PGK, pismem z 28 marca 2025 r. zakwestionowała do wojewódzkiego sądu administracyjnego tą interpretację wnosząc o uchylenie Interpretacji Dyrektora, zasądzenie na rzecz Skarżącej od Dyrektora KIS zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżąca zarzuciła:
1) dopuszczenie się błędu w wykładni art. 15c ust. 12 u.p.d.o.p. poprzez błędne uznanie, że koszty ponoszone na podstawie umów faktoringu pełnego stanowią koszty finansowania dłużnego, o których mowa w tym przepisie, podczas gdy koszty te nie są związane z uzyskaniem od innych podmiotów środków finansowych o charakterze zwrotnym i z korzystaniem z nich, ale stanowią wynagrodzenie faktora za przejęcie ryzyka niewypłacalności;
2) niewłaściwe zastosowanie art. 15c ust. 3 u.p.d.o.p. i uznanie, że koszty ponoszone przez Spółkę należącą do PGK (Skarżąca) na podstawie umów faktoringu pełnego powinny być uwzględniane przez Skarżącą przy wyliczaniu limitu kosztów finansowania dłużnego, określonego w tym przepisie.
Wnioskodawca wskazał, że w ramach zawieranych przez Spółkę (należącą do PGK) umów faktoringu pełnego (właściwego), w zamian za uzgodnione wynagrodzenie (dyskonto, odsetki faktoringowe oraz inne opłaty i prowizje) faktor przejmuje na siebie ryzyko niewypłacalności dłużników Spółki w zakresie, wynikającym z umowy faktoringu. Nie jest kwestionowane przez Skarżącą, że "faktoring polega na wykupie przez faktora (bank lub inną instytucję finansową) nieprzeterminowanych wierzytelności finansowych, które powstały pomiędzy dostawcą towarów lub usług a ich odbiorcą." Istotą zawieranych przez Spółkę umów faktoringu pełnego jest jednak nie pozyskanie finansowania pod tytułem zwrotnym (na zasadach analogicznych jak w przypadku pożyczki czy kredytu), ale definitywna sprzedaż wierzytelności do faktora w zamian za ustalone wynagrodzenie.
Skarżąca powołała się na treść przepisów prawa i dorobek prawny, w szczególności na orzecznictwo sądowoadministracyne.
Dyrektor, w odpowiedzi na skargę, zwrócił się o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 4a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") kontrola sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach.
Sprawując kontrolę sądowoadministracyjną interpretacji podatkowych w sprawach wszczętych po 15 sierpnia 2015 r., sąd nie może wykraczać poza zarzuty skargi oraz powołaną w skardze podstawę prawną. Stosownie bowiem do treści art. 57a p.p.s.a. skarga na pisemną interpretację przepisów prawa podatkowego wydaną w indywidualnej sprawie może być oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, dopuszczeniu się błędu wykładni lub niewłaściwej oceny co zastosowania przepisu prawa materialnego. Zdanie drugie tego przepisu wprowadza zasadę związania sądu zarzutami skargi i powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych powyżej kryteriów stwierdzić należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona interpretacja narusza przepisy prawa.
Kwestia sporna w sprawie dotyczyła wątpliwości czy koszty wynagrodzenia Faktora ponoszone przez Spółkę na podstawie umowy faktoringu pełnego stanowią koszty finansowania dłużnego, o których mowa w art. 15c ust. 12 u.p.d.o.p.
Sąd w stanie faktycznym podziela pogląd NSA zawarty w wyroku z dnia 3 października 2023 r., sygn. akt II FSK 391/22.
Odnosząc się do ram prawny wyjaśnić należy, iż w art. 15c ust. 1 u.p.d.o.p. rozciągnięto stosowanie ograniczenia zaliczania odsetek do kosztów uzyskania przychodów na wszystkich podatników, o których mowa w art. 3 ust. 1 u.p.d.o.p. (nieograniczony obowiązek podatkowy), a nie tylko podatników otrzymujących pożyczkę od podmiotu powiązanego. Zgodnie bowiem z art. 15c ust. 1 u.p.o.d.p., podatnicy, o których mowa w art. 3 ust. 1, są obowiązani wyłączyć z kosztów uzyskania przychodów koszty finansowania dłużnego w części, w jakiej nadwyżka kosztów finansowania dłużnego przewyższa 30% kwoty odpowiadającej nadwyżce sumy przychodów ze wszystkich źródeł przychodów pomniejszonej o przychody o charakterze odsetkowym nad sumą kosztów uzyskania przychodów pomniejszonych o wartość zaliczonych w roku podatkowym do kosztów uzyskania przychodów odpisów amortyzacyjnych, o których mowa w art. 16a-16m, oraz kosztów finansowania dłużnego nieuwzględnionych w wartości początkowej środka trwałego lub wartości niematerialnej i prawnej. Art. 3 ust. 1 u.p.d.o.p. stanowi, że podatnicy, jeżeli mają siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania.
Definicję kosztów finansowania dłużnego ustawodawca zawarł w art. 15c ust. 12 u.p.d.o.p. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu przez koszty finansowania dłużnego rozumie się wszelkiego rodzaju koszty związane z uzyskaniem od innych podmiotów,
w tym od podmiotów niepowiązanych, środków finansowych i z korzystaniem z tych środków, w szczególności odsetki, w tym skapitalizowane lub ujęte w wartości początkowej środka trwałego lub wartości niematerialnej i prawnej, opłaty, prowizje, premie, część odsetkową raty leasingowej, kary i opłaty za opóźnienie w zapłacie zobowiązań oraz koszty zabezpieczenia zobowiązań, w tym koszty pochodnych instrumentów finansowych, niezależnie na rzecz kogo zostały one poniesione. Przychody o charakterze odsetkowym zostały zdefiniowane w art. 15c ust. 13 u.p.d.o.p., zgodnie z którym przez ww. przychody rozumie się przychody z tytułu odsetek, w tym odsetek skapitalizowanych, oraz inne przychody równoważne ekonomicznie odsetkom odpowiadające kosztom finansowania dłużnego.
Wprowadzenie w art. 15c u.p.d.o.p. regulacji dotyczących kosztów finansowania dłużnego stanowi implementację do krajowego porządku prawnego dyrektywy ATAD. W dniu 19 lipca 2016 r. w Dzienniku Urzędowym UE została opublikowana dyrektywa Rady (UE) 2016/1164 z dnia 12 lipca 2016 r. ustanawiająca przepisy mające na celu przeciwdziałanie praktykom unikania opodatkowania, które mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie rynku wewnętrznego (Dz.Urz.UE L 193, s. 1, ze zm.). Dyrektywa ta (ATAD) weszła w życie 8 sierpnia 2016 r. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym (wyroki NSA z dnia 24 stycznia 2023 r. sygn. akt II FSK 1488/20; z dnia 26 stycznia 2023 r. sygn. akt II FSK 112/22) wskazuje się, że w analizowanym zakresie regulacje wynikające z prawa unijnego dotyczą nie tylko przeciwdziałaniu wykorzystywania mechanizmu nadmiernych płatności z tytułu odsetek z podmiotami powiązanymi, lecz ograniczania zjawiska agresywnego planowania podatkowego w postaci nadmiernego nierynkowego finansowania zewnętrznego w jakiejkolwiek formie, pomimo formalnego pozyskania takiego finansowania od podmiotu niepowiązanego. Wynika to przede wszystkim z definicji "kosztów finansowania zewnętrznego" z art. 2 pkt 1 dyrektywy ATAD. Zgodnie z tym przepisem, tego rodzaju koszty oznaczają: "wydatki z tytułu odsetek od wszystkich form zadłużenia, inne koszty ekonomicznie równoważne odsetkom i wydatki poniesione w związku z pozyskiwaniem finansowania, zgodnie z definicją w prawie krajowym, w tym - choć nie tylko - płatności w ramach pożyczek partycypacyjnych, odsetki kalkulacyjne z tytułu takich instrumentów jak obligacje zamienne i obligacje zerokuponowe, kwoty w ramach alternatywnych uzgodnień dotyczących finansowania, takich jak finansowanie typu islamskiego, element odsetkowy finansowania w przypadku płatności z tytułu leasingu finansowego, odsetki skapitalizowane ujęte w wartości bilansowej danego składnika aktywów, lub amortyzacja skapitalizowanych odsetek, kwoty określane przez odniesienie do zwrotu z finansowania w ramach zasad dotyczących ustalania cen transferowych, w stosownych przypadkach, kwoty odsetek nominalnych w ramach instrumentów pochodnych lub uzgodnień dotyczących zabezpieczenia związanych z finansowaniem zewnętrznym, z którego korzysta dany podmiot, określone zyski i straty z tytułu różnic kursowych wynikające z zaciągniętych pożyczek i instrumentów związanych z pozyskiwaniem finansowania, opłaty gwarancyjne związane z uzgodnieniami dotyczącymi finansowania, opłaty związane z uzgodnieniami i podobne koszty związane z zaciąganiem pożyczek".
Z brzmienia tej definicji wynika, że "koszty finansowania zewnętrznego" (według krajowej nomenklatury "koszty finansowania dłużnego") obejmują nie tylko zjawiska związane z uzyskaniem, czyli otrzymaniem przez podatników podatku dochodowego środków finansowych od innych podmiotów, ale również wszelkie formy zadłużenia, czy koszty równoważne odsetkom, jak również wymienione egzemplifikacyjnie kwoty uzyskane w ramach alternatywnych uzgodnień dotyczących finansowania, w tym finansowanie typu islamskiego (oznaczające w uproszczeniu zakaz pobierania nienależnych opłat obejmujący m.in. odsetki, w zamian za płatności w ratach lub z możliwością obniżenia wynagrodzenia w trakcie trwania umowy). Finansowanie zewnętrzne postrzegane jest w prawie unijnym jako szeroko rozumiane korzystanie z kapitału obcego, który podatnik pozyskuje w celu prowadzenia działalności gospodarczej, w przeciwieństwie do kapitału własnego wniesionego przez wspólników.
Z wykładni językowej art. 15c ust. 12 u.p.d.o.p. wprost wynika, że kosztami finansowania dłużnego na potrzeby stosowania omawianej regulacji są wszelkiego rodzaju koszty związane z uzyskaniem od innych podmiotów, w tym od podmiotów niepowiązanych, środków finansowych i z korzystaniem z tych środków, a w szczególności odsetki (w tym skapitalizowane), opłaty, prowizje, premie, część odsetkowa raty leasingowej, kary i opłaty za opóźnienie w zapłacie zobowiązań oraz koszty zabezpieczenia zobowiązań (w tym koszty pochodnych instrumentów finansowych), niezależnie od tego, na rzecz kogo zostały poniesione.
Zgodnie z przyjętą w orzecznictwie i doktrynie zasadą pierwszeństwa wykładni językowej w procesie wykładni prawa, należy w pierwszej kolejności zastosować dyrektywy wykładni językowej, a dopiero w przypadku dalszych wątpliwości lub w celu wzmocnienia wyniku wykładni językowej sięgać kolejno po wykładnię systemową lub funkcjonalną. W prawie podatkowym pogląd ten znajduje swoje oparcie w art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy. Ustawa jest tekstem zapisanym w języku polskim i każdy podatnik może poznać treść prawa podatkowego w oparciu o reguły językowe. Powyższa norma konstytucyjna nie oznacza tylko obowiązku uregulowania tych kwestii w ustawie. Zgodnie z zasadą określoności, powyższe elementy powinny być uregulowane w akcie rangi ustawowej w sposób precyzyjny, przejrzysty i jasny. Z zasady demokratycznego państwa prawnego wynika, że każda regulacja prawna ingerująca w prawa i wolności obywatelskie musi spełniać wymóg dostatecznej określoności. Należy przez to rozumieć precyzyjne wyznaczenie dopuszczalnego zakresu ingerencji (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 1992 r., U 6/92, OTK 1992, nr 1, poz. 13.). Adresat normy prawnej musi wiedzieć, w jaki sposób ma się zachować, a nakaz określoności jest szczególnie istotny w prawie daniowym (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 marca 1994 r., K 13/93, OTK 1994, nr 1, poz. 6). W pierwszej kolejności w procesie wykładni należy zatem sięgać po te dyrektywy wykładni, które są wspólne dla adresatów norm prawa podatkowego i instytucji stosujących prawo. Dopiero, gdy nie można usunąć wątpliwości co do treści normy prawa podatkowego przy pomocy wykładni językowej, należy stosować dalsze dyrektywy wykładni tak, aby było możliwe stosowanie prawa (wyroki NSA z dnia 5 listopada 2009 r. sygn. akt II FSK 2194/08; z dnia 2 marca 2010 r. sygn. akt II FSK 35/10).
Ponadto wykładnia systemowa i funkcjonalna (celowościowa) służą wzmocnieniu i skontrolowaniu prawidłowości wyniku wykładni językowej. W judykaturze podkreśla się, że punktem wyjścia w procesie wykładni jest zawsze warstwa językowa interpretowanego przepisu prawa, ponieważ wykorzystanie reguł budowy zdań oraz znaczenie poszczególnych wyrazów czy zwrotów, a w konsekwencji zastosowanie reguł semantyki i syntaktyki, pozwala na ustalenie w pewnym stopniu znaczenia tekstu prawnego (wyrok NSA z dnia 28 listopada 2012 r. sygn. akt II FSK 699/11). Trudno przyjąć taką koncepcję wykładni, zgodnie z którą dekodowanie normy prawnej dokonywane byłoby w oparciu o tekst uzasadnienia do nowelizacji przepisów wbrew ich literalnemu brzmieniu.
W procesie wykładni prawa interpretatorowi nie wolno jednak całkowicie ignorować wykładni systemowej lub funkcjonalnej poprzez ograniczenie się wyłącznie do wykładni językowej pojedynczego przepisu. Może się bowiem okazać, że sens przepisu, który wydaje się językowo jasny, okaże się wątpliwy, gdy go skonfrontujemy z innymi przepisami lub weźmiemy pod uwagę cel regulacji prawnej. Jednym z najmocniejszych argumentów o poprawności interpretacji jest okoliczność, że wykładnia językowa, systemowa i funkcjonalna dają zgodny wynik (por. postanowienie SN z dnia 26 kwietnia 2007 r. sygn. akt I KZP 6/07, OSNKW 2007/5/37, Biuletyn SN 2007, nr 5, poz. 18; postanowienie NSA z dnia 9 kwietnia 2009 r. sygn. akt II FSK 1885/07; wyroki NSA z dnia 19 listopada 2008 r. sygn. akt II FSK 976/08, z dnia 2 lutego 2010 r. sygn. akt II FSK 1319/08, z dnia 2 marca 2010 r. sygn. akt II FSK 1553/08, uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 2 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FPS 3/11 oraz wypowiedzi doktryny: M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2010, s. 291 i n., L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010, s. 74-83).
Odnosząc powyższe rozważania do przedmiotowej sprawy, należy stwierdzić, że na gruncie wykładni językowej nie można przyjąć, iż konieczne jest rekonstruowanie znaczenia normy prawnej wbrew znaczeniu językowemu. Nie ulega wątpliwości, że analizowane przepisy stanowią implementację wskazanych przepisów dyrektywy ATAD.
W kwestii realizacji wytyczonego przez prawodawcę unijnego wobec krajowego legislatora podatkowego obowiązku implementacji przepisu dyrektywy ATAD wyłaniają się dwa zagadnienia. Dotyczą one, po pierwsze - charakteru przepisów zawartych w dyrektywach unijnych, po drugie - rzeczywistej realizacji celu założonego w art. 2 pkt 1 dyrektywy ATAD poprzez zapis zawarty w art. 15c ust. 12 u.p.d.o.p. Co do pierwszego zagadnienia w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyrażany jest pogląd, że organy państwa członkowskiego w żadnym wypadku nie mogą powoływać się na bezpośrednią skuteczność dyrektywy wobec osób fizycznych i prawnych, i nakładać na nie - przez stosowanie wykładni zgodnej z celami dyrektywy- obowiązków z niej wynikających, które jednak nie zostały określone lub zostały niewłaściwie określone w przepisach krajowych (por. orzeczenia ETS z dnia 19 stycznia 1982 r. w sprawie 8/81 Ursula Becker, publ. ECR 1982/1/53 oraz LEX nr 83869 i z dnia 8 października 1987 r. w sprawie 80/86 Kolpinguis Nijmegen, publ. ECR 1987/9/3969). Z kolei sąd krajowy, wykonując obowiązek dokonywania wykładni prawa wewnętrznego w świetle brzmienia i celu dyrektywy, nie może wykraczać poza wyraźne brzmienie przepisu prawa wewnętrznego. Oznaczałoby to bowiem przyzwolenie na to, aby bez właściwej transpozycji przez państwo określonego przepisu dyrektywy do prawa krajowego sąd krajowy mógł w drodze wykładni nakładać na obywatela obowiązek wynikający z tej dyrektywy wbrew unormowaniu krajowemu (por. ETS w wyroku z dnia 14 lipca 1994 r. w sprawie C-91/92, Paola Faccini Dori v. Recreb Srl., publ. ECR 1994/7/I-3325 oraz LEX nr 119888). Prawo do bezpośredniego stosowania dyrektywy z pominięciem przepisów krajowych nie może być wykorzystywane przez organy państwa w celu ograniczenia praw wynikających z przepisów krajowych. Na tych organach bowiem spoczywa obowiązek prawidłowej i pełnej implementacji norm wspólnotowych. Podatnik zaś nie może ponosić negatywnych konsekwencji w przypadku stosowania jednoznacznych w swej treści przepisów ustawy krajowej, które na skutek wadliwej implementacji norm dyrektywy, są niezgodne z dyrektywą.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 marca 2009 r. sygn. akt I FPS 6/08 (publ. ONSAiWSA 2009, nr 4, poz. 61), gdy porównanie treści transponowanego przepisu dyrektywy i unormowania krajowego wskazuje, że nadanie uregulowaniu krajowemu znaczenia wynikającego z bezwarunkowej i precyzyjnej normy unijnej prowadziłoby do sprzeczności z gramatycznym brzmieniem przepisu krajowego, sąd powinien - jeśli podatnik domaga się zastosowania tej normy w sposób określony w dyrektywie - odmówić zastosowania normy prawa krajowego i umożliwić mu skorzystanie z unormowania wspólnotowego. Jeżeli jednak podatnik uznaje za korzystniejsze zastosowanie wadliwie sformułowanej w procesie transpozycji normy krajowej, brak jest podstaw do dokonywania wykładni prowspólnotowej tej normy, prowadzącej do wykładni contra legem i nakładania na obywatela obowiązków wynikających tylko z samej dyrektywy.
W polskim prawie umowa faktoringu jest umową nienazwaną (w przeciwieństwie do np. umowy pożyczki, kredytu czy leasingu), którą można zawrzeć zgodnie z zasadą swobody umów uregulowaną w art. 353 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2023 r. poz. 1610 ze zm.); dalej: "k.c.". W umowie faktoringu właściciel (przedsiębiorca) przelewa swe wierzytelności na faktora (...). W zamian zaś za tę wierzytelność uzyskuje on od faktora kwotę pieniężną odpowiadającą rozmiarom wierzytelności - pomniejszoną o prowizję faktora (L. Stecki, Umowa faktoringu, Toruń 1996, s. 14).
W zależności od zakresu oferowanych usług oraz formy płatności wyróżnia się faktoring właściwy (pełny) oraz niewłaściwy (niepełny). W literaturze wskazuje się, że w przypadku faktoringu właściwego (nazywanego także pełnym) chodzi o umowę faktoringu, w której strony, dokonując przelewu wierzytelności, jednocześnie postanawiają, że ryzyko wypłacalności dłużnika (ściągalności należności) obarczać będzie odtąd faktora. Podnosi się czasami, że faktor przejmuje na siebie wówczas odpowiedzialność z tytułu del credere (czy ryzyko del credere). Jej istota jurydyczna polega na tym, że faktor zaczyna odtąd odpowiadać względem przedsiębiorcy za to, że dłużnik wykona zobowiązanie. Do tego czasu ryzyko to obarczało przedsiębiorcę. Podkreśla się także, że faktoring właściwy (pełny) rozumiany jest jako faktoring bez prawa do "regresu". Jego istotę upatruje się bowiem m.in. w tym, że pomimo stwierdzonej później nieściągalności wierzytelności od dłużnika, faktor taki nie może na drodze "regresu" żądać tej kwoty od przedsiębiorcy. To sprawia, że w odniesieniu do faktoringu właściwego (pełnego) mówi się, że faktor nabywa wtedy od przedsiębiorcy określoną wierzytelność.
Zasadnicza różnica między faktoringiem właściwy (pełnym) a faktoringiem niewłaściwym (niepełnym) wyraża się w tym, że w przypadku tego drugiego ryzyko wypłacalności dłużnika nie przechodzi z przedsiębiorcy na faktora. Pomimo zawarcia umowy ryzyko to obciąża nadal przedsiębiorcę. W razie wystąpienia niewypłacalności dłużnika wierzytelność ta powraca od faktora do przedsiębiorcy.
Ta ważna przypadłość faktoringu niewłaściwego (niepełnego) stała się przyczyna wysuwania tezy, według której w takim wypadku mamy do czynienia właściwie z elementami umowy pożyczki.
Faktoring pełny jest zatem umową zbliżoną do cesji wierzytelności, aczkolwiek rozliczaną na innych zasadach aniżeli typowy obrót wierzytelnościami. Przedsiębiorca przelewa swą wierzytelność na faktora, ten zaś świadczy na jego rzecz ekwiwalentną kwotę pieniężną (pomniejszoną o kwotę prowizji - dyskonto).
Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności rozpoznawanej sprawy, w której mamy do czynienia z faktoringiem właściwym pełnym, nie można w tym przypadku mówić o klasycznym finansowaniu dłużnym, gdyż faktor otrzymuje w zamian prawo majątkowe w postaci żądania spełnienia świadczenia z określonego stosunku zobowiązaniowego. Kwota przekazana przez faktora stanowi ekwiwalent za to, że przedsiębiorca nieodwracalnie zrzekł się przysługującego mu prawa majątkowego. W przypadku cesji wierzytelności bilans przedsiębiorcy nie ulega zmianie. Zmienia się wyłącznie podmiot, który płaci za wykonane przez przedsiębiorcę świadczenie. Nie są to zatem środki stanowiące przedmiot udzielonego danemu przedsiębiorcy finansowania dłużnego, z jakimi mamy do czynienia w przypadku pożyczki, kredytu, leasingu czy choćby faktoringu niewłaściwego (niepełnego). Przedsiębiorca w przypadku faktoringu właściwego (pełnego) nie korzysta z obcego kapitału na takich zasadach jak w przypadku ww. umów.
W odniesieniu zatem do faktoringu właściwego (pełnego), z jakim do mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie, nie występuje element zwrotny. Przedsiębiorca (spółka) ani nie udostępnia środków pieniężnych o charakterze zwrotnym, ani nie udostępnia przedmiotu, który sam nabył (tak jak w przypadku leasingu). Jedyną czynnością, jaką wykonuje, jest przelew środków pieniężnych za nabywaną wierzytelność, przy czym przelew nie pokrywa pełnej kwoty należności, zaś różnica jest wynagrodzeniem faktora za wykup wierzytelności przed upływem terminu ich zapłaty.
W wyniku tej czynności spółka uzyskuje środki pieniężne wcześniej niż otrzymałaby je, gdyby czekała na standardowy termin płatności od swoich dłużników. Ponadto spółka pozbywa się ryzyka związanego z niewypłacalnością dłużników.
Wobec powyższego faktoring właściwy (pełny) nie spełnia ekonomicznej funkcji pożyczki. Nie można zatem uznać kwoty dyskonta za inne przychody równoważne ekonomicznie odsetkom ani tym bardziej za odsetki. Dyskonto jest więc wydatkiem związanym ze sprzedażą wierzytelności. Otrzymane środki z tytułu sprzedaży wierzytelności stanowią definitywne przysporzenie i nie podlegają zwrotowi. W związku z tym, w przypadku spółki nie można uznać, że występuje koszt, który spółka ponosi w związku z pożyczeniem obcych środków, a w dalszej konsekwencji nie może być mowy o koszcie finansowania dłużnego, o jakim stanowi dyrektywa ATAD. Skoro kwota dyskonta nie stanowi kosztu finansowania dłużnego, to nie podlega ograniczeniom wskazanym w art. 15c ust. 1 u.p.d.o.p.
W rezultacie ponownie rozpatrując sprawę organ powinien zastosować się do wywodów zawartych w uzasadnieniu niniejszego orzeczenia, a tym samym uznać, że faktoring właściwy (pełny) nie spełnia ekonomicznej funkcji pożyczki, a zatem nie można uznać, iż występuje koszt, który spółka ponosi w związku z pożyczeniem obcych środków, a w dalszej konsekwencji nie może być mowy o koszcie finansowania dłużnego.
Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w punkcie pierwszym wyroku, na podstawie art. 146 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto stosownie do art. 200 oraz art. 205 § 2 ww. ustawy.