W skardze do WSA w Krakowie na powyższą decyzję zarzucono naruszenie art. 179 § 1 i art. 187 § 1 O.p. w zw. art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy z 19 marca 2004 r. Prawo celne (Dz. U. z 2024 r. poz. 1373; dalej: Prawo celne) poprzez:
- brak rozpoznania istoty sprawy tj. ustalenia czy zachodzi przesłanka konieczna w postaci istnienia interesu publicznego dla wyłączenia jawności dokumentów, gdy dokumenty te zostały już wcześniej ujawnione eksporterowi w postępowaniu podatkowym powadzonym przez Naczelnika Podkarpackiego Urzędu Celno - Skarbowego w Przemyślu;
- brak ustalenia czy na dzień wydania decyzji przez Dyrektora lAS w Krakowie, prowadzący postępowanie przygotowawcze w Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie podtrzymuje wcześniejsze stanowisko o tajemnicy prowadzonego postępowania względem przedmiotowych dokumentów oraz czy nie doszło do takich zdarzeń procesowych (np. umorzenie, akt oskarżenia, wyrok), które powodują ustanie tajemnicy śledztwa czy dochodzenia, a tym samym upadek przesłanki z art. 179 O.p.;
- pominięcie tej części wniosku, w której spółka nie żąda dostępu do informacji o podmiotach niebędących stroną sprawy.
Skarżąca podkreśliła, że wniosek z 17 kwietnia 2025 r. o umożliwienie zapoznania się z dokumentami wyłączonymi nie obejmował informacji o podmiotach niebędących stroną postępowań.
Dalej podniosła, że organy celne szeroko uzasadniły dominujący pogląd prawny w kwestii wyłączania z akt dokumentów w sytuacji, gdy dokumenty te są objęte tajemnicą śledztwa/dochodzenia. Pogląd ten zasadniczo nie budzi wątpliwości w orzecznictwie i nie tego dotyczy sedno sprawy. Skarżąca twierdzi, że wyłączono dokumenty, których treść jest jej prawdopodobnie znana z innego postępowania, a to powoduje, że wyłączenie jest nielegalne. Skarżąca oczekuje zweryfikowania, czy organy prawidłowo oceniły istnienie interesu publicznego wyłączając jawność dokumentów, które zostały już, przynajmniej częściowo, jej ujawnione w ramach postępowania podatkowego. Skoro raport OLAF wraz z innymi dokumentami zostały już spółce formalnie ujawnione (przez organ podatkowy), to twierdzenie, że nie można ich udostępnić w postępowaniu celnym po to aby strona nie poznała ich treści, jest nielogiczne i bezprawne.
Skarżąca dodała, że oczywiście zgadza się, że organy celne nie są gospodarzami postepowań przygotowawczych w sprawie prowadzonej w Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie. Jednak zarówno Naczelnik MUCS w Krakowie, jak i Dyrektor IAS w Krakowie byli gospodarzami postępowań celnych i tylko do ich kompetencji należy stosowanie art. 179 § 1 O.p. w postępowaniu celnym. Należało zatem dokonać oceny czy ujawniony wcześniej formalnie stronie materiał dowodowy można wyłączyć z akt sprawy, tylko dlatego żeby ta nie poznała jego treści. W ocenie Skarżącej taki pogląd w żaden sposób się nie broni, co oznacza, że nie istnieje interes publiczny, stanowiący przesłankę konieczną do wyłączenia.
Spółka podniosła, że nie ma wiedzy, czy dokumenty ujawnione jej w postępowaniu podatkowym pokrywają się z dokumentami, które zostały wyłączone z akt niniejszej sprawy celnej.
Podkreśliła, że przesłanka interesu publicznego – w postaci tajemnicy śledztwa – jest z natury czasowa (trwa przez okres postępowania przygotowawczego). Z decyzji nie wynika, czy DIAS występował do prokuratora, czy jego wcześniejsze stanowisko wyrażone w kwestii dostępu spółki do akt, jest w dalszym ciągu aktualne (umorzenie postępowania, akt oskarżenia, wyrok).
Spółka podkreśliła, że naruszenie prawa popełnione przez organy celne w tej sprawie jest istotne. Wniosku spółki organy nie rozpatrzyły precyzyjnie przyjmując, że stanowisko prokuratora załatwia sprawę, a takie działanie ma charakter instrumentalny względem spraw o unieważnienie zgłoszeń celnych. Nadto, spółka nie miała żadnej możliwości ustosunkowania się do dokumentów wyłączonych chociażby, aby wykazać np. że procedura gwarancyjna z art. 9 ust. 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE, Euratom nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r. została wyczerpana, albo czy z raportu nie wynika, że OLAF nie udało się ustalić, czy towar opuścił obszar UE czy nie opuścił, co przecież ma kluczowe znacznie w kontekście przesłanek z art. 248 ust. 2 RD. Wreszcie Spółka nie wie czy dokumenty ujawnione w postępowaniu podatkowym prowadzonym w Przemyślu, są tożsame z dokumentami w przedmiotowych sprawach celnych. Ustalić to mogły jedynie organy celne, jednak w uzasadnieniu decyzji informacji takich brak. Pamiętać należy, że decyzje w sprawach celnych są wykonalne z dniem ich wydania i dlatego, pomimo iż przedmiotowa sprawa poddana jest zaskarżeniu w trybie sądowym organy celne procedują pozostałe sprawy bez względu na jej wynik i to pomimo wniosków o wstrzymanie wykonalności.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując wyrażone uprzednio stanowisko. Dodał, że bez wpływu na ustalenia dokonane w prowadzonych postępowaniach o unieważnienie zgłoszeń celnych pozostaje kwestia przedstawienia stronie postępowania pełnego Raportu OLAF i umożliwienie przedstawienia uwag. Zgodnie z zapewnieniami przedstawicieli OLAF, eksporter otrzyma taką możliwość po uzyskaniu zgody z właściwej Prokuratury w Polsce. Organ podkreślił, że decyzje zostały wydane przede wszystkim w oparciu o brak dowodów alternatywnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, że decyzje w przedmiocie odmowy udzielania spółce możliwości zapoznania się z dokumentami wyłączonymi z akt spraw dotyczących postępowań w przedmiocie zgłoszeń celnych (Raport końcowy OLAF) - były przedmiotem kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie przeprowadzonej w wyrokach z 16.04.2026 r. (sygn. akt III SA/Kr 1691/25 – prawomocny) oraz z 7.07.2026 r. (sygn. akt III SA/Kr 647/26 – nieprawomocny). Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela i przyjmuje z własne stanowisko wyrażone we wskazanych wyżej wyrokach, a w związku z tym, w dalszej części uzasadnienia posłuży się argumentacją sformułowaną w tych wyrokach.
Istota sprawy sprowadzała się do przesądzenia kwestii, czy skarżąca powinna mieć możliwość zapoznania się z nieujawnionymi jej dokumentami z raportu OLAF.
Wedle zasady uregulowanej w art. 178 § 1 O.p., strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, odpisów oraz sporządzania kopii przy wykorzystaniu własnych przenośnych urządzeń. Wyjątek od powyższej zasady jest uregulowany w kolejnym artykule. W myśl art. 179 § 1 O.p., przepisów art. 178 nie stosuje się do znajdujących się w aktach sprawy dokumentów zawierających informacje niejawne, a także do innych dokumentów, które organ podatkowy wyłączy z akt sprawy ze względu na interes publiczny.
Zgodnie z odesłaniem zawartym w art. 73 ust. 2 Prawa celnego, rozstrzygnięcie o odmowie umożliwienia stronie zapoznania się z dokumentami następuje w formie decyzji.
W doktrynie trafnie podkreśla się, że konstytucyjny rodowód prawa dostępu do akt oraz ustawowa reglamentacja ograniczeń tego prawa (art. 51 ust. 3 Konstytucji RP), dają podstawy do przyjęcia, że wyjątki należy interpretować w sposób ścisły (por. P. Pietrasz [w:] Ordynacja podatkowa. Tom II. Procedury podatkowe. Art. 120-344. Komentarz aktualizowany, red. L. Etel, LEX/el. 2025, art. 179. P. Pietrasz [w:] J. Brolik, R. Dowgier, L. Etel, C. Kosikowski, M. Popławski, S. Presnarowicz, W. Stachurski, P. Pietrasz, Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. V, Warszawa 2013, art. 179, a także Ł. Porada [w:] A. Mariański (red.), Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. 2, 2023, art. 179.).
Jak wskazano w orzecznictwie, interes publiczny należy rozumieć jako korzyść służącą ogółowi, dyrektywę postępowania, nakazującą respektowanie takich wartości wspólnych dla całego społeczeństwa jak: sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do organów władzy publicznej, a także dobro osób trzecich, niebędących stroną w toczącym się postępowaniu, których dotyczą informacje zawarte we włączonych do akt sprawy dokumentach, bowiem zawierają istotne dane o tych podmiotach. Z całą pewnością interesem publicznym mogą być tajemnice, do których chronienia obowiązany jest organ podatkowy, z wyłączeniem tajemnicy skarbowej, która jest informacją niejawną w rozumieniu ustawy o ochronie informacji niejawnych. Takimi informacjami mogą być choćby tajemnica przedsiębiorstwa niebędącego podatnikiem, obowiązek ochrony informacji dotyczących niezakończonego postępowania przygotowawczego czy konieczność wyłączenia jawności dokumentów z uwagi na dobro śledztwa. Organ prowadzący postępowanie ma obowiązek wyłączyć dokumenty zawierające informacje o związanych pośrednio ze sprawą osobach trzecich, które pozwoliłyby osobom nieuprawnionym na ich identyfikację (por. wyrok NSA z 7.3.2018 r., I GSK 592/16, wyrok WSA w Łodzi z 25.8.2020 r., I SA/Łd 724/19, wyrok WSA w Łodzi z 16.4.2020 r., I SA/Łd 860/19, wyrok NSA z 29.3.2022 r., III FSK 3958/21).
Sąd dostrzega przedstawiane przez organ stanowisko, że brak zgody prokuratora na udostępnienie stronie materiałów prowadzonego postępowania ma dla organów podatkowych charakter wiążący przy rozpatrywaniu wniosków o udostępnienie dokumentów z akt sprawy, a w sytuacji kolizji interesów tajemnicy postępowania karnego i jawności postępowania celnego, czy podatkowego, prymat został przyznany stanowisku organu prowadzącego śledztwo, choćby nawet stanowisko to ograniczało zasadę jawności postępowania administracyjnego i czynnego udziału strony w tym postępowaniu. Sąd nie kwestionuje powyżej zaprezentowanego poglądu, obecnego w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z 19 lutego 2025 r., III FSK 1376/23, czy wyrok NSA z 3 lipca 2018 r., I FSK 1700/16). Problem jednak w tym, że w niniejszej sprawie organy nie dysponują stanowiskiem Prokuratora, które uzasadniałoby odmowę udostępnienia stronie całości żądanych przez spółkę akt.
Z pisma Prokuratora Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie z 19 grudnia 2024 r. wynika, że Prokuratura prowadzi śledztwo o wskazanym w piśmie przedmiocie. Dalej Prokurator wyraził stanowisko, że z uwagi na dobro tego śledztwa materiały zawarte w Raporcie końcowym OLAF nie mogą zostać udostępnione stronom postępowania prowadzonego przez organ celny wobec skarżącej pod znakiem sprawy powołanym przez Prokuratora zgodnie z pismem organu celnego z 13 grudnia 2024 r. Stanowisko Prokuratora zostało jednak wyrażone z dwoma zastrzeżeniami: po pierwsze zakaz Prokuratora jest ograniczony czasowo – do czasu zakończenia śledztwa, a po drugie – co najistotniejsze – jest ograniczony zakresowo, jedynie do części Raportu [podkreślenie Sądu], a nie jego całości. Prokurator wskazał, że jego zakaz dotyczy "części wstępnej na kartach nr 1-32 oraz części szczegółowej dotyczącej podmiotu (...) (Raport z kontroli na miejscu w (...), karty nr 1-10)". Jak przy tym wynika z pism organów celnych, zanonimizowana w piśmie Prokuratora nazwa wskazanego wyżej podmiotu odnosi się do podmiotu innego niż skarżąca.
O ile zatem w stosunku do części wstępnej Raportu końcowego OLAF na kartach nr 1-32 oraz części szczegółowej dotyczącej określonego podmiotu stanowisko organu o braku możliwości zapoznania się z aktami można było uznać za uzasadnione, to pozbawione podstaw jest twierdzenie, że przedmiotowy Raport "decyzją prokuratora w ogóle nie może zostać udostępniony Stronie postępowania", czy "Prokurator Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie nie wyraziła zgody na udostępnienie raportu końcowego OLAF Stronie ww. postępowań" (organ odwoławczy). Trzeba raz jeszcze bowiem podkreślić, że brak zgody Prokuratora odnosi się tylko do części Raportu, a nie całości Raportu. Stanowisko organów jest tym bardziej niekonsekwentne, że forsując tezę o braku zgody Prokuratora na udostępnienie stronie całości Raportu, jednocześnie pozostawiają w aktach, jako dostępne dla strony, wybrane dokumenty załączone do Raportu (Raport z kontroli na miejscu w skarżącej, wyciąg zakwestionowanych zgłoszeń skarżącej i pismo ukraińskiej administracji celnej). Tym samym główny argument organów celnych za wystąpieniem przesłanki interesu publicznego należy uznać za nieuzasadniony.
Jeżeli chodzi o drugi argument organów za nieudostępnieniem stronie akt, tj. dobro osób trzecich, niebędących stroną w toczącym się postępowaniu, których dotyczą informacje zawarte w dokumentach, to trzeba zauważyć, że w skarżąca wyraźnie wskazała, że jej wniosek o umożliwienie zapoznania się z aktami nie obejmuje "informacji o podmiotach gospodarczych niebędących stroną postępowań". Skoro zatem sama spółka zrezygnowała z ubiegania się o informacje o podmiotach obcych – co skarżąca dodatkowo zaakcentowała w skardze – to nietrafna i zbędna jest argumentacja organu, jakoby akt nie sposób udostępnić z uwagi na ochronę danych osób trzecich.
W sytuacji, gdy chodzi o tak kluczową gwarancję procesową, jak dostęp strony do akt sprawy, prezentowane przez organ motywy rozstrzygnięcia powinny być wnikliwe i konkretne, tak by możliwe było zapoznanie się z racjami, argumentami usprawiedliwiającymi odejście od jawności postępowania w danym, konkretnym przypadku. W niniejszej sprawie – jak wyżej wykazano – ani brak zgody Prokuratora, ani powołanie się na ochronę danych osób trzecich, nie mogły uzasadnić zaistnienia przesłanki interesu publicznego, o której mowa w art. 179 § 1 O.p. Sąd zatem uznał za zasadny zarzut naruszenia art. 179 § 1 O.p. w zw. z art. 73 ust. 1 Prawa celnego. Naruszenie to nie tylko mogło mieć, ale miało istotny wpływ na wynik postępowania, bowiem doprowadziło do nieuzasadnionej odmowy skarżącej możliwości zapoznania się z dokumentami.
W tym miejscu trzeba również odnieść się do okoliczności upływu czasu od wyrażenia braku zgody przez Prokuratora (19 grudnia 2024 r., a zatem prawie półtora roku od dnia wyrokowania) i zastrzeżenia, że brak zgody jest wyrażony jedynie "do czasu zakończenia śledztwa". Jeżeli określony interes wymaga jedynie czasowej ochrony, np. w przypadku ochrony dobra innego toczącego się postępowania, to organ nie powinien w sposób trwały ograniczać stronie dostępu do akt sprawy. Przed ponownym rozstrzygnięciem kwestii zapoznania się z dokumentami, których jawność została wyłączona, organ powinien zatem ustalić, czy w dalszym ciągu istnieją powody uzasadniające ograniczenie stronie dostępu do zgromadzonego w jej sprawie materiału dowodowego.
Równocześnie – w odniesieniu do wywodów skargi – sąd podziela stanowisko organu, że w niniejszej sprawie organy celne (Naczelnik MUCS w Krakowie i Dyrektor IAS w Krakowie) nie są związane rozstrzygnięciami innych organów (w tym Naczelnika Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu) w podobnym przedmiocie, wyrażonym na gruncie innego postępowania (podatkowego). Trzeba zwrócić uwagę, że wydając rozstrzygnięcie w przedmiotowym przypadku organy celne dysponowały złożonym do akt niniejszej sprawy pismem Prokuratora, nadto aktualnym, bowiem wydanym już po postanowieniu NPUC-S w Przemyślu, na które powołuje się skarżąca, i nie sposób było pozostawić go bez znaczenia dla przedmiotowego rozstrzygnięcia.
Mając jednak na względnie opisane wyżej uchybienia, sąd uchylił zaskarżone decyzje i poprzedzające ją decyzje organu I instancji, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Ponownie rozpoznając sprawę organy zwrócą uwagę, że brak zgody Prokuratora nie dotyczy całości Raportu końcowego OLAF, ustalą czy śledztwo opisane w piśmie Prokuratora nadal trwa oraz wezmą pod uwagę, że skarżąca nie domaga się umożliwienia jej zapoznania się z informacjami o podmiotach trzecich.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. i 205 § 2 p.p.s.a.