Uzasadnienie
Decyzją z 7 sierpnia 2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił skarżącemu (Z. P.) umorzenia należności:
1. z tytułu składek w części finansowanej przez płatnika składek, należności z tytułu składek osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek oraz odsetek za zwłokę od należności z tytułu składek w części finansowanej przez ubezpieczonych w łącznej kwocie 236.803,90 zł (składki na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń pracowniczych);
2. z tytułu składek osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 188.865,61 zł (składki na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy).
W decyzji wymieniono okresy, których dotyczyły należności. Organ powołał również przepisy, które jego zdaniem powodowały, że zaległości nie uległy przedawnieniu. W ocenie organu wszystkie należności figurujące na koncie skarżącego były należne.
Zdaniem organu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wykazał przesłanek do stwierdzenia, żeby zachodziły okoliczności, które skutkowałyby umorzeniem gdyż:
– skarżący nie udowodnił, że nie ma żadnej możliwości uregulowania należności z tytułu składek (chociażby w części);
– sytuacja materialna skarżącego była niejednoznaczna, dlatego nie można było stwierdzić, że nosiła znamiona trwałego ubóstwa, a więc brak było wystarczających argumentów do wydania pozytywnej decyzji w zakresie umorzenia;
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jest instytucją powołaną do rzetelnego dysponowania zasobami funduszu ubezpieczeń społecznych, a w związku z tym podejmowania decyzji z ograniczeniem negatywnych dla społeczeństwa skutków prawnych podjętego rozstrzygnięcia;
– akceptowanie stanu, w którym dopuszcza się niewywiązywanie się z obowiązku opłacania składek nie tylko godzi w prawa innych płatników lecz również narusza zasadę równego traktowania ubezpieczonych.
Organ ustalił, że w dniu 17 czerwca 2024 roku do ZUS wpłynął wniosek skarżącego o umorzenie w całości zadłużenia z tytułu składek. Ustalono, że skarżący prowadząc działalność gospodarczą nie dopełnił obowiązku opłacania należnych składek na wskazane w decyzji okresy i we wskazanych kwotach.
W dacie orzekania przez organ, skarżący nie prowadził już działalności gospodarczej; jako emeryt pobierał świadczenie z ZUS w wysokości 5.009,82 zł brutto miesięcznie. Ze wskazanego świadczenia dokonywane były potrącenia egzekucyjne do depozytu Zakładu w kwocie 1.252,45 zł. Skarżący otrzymywał więc świadczenie w wysokości 3.005,49 zł netto miesięcznie.
Skarżący jest żonaty, jednakże z jego oświadczenia wynika, że samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe. Wyżej wymieniony wskazał, że ponosi stałe koszty związane z utrzymaniem w łącznej wysokości 3.548,00 zł miesięcznie, w tym: 328,00 zł z tytułu czynszu, 720,00 zł z tytułu opłat eksploatacyjnych, 1.900,00 zł z tytułu kosztów związanych z leczeniem oraz 600,00 zł z tytułu innych wydatków (koszty eksploatacji pojazdu). Skarżący nie korzystał z pomocy społecznej ani innych form pomocy.
Skarżący podał, że poza zadłużeniem wynikającym z naliczonych składek posiadał inne zobowiązania pieniężne, to jest: 40.000,00 zł – z tytułu podatków za okres do 2017 roku; 13.000,00 zł – zadłużenie bankowe za 1999 rok. Według skarżącego wskazane zobowiązania były spłacane w ramach egzekucji prowadzonej przez komornika sądowego, a miesięczna kwota spłaty tych zobowiązań wynosiła 1.251,00 zł.
Organ zaznaczył, że skarżący jest właścicielem nieruchomości – lokalu mieszkalnego o powierzchni 26 m2 (w zaskarżonej decyzji oznaczono dokładnie położenie lokalu i jego księgę wieczystą). Wskazana nieruchomość jest obciążona hipoteką przymusową obejmującą należności przysługujące ZUS. Dodatkowo Skarżący jest właścicielem samochodu osobowego Nissan Note, rocznik 2010, na którym ZUS dokonał zabezpieczenia należności zastawem skarbowym.
Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego organ stwierdził, że brak było podstaw do uznania należności z tytułu składek za całkowicie nieściągalne i umorzenia ich w oparciu o art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 497), dalej "u.s.u.s.".
Organ zaznaczył, że w stosunku do skarżącego nie było prowadzone postępowanie upadłościowe. W związku z tym przesłanki, o których mowa w art. 28 ust. 3 pkt 2, 4, 4b u.s.u.s., nie zachodziły w niniejszej sprawie. Z przyczyn oczywistych, nie miał również zastosowania art. 28 ust. 3 pkt 1 u.s.u.s. Natomiast zadłużenie było wyższe niż kwota kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym – oznaczało to, że przesłanka z art. 28 ust. 3 pkt. 4a u.s.u.s. również nie miała zastosowania.
Organ stwierdził ponadto, że nie zachodziła sytuacja przewidziana w art. 28 ust. 3 pkt 3 u.s.u.s. Co prawda, doszło do zaprzestania prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej, jednakże nie zachodziła przesłanka braku majątku, z którego można egzekwować należności – Skarżący pobiera bowiem świadczenie emerytalne, z którego w dalszym ciągu prowadzona jest skuteczna egzekucja. Organ zwrócił uwagę, że aktualnie egzekucja jest skutecznie prowadzona – zaległości na koncie oskarżonego zostały objęte postępowaniem egzekucyjnym (obecnie ze świadczenia emerytalnego), a w trakcie ostatnich 6 miesięcy wyegzekwowano kwotę 9.146,09 zł; dodatkowo skarżący posiadał majątek, o którym już wspominano i na którym dokonano zabezpieczenia należności.
Powyżej przywołane argumenty stanowiły w ocenie organu przeszkodę stwierdzenia całkowitej nieściągalności należności z tytułu składek, określonej w art. 28 ust. 3 u.s.u.s.
Następnie organ stwierdził, że również nie zachodzą przesłanki do umorzenia należności z tytułu składek na podstawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz § 3 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 roku w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (t.j. Dz.U. Nr 141 poz.1365). Jednocześnie organ podkreślił, że przywołane przepisy zobowiązują płatnika do wykazania, że ze względu na sytuację rodzinną i stan majątkowy nie może on opłacić należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutku dla niego i jego rodziny.
Dokonując zestawienia wysokości dochodu uzyskiwanego przez skarżącego z niezbędnymi kosztami utrzymania jego i jego najbliższych, organ stwierdził, że uwzględniając wysokość dokonywanych potrąceń nie zachodzi obawa zagrożenia egzystencji skarżącego. Dokonywane potrącenia mieszczą się w granicach przewidzianych przez przepisy art. 140 w zw. z art. 139 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dopuszczalne jest potrącenie w wysokości 25% świadczenia, a jednocześnie wysokość świadczenia odpowiadająca 50% kwoty najniższej emerytury pozostaje wolna od egzekucji i potrąceń). Odnosząc się do ponoszonych kosztów związanych z utrzymaniem organ wskazał, że nie można uznać, że opłaty za mieszkanie lub opłaty eksploatacyjne są nadzwyczajnymi, nieprzewidywanymi wydatkami, lecz są to wydatki ponoszone przez ogół społeczeństwa. W ocenie organu skarżący nie udowodnił, że brakuje mu środków finansowych na poniesienie takich wydatków. Dodatkowo skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów na potwierdzenie wysokości ponoszonych kosztów eksploatacyjnych oraz wykazanych kosztów leczenia, nie wykazując równocześnie braku środków na pokrycie takich kosztów (na przykład niezrealizowanych recept lekarskich albo dokumentów potwierdzających, że nie może skorzystać z koniecznych badań lekarskich bądź zabiegów rehabilitacyjnych). ZUS podkreślił, że nie może umarzać należności każdej osobie, która ponosi koszty związane z utrzymaniem i leczeniem. Organ zwrócił również uwagę na fakt, że deklarowana kwota wydatków (3.548,00 zł miesięcznie) przewyższa kwotę osiąganych dochodów (3.005,49 zł miesięcznie) – organ podkreśla, że okoliczność ta mogłaby świadczyć o stanie ubóstwa, jednakże skarżący nie informował aby miał z tej przyczyny problemy z zaspokajaniem potrzeb życiowych. W tym zakresie skarżący oświadczył pracownikowi organu, że przedstawione przez niego kwoty wydatków zostały obliczone jako średnia z ostatnich sześciu miesięcy i nie każdy miesiąc ma takie same wartości, gdyż przykładowo ostatnio otrzymał "trzynastą emeryturę". Zwrócono uwagę również na fakt, że deklarowany przez skarżącego dochód przewyższa ustaloną kwotę minimum socjalnego dla jednoosobowego gospodarstwa domowego. Organ uznał zatem, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że w sprawie występuje sytuacja wyczerpująca znamiona ubóstwa. ZUS – odnosząc się do wskazywanych przez skarżącego pozostałych regulowanych przez niego zobowiązań pieniężnych – wskazał, że nie można poczytywać za spełniające przesłanki do umorzenia należności przez osoby, które nie dysponują środkami na wykonanie zobowiązań publicznych jedynie z uwagi na preferowanie wykonania innych zobowiązań. Organ wskazał nadto, że skarżący nie dołączył do akt żadnych dokumentów wskazujących na występowanie trudności w terminowym wywiązywaniu się z podstawowych bieżących opłat. Na podstawie okoliczności tej organ domniemywał, że realizacja tych opłat odbywa się płynnie, a więc brak jest trwałego lub wyjątkowego charakteru występujących trudności. Fakt niekorzystania ze wsparcia pomocy społecznej lub innych formy wsparcia skierowanych do osób w niedostatku przemawia w ocenie organu za przyjęciem, że skarżący jest w stanie zaspokajać swoje potrzeby materialne bez pomocy Państwa. Powyższe okoliczności doprowadziły organ do przyjęcia, że nie można jednoznacznie stwierdzić, aby opłacanie zaległości składkowych – chociażby w dogodnych ratach – pozbawiłoby skarżącego możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Według organu podnoszone przez skarżącego ograniczone możliwości płatnicze nie mogą być uznane za przesłankę wystarczającą do całkowitego umorzenia zaległości. Zgromadzony materiał dowodowy – który w ocenie organu jest niejednoznaczny – nie daje podstaw do stwierdzenia trwałego ubóstwa oraz uznania, że sytuacja materialna płatnika ma charakter definitywny.