Rozważając przesłankę z § 3 ust. 1 pkt 1 cyt. rozporządzenia, stwierdzono, że skarżąca pobiera emeryturę w kwocie 1681 zł netto. Dokonywanie potrąceń na rzecz innych niż ZUS wierzycieli zakończono w czerwcu 2023 r. Od 25 maja 2024 r. realizowane będzie zajęcie wierzytelności, a możliwa kwota potrąceń od 1 marca 2024 r., wynosi 419,36 zł. Organ wskazał, że minimum socjalne przypadające dla jednoosobowego gospodarstwa emeryckiego aktualnie wynosi 1 710,94 zł (IPISS - minimum socjalne za IV kwartał 2023 r.), a według danych Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych minimum egzystencji za 2023 r., dla jednoosobowego gospodarstwa emeryckiego wynosi 854,08 zł. Dochód jakim dysponuje skarżąca jest zatem nieco niższy aniżeli określone minimum socjalne, wyższy natomiast niż minimum egzystencji. Ponadto wskazano, że skarżąca ponosi stałe wydatki związane z utrzymaniem w wysokości 900 zł miesięcznie i jednocześnie nie wykazała zaległości w ich opłacaniu. Poza zadłużeniem z tytułu nieopłaconych składek, posiada inne zobowiązania pieniężne, które są dochodzone w formie egzekucji prowadzonej przez komornika sądowego jednak nie mają pierwszeństwa przed należnościami z tytułu nieopłaconych składek ZUS.
Reasumując, stwierdzono brak podstaw do przyjęcia, że sytuacja materialna skarżącej całkowicie i trwale wyklucza spłatę powstałych zaległości.
Na powyższą decyzję skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W skardze zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1/ naruszenie art. 24 ust. 4 i ust. 5b ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przez niezasadne przyjęcie przez ZUS braku przedawnienia należności składkowych, będące następstwem niezasadnego stanowiska, że doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia, podczas gdy brak prawidłowego i skutecznego zawiadomienia mnie przez ZUS o czynnościach zmierzających do wyegzekwowania należności składkowych i o wszczęciu przeciwko skarżącej postępowania egzekucyjnego wyklucza zawieszenie biegu terminu przedawnienia zaległych należności składkowych, które uległy przedawnieniu, ewentualnie:
2/ naruszenie art. 28 ust. 1, 2, 3 pkt 3, ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, polegające na niewłaściwej ocenie sytuacji życiowej i materialnej skarżącej, skutkującej niezasadnym uznaniem, że nie spełnia przesłanek do umorzenia należności z tytułu składek, podczas gdy zdaniem skarżącej w jej przypadku zachodzi całkowita nieściągalność składek, z uwagi na zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej, brak majątku nieruchomego, ruchomego, z którego można egzekwować należności, oraz niską kwotę emerytury, która uniemożliwia jej opłacenie zaległych składek na rzecz ZUS, a ich egzekucja pociągnie dla niej zbyt ciężkie skutki, pozbawiając ją możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, w tym związanych z koniecznym leczeniem.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych niezasadnie przyjął zawieszenie biegu terminu przedawnienia zaległych składek na ubezpieczenie zdrowotne oraz niewłaściwie ocenił jej sytuację materialną.
Zdaniem skarżącej w jej przypadku doszło do upływu terminu przedawnienia zaległych należności składkowych przed rozpoczęciem przez ZUS potrąceń z jej emerytury i nie doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia przez podjęcie przez ZUS jakichkolwiek czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności składkowych, ponieważ nie została o nich skutecznie zawiadomiona. Zawiadomienie z 2014 r. o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji określającej wysokość zadłużenia, zawiadomienie z 2014 r. o zakończeniu z urzędu postępowania w sprawie określenia wysokości należności i decyzja z 2015 r. o wysokości zadłużenia zostały wysłane przez ZUS na adres ul. S. [...] w K., pod którym nie zamieszkiwała od 2006 r. i z którego została wymeldowana 12 czerwca 2006 r. Okoliczność wymeldowania z mieszkania przy ul. S. [...] w K. i nieaktualność tego adresu od czerwca 2006 r. skarżąca wykazała zaświadczeniem Urzędu Miasta Krakowa z 12.06.2006 r. o wymeldowaniu z pobytu stałego. Jej zdaniem, ZUS posiadał informacje o kolejnych adresach po tym, jak adres przy ul. S. [...] w K. stał się nieaktualny. Świadczy o tym m.in. fakt, że 6 sierpnia 2008 r. ZUS wysłał do niej na adres przy ul. M. [...] w K. wezwanie na badanie do lekarza orzecznika ZUS, które to wezwanie odebrała.
W ocenie skarżącej, ZUS nie miał podstaw do uznania, że zawiadomienia z 2014 r. i decyzja z 2015 r. zostały jej skutecznie doręczone w trybie zastępczym, wobec czego niezasadnie przyjęto, że doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia zaległych należności składkowych.
Skarżąca podniosła też, że wbrew stanowisku ZUS, nie doszło również do zawieszenia biegu terminu przedawnienia jej zaległych należności składkowych w następstwie wszczęcia postępowania egzekucyjnego na podstawie tytułów wykonawczych wystawionych 15 października 2025 r., ponieważ podobnie jak w przypadku zawiadomień z 2024 r. i decyzji z 2015 r., nie została prawidłowo i skutecznie zawiadomiona o wszczęciu postępowania egzekucyjnego.
Jak podała w zaskarżonej decyzji wskazano, że tytuły wykonawcze miały zostać jej doręczone 3 listopada 2015 r. na adres przy ul. F. [...] w Z., jednak nie podano w jakim trybie. Podniosła, że w listopadzie 2015 r. nie otrzymała tytułów wykonawczych, ani żadnej informacji o wszczęciu przeciwko niej postępowania egzekucyjnego, o czym nie wiedziała aż do 2022 r., gdy wdrożono potrącenia z jej emerytury.
W związku z powyższym, zdaniem skarżącej, należności składkowe za wymieniony w decyzji okres wraz z odsetkami, uległy przedawnieniu przed rozpoczęciem przez ZUS w 2022 r. potrąceń z jej emerytury.
Niezależnie od powyższego skarżąca wskazała, że ZUS niewłaściwie ocenił jej sytuację materialną i stwierdził brak jest podstaw do umorzenia należności składkowych. Podniosła, że niska emerytura z trudem wystarcza jej na najem mieszkania, opłacenie mediów, zaspokojenie podstawowych potrzeb z zakresu utrzymania i leczenia, dlatego zmuszona jest żyć bardzo skromnie. Zdaniem skarżącej, w jej przypadku zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 28 ust. 1, 2, 3 pkt 3, ust. 3a, 4 u.s.u.s., uzasadniające umorzenie należności składkowych, o ile nie uległy one uprzedniemu przedawnieniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i § 2 pkt. 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c p.p.s.a.). Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie ma jednak obowiązku badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04).
Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że została ona wydana z naruszeniem prawa skutkującym koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji uwzględnić należy treść art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w sprawie organy, których działanie (...) było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Związanie to oznacza, że organy administracji publicznej, a także sąd są obowiązane do przyjęcia wykładni przepisów prawa, wynikającej z rozważań zawartych w uzasadnieniu wyroku oraz do uzupełnienia postępowania zgodnie ze wskazówkami wyroku. Naruszenie natomiast przez organy administracyjne przepisu art. 153 p.p.s.a. uzasadnia możliwość powtórnego zaskarżenia aktu lub czynności na tej podstawie i spowoduje uchylenie ich przez sąd administracyjny. Stanowi to gwarancję przestrzegania przez te organy związania orzeczeniem tego sądu (por. J. Tarno, Komentarz do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wydanie 3, Warszawa 2008, str. 376 i nast.).
Zgodnie z poglądem NSA wyrażonym w wyroku z 21 marca 2014 r., sygn. akt l GSK 534/12 "Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania".
Przedstawione wyżej rozważania prowadzą zatem do konkluzji, ocena legalności zaskarżonej decyzji oraz zasadności podniesionych w skardze zarzutów odbywać będzie się przez pryzmat oceny prawnej wyrażonej już we wskazanym wyżej wyroku, a więc pod kątem oceny realizacji zaleceń zawartych w jego uzasadnieniu. Tym samym rolą Sądu obecnie kontrolującego zaskarżoną decyzję jest weryfikacja, czy organ w pełni zastosował się do zaleceń i wskazań wyroku poprzednio wydanego w tej sprawie.
Odnosząc się do pierwszej kwestii podniesionej w zapadłym uprzednio w sprawie wyroku WSA, tj. zbyt powierzchownej analizy zagadnienia przedawnienia, orzekający w niniejszej sprawie Sąd stwierdza, że w zaskarżonej decyzji organ wykonał zalecenia Sądu i prawidłowo przywołał mające zastosowanie w sprawie przepisy dotyczące kwestii przedawnienia, ich zmiany na przestrzeni okresu, którego dotyczą zaległości składkowe oraz kwestie intertemporalne. Regulacje te zostały wymienione w powołanym wyroku WSA, a także na stronie 9 – 11 zaskarżonej decyzji zatem powtórne ich przywoływanie w pełnym zakresie jest zbyteczne.
Kluczowa dla określenia momentu upływu terminu przedawnienia przedmiotowych zaległości składkowych, za poszczególne miesiące od marca 2007 r. do marca 2010 r., jest zmiana w prawie, która nastąpiła od 1 stycznia 2012 r. Z tym dniem, na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz.U. poz. 1378), zmieniono treść art. 24 ust. 4 u.s.u.s. i skrócono okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Zgodnie z art. 27 powołanej ustawy, do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 u.s.u.s., którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z tym, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Wedle zasady wynikającej z tego przepisu do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012r. (według zasad z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym jednak bardzo istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 u.s.u.s., ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r., stosownie do którego jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.
Co prawda organ wykonując omawiane zalecenie Sądu w dalszych rozważaniach nie wskazał wprost kiedy, zgodnie z ww. zasadami, doszłoby do upływu terminu przedawnienia poszczególnych należności składkowych, jednakże uchybienie to nie wyklucza przeprowadzenia kontroli Sądowej w tym zakresie. Skoro bowiem zaległości składkowe skarżącej za poszczególne miesiące od marca 2007 do marca 2010 r., przed 1 stycznia 2012 r., nie ulegały przedawnieniu z uwagi na brak upływu 10 letniego okresu przedawnienia, to pięcioletni okres przedawnienia należało liczyć na nowo od 1 stycznia 2012 r. i upływałby on 1 stycznia 2017 r. W sprawie nie zaistniał też wyjątek określony w art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców albowiem w stosunku do zaległości za każdy okres przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nie nastąpiłoby wcześniej zgodnie z przepisami dotychczasowymi, czyli obejmującymi 10 letni okres przedawnienia.
Na postawie przywołanych przepisów organ stwierdził, że zadłużenie skarżącej z tytułu składek w okresie od marca 2007 r. do marca 2010 r. nie uległo przedawnieniu i jest wymagalne z uwagi na zawieszenie biegu terminu przedawnienia, które zdaniem organu nastąpiło w skutek wystąpienia okoliczności wymienionych w art. 24 ust. 5f u.s.u.s. oraz 24 ust. 5 b u.s.u.s.
Odnosząc się do pierwszej podstawy zawieszenia biegu terminu przedawnienia przyjętej przez organ, Sąd wskazuje, że zgodnie z treścią art. 24 ust. 5f u.s.u.s. bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu od dnia wszczęcia przez Zakład postępowania w sprawie wydania decyzji ustalającej obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym, podstawę wymiaru składek lub obowiązek opłacania składek na te ubezpieczenia do dnia, w którym decyzja stała się prawomocna.
W niniejszej sprawie, zarówno zawiadomienie z 10 kwietnia 2014 r. (k.6) o wszczęciu postępowania w sprawie określenia wysokości należności z tytułu składek, jak i decyzja z 14 stycznia 2015 r. stwierdzająca, że skarżąca jest dłużnikiem ZUS z tytułu nieopłaconych składek (k.8) zostały skierowane na adres S. [...], K. Przesyłki te nie zostały podjęte przez skarżącą, a organ uznał, że doszło do ich skutecznego doręczenia w trybie fikcji doręczenia określonej w art. 44 k.p.a.
Skarżąca zakwestionowała w skardze skuteczność doręczenia wskazując, że adres ten od wielu lat był nieaktualny. Zarzut ten Sąd uznaje za skuteczny.
Przede wszystkim Sąd zauważa, że w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dokumentu, który potwierdzałby stanowisko organu, że na tamten moment był to właściwy adres, który to ZUS posiadał w swoim Kompleksowym Systemie Informatycznym (brak druku zgłoszeniowego, brak wydruku z Kompleksowego Systemu Informatycznego). Brak jest też dokumentu na okoliczność, że skarżąca wskazała adres S.1 [...], K. od 25 lutego 2015 r, z czego wywiedziono, że do tego momentu adres S. [...], K. - był prawidłowy.
Ponadto prawidłowości adresu ul. S. [...], K. przeczy dołączona do skargi korespondencja z 6 sierpnia 2008 r. skierowana z ZUS do skarżącej na adres przy ul. M. [...] w K., którą to skarżąca odebrała. Dodatkowo skarżąca przedłożyła zaświadczenie Urzędu Miasta Krakowa z 12.06.2006 r. o wymeldowaniu z pobytu stałego pod adresem S. [...], K.
Jeśli chodzi o powołany w decyzji (str. 12 decyzji) wynikający z art. 44 u.s.u.s. obowiązek zawiadamia ZUS o zmianach danych wykazanych w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 43 w terminie 7 dni od zaistnienia zmian, to Sąd podkreśla, że obowiązek ten dotyczy płatnika składek. Tymczasem jak wynika z treści decyzji nr 312/2023 z 16 lutego 2023 r. (str. 2 decyzji, k. 31) skarżąca prowadziła działalność gospodarczą do 8 marca 2010 r., a zatem po tym czasie nie był już płatnikiem składek (por. wyrok WSA w Lublinie z 9 października 2023 r., sygn. akt I SA/Lu 378/23).
Z powyższego należy wywieść, że ZUS nie wykazał, a Sąd nie był w stanie tego ustalić na podstawie przedstawionych akt administracyjnych, że adres na jaki skierowano zawiadomienie z 10 kwietnia 2014 r. o wszczęciu postępowania w sprawie określenia wysokości należności z tytułu składek, jak i decyzję z 14 stycznia 2015 r. stwierdzającą, że skarżąca jest dłużnikiem ZUS z tytułu nieopłaconych składek (k.8), był prawidłowy. Natomiast skarżąca wykazała okoliczności przeciwne.
W konsekwencji brak jest podstaw do stwierdzenia skuteczności doręczenia ww. przesyłek. Domniemanie doręczenia nie ma zastosowania do pisma błędnie zaadresowanego, gdyż może być ono zastosowane tylko w przypadku skierowania korespondencji na prawidłowy adres strony. Innymi słowy, kierowanie korespondencji na nieprawidłowy w rozumieniu art. 42 k.p.a. adres nie może skutkować uznaniem doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. za skuteczne (por. wyrok WSA w Szczecinie z 14 listopada 2024 r., sygn. akt II SA/Sz 760/24).
Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie braku podstaw do przyjęcia, że w sprawie doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 24 ust. 5f u.s.u.s. w skutek zdarzenia powołanego przez ZUS.
Przechodząc do kolejnej podstawy zawieszenia biegu terminu przedawnienia przedmiotowych zaległości składkowych przyjętej przez organ, Sąd wskazuje, że zdaniem organu w sprawie doszło do zwieszenia biegu terminu przedawniania na podstawie art. 24 ust. 5 b u.s.u.s.
Zgodnie z treścią tego przepisu, bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od pierwszego dnia miesiąca, w którym nastąpiło rozpoczęcie potrąceń ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych wypłacanych przez Zakład lub podjęcie pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do ostatniego dnia miesiąca, w którym zakończono potrącenia, lub do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego.
Zaistnienie tej przesłanki ZUS wywiódł z faktu doręczenia skarżącej tytułów wykonawczych z 15 października 2015 r. Doręczenie to, zdaniem organu nastąpiło w trybie fikcji doręczenia z art. 44 k.p.a. Według twierdzeń ZUS, zawieszenie biegu terminu przedawnienia zaistniało od dnia 3 listopada 2015 r. i trwa do nadal.
W pierwszej kolejności Sąd zauważa, że prawidłowe jest stanowisko organu, że doręczenie tytułów wykonawczych dłużnikowi stanowi czynność zmierzającą do wyegzekwowania należności z tytułu składek. Przedmiotowe tytuły wykonawcze skierowano też na prawidłowy adres ul. F. [...], [...] Z. Adres ten został przez skarżącą zgłoszony jako korespondencyjny, czego dowodzi zgłoszenie ZUS ZZA z 2 marca 2015 r. (k. 4).
Natomiast analiza zapisów zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej ww. tytuły (k. 19), wskazuje, że nie zostało ono prawidłowo wypełnione, co wyklucza przyjęcie skuteczności tego doręczenia.
Odnosząc się do tej kwestii, Sąd w pierwszej kolejności wskazuje, że zgodnie z treścią art. 44 k.p.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43: 1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego; 2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ.
Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2).
W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (§ 3).
Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4).
W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że dla uznania, iż doszło do doręczenia pisma w trybie określonym w art. 44, nie jest wystarczające stwierdzenie faktu dwukrotnego awizowania przesyłki poprzez słowo "awizo", gdyż nie można z niego wywieść sposobu zawiadomienia, który mieściłby się w wymogach art. 44. Konieczne jest zatem zaznaczenie przez doręczyciela na zwrotnym potwierdzeniu odbioru pełnej informacji, że adresat został zawiadomiony zarówno o pozostawieniu pisma, jak i o miejscu oraz terminie, z datą i podpisem doręczyciela. W judykaturze podkreśla się, że warunkiem "przyjęcia przez organ fikcji prawnej, tj. uznania, iż nastąpiło doręczenie zastępcze, jest dysponowanie przez ten organ niebudzącym wątpliwości dowodem potwierdzającym, że przesłanki określone w art. 44 k.p.a. zostały spełnione" (wyrok NSA z 31.05.2012 r., I OSK 2105/11, LEX nr 1403125). Takim dowodem dla organu jest zwrotne potwierdzenie odbioru, zawierające pełną informację, że adresat został zawiadomiony zarówno o pozostawieniu pisma, jak i o miejscu oraz terminie z datą i podpisem doręczyciela. W razie niedopełnienia jednej z tych czynności przez operatora pocztowego niemożliwe jest stwierdzenie, że decyzja została doręczona prawidłowo. Jeżeli na kopercie brak jest adnotacji doręczyciela, czy i gdzie (w jakim miejscu określonym w art. 44 § 2) pozostawiono zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru, to nie można uznać, że przesyłka była prawidłowo dwukrotnie awizowana i prawidłowo doręczona (wyrok NSA z 16.10.2012 r., II GSK 1758/11, LEX nr 123429; zob. też wyrok NSA z 2.07.2013 r., II OSK 572/12, LEX nr 1372126) (por. Knysiak-Sudyka Hanna (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. III).
Analizując zapisy zwrotnego potwierdza odbioru przesyłki zawierającej tytuły wykonawcze, Sąd zauważa, że nie wskazano miejsca pozostawienia zawiadomienia (awiza) i brak jest daty i podpisu doręczającego na rewersie zwrotnego potwierdzenia odbioru. Ponadto trudno jest stwierdzić, czy nad znajdującą się na kopercie pieczęcią z datą pierwszego awizo (19 październik 2015 r.) widnieje podpis doręczyciela, czy jest to skrótowe określenie słowa awizo. Przesyłka z tak poczynionymi adnotacjami powinna być przez ZUS reklamowana na poczcie w celu naniesienia wszystkich niezbędnych adnotacji i podpisów, a w konsekwencji wywołania skutku fikcji doręczenia. Akta sprawy nie wskazują na taką reklamację, a skarżąca kwestionowała doręczenie jej przedmiotowych tytułów wykonawczych.
Z tych przyczyn Sąd doszedł do przekonania, że na skutek wadliwości doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. brak jest podstaw do stwierdzenia fikcji doręczenia. Tym samym nie było podstaw do przyjęcia, że na skutek zawiadomienia skarżącej o wystawionych tytułach wykonawczych doszło do zawieszenia biegu terminu przedawniania.
W konsekwencji powyższego, tj. stwierdzenia braku podstaw do przyjęcia, że doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia na podstawie zdarzeń wskazanych przez organ, w ocenie Sądu rozpatrywanie kwestii zaistnienia przesłanek umorzenia należności z tytułu składek wskazanych w art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s. oraz przepisach rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne - należy uznać za przedwczesne.
Sąd podkreśla, na co już wcześniej zwrócił uwagę WSA w Krakowie w wyroku z 17 sierpnia 2023 r., sygn. kat I SA/Kr 517/23, że stwierdzenie przedawnienia choćby co do składki za jeden miesiąc, prowadzi do umorzenia postępowania w przedmiocie umorzenia przedawnionych należności składkowych, jako że orzekanie w tej mierze byłoby bezprzedmiotowe (por. wyrok NSA z 8 grudnia 2016r. sygn. akt: II GSK 3945/16; wyrok NSA z 3 kwietnia 2014r. sygn. akt: II GSK 236/13). Kwestia przedawnienia należności składkowych mieści się bowiem w granicach sprawy o umorzenie tych należności (wyrok NSA z 8 grudnia 2016 r., sygn. akt: II GSK 3945/16).
W kontekście powyższego Sąd wskazuje, że nie przesądza w niniejszym wyroku, czy doszło do przedawnienia przedmiotowych zaległości składkowych, a jedynie stwierdza, że na podstawie powołanych w zaskarżonej decyzji przez ZUS zdarzeń, nie doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnia względem tychże zaległości. Jednocześnie Sąd zauważa, że w aktach administracyjnych sprawy widnieje ślad czynności egzekucyjnych takich jak zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego skarżącej, które miały miejsce w 2016 r. i 2017 r. (k. 51 i k. 46), jednakże brak jest dowodów zawiadomienia skarżącej o tychże czynnościach, tak aby można przyjąć, że doszło do zwieszenia biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 24 ust. 5b u.s.u.s.
Zatem przy ponownym rozpoznaniu sprawy ZUS czytelnie wskaże w stosunku do zaległości za każdy miesiąc (najlepiej w formie tabelarycznej) czy doszło do przedawnienia tychże zaległości (a jeśli tak to z jaką datą), czy też wystąpiły podstawy (inne niż w zaskarżonej decyzji) zawieszenia biegu terminu przedawniania. Wtedy określi datami początek i ewentualnie koniec tego okresu w stosunku do zaległości za każdy miesiąc. Będzie też zobowiązany udokumentować wszelkie okoliczności, na które się ewentualnie w tym zakresie powoła.
W przypadku ustalenia przedawnienia zaległości z tytułu składek ZUS będzie obowiązany umorzyć postępowania w sprawie umorzenia zaległości z tytułu składek. Natomiast w przypadku wykazania, że zaległości te lub ich część nie ulegały przedawnieniu, rozważy możliwość ich umorzenia na podstawie art. 28 u.s.u.s. oraz przepisów cyt. wyż. rozporządzenia. Wcześniej jednak, będzie zobowiązany wskazać od kiedy były naliczane odsetki i w jakiej wysokości. Tego zobowiązania Sądu z wyroku z 17 sierpnia 2023 r., sygn. kat I SA/Kr 517/23 organ w kontrowanej decyzji nie wykonał zdawkowo wskazując, że odsetki od należności objętych wnioskiem o umorzenie zostały naliczone na dzień złożenia przez skarżącą wniosku o umorzenie należności.
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ będzie zobowiązany uwzględnić stanowisko zawarte w niniejszym wyroku.