Na podstawie analizy dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy ZUS nie znalazł podstaw do umorzenia żądanych należności w oparciu o zapisy rozporządzenia oraz art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W ocenie organu okoliczności w nich wymienione nie zachodzą.
Na powyższą decyzję skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając Prezesowi naruszenie przepisów:
1) art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a także dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez organ w sposób zupełny i wyczerpujący poprzez:
- prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do władzy publicznej poprzez modyfikowanie stanowiska ZUS zawsze na niekorzyść skarżącej i wobec braku rzeczowych argumentów po stronie ZUS wskutek składanych przez skarżącą dowodów z dokumentów i argumentacji prawnej;
- prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do władzy publicznej poprzez insynuacje i ingerowanie przez ZUS w sferę życia prywatnego skarżącej, poprzez twierdzenie jakoby mieszkanie skarżącej nie jest jej miejscem stałego przebywania i skoro czasowo przebywała w P. to mogła wynająć mieszkanie, z którego mogła uzyskiwać dodatkowy dochód i poprawić swoją trudną sytuację finansową;
- błędne przyjęcie, że opłacenie należności z tytułu składek w wysokości sięgającej obecnie ok 95 000 zł. w sytuacji majątkowej i rodzinnej skarżącej nie pozbawi skarżącą utrzymującą się wyłącznie z emerytury możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
- nieuwzględnienie wieku skarżącej 69 lat (wiek emerytalny), stanu jej zdrowia oraz braku możliwości zarobkowych;
- pominięcie okoliczności, że skarżąca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe,
- pominięcie okoliczności, że skarżąca posiada wyłącznie jedyne źródło dochodu tj. emeryturę w kwocie 1261,64 netto miesięcznie (po potraceniu zajęcia);
- błędne ustalenie, iż argumenty skarżącej nie znalazły odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym;
- pominięcie, że sytuacja materialno - bytowa skarżącej całkowicie i trwale uniemożliwia spłatę zaległych należności wobec ZUS;
- błędne przyjęcie, że istnieje faktyczna szansa na odzyskanie należności od skarżącej przez ZUS i że umorzenie zaległości na chwilę obecną byłoby przedwczesne i nieuzasadnione pomimo wykazania przez skarżącą, że nie posiada majątku, dochodów, możliwości zarobkowych, które pozwoliłyby realizować spłatę długu wobec ZUS,
- pominięcie faktu, iż zaległe składki ZUS stanowią niecałe 15% należności, z czego pozostałą kwotę stanowią odsetki za zwłokę i dodatkowe opłaty,
- pominięcie faktu, iż zaległe składki pochodzą z okresu z przed 30 lat bowiem obejmują okresy od maja 1994 r. do stycznia 1995 i od sierpnia 1993 r. do stycznia 1995 r.
2) art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez błędne przyjęcie, iż umorzenie żądanej należności jest niemożliwe, gdyż skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie spłacić zaległości, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie dla niej skutki, w szczególności gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby ją możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) zaskarżonego aktu (odpowiednio decyzji, postanowienia) z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd dokonując bowiem kontroli według wyżej wskazanych kryteriów zaskarżonej decyzji stwierdził, że organ ją wydający dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik tej sprawy.
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy art. 28 ust. 2 i ust. 3 ust 3a i art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1009, zwanej dalej "ustawą. o systemie ubezpieczeń społecznych"), w brzemieniu obowiązującym na datę wydania zaskarżonej decyzji.
Zgodnie z treścią art. 28 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a.
W myśl ust. 3 art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych całkowita nieściągalność, o której mowa w ust. 2, zachodzi, gdy:
1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie;
2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2020 r., poz. 1228 ze zm.);
3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa;
4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;
4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;
4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym;
4c) ogłoszono upadłość, o której mowa w części III w tytule V ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe,
5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję;
6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
W niniejszej sprawie zastosowanie miał także przepis art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w którym ustawodawca przewidział instytucję umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne w uzasadnionych przypadkach, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Przesłanki umorzenia należności w oparciu o przepis art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych określone zostały w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365, zwanego dalej "rozporządzeniem w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne"), zgodnie z którym ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającej opłacenie należności.
Podkreślić należy w pierwszej kolejności, że postępowanie w przedmiocie umorzenia "należności z tytułu składek" (a więc zgodnie z art. 24 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych: składek oraz odsetek za zwłokę, kosztów egzekucyjnych i kosztów upomnienia, opłaty dodatkowej), unormowane w przywołanych powyżej przepisach art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, dotyczyć może tylko i wyłącznie należności istniejących, do których uiszczenia płatnik jest zobowiązany. Niedopuszczalne jest natomiast objęcie postępowaniem należności, które nie istniały bądź wygasły na skutek przedawnienia, co wynika z treści art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w świetle której należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-6 tego przepisu.
Zasadnie więc podkreślił w wyroku z dnia 4 kwietnia 2024 r. WSA w Kielcach, sygn. akt I SA/Ke 532/23; LEX nr 3706968, że ustalenia, co do istnienia należności składkowych, powinny być poczynione w pierwszej kolejności i wyprzedzać analizę przesłanek dopuszczających umorzenie zaległości z tytułu składek w rozumieniu art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz przepisów rozporządzeniem w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
Stojąc na tym samym stanowisku, organ przystępując do rozpatrzenia wniosku skarżącej o umorzenie części należności z tytułu nieopłaconych składek, zobowiązany był w pierwszej kolejności zbadać, czy są one wymagalne, dokonując w tym zakresie stosownych ustaleń i oceny z punktu widzenia przesłanek prowadzących do przedawnienia, z uwzględnieniem zdarzeń powodujących przerwę lub zawieszenie biegu przedawnienia.
Kwestia przedawnienia należności objętych wnioskiem skarżącego jest zatem kluczowym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie. Organ rozpoznając powyższą kwestię powinien zebrać materiał dowodowy odnośnie przedawnienia należności objętych decyzją i szczegółowo przedstawić jego ocenę w uzasadnieniu decyzji.
W każdym przypadku przy rozpatrzeniu wniosku o umorzenie zaległych należności z tytułu składek (w tym odsetek) niezbędne jest więc ustalenie ich wymagalności na dzień wydania decyzji. Tylko wobec faktycznie istniejących należności można wydać rozstrzygniecie merytoryczne, załatwiające sprawę co do istoty, a więc poprzez umorzenie należności lub odmowę jej umorzenia. Od tych bowiem ustaleń uzależniona jest późniejsza treść rozstrzygnięcia. Stwierdzenie przedawnienia należności uniemożliwia prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku o ich umorzenie i powoduje konieczność umorzenia powyższego postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość.
Wskazane ustalenia są konieczne niezależnie od tego, czy skarżąca się na nie powołuje, czy też nie. To organ powinien dać temu wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Przypomnieć jedynie należy, że przepis art. 24 ust. 5b z dniem 1 lipca 2004 r. – został znowelizowany na postawie art. 10 pkt 10 lit. b ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 121, poz. 1264) i otrzymał brzmienie: "bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego".
Kolejna zmiana okresu przedawnienia została wprowadzona od dnia 1 stycznia 2012 r. Z tym dniem na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. z 2011 r. Nr 232, poz. 1378) zmieniono treść art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. i skrócono okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Zgodnie z art. 27 powołanej ustawy z dnia 16 września 2011 r., do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 o systemie ubezpieczeń społecznych, którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą z tym, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Wedle zasady wynikającej z tego przepisu do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. (według zasad z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym jednak bardzo istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 o systemie ubezpieczeń społecznych, ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r. stosownie do którego jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego przepisu (por. Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt III AUa 1656/12, Lex nr 1350353).
Z kolei składki na ubezpieczenie zdrowotne zgodnie z art. 28 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz. U. z 1997 r., nr 28, poz. 153 ze zm.) ulegały przedawnieniu z upływem 5 lat, licząc od dnia, w którym składka stała się wymagalna. W przypadku przerwania biegu przedawnienia termin dochodzenia należności ulegał wydłużeniu do 10 lat, licząc od dnia wymagalności składki. Bieg przedawnienia przerywało odroczenie terminu płatności, rozłożenie spłaty należności na raty lub każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia należności, jeżeli o czynności tej dłużnik został zawiadomiony. Należności z tytułu składek nie można było dochodzić, jeżeli od terminu wymagalności upłynęło 10 lat.
W myśl art. 33 ust. 2 ustawy z 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (Dz. U. z 2003 r., nr 45, poz. 391 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2004 r. należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne ulegają przedawnieniu na zasadach określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych.
Odnośnie składek na Fundusz Pracy, to ma do nich również zastosowanie termin przedawnienia odnoszący się do składek na ubezpieczenie społeczne. Wynika to z treści art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz. U. z 2003 r. nr 58, poz. 514 ze. zm.) oraz art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2004 r., nr 99, poz. 1001 ze zm.).
Uwzględniając powyższe regulacje obowiązkiem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych było więc ustalenie i przedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji daty początkowej, od której liczony jest bieg terminu przedawnienia w odniesieniu do poszczególnych konkretnych należności będących przedmiotem postępowania; czy jest to data wymagalności należności oraz zdarzeń które w odniesieniu do konkretnych należności mogły mieć wpływ na przedłużenie terminu przedawnienia. Innymi słowy, organ był zobligowany dokonać ustaleń i przedstawić w sposób jasny i zrozumiały w uzasadnieniu decyzji z jakich względów do przedawnienia przedmiotowych należności, przy uwzględnieniu zdarzeń mających wpływ na przedłużenie terminu przedawnienia, ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia liczony od 1 stycznia 2012 r. czy też inny termin i od jakiego dnia liczony. Ma to istotne znaczenie, bowiem do należności składkowych nieprzedawnionych do dnia 1 stycznia 2012 r. (wedle reguł z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma, co do zasady, zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, ale od dnia 1 stycznia 2012 r., przy zachowaniu wynikającej z art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r. zasady stosowania ustawy względniejszej.
Nadto wziąć należy pod uwagę postanowienia in fine samego ust. 4 art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, mianowicie, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-6 tego przepisu.
W myśl ust. 5 art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia.
Ust 5a stanowił zaś, że bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu od dnia zawarcia umowy, o której mowa w art. 29 ust. 1a, do dnia terminu płatności odroczonej należności z tytułu składek lub ostatniej raty.
Jak wynika z ust. 5b tego przepisu bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od pierwszego dnia miesiąca, w którym nastąpiło rozpoczęcie potrąceń ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych wypłacanych przez Zakład lub podjęcie pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do ostatniego dnia miesiąca, w którym zakończono potrącenia, lub do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego.
Z kolei w myśl ust. 5c ww. przepisu bieg terminu przedawnienia przerywa ogłoszenie upadłości. Po przerwaniu bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o ukończeniu postępowania upadłościowego lub jego umorzeniu.
Zgodnie z ust. 5ca ww. przepisu jeżeli ogłoszenie upadłości, o którym mowa w ust. 5c, nastąpiło przed rozpoczęciem biegu terminu przedawnienia, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o zakończeniu lub umorzeniu postępowania upadłościowego.
Przedawnienie należności z tytułu składek wynikających z decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej lub następcy prawnego następuje po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym decyzja została wydana (ust. 5d art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych).
Bieg terminu przedawnienia zawiesza się, jeżeli wydanie decyzji jest uzależnione od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Zawieszenie biegu terminu przedawnienia trwa do dnia, w którym decyzja innego organu stała się ostateczna lub orzeczenie sądu uprawomocniło się, nie dłużej jednak niż przez 2 lata (ust. 5e).
Bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu od dnia wszczęcia przez Zakład postępowania w sprawie wydania decyzji ustalającej obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym, podstawę wymiaru składek lub obowiązek opłacania składek na te ubezpieczenia do dnia, w którym decyzja stała się prawomocna (ust. 5f).
Bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu od dnia objęcia restrukturyzacją należności z tytułu składek, o których mowa w art. 160 ustawy z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2021 r. poz. 1588 i 2140 oraz z 2022 r. poz. 655), do dnia zapłaty ostatniej raty w przypadku rozłożenia na raty lub do dnia zapłaty w przypadku odroczenia terminu płatności (ust. 5g).
Wreszcie, jak stanowi ust. 6 art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych bieg terminu przedawnienia, o którym mowa w ust. 4, ulega zawieszeniu od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły 2 lata od śmierci spadkodawcy.
W rozpatrywanej sprawie, zdaniem Sądu, Zakład Ubezpieczeń Społecznych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie przeprowadził wystarczającej analizy w oparciu o przedstawione przepisy kwestii przedawnienia poszczególnych składek.
W niniejszej sprawie, organy podniosły, że w stosunku do dochodzonych należności dokonane były czynności skutkujące przerwaniem biegu terminu przedawnienia. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ drugiej instancji stwierdził jedynie, że organ pierwszej instancji prawidłowo stwierdził, iż należności z tytułu składek są wymagalne i nie uległy przedawnieniu, choć dalej wywodu tego nie rozwinął. Organ pierwszej instancji natomiast podniósł w motywach swojej decyzji, że wobec wszczęcia "...administracyjnego postępowania egzekucyjnego - w wyniku zbiegu egzekucji sądowej i egzekucyjnej Urząd Skarbowy zwrócił tytuły wykonawcze. Następnie dokonane zostały czynności skutkujące stwierdzeniem zawieszenia biegu terminu przedawnienia – mianowicie skierowano do Naczelnika Urzędu Skarbowego w Tarnowie tytuły wykonawcze o wskazanych numerach.
Oznacza to, jak podkreślił organ pierwszej instancji, że w stosunku do dochodzonych należności aktualnie obowiązuje pięcioletni termin przedawnienia. Wszczęcie postępowania egzekucyjnego z dniem 9 grudnia 1999 r. spowodowało, zawieszenie biegu tego terminu przedawnienia, który będzie trwał aż do zakończenia postępowania egzekucyjnego, a kwestie te reguluje art. 24 o systemie ubezpieczeń społecznych, w świetle którego należności w okresie od 25 listopada 1998 r. do dnia 31 grudnia 2002 r. ulegały przedawnieniu na zasadach analogicznych jak w przepisach ustawy o organizowaniu i finansowaniu ubezpieczeń społecznych. Organ stwierdził więc w tej w kwestii, że wskazane postępowanie egzekucyjne zakończyło się wydaniem postanowienia w dniu 8 marca 1996 r., znak: [...] o umorzeniu wszystkich spraw egzekucyjnych wobec tego, iż skarżąca nie posiadał żadnego źródła dochodu, w miejscu zamieszkania nie zostały sprzedane żadne ruchomości.
Po czym wskazał, że w związku z uchwaleniem ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców, której przepisy weszły z dnie, 1 stycznia 2012 r. do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zostały wprowadzone przepisy skracające okres terminu przedawnienia należności z tytułu składek do 5 lat. Wskazał dalej organ na regulację art. 24 ust. 5b ustawy i podniósł kwestię wydania wskazanego już postanowienia w dniu 8 marca 1996 r., znak: [...], stwierdzając w konsekwencji, że w stosunku do tych zaległości obowiązywał 10 letni okres terminu przedawnienia.
Przedstawienie w taki sposób stanowiska organu w kwestii przedawnienia należności doprowadziło Sąd do stwierdzenia, że stanowisko to nie mogło zostać uznane za wystarczające i jasno przedstawiające istotne w tej kwestii okoliczności faktyczne i prawne.
W ocenie Sądu, po pierwsze prawidłowo opisane przez organ okresy zawieszenia muszą być skorelowane (pozostawać we współzależności) z okresami przedawnienia wynikającymi z przedstawionych przez organ przepisów. Organ musi wobec tego wskazać do każdej z zaległości z tytułu składek, na jakiej podstawie przyjął okres przedawnienia np. 5 letni (czy być może inny) i z jakiego powodu, w tym wobec wejścia w życie ustawy, jak sam wskazał organ pierwszej instancji ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców, której przepisy weszły z dniem 1 stycznia 2012 r.. Po drugie, w kontekście powyższego należy zauważyć, że w odniesieniu do żadnej z należności z tytułu składek organ nie wskazał początkowej daty biegu terminu przedawnienia, jak również nie wskazał ile trwały okresy przedawnienia poprzedzające okres zawieszenia biegu terminu przedawnienia i z jakich powodów stwierdził, biorąc pod uwagę okoliczność zawieszenia biegu terminu przedawnienia, że: "... w stosunku do tych należności obowiązywał 10 letni okres terminu przedawnienia, skoro dotychczas eksponował 5 letni termin przedawnienia dochodzenia przedmiotowych należności. Musi ty być przedstawione w sposób nie powodujący wątpliwości i rodzący domysły, lecz stanowisko w tym zakresie powinno być precyzyjne i jasne, zrozumiałe przede wszystkim dla strony.
Ponadto, w ocenie Sądu, skoro organ wiąże skutki prawne w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym, to do akt niniejszej sprawy należało dołączyć (odpisy albo oryginały) zawiadomień o wszczęciu postępowań, wydanych upomnień oraz dowody ich doręczenia. Tylko wtedy sąd administracyjny, którego kontroli zostały poddane decyzje o umorzeniu należności z tytułu składek będzie mógł zweryfikować skuteczność tych czynności (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 26 października 2021 r., sygn. akt I SA/Kr 1156/21).
Ponadto w sytuacji, gdy art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi wyraźnie, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-6 tego przepisu, to do wszystkich ustępów art. 24 organ winien się odnieść, a nie tylko do ust. 5b i ust. 5f art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Brak udokumentowania okoliczności mających wpływ na bieg terminu przedawnienia uniemożliwił więc Sądowi rzeczywistą kontrolę zaskarżonej decyzji w niniejszym przypadku.
Organ winien był wskazać, w stosunku do każdej z należności odrębnie, kiedy nastąpił termin wymagalności składki jako początek biegu terminu przedawnienia oraz w jakim okresie miało miejsce zawieszenie biegu przedawnienia.
Przedawnienie jest obiektywnym stanem prawnym. Jego zaistnienie nie jest zależne od woli, czy uznania organu. Gdy organ orzeka po upływie okresu przedawnienia zobowiązany jest w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości wykazać, że nie doszło do upływu terminu przedawnienia należności z tytułu składek, o których orzeka, co jest oczywistym warunkiem dalszego procedowania. W niniejszej sprawie warunek ten nie został spełniony.
Nieudokumentowanie również przez organ okoliczności wpływających na bieg terminu przedawnienia należności składkowych stanowi, zdaniem Sądu, naruszenie
przepisów postępowania – artykułów: 7, 77 § 1 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca
1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.) Zgodnie bowiem z postanowieniami art. 7, uzupełnionymi treścią art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a według art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z treści tych przepisów wynika, że organ administracyjny wszystkie swoje twierdzenia o zdarzeniach prawnych istotnych w danej sprawie powinien wykazać poprzez załączenie do akt sprawy dokumentów obrazujących daną okoliczność. Wniosek dotyczący okoliczności faktycznych (w tym przypadku zakłócających bieg terminu przedawnienia) powinien być zatem oparty na dowodach zdobytych przez organ i przezeń sprawdzonych.
Wyczerpuje to przesłankę z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. skutkującą koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Wobec powyższego organ ponownie rozpoznając sprawę, stosownie
do postanowień art. 153 P.p.s.a. uwzględni powyższe stanowisko Sądu i zobowiązany będzie do przedstawienia w uzasadnieniu swojej decyzji stosownej analizy odnośnie kwestii przedawnienia poszczególnych składek oraz przede wszystkim do załączenia do akt administracyjnych niezbędnej dokumentacji, na podstawie której ustalił, że należności z tytułu składek ciążących na skarżącej nie uległy przedawnieniu.
Nade wszystko, zdaniem Sądu, orzekające organy będąc związane, stosownie do wskazanych co dopiero postanowień art. 153 P.p.s.a., wskazaniami zawartymi w poprzednim, wiążącym organ, jak i Sąd wyroku z dnia 22 maja 2024 r., sygn. akt III SA/Kr 210/24, zignorowały je.
Nie wypowiedziały się orzekające organy co do postawionego zarzutu dwukrotnego orzeczenia o odmowie umorzenia tej samej kwoty odsetek (6.167,00 zł) od składek zaewidencjonowanych na koncie osobistym za okres od maja 1994 r. do stycznia 1995 r.(decyzją z dnia 8 maja 2023 r.) organ w pierwszej instancji Dalej organy podnoszą kwestię, pobierania przez skarżącą emerytury, ale w dalszym ciągu nie wiadomo czy wysokość ta przekracza kwoty wolne od potrąceń - a więc czy egzekucja jest faktycznie prowadzona. Organy jedynie wskazały, że skarżąca pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 1.710,73 zł brutto, które po dokonanym potrąceniu przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Piasecznie wynosi 1.261,64 zł netto.
W dalszym ciągu w ocenie Sądu istnieje pozorność uzasadnienia decyzji, które nie pozwala Sądowi na dokonanie weryfikacji prawidłowości stanowiska organów. Sąd we wskazanym już wiążącym wyroku wskazywał, że: "....skoro skarżąca nie posiada majątku, który mógłby być przedmiotem egzekucji, osiąga dochody poniżej minimum socjalnego, jest w wieku emerytalnym, a na dodatek wielkość naliczonych odsetek wynosi ponad 90.000,00 zł to w ocenie Sądu argumentacja organu odwołująca się do "sankcyjnej" roli odsetek, pomija w zupełności fakt, że w praktyce skarżąca żyłaby z widmem nieustającego obowiązku spłaty narastających należności. Okoliczności sprawy w chwili obecnej wskazują w ocenie Sądu raczej na to, że spłacenie należności zagrażałoby możliwości pokrywania kosztów niezbędnego utrzymania. W tym zaś zakresie organy wypowiedziały się jedynie w ten sposób, że po pierwsze, Naczelnik Urzędu Skarbowego lub Komornik Sądowy nie stwierdził braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję należności z tytułu składek. Ponadto stwierdziły, że "...aktualnie potrącenia zaliczane są jednak na koszty egzekucyjne należne organowi egzekucyjnemu. Tymczasem dokonując oceny wystąpienia przesłanki określonej w art. 28 ust. 3 pkt. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, należy porównać spodziewane koszty egzekucji z realną szansą na ich wyegzekwowanie, przede wszystkim ustalając informacje o nadającym się do egzekucji majątku. W ocenie organu w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym na przestrzeni najbliższego czasu nie uzyska się kwoty przekraczającej wydatki egzekucyjne. Nie wyjaśniły jednakże organy co i jakie dane pozwoliły organom na takie stwierdzenie, podobnie jak w kwestii związanej ze skutkami postępowania egzekucyjnego w sferze zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych.
Otóż ponownie przypomnieć należy, że z przepisu art. 28 ust. 3 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wynika, że to ZUS ma obowiązek samodzielnie ocenić przesłankę całkowitej nieściągalności w nim opisaną, porównując spodziewane koszty egzekucji (obliczane w części w proporcji do egzekwowanych kwot) z posiadanymi informacjami o nadającym się do egzekucji majątku. Dokonując samodzielnej oceny organ winien mieć na uwadze, czy majątek zobowiązanego realnie nadaje się w ogóle do egzekucji, jak również czy postępowanie egzekucyjne nie spowoduje ruiny finansowej i życiowej zobowiązanego i jego rodziny. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym, gdzie zwraca się uwagę na to, że przy ocenie decyzji ZUS należy zawsze brać pod uwagę, czy w wyniku egzekucji powstanie zagrożenie utraty możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych dłużnika (por. wyroki: WSA w Olsztynie z dnia 5 stycznia 2012 r., sygn. akt I SA/Ol 707/11; WSA w Krakowie z dnia: 18 września 2014 r., sygn. akt I SA/Kr 1176/14, 13 lutego 2018 r. sygn. akt 1263/17, 28 marca 2018 r. sygn. akt I SA/Kr 58/18, 24 kwietnia 2018 r. sygn. akt I SA/Kr 263/18; WSA w Opolu z dnia: 24 października 2012 r., sygn. akt I SA/Op 251/12; 14 listopada 2013 r. sygn. akt I SA/Op 572), które skład orzekający w sprawie niniejszej w pełni podziela. Ponadto, jak wskazał NSA w wyroku z dnia 10 października 2007 r., sygn. akt II FSK 176/07, organy mają także obowiązek skonfrontowania bieżącej sytuacji strony z wysokością zaległej należności. Dla przyjęcia zatem niezaistnienia całkowitej nieściągalności nie może być przesądzającym fakt, że organ podniósł, że: "....Naczelnik Urzędu Skarbowego lub Komornik Sądowy nie stwierdził braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję należności z tytułu składek."
Organ musi powiązać te okoliczności z ustaleniami dotyczącymi przewidywanej ściągalności zadłużenia, przedstawić prognozy co do efektywności egzekucji w przyszłości. Fakt posiadania przez skarżącą majątku, czy też fakt będącego w toku postępowania egzekucyjnego, jest absolutnie niewystarczające do wykazania, że nie występuje całkowita nieściągalność należności, o której mowa w art. 28 ust. 3 pkt 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Stwierdzenie zatem, że Naczelnik Urzędu Skarbowego lub Komornik Sądowy nie stwierdził braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję, zdaje się być niewystarczające.
Zatem organ powinien dokonać samodzielnie oceny tej przesłanki, w trakcie której winien mieć na uwadze, czy skarżąca posiada majątek nadający się w ogóle "do skutecznej egzekucji."
Obligatoryjność opłacania składek dotyczy wszystkich płatników składek. Za ryzyko związane z prowadzoną działalnością, jak również negatywnymi skutkami oraz za wszelkie rozliczenia odpowiada podmiot prowadzący działalność. Podejmując się wykonywania działalności gospodarczej prowadzący działalność wziął na siebie obowiązek zapoznania się z przepisami prawnymi i ich respektowania tak, aby nie dochodziło do naruszeń prawa. Co do zasady skutki finansowe działalności osoby zobowiązanej nie powinny być przerzucane na ogół obywateli.
Podkreślić jednakże należy, że czym innym jest ocena faktu zaniedbania opłacania przedmiotowych składek, a czym innym jednak jest obiektywna ocena bieżącej sytuacji majątkowej, zdrowotnej i rodzinnej skarżącej w sensie jej możliwości i rokowania na uzyskanie spłaty zaległych należności z tytułu tych składek.
W szczególności w orzecznictwie ugruntowany jest już pogląd, który Sąd również podziela, że sytuacja, w której spłata zaległości spowoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspokojenia swoich niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa (korzystanie z pomocy społecznej) nie jest zgodna z interesem tego obywatela, jednocześnie nie jest zgodna również z interesem publicznym (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 maja 2014 r., sygn. akt III SA/Po 1766/13). Zdaniem Sądu, organ nie może pominąć w sprawie o umorzenie składek oceny, czy egzekucja tych należności z majątku zobowiązanego może pozbawić zobowiązanego możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, a w konsekwencji zmusi go do dalszego korzystania z pomocy społecznej.
Pomimo, że Sąd w wiążącym w tej sprawie uprzednio wydanym wyroku zwracał uwagę na powyższe kwestie, to organy w motywach kontrolowanych decyzji mimo tych wyraźnych wskazań Sądu, wskazały, że to skarżąca nie wykazała zaistnienia przesłanek do umorzenia przedmiotowych należności, gdyż, jak stwierdziły organy: "....przedstawiona przez skarżącą sytuacja finansowa i obraz gospodarstwa domowego nie zostały w pełni ukazane", a istnieje też, jak podniosły dalej organy także "... uzasadnione przypuszczenie, że skarżąca mogła uzyskiwać dochód z wynajmu mieszkania w Tarnowie i polepszyć swoją sytuację materialną. Co więcej, pod wskazanym adresem w P. jako dorosły domownik korespondencję odbiera L. K. " W tym zakresie nie mogą mieć miejsca przypuszczenia, lecz organ jak trafnie zarzuciła organom skarżąca powinien należycie ustalić stan faktyczny i prawny sprawy. Rację ma skarżąca podnosząc w skardze, że biorąc pod uwagę okoliczności, że przedmiotowe należności sięgają obecnie ok 95 000 zł., sytuację majątkową i rodzinną skarżącej, jej wiek, stan zdrowia, a zatem i możliwości spłaty tych należności, nie pozbawi skarżącą utrzymującą się wyłącznie z emerytury możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Zarzut naruszenia art. 28 ust. 3a ustawy oprócz zarzutów natury procesowej okazał się więc także skuteczny.
Podkreślić więc należy, że pozbawione racjonalności byłoby takie działanie organów państwa, które egzekwując powstałe zadłużenie z tytułu należności składkowych prowadziło do konieczności dalszego korzystania z pomocy społecznej przez dłużnika w jeszcze szerszym zakresie. Wykładając § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne należy także mieć na względzie, że wolą ustawodawcy było niedopuszczenie do popadania dłużników w coraz większą biedę i niemożność wyjścia z zadłużeń (por. wyrok NSA z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt. II GSK 1807/14).
W tym stanie rzeczy skarga musiała wywrzeć zamierzony skutek.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), orzekł, jak w sentencji wyroku.