni bardzo wielu lat czynny zawodowo. Zatem będzie osiągał dochody, które pozwolą na stopniową, ale sukcesywną spłatę całości zadłużenia w ZUS.
Do akt sprawy o umorzenie zaległości przedłożył "oświadczenie o stanie rodzinnym i majątkowym ..." wypełnione 11 lipca 2023 r. Informacje tam zawarte nie zostały w żaden sposób zaktualizowane, zatem organ przyjął, że obrazują obecną sytuację życiową oraz materialną i posłużył się nimi przy analizie w aktualnie rozpatrywanej sprawie. Wynika z niego, że jest kawalerem i gospodarstwo domowe prowadzi samodzielnie. Dodatkowo wskazał, że sam nie posiada obecnie żadnego źródła finansowego, nie pracuje zarobkowo, nie pobiera świadczeń oraz nie posiada innych możliwości uzyskania dochodów, kontynuuje bowiem naukę na studiach. Z treści składanych w postępowaniu pism wynika, że pozostaje obecnie na wyłącznym utrzymaniu schorowanego dziadka. Jeśli zaś chodzi o bieżące miesięczne opłaty to zobowiązany wskazał: czynsz-435,63 zł; opłaty eksploatacyjne - 47,56 zł; koszty związane z leczeniem - 50,00 zł / 150,00 zł oraz inne stałe wydatki - 67,99 zł / 32,00 zł.
Nie przedstawił pozostałych wydatków ponoszonych w każdym gospodarstwie domowym czyli zakupu żywności, artykułów higienicznych, ubrań. Wspomniane wydatki nie są nadzwyczajnymi kosztami jakie musi ponosić. Organ nie może umarzać należności każdej osobie, która ponosi koszty związane z utrzymaniem. Dodatkowo podniesione okoliczności w istotny sposób nie odróżniają się od realiów finansowych osób, które również borykają się z trudnościami finansowymi. Analiza ustalonych w postępowaniu faktów nie prowadzi tym samym do wniosku, że sytuacja nosi znamiona ubóstwa, a przedstawione argumenty nie znalazły odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. Z akt sprawy nie wynika, aby zalegał z regulowaniem zobowiązań wobec dostawców prądu, gazu, wody itp.
Osoba, która decyduje się na złożenie wniosku o umorzenie winna liczyć się z tym, że będzie musiała przedstawić swoją sytuację rodzinną i majątkową oraz, że te dane zostaną poddane szczegółowej analizie. Osoba ta musi mieć świadomość, że jednocześnie decyduje się na wykazanie braku środków po swojej stronie nie tylko poprzez złożenie oświadczenia, ale poparcie tego oświadczenia stosownymi dokumentami. Natomiast rolą organu jest ocena czy złożone oświadczenia i przedstawione dowody są wystarczające do udzielenia stronie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Organ podkreślił, że analizując możliwość umorzenia należności należy mieć na uwadze to, czy trudności finansowe zobowiązanego mają charakter przejściowy, czy stały i pogłębiający się. Skarżący poinformował, że jest w trudnej sytuacji materialnej, studiuje bowiem dziennie na drugim kierunku studiów. Argument ten nie może stanowić przesłanki do zwolnienia z obowiązku spłaty zobowiązań względem ZUS. Musiał przecież dokonać oceny swojej sytuacji materialnej i życiowej, więc niezasadne jest domaganie się, by zwalniając z obowiązku uregulowania zaległych składek, ZUS został obciążony konsekwencjami prywatnych decyzji.
Ustalony stan faktyczny mógłby wskazywać na jego niełatwą sytuację materialną, jednakże z uwagi na fakt, że nie posiada obecnie żadnego źródła dochodu, to sam nie ponosi wydatków związanych z utrzymaniem, czy zakupem żywności i leków, gdyż te pokrywane są przez jego najbliższych.
W żaden sposób nie wykazał, aby dążył do osiągania jakichkolwiek dochodów umożliwiających spłatę zaległości i codzienną egzystencję oraz podejmował w tym kierunku starania (np. praca w weekend). Niejednokrotnie studenci łączą konieczność zarobkowania z nauką. Jego sytuacja materialna jest spowodowana wyłącznie brakiem zatrudnienia, które nie wynika z wykluczenia z aktywności zawodowej chociaż w niepełnym wymiarze czasu pracy. Jest to zatem okoliczność, która w każdej chwili może ulec zmianie przy odpowiednim zaangażowaniu i woli podjęcia działań zmierzających do poprawy sytuacji finansowej i chęci dobrowolnego uregulowania zaległości. Jednocześnie miałby możliwość odciążyć finansowo dziadka, przejmując w miarę swoich możliwości finansowych częściowe koszty swojego utrzymania.
Podsumowując, wobec braku całkowitych przeciwskazań zdrowotnych, organ stanął na stanowisku, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia, że aktualna sytuacja materialna ma charakter trwały. Obecnie skarżący ma problemy finansowe i jak twierdzi nie jest w stanie uregulować należności z tytułu składek, ale byłoby to możliwe w przypadku podjęcia pracy lub innego zajęcia zarobkowego. Obowiązek spłaty zaległych zobowiązań składkowych nie oznacza bowiem, że muszą one być uregulowane jednorazowo, ponieważ ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych przewiduje możliwość - po złożeniu stosownego wniosku -udzielenia dłużnikowi ulgi w spłacie należności w formie układu ratalnego. Nadmieniono też, że atutem spłaty zadłużenia w systemie ratalnym jest nie tylko nienaliczanie odsetek za zwłokę od następnego dnia po dniu wpływu wniosku o udzielenie ulgi, ale również ograniczenie negatywnych konsekwencji wynikających z przymusowego dochodzenia zadłużenia w trybie egzekucji.
Dodatkowo sam brak środków finansowych nie przesądza o możliwości umorzenia zaległości z tytułu składek, gdyż nawet w sytuacji, gdy nie posiada środków na zaspokojenie należności, ich istnienie nie zmienia sytuacji majątkowo-rodzinnej, a jedynie wpływa na brak możliwości przeprowadzenia skutecznej egzekucji. Wobec braku wdrożonego postępowania egzekucyjnego istniejąca zaległość z tytułu składek nie jest w chwili obecnej w żaden sposób zaspokajana, a sam fakt jej istnienia nie ma jakiegokolwiek wpływu na poziom zaspokojenia potrzeb bytowych. Nie istnieją też, opisane w treści rozporządzenia, szczególne okoliczności przemawiające za natychmiastowym uwolnieniem od ciążącej zaległości.
Z rozstrzygnięciem tym skarżący się nie zgodził i w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzucił:
- naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społecznie, poprzez ich błędną wykładnię i odmowę umorzenia należności w przedmiotowej sprawie, w sytuacji gdy opłacenie należności z tytułu składek, obciążające pierwotnie zmarłego ojca, pozbawiłoby skarżącego możliwości zaspokojenia niezbędnych i elementarnych potrzeb życiowych,
- naruszenie przepisów kpa poprzez brak całościowej, wnikliwej oraz obiektywnej oceny stanu faktycznego sprawy i zgromadzonych w sprawie dowodów, co skutkuje dowolnością przy wydaniu zaskarżonej decyzji i bezzasadnym uznaniem, iż na dzień rozpoznawania sprawy brak jest w jej realiach podstaw do uznania, że aktualna sytuacja materialna i życiowa skarżącego, w szczególności brak zatrudnienia, kontynuowanie nauki oraz aktualny stan zdrowia, nie dają podstaw do umorzenia zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne po zmarłym ojcu skarżącego.
- naruszenie art. 153 p.p.s.a. przez nie uwzględnienie oceny prawnej zawartej w wyroku WSA w Krakowie z dnia 10.01.2023 roku, sygn. I SA/Kr 1084/22.
W uzasadnieniu podkreślono, iż organ nie w pełni wykonał wskazania zawarte w uzasadnieniu wyroku WSA w Krakowie z dnia 10.01.2023 r. Nie została dokładnie wyjaśniona i realnie oceniona na podstawie bieżącego stanu kwestia, czy w wyniku egzekucji długu wynoszącego ponad 110.000 zł z jedynego majątku następcy prawnego pierwotnie zobowiązanego tj. małego mieszkania (kawalerki) nie powstanie zagrożenia utraty przez zobowiązanego możliwości zaspokojenia elementarnych, podstawowych potrzeb bytowych. Należy bowiem wyjść poza martwe przepisy i wyobrazić sobie aktualną sytuację skarżącego, który będąc studentem i dostając rentę, mieszka w odziedziczonej po ojcu kawalarce, które stanowi jego jedyny majątek, ale i jedyne miejsce zamieszkania. Egzekucja z mieszkania, jego sprzedaż w drodze licytacji (gdzie cena wywoławcza wynosi 3/4 lub 2/3 wartości nieruchomości) i zaspokojenie ZUS z ceny przymusowej sprzedaży, spowoduje, że skarżącemu zostanie około 100.000 zł, za które nie kupi żadnego innego mieszkania, a tym samym nie będzie miał gdzie mieszkać. Ceny najmu lokali są aktualnie tak wysokie, że po około 4 latach hipotetycznego wynajmu skarżący nie będzie miał już na to dalszych środków i nie będzie właścicielem żadnej, nawet najmniejszej nieruchomości. Ustalenia zawarte w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonych decyzji wskazują, że ZUS znowu nie dokonał rzetelnej, realnej, opartej na aktualnych, a nie przyszłych niepewnych zdarzeniach, całościowej analizy sytuacji życiowej i finansowej skarżącego. ZUS jakby celowo nie dostrzega pewnych aspektów niniejszej sprawy i działając intencjonalnie nie zauważa złożoności stanu faktycznego sprawy i jej wyjątkowości. Skarżący nie był osobą pierwotnie zobowiązaną. Pierwotnie zobowiązanym z tytułu składek na ubezpieczenie był ojciec skarżącego.
Skarżący opisał okoliczności w jakich doszło do powstania zaległości. Pierwotnie zobowiązany zmarł w dniu 3.11.2019 r. po długiej chorobie. W skład spadku wchodziło niewielkie mieszkanie w Krakowie, a skarżący jest jedynym spadkobiercą, którego wartość wynosi 210.000 zł, w którym skarżący i jego ojciec mieszkali. Skarżący przyjął spadek pomimo długów spadkowych, bo w przypadku odrzucenia spadku nie miał by gdzie mieszkać. Zaległość wobec ZUS powstała zatem bez winy i woli skarżącego. Skarżący odpowiada aktualnie tak naprawdę nie za swój dług, ale za dług ojca.
Organ nie wyjaśnił z jakich środków skarżący ma uregulować zadłużenie w kwocie ponad 106.000 zł, bez dalszego pogarszania i tak bardzo trudnej sytuacji materialnej. Uzasadnienie zaskarżonych decyzji ponownie nie zawiera pogłębionej analizy zdolności skarżącego do ponoszenia obciążenia z tytułu zaległych składek, przy jednoczesnej możliwości zaspokajania jego elementarnych potrzeb życiowych i dania mu szansy na normalny start w dorosłe życie. Zabrakło w zaskarżonej decyzji kompleksowego i przekonującego wartościowania wszystkich okoliczności związanych z sytuacją życiową i materialną strony, a także oceny, czy jest ona w stanie faktycznie spłacać istniejące zadłużenie, bez zagrożenia swej egzystencji i naruszania godności ludzkiej. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie odniesiono się także do bezspornych okoliczności, w jakich powstało zadłużenie pierwotnie zobowiązanego, a także do faktu, że to nie skarżący był pierwotnie zobowiązanym, a stał się nim dopiero w wyniku spadkobrania. Nie doceniono także w wystarczający sposób faktu, że ma stwierdzoną depresję i korzysta z pomocy specjalistycznego leczenia psychiatrycznego, a choroba związana z długotrwałą chorobą i śmiercią ojca, których skarżący był świadkiem, w sposób oczywisty wpływa na codzienne funkcjonowanie i jego możliwości. Odmowa udzielenia wnioskowanej ulgi w zapłacie składek powinna być w każdym przypadku efektem rzetelnej i wszechstronnej oceny stanu faktycznego. Trudno za taką ocenę uznać dotychczasowe stwierdzenia organu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko prezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z 18 czerwca 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, sygn. akt I SA/Kr 391/24 oddalił skargę skarżącego.
W uzasadnieniu sąd wskazał, że organ zasadnie uznał, że nie wystąpiła przesłanka umorzenia należności z uwagi na ich całkowitą nieściągalność. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie występuje, gdyż wobec skarżącego nie zostało dotychczas wdrożone przymusowe dochodzenie należności. Wskazana nieruchomość nadaje się do egzekucji i sprzedaży w drodze egzekucyjnej. Sąd ocenił także, że organ zasadnie uznał, że nie zachodzą wobec skarżącego inne okoliczności przemawiające za umorzeniem.
Sąd uznał także, że ocena organu w przedmiocie istnienia przesłanek do zastosowania uznania administracyjnego, została dokonana po wszechstronnym i wystarczająco wnikliwym rozważeniu całokształtu materiału dowodowego, poprzedzonym dokładnym wyjaśnieniem okoliczności faktycznych. Zaznaczył przy tym, że skarżący nie przedstawił żadnego dowodu, z którego wynikałoby, że ma ograniczoną możliwość pozyskiwania dochodów, także w związku ze sprawowaniem opieki nad dziadkiem.
Sąd I instancji podzielił także pogląd organu, że postępowanie egzekucyjne nie doprowadzi do ruiny ani skarżącego ani jego rodziny skoro skarżący jest stanu wolnego. Kwota szacunkowej wartości nieruchomości jest większa niż kwota zadłużenia. Zwrócona różnica może być przeznaczona na wynajem mieszkania. Skarżący po zakończeniu studiów w 2024/2025 r. rozpocznie pracę zawodową. Daje to podstawę do twierdzenia, że będzie osiągał dochody, które pozwolą na stopniową, ale sukcesywną spłatę całości zadłużenia w ZUS.
Sąd podzielił też pogląd organu, że skarżący w żaden sposób nie wykazał, aby dążył do osiągania jakichkolwiek dochodów umożliwiających spłatę zaległości i codzienną egzystencję oraz podejmował w tym kierunku starania, podnosząc przy tym, że skarżący nie przedłożył żadnych dokumentów medycznych potwierdzających lub orzekających o istnieniu przeciwskazań zdrowotnych do zarobkowania.
Na skutek rozpoznania skargi kasacyjnej skarżącego, Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z 5 czerwca 2025 r. sygn. akt I GSK 198/25, uchylił zaskarżony wyrok w całości i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie.
W motywach rozstrzygnięcia NSA uznał za trafny zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 153 p.p.s.a. poprzez brak uwzględnienia wskazań zawartych w uprzednio wydanym w sprawie wyroku WSA w Krakowie z 10 stycznia 2023 r. sygn. akt I SA/Kr 1084/22, tj. braku ustalenia czy w sprawie zachodzi całkowita nieściągalność i oceny czy wystąpiły przesłanki umorzenia zawarte w rozporządzeniu MGPiPS.
NSA stwierdził, że sąd pierwszej instancji nie odniósł się do podniesionych przez skarżącego w skardze zarzutów naruszenia przez organ art. 153 p.p.s.a. W szczególności nie zweryfikował czy organ dokonał prawidłowej subsumpcji wykładni przepisów dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 10 stycznia 2023 r. oraz czy organ zastosował się do wskazań w zakresie dalszego postępowania. NSA uznał, że Sąd I instancji nie przeanalizował treści zaskarżonej decyzji w odniesieniu do ww. prawomocnego wyroku oraz zarzutów naruszenia art. 153 p.p.s.a. sformułowanego w skardze.
NSA w swoim wyroku zawarł stosowne zalecenia co do ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd pierwszej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2024 r., poz. 935 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub podjęta została czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady skutkujące koniecznością uchylenia decyzji lub postanowienia wskazane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. Natomiast w wypadku nieuwzględnienia skargi sąd, w myśl art. 151 p.p.s.a. skargę oddala.
Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 5 grudnia 2023 r. odmawiająca skarżącemu umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek za osobę prowadzącą działalność gospodarczą po przeniesieniu na skarżącego odpowiedzialności za zobowiązania po zmarłym ojcu.
W pierwszej kolejności zaznaczenia wymaga, że sprawa już dwukrotnie była przedmiotem rozstrzygnięć WSA w Krakowie w wyrokach z 10 tycznia 2023 r., sygn. I SA/Kr 1084/22 oraz z 18 czerwca 2024 r., sygn. akt I SA/Kr 391/24. Drugi w ww. wymienionych wyroków został uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 5 czerwca 2025 r., sygn. akt I GSK 198/25, a sprawa została przekazana sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Zgodnie z treścią art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Przechodząc do podstawy prawnej kontrolowanego rozstrzygnięcia, wskazać trzeba, że stanowią ją regulacje zawarte w art. 28 ust. 1, 2 i ust. 3 oraz ust. 3a u.s.u.s. w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczególnych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
W art. 28 ust. 1 u.s.u.s. ustawodawca przewidział możliwość umarzania składek na ubezpieczenie społeczne w całości lub w części, jednak tylko w przypadku wykazania ich całkowitej nieściągalności (art. 28 ust. 2) lub na szczególnych warunkach, w przypadku ubezpieczonych będących jednocześnie płatnikami składek, określonych w rozporządzeniu.
Zgodnie z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. całkowita nieściągalność składek, o której mowa w art. 28 ust. 2 tej ustawy zachodzi, gdy:
1. dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości nie podlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów, albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie,
2. sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze,
3. nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów Ordynacja podatkowa,
4. nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym,
5. wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym,
6. naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję,
7. jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Powyższe wyliczenie jest wyczerpujące, tj. stanowi zamknięty katalog sytuacji, w których można uznać, iż ma miejsce całkowita nieściągalność należności z tytułu składek i dopiero wystąpienie którejkolwiek z przesłanek określonych w tym przepisie daje potencjalną możliwość umorzenia tych należności.
Z kolei w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. przewidziano, że należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia, mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Szczegółowe zasady umarzania określone zostały w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczególnych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. W świetle przepisów rozporządzenia Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności:
1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Przytoczone powyżej regulacje wskazują, że decyzja Zakładu w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek ma charakter uznaniowy, co oznacza, że organ przy zaistnieniu choćby jednej z przesłanek może, ale nie musi umorzyć należności z tytułu składek. Rozstrzygnięcie nie może mieć jednak charakteru dowolnego, lecz musi być wynikiem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z art. 7 k.p.a., wszechstronnego zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a) oraz jego oceny (art. 80 k.p.a.), co powinno znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Dowolność tę wyklucza również brzmienie art. 6 k.p.a., w myśl którego organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa.
W takich przypadkach, gdy ustawodawca daje organowi możliwość rozstrzygnięcia sprawy na zasadzie uznania, sądowa kontrola jego decyzji dotyczy zarówno wykładni prawa materialnego, jak i właściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, uwzględniającego wynikające z przepisów k.p.a. reguły dowodzenia, kompletność materiału dowodowego oraz jego ocenę.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej wskazane zasady, a także mając na uwadze wykładnię dokonaną w wyroku NSA z 5 czerwca 2025 r., sygn. akt I GSK 198/25, którą to Sąd jest związany zgodnie z art. 190 p.p.s.a., należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja oraz decyzją ją poprzedzająca naruszają przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym konieczność wyeliminowania ich z porządku prawnego.
Sąd stwierdza, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ nie zastosował się w pełni do wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 10 stycznia 2023 r. sygn. akt. I SA/Kr 1084/22, przez co naruszył normę 153 p.p.s.a. Szczegółowa wykładnia tego przepisu została przedstawiona przez NSA w ww. wyroku, zapadłym uprzednio w sprawie, zatem jej powielanie przez Sąd jest zbędne.
Ponadto organ naruszył przepisy art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez brak całościowej, wnikliwej i obiektywnej oceny stanu faktycznego sprawy i zgromadzonym w sprawie dowodów.
Przede wszystkim organ nie dość wnikliwie przeanalizował sytuację zdrowotną skarżącego, którą skarżący podnosił już na etapie postępowania administracyjnego. Do wniosku o umorzenie zaległości z tytułu składek z 2 maja 2022 r. skarżący załączył bowiem zaświadczenie potwierdzające, że leczy się psychiatrycznie od 2020 r. Załączył także zaświadczenie lekarskie (od lekarza specjalisty psychiatry), że skarżący pozostaje w stałym leczeniu z powodu narastających objawów głębokiej depresji z występującymi silnymi lękami, niepokojem oraz uporczywą bezsennością (DGN: F32). Lekarz wskazał na nasilenie reaktywności po śmierci ojca. Wskazał także, że stan zdrowia skarżącego utrudnia w istotny sposób funkcjonowanie społeczne pacjenta.
Jak wskazał NSA w powołanym wyżej wyroku z 5 czerwca 2025 r., sygn. akt I GSK 198/25 "Zgodnie z Międzynarodową Klasyfikacją Chorób ICD-10 (F32, epizod depresyjny), osoba z umiarkowaną depresją (F32.1) przejawia wyraźne trudności w funkcjonowaniu psychicznym, emocjonalnym i społecznym. Objawy obejmują: obniżony nastrój utrzymujący się przez większą część dnia, utratę zainteresowań i zdolności do odczuwania przyjemności, wyraźne zmęczenie i spadek energii, zaburzenia snu (najczęściej wczesne wybudzanie się), trudności z koncentracją i podejmowaniem decyzji, niską samoocenę oraz poczucie winy, możliwe myśli samobójcze. W miarę pogłębiania się objawów do ciężkiego epizodu depresyjnego (F32.2), symptomy ulegają nasileniu i mogą występować: całkowita utrata zdolności do wykonywania codziennych czynności, brak apetytu, znaczny spadek masy ciała, znaczne zahamowanie psychoruchowe lub silny niepokój, głębokie poczucie beznadziejności i myśli rezygnacyjne, urojenia depresyjne (np. o winie, katastrofie, nihilistyczne),wysokie ryzyko samobójstwa. W tym stadium osoba traci zdolność do utrzymania podstawowych obowiązków życiowych, w tym pracy zarobkowej, dbałości o higienę, organizacji dnia. Nie ulega zatem wątpliwości, że osoba z postępującą depresją od umiarkowanej do ciężkiej wykazują istotne ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu. Nasilające się objawy zaburzają rytm dobowy, zdolność planowania, koncentrację i efektywną komunikację. Osoba taka traci zdolność do samodzielnego, odpowiedzialnego funkcjonowania zawodowego, nawet w warunkach pracy lekkiej i nieskomplikowanej".
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ weźmie zatem pod uwagę, w oparciu o dowody przedstawione na etapie postępowania administracyjnego i sądowego, że skarżący, z przyczyn o podłożu psychicznym, może nie być zdolny do samodzielnego utrzymania się poprzez pracę zarobkową, a jego funkcjonowanie społeczne i życiowe pozostaje znacząco ograniczone. Tym samym, przytoczone przez organ twierdzenie, że skarżący "nie przedłożył żadnych dokumentów medycznych potwierdzających lub orzekających o istnieniu przeciwskazań zdrowotnych do zarobkowania.", a także że "Uprawniona jest ocena, że skarżący w żaden sposób nie wykazał, aby dążył do osiągania jakichkolwiek dochodów umożliwiających spłatę zaległości i codzienną egzystencję oraz podejmował w tym kierunku starania (np. praca w weekend).", nie znajdują odzwierciedlenia w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, a także wydają się nieadekwatne w związku z sytuacją zdrowotną skarżącego.
Organ uwzględni przy tym, że stan zdrowia skarżącego ulega stałemu pogorszeniu (począwszy od śmierci ojca), na co mogą wskazywać ww. dokumenty oraz Karta informacyjna leczenia szpitalnego załączona przez autora skargi kasacyjnej do pisma procesowego z 7 maja 2025 r. Z dokumentu wynika, że skarżący w dniach od 8 lutego do 15 kwietnia 2025 r. był hospitalizowany w Szpitalu Klinicznym [...] na Oddziale Psychiatrycznym z rozpoznaniem F20.3 (Schizofrenia – Schizofrenia niezróżnicowana). Aktualnie skarżący przebywa w domu, ale pozostaje pod kontrolą psychiatry i wymaga leczenia farmakologicznego oraz oddziaływania terapeutycznego. Skarżący zawiesił studia, co koresponduje ze stanem zdrowotnym skarżącego.
Sąd zauważa też, że w toku ponownego rozpoznania sprawy przed Sądem, pełnomocnik skarżącego przedłożyła kopię zaświadczenia lekarskiego z 27 listopada 2025 r., że skarżący znajduje się w stałej, systematycznej opiece ambulatoryjnej z powodu przewlekłej schizofrenii paranoidalnej F.20.0 i wymaga stałej farmakoteriapii.
Sąd stwierdza, że punktem odniesienia przy ocenie czy spłata zadłużenia w przypadku skarżącego zagraża jego egzystencji powinna być także szczegółowa analiza z uwzględnieniem określonego na ten okres minimum socjalnego oraz minimum egzystencji, wskazanego chociażby przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych (dane dostępne na stronie: https://www.ipiss.com.pl), z uwzględnieniem zwiększonych potrzeb życiowych w związku ze stanem zdrowia oraz stwierdzonym brakiem możliwości zarobkowania przez skarżącego. Przy ocenie zdolności do wygospodarowania środków na poczet spłaty zadłużenia Zakład powinien uwzględnić to, że nieruchomość stanowiąca własność skarżącego pełni funkcję zabezpieczenia potrzeb egzystencjalnych strony (co skądinąd nie uzasadnia odmowy przychylenia się do wniosku). Należy też uwzględnić, że egzekucja z nieruchomości – kawalerki spowoduje, że skarżący straci miejsce zamieszkania, a z uwagi na sytuację majątkową, sytuację na rynku nieruchomości oraz jego sytuację zdrowotną, nie będzie on w stanie wynajmować innego mieszkania w dłuższej perspektywie czasu. Co w konsekwencji może skutkować koniecznością skorzystania przez skarżącego z pomocy finansowej i socjalnej ze strony państwa. To z kolei może stanowić naruszenie interesu społecznego.
Zatem przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ będzie zobowiązany zaktualizować sytuację zdrowotną, życiową i majątkową skarżącego oraz rozpatrzyć ją z uwzględnieniem ww. wskazań oraz przywołanych wyżej przepisów prawa w zakresie przesłanek umorzenia należności z tytułu składek. Organ ponownie przeanalizuje czy majątek skarżącego nadaje się w ogóle do egzekucji, jak również czy postępowanie egzekucyjne nie spowoduje ruiny finansowej i życiowej skarżącego i jego rodziny. Ponadto ponownie rozważy, czy w sprawie nie zachodzi przesłanka umorzenia wskazana w § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia MGPiPS, ponadto ustali i oceni, czy dokonana analiza finansów pozwala na przyjęcie, że w budżecie skarżącego, po uwzględnieniu stałych i koniecznych wydatków pozostaje kwota, która mogłaby służyć zaspokojeniu należności wobec ZUS. Swoje rozstrzygnięcie organ uzasadni z poszanowaniem wymogów zawartych w art. 107 § 3 k.p.a. oraz zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a.
W tych okolicznościach, wobec braku wnikliwego zbadania i rozważenia istotnych dla sprawy okoliczności, zarzut skargi dotyczący naruszenia przepisów prawa materialnego należało uznać za przedwczesny.
Mając powyższe na uwadze Sąd, w oparciu o art. 145 § 1 ust. 1 lit. c w zw. z art. 190 ustawy o p.p.s.a. orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.).