Dalej organ ocenił, że braku winy skarżącej w uchybieniu terminu nie sposób wywieść również z pozostałych okoliczności sprawy. Pismami z 02 marca 2024 r. skarżąca złożyła skargę na czynności egzekucyjne polegające na zajęciu wierzytelności z tytułu nadpłaty podatku, wnosząc o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Do wniosku załączyła zaświadczenie lekarskie z którego wynika, że w okresie od 28 lutego 2024 r. do 01 marca 2024 r. była leczona z powodu grypy jelitowej. Dodatkowo w skardze z 02 marca 2024 r. wskazała, że znajduje się w złej sytuacji materialnej, życiowej i zdrowotnej, leczy się psychiatrycznie.
Zdaniem organu oznacza to, że skarżąca ma świadomość złego stanu swego zdrowia, mogła więc przewidzieć kolejne kłopoty zdrowotne i zadbać, aby sprawy były prowadzone należycie w czasie choroby. W szczególności, że z przedstawionych zaświadczeń wynika, że nie są to dolegliwości, które powodują brak możliwości działania w ogóle.
W terminowo wniesionej skardze N. G. oceniła, że postanowienie jest bezprawne, narusza i łamie prawo do obrony, Konstytucję. Skarżąca oceniła, że należy przesłuchać lekarza i skierować ją na badania do biegłego lekarza; jest niewinna i nie ma wpływu na to, ze zachorowała, to jest okoliczność niezależna. Zaznaczyła, ze leczy się psychiatrycznie i wymaga pomocy w sprawach urzędowych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Postanowieniem z 28 kwietnia 2025 r. III SPP/Po 104/24 referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu ustanowił dla skarżącej adwokata którego wyznaczy Okręgowa Rada Adwokacka w [...] oraz umorzył postępowanie w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych a to z tego powodu, że skarżąca jest zwolniona w tej sprawie z mocy prawa z uiszczania kosztów sądowych.
W piśmie z 07 lipca 2025 r. pełnomocnik z urzędu skarżącej wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przyznanie kosztów udzielonej skarżącej pomocy prawnej. Zarzuciła naruszenie:
a) art. 58 § 1 K.p.a. mające wpływ na wynik sprawy poprzez jego niezastosowanie i odmowę przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia zażalenia, mimo iż zdaniem pełnomocnik skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy;
b) art. 77 i art. 7 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy mających istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia.
Organ pominął zupełnie fakt, iż w pierwszej kolejności skarżąca musi zażalenie sporządzić aby mogło ono zostać wysłane na poczcie, przy czym skarżąca wskazuje, iż jej stan zdrowia i uciążliwe, bardzo silne bóle kręgosłupa uniemożliwiały napisanie i sporządzenie stosownego zażalenia, natomiast w tym zakresie nie mogła posłużyć się domownikami (ani innymi osobami, nie będącymi domownikami) którzy nie znają szczegółów jej spraw sądowych i nie byliby w stanie napisać zażalenia za skarżącą.
Skarżąca wskazuje, że zażywała w ww. okresie silne leki, które tylko łagodnie tłumiły ból, a po których skarżąca była otępiała, miała problemy z koncentracją oraz skupieniem - stąd też nie miała możliwości by sporządzić w tym okresie zażalenie.
Choroba z reguły charakteryzuje się tym, że nie sposób jej przewidzieć i występuje ona nagle. Przeciwne twierdzenia organu mają pozostawać w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Jeżeli organ miał jakieś wątpliwości co do wiarygodności i okoliczności powołanych we wniosku o przywrócenie terminu to powinien wezwać skarżącą do ich wyjaśnienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Spór w kontrolowanej sprawie dotyczy ziszczenia się określonych przepisami prawa przesłanek uzasadniających przywrócenie skarżącej terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Dyrektora II Oddziału ZUS w [...] z 09 lipca 2024 r. (osobnym postanowieniem, także z 20 września 2024 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia).
Zgodnie z przepisami art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. – znajdującymi odpowiednie zastosowanie w rozpatrywanej sprawie na podstawie art. 18 u.p.e.a. – w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie dopełniając czynności, dla której określony był termin.
Przez uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy podmiotu, rozumieć należy wskazanie takich okoliczności, których wystąpienie było niezależne od woli skarżącej i uniemożliwiało dopełnienie czynności procesowej w sprawie. Podkreślić przy tym należy, że przy braku winy organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie tego terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Sądowi wiadomo z urzędu (akta sprawy III SPP/Po 104/24 o przyznanie skarżącej prawa pomocy na potrzeby niniejszej sprawy sądowoadministracyjnej), że skarżąca od 2010 roku a więc od kilkunastu lat pozostaje pod opieką psychiatryczną.
W zaświadczeniu lekarskim z 17 maja 2023 r. (k. 71 akt III SPP/Po 104/24) specjalistka psychiatrii napisała między innymi, że skarżąca "...w obecnym stanie psychicznym nie jest w stanie samodzielnie prowadzić spraw sądowych, wymaga pomocy obrońcy z urzędu w prowadzeniu spraw sądowych, wymaga leczenia psychiatrycznego.". W zaświadczeniu lekarskim z 06 czerwca 2023 r. (k. 3 akt III SPP/Po 104/24) ta sama specjalistka napisała, że "...pacjentka w obecnym stanie psychicznym nie jest zdolna do reprezentowania siebie w prowadzeniu spraw w sądzie wymaga pomocy prawniczej. Nie jest zdolna do prowadzenia swoich spraw ze względu na stan psychiczny. Rokowania co do odzyskania zdolności do prowadzenia swoich spraw niepomyślne...". Z kolei w zaświadczeniu lekarskim z 16 stycznia 2025 r. (k. 32 akt III SPP/Po 104/24) ta sama specjalistka napisała, że skarżąca "w obecnym stanie psychicznym wymaga reprezentowania na sprawach sądowych przez adwokata".
Z kolei w oświadczeniach z 12 maja 2025 r. (k. 30, 31 akt III SPP/Po 104/24) rodzice oraz 20-letni brat skarżącej napisali, że skarżąca jest nieporadna, często jest wykorzystywana przez inne osoby, w przeszłości ulegała wpływom innych osób.
Sąd zgadza się ze stanowiskiem pełnomocniczki z urzędu (pismo z 07 lipca 2025 r.) że skarżąca jest osobą nieporadną. Nadto, w kontrolowanej sprawie miało miejsce nałożenie się złego stanu zdrowia fizycznego na zły stan zdrowia psychicznego (zaświadczenie lekarza POZ z 10 lipca 2024 r., k. 126 akt adm.). Na marginesie Sąd zaznacza, że w tym zaświadczeniu jest błąd co do daty wystawienia zaświadczenia: lekarz nie mógł wiedzieć w dacie wydania zaświadczenia tj. 10 lipca 2024 r., że skarżąca przebywała na leczeniu do 22 lipca 2024 r. Podkreślenia wymaga, że nie każda choroba, nawet udokumentowana zaświadczeniem o spowodowanej nią niezdolności do pracy, uzasadnia przywrócenie terminu. Okolicznością taką jest bowiem tylko choroba nagła, wyłączająca obiektywnie pojmowane podejmowanie czynności procesowej. Dlatego też w każdym przypadku podnoszone przez wnioskodawcę okoliczności i zdarzenia powinny być oceniane w sposób zindywidualizowany i zrelatywizowany (wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt I FSK 2168/15). W niniejszej sprawie takiej zindywidualizowanej oceny zabrakło. Pojawienie się uciążliwych bóli kręgosłupa uniemożliwiających prawidłowe funkcjonowanie z zaleceniem leczenia farmakologicznego nie było chorobą, która skarżąca mogła przewidzieć. Nadto jak wyżej podano przy wieloletnich zaburzeniach psychicznych i udokumentowanej nieporadności uznanie przez organ, że okoliczności te nie uzasadniają przywrócenia terminu było gołosłowne.
Sąd nie podziela stanowiska organu, jakoby skarżąca mogła zadbać o wyręczenie jej w obowiązkach przez inną osobę, skoro dorosły domownik (matka skarżącej) w czasie choroby odebrała korespondencję organu do skarżącej. Status domownika nie zobowiązuje pełnoletnich domowników, nawet najbliższych krewnych do pomocy w sporządzaniu pism do urzędu; jest to oczywista wyręka dla osoby chorej, ale nie jest to obowiązek od wykonania którego organ może uzależnić przywrócenie terminu.
Nadto Sąd nie zgadza się ze stanowiskiem organu, jakoby skarżąca, mając świadomość złego stanu swego zdrowia, mogła przewidzieć kolejne kłopoty zdrowotne i zadbać, aby w czasie choroby sprawy skarżącej były należycie prowadzone. Nie dość, że zdrowie fizyczne skarżącej mogło pogorszyć się nagle, to jeszcze umknęło uwadze organu, że ustawodawca wymaga jedynie uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy wnioskodawcy. Sprzeciw Sądu budzi nałożenie na skarżącą obowiązku przewidywania przyszłego stanu swojego zdrowia i to pod rygorem ujemnych skutków dla osoby schorowanej. Taki obowiązek przestaje być uprawdopodobnieniem braku winy osoby wnioskującej o przywrócenie terminu.
Ponownie rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu organ uwzględni powyższe uwagi Sądu.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.) orzekł jak w wyroku.
O kosztach postępowania nie orzekano ze względu na okoliczność, że skarżąca ich nie poniosła, z uwagi na ustawowe zwolnienie od obowiązku uiszczania kosztów sądowych. Wniosek adwokat wyznaczonej dla skarżącej w ramach prawa pomocy w przedmiocie przyznania kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, a nie opłaconej w całości ani w części, zostanie skierowany na posiedzenie niejawne w celu rozpoznania przez referendarza sądowego w myśl art. 258 § 1 i § 2 pkt 8 ww. ustawy.