art. 13 § 1 u.p.e.a. poprzez przyjęcie, że w okolicznościach sprawy zwolnienie w części z egzekucji składnika majątku w postaci wierzytelności pieniężnej z rachunków bankowych posiadanych w dwóch bankach poprzez pozostawienie w zajęciu kwoty 19.400,00 zł miesięcznie na czas oznaczony od sierpnia 2024 r. do 31 grudnia 2025 r., uwzględnia ważny interes skarżącej (którego istnienie organy obu instancji nie kwestionowały), podczas gdy jest to kwota, której comiesięczne egzekwowanie prowadzić będzie do zagrożenia bytu skarżącej;
art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i zgromadzenie materiału dowodowego w sprawie z naruszeniem przepisów k.p.a., co powinno prowadzić do stwierdzenia, że materiał ten nie mógł stanowić podstawy rozstrzygnięcia.
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia z przekazaniem sprawy do rozpoznania przez organ odwoławczy oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca wskazała, że tok rozumowania organu odwoławczego przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazuje, iż bezrefleksyjnie przyjął on za własne ustalenia i stanowisko organu I instancji. Argumentacja organów sprowadza się do tego, że kwota stanowi właściwą średnią miesięczną, która uwzględniając wysokość egzekwowanej kary i czas pozostały do przedawnienia zobowiązania, pozwoli wyegzekwować całą należność. Jednocześnie organ uzasadniając swoje stanowisko powołał się na przychód skarżącego w 2022 r. i 2023 r. i na tej podstawie uznał arbitralnie, że skarżącą stać na ponoszenie comiesięcznego obciążenia w takiej wysokości. Organ odwoławczy nie wziął pod uwagę wszystkich okoliczności sprawy, a części z nich w ogóle nie ustalił, czym naruszył przywoływane wcześniej przepisy k.p.a. (art. 7, 77 § 1 i 80). Skarżąca wskazała, że przychód nie jest miarodajnym wskaźnikiem dla określenia możliwości płatniczych podmiotu. Powinien być nim dochód, a nie przychód. Organy posiadają narzędzia do ustalenia dochodu skarżącej (co w przypadku spółek jest nawet okolicznością powszechnie dostępną), jednak zaniechały tego, gdyż dochód osiągnięty przez skarżącą jest niewielki w porównaniu do przychodu i nie uzasadniałby przyjęcia, że spółka jest w stanie przez kolejnych kilkanaście miesięcy uiszczać comiesięcznie blisko 20.00,00 zł bez utraty płynności finansowej. Organ całkowicie pomija fakt, że skarżąca jest małą rodzinną firmą deweloperską, która przychody osiąga cyklicznie, po zakończeniu inwestycji budowlanej, a między tymi cyklami ponosi ogromne koszty tych inwestycji. W ocenie skarżącej organ zaniechał też ustalenia sytuacji finansowej spółki w 2024 r., mimo iż postanowienie zapadło w ostatnim kwartale tego roku i ma kształtować jej sytuację na drugą połowę 2024 r. i cały 2025 r. Zdecydowanie istotniejsza dla możliwości płatniczych skarżącej jest jej aktualna sytuacja dochodowa, niż przychody w 2022 r. Nawet jednak porównanie przychodu w 2022 r. i 2023 r. wskazuje na tendencję zdecydowanie spadkową (spadek przychodów o około 60%). Błędne jest założenie, że kwotę zajęcia należy określić kierując się przede wszystkim wysokością zobowiązania i czasem pozostałym do przedawnienia. Ważniejszym, również z punktu widzenia interesu wierzyciela, powinno być pozostawienie zajęcia na takim poziomie, który umożliwi dłużnikowi utrzymanie płynności finansowej i dalsze prowadzenie działalności, celem generowania zysków i spłacania zobowiązania. Doprowadzenie do niewypłacalności dłużnika nie będzie z pewnością w interesie wierzyciela, jak również nie doprowadzi to do zaspokojenia całego roszczenia, wbrew przyjętemu przez organ założeniu. W ocenie skarżącej utrzymanie tak znacznych kwot zajęcia stanowi jawną sprzeczność z uznaniem, że skarżąca wykazała interes w częściowym zwolnieniu spod egzekucji. Ustalając zajęcie na poziomie blisko 20.000,00 zł miesięcznie, organ nie wziął pod uwagę powyższych okoliczności i zaprzeczył sobie, naruszając 13 § 1 u.p.e.a. Nie bez znaczenia w ocenie skarżącej dla rozstrzygnięcia powinna być też konsekwentnie podnoszona przez skarżącą okoliczność, iż egzekwowana należność (blisko milion złotych) jest wynikiem oczywistego błędu, a wręcz przestępstwa urzędniczego, co spółka stara się wykazać w odrębnych postępowaniach, w tym we wszczętym postępowaniu karnym. Również postępowanie sądowoadministracyjne w tamtej sprawie nie jest jeszcze definitywnie zakończone.
W odpowiedzi na skargę DIAS wskazał, że sytuację majątkową spółki przeanalizowano na podstawie złożonych deklaracji. Z deklaracji CIT-8 za 2022 r. wynika, że spółka osiągnęła przychód w wysokości 6.162.920,63 zł, a za 2023 r. 2.779.015,29 zł. Co istotne ani w złożonym wniosku ani w poprzednich wnioskach kierowanych cyklicznie od marca 2022 r. skarżąca nie przedstawiła swojej aktualnej sytuacji ani nie wskazała innych składników majątkowych, z których możliwe byłoby przeprowadzenie egzekucji. Powoływanie się przez spółkę w skardze na kryterium dochodów, stanowiące jej zdaniem właściwszą i lepszą przesłankę do uwzględnienia interesu zobowiązanej, niż wielkość przychodów, nie przesądza wcale o wadliwości podejścia przyjętego przez organ egzekucyjny. Ustalając wielkość przychodów i dochodów organy bazują na deklaracjach i zeznaniach złożonych przez strony, przyjmując te dokumenty jako wiarygodne. W kontekście zarzutu skargi dotyczącego braku informacji o 2024 r., należy wyjaśnić, że CIT za 2024 r. nie został jeszcze złożony, więc podane dane dotyczyły okresów wcześniejszych. Dochód, który osiągnęła spółka za lata 2022 i 2023 wynosił odpowiednio 84.238,82 zł i 18.021,63 zł. Przychód, jak i dochód w tym okresie zmalały. W treści skargi skarżąca zwróciła uwagę, że jest małą rodzinną firmą deweloperską, która dochody osiąga cyklicznie po zakończeniu inwestycji budowlanej, a między tymi cyklami ponosi koszty. Charakter prowadzonej działalności i występująca z związku z tym cykliczność wpływów nie stanowi uzasadnienia dla zmiany stanowiska, a z pewnością nie przesądza o wadliwości wydanego rozstrzygnięcia. DIAS zauważył, że odstąpienie od egzekucji z określonego składnika majątkowego ma charakter szczególny. Występując o zwolnienie wierzytelności z rachunków bankowych spółka nie wykazała, że możliwe jest prowadzenie egzekucji i uzyskanie egzekwowanych należności z innych składników majątkowych. Od dnia zajęcia wierzytelności z rachunków bankowych w P. S.A., jak też w G. w S. do 26 lipca 2024 r., łącznie organ egzekucyjny wyegzekwował jedynie kwotę 154.135,92 zł (16,59 % kwoty pozostającej do zapłaty). Ponowiona w skardze propozycja spółki dotycząca określenia kwoty pozostającej w zajęciu na poziomie 3.000,00 zł faktycznie oznacza, że rocznie spółka mogłaby zapłacić 36.000,00 zł, co w kontekście wysokości dochodzonej zaległości jest kwotą bardzo niską. Jest to szczególnie ważne w kontekście braku wskazania ze strony spółki innych składników majątkowych podlegających egzekucji. Organ nie kwestionował istnienia dolegliwości podjętych działań egzekucyjnych dla spółki, która jest małą rodzinną firmą deweloperską, podjęcie działań zmierzających do przymusowego wykonania obowiązku zawsze niesie ze sobą swoiste ograniczenia. Czasowe odstąpienie od egzekucji w wyznaczonym przez organ zakresie miało jednak tę dolegliwość zmniejszyć. Nie można jednak przy podejmowaniu tych działań zapominać o możliwości prowadzenia skutecznej egzekucji. Organ egzekucyjny nie może podejmować decyzji, które miałyby doprowadzić do zmniejszenia skuteczności egzekucji. Aktualny tytuł wykonawczy zobowiązuje organ egzekucyjny do podejmowania działań zmierzających do wyegzekwowania objętych tym tytułem zaległości. W tym kontekście dla sprawy nie miał znaczenia zgłoszony przez skarżącą zamiar przygotowania pisma do prokuratury.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do brzmienia art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; zwanej dalej p.p.s.a.). Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeśli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Z kolei stosownie do art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a., sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Natomiast zgodnie z art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
W przedmiotowej sprawie wniosek skarżącej został zakwalifikowany jako wniosek o zwolnienie z egzekucji wniesiony w trybie art. 13 § 1 u.p.e.a Zgodnie z art. 13 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny, na wniosek zobowiązanego i ze względu na jego ważny interes, może zwolnić na czas oznaczony lub nieoznaczony z egzekucji w całości lub części określone składniki majątkowe zobowiązanego.
Wniosek, o którym mowa w art. 13 § 1 u.p.e.a. jest środkiem prawnym mającym służyć ochronie interesów zobowiązanego. Nie jest to jednak środek zaskarżenia za pomocą którego zobowiązany może podważać czynności egzekucyjne. Służą temu inne środki ochrony prawnej zobowiązanego, takie między innymi jak: zarzuty w sprawie egzekucji administracyjnej (art. 33 u.p.e.a), skarga na czynności egzekucyjne (art. 54 u.p.e.a.). Wniosek, o którym mowa w art. 13 § 1 u.p.e.a. nie służy do kwestionowania aktów stanowiących podstawę dochodzonych lub zabezpieczonych należności (np. decyzji określającej wysokość zobowiązania). Ich weryfikacja odbywa się w trybie i na zasadach określonych w odrębnych przepisach.
Zwolnienie spod egzekucji składników majątkowych należących do zobowiązanego może nastąpić wyłącznie w przypadku łącznego zaistnienia dwóch przesłanek: zobowiązany musi złożyć wniosek i za zwolnieniem musi przemawiać ważny interes zobowiązanego.
Podstawową przesłanką upoważniającą organ egzekucyjny do zwolnienia danego składnika majątkowego spod egzekucji jest zatem istnienie przemawiającego za tym "ważnego interesu" zobowiązanego. Przesłanka ważnego interesu zobowiązanego jest swoistą klauzulą generalną, której znaczenie należy rozpatrywać w kontekście okoliczności konkretnej sprawy. O istnieniu ważnego interesu po stronie zobowiązanego nie decyduje jego subiektywne przekonanie, lecz zobiektywizowane kryteria. Prawodawca nie zabezpiecza obecnie w związku z ww. przepisem interesów wierzyciela, ponieważ pozytywne rozpoznanie wniosku o zwolnienie spod egzekucji nie jest uzależnione od jego zgody. Jednakże uwzględnienie wniosku o zwolnienie spod egzekucji nie może prowadzić do bezskuteczności egzekucji.
Posłużenie się w ww. przepisie przez ustawodawcę sformułowaniem "może" świadczy o tym, że zwolnienie, o którym mowa w tym przepisie następuje w ramach uznania administracyjnego. Oznacza to, że nawet stwierdzenie przesłanek do zastosowania zwolnienia z egzekucji nie zobowiązuje organu do wydania rozstrzygnięcia na korzyść wnioskodawcy, a takie postanowienia podlegają ograniczonej kontroli sądów administracyjnych. Kontroli sądu nie podlega bowiem uznanie administracyjne samo w sobie, lecz kwestia, czy postanowienie zostało podjęte zgodnie z podstawowymi regułami postępowania administracyjnego, a w szczególności, czy wydano je w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz czy ocena tego materiału została dokonana zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, czy też zawiera elementy dowolności (por. wyroki NSA z dnia: 24 kwietnia 2001 r., I SA/Ka 498/00; 13 października 2000 r., III SA 3416/99; 14 maja 1997 r., I SA/Łd 344/96; 7 lutego 2018 r., II FSK 3609/15, 13 września 2017 r., II FSK 2090/15). Postępowanie kończące się rozstrzygnięciem uznaniowym musi być zatem przeprowadzone w sposób wszechstronny, wnikliwy z zachowaniem wszystkich reguł procedowania i musi opierać się na pełnym materiale dowodowym ocenionym bez naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. Wypełnienie przesłanki ważnego interesu zobowiązanego nie zobowiązuje organu egzekucji do zastosowania zwolnienia, to jednak nakłada obowiązek przeprowadzenia szczególnie wnikliwego postępowania i uzasadnienia odmowy, aby rozstrzygnięcie nie naruszało zasady zaufania do organów. W omawianym zakresie granice obowiązków organu wyznaczają normy prawne zawarte w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego: art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3.
Dokonując wykładni art. 13 § 1 u.p.e.a. należy wskazać, że celem normy wyrażonej w tym przepisie jest wyeliminowanie sytuacji zmierzających do wyrządzenia zobowiązanemu nadmiernych dolegliwości prowadzonej egzekucji. Zwolnienie z egzekucji pozwala na zmniejszenie jej uciążliwości wówczas, gdy ta jest prowadzona ze składnika majątkowego szczególnie ważnego dla zobowiązanego. Uciążliwość egzekucji nie jest jednak jedyną i samodzielną przesłanką przesądzającą o zwolnieniu z egzekucji. Należy bowiem zwrócić uwagę, że zasadniczym celem postępowania egzekucyjnego jest doprowadzenie do wykonania, w sposób przymusowy, obowiązków ciążących na zobowiązanym. Co prawda organ egzekucyjny winien z jednej strony brać pod uwagę, aby środki służące wyegzekwowaniu świadczeń były jak najmniej uciążliwe dla dłużnika, niemniej jednak postępowanie egzekucyjne musi być skuteczne, co oznacza, że zwolnienie z egzekucji określonych składników majątkowych zobowiązanego nie może udaremnić egzekucji, czyli nie może doprowadzić do jej bezskuteczności. W piśmiennictwie zwraca się uwagę, że zwolnienie określonych składników majątkowych nie może prowadzić do udaremnienia podstawowego celu egzekucji, a tak stałoby się niewątpliwie wtedy, gdyby z egzekucji zostały zwolnione wszystkie składniki majątkowe należące do zobowiązanego (zob. R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Wyd. 2, Warszawa 2024 - komentarz do art. 13 u.p.e.a.). Istotne są zatem ustalenia faktyczne w tym zakresie, a mianowicie dotyczące majątku, jakim dysponuje zobowiązany i czy zwolnienie na podstawie art. 13 § 1 u.p.e.a. wskazanych przez zobowiązanego określonych składników majątku, nie spowoduje udaremnienia egzekucji. Artykuł 13 § 1 u.p.e.a. ma bowiem na celu ochronę interesów, tak zobowiązanego jak i wierzyciela. Należy tutaj przypomnieć, ze egzekucja jest następstwem zaniechania przez podmiot zobowiązany dobrowolnej zapłaty ciążącej na nim należności.
Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia DIAS oraz poprzedzającego go postanowienia organu I instancji w oparciu o wyżej opisane zasady, orzekający w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że nie naruszają one prawa w sposób powodujący konieczność ich wyeliminowania z obrotu prawnego, a skarga rozpatrywana w niniejszej sprawie jest bezzasadna, nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu.
Zobowiązany ubiegając się o zwolnienie spod egzekucji, musi wykazać posiadanie ważnego interesu w zwolnieniu określonych składników majątkowych spod egzekucji, a ponadto wykazać, że możliwe jest prowadzenie egzekucji i uzyskanie egzekwowanych należności z innych jego składników majątkowych (wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2016 r., II GSK 154/15). Zobowiązana w niniejszej sprawie, w toku całego postępowania, jak również w treści skargi, nie wskazała jednak takiego innego składnika majątkowego. Już sam ten fakt powoduje, że złożony wniosek nie mógł zasługiwać na uwzględnienie w wysokości wskazanej przez skarżącą.
Zamierzonego rezultatu nie mogły również wywrzeć argumenty skargi ukierunkowane na wykazanie możliwej trudnej sytuacji skarżącej.
Przy tym, jak wynika z akt sprawy, organy przeanalizowały sytuację majątkową strony skarżącej.
Organ I instancji wskazał na dane finansowe spółki wynikające z deklaracji CIT-8. W zażaleniu skarżąca nie przedstawiła jednak dowodów mających ukazywać jej inną sytuację finansową. Argumenty sprowadzały się do wskazania na możliwość zachwiania płynności spółki i możliwe utrudnienia w jej działalności. Takie hipotetyczne zarzuty dotyczącej kluczowego ustalenia w sprawie nie mogą uzasadniać podstawy do odstąpienia od obowiązku działania organu w celu wyegzekwowania należności.
Organy szczegółowo wyjaśniły przy tym sposób wyliczenia przyjętej kwoty zajęcia wskazując, że uwzględnia ona wysokość należności oraz liczbę miesięcy do upływu biegu terminu przedawnienia.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że organy zgromadziły materiał dowodowy, przeprowadziły jego analizę i zapewniły skarżącej środki finansowe ponad wskazaną kwotę, przy jednoczesnym zapewnieniu spłaty zaległości. Stosując tryb przewidziany w art. 13 u.p.e.a., organ egzekucyjny musi uwzględnić interes wierzyciela. Należy zaznaczyć, że postępowanie egzekucyjne jest dla dłużnika niedogodnością, jednak jest ono spowodowane zaległościami, których spłata i zabezpieczenie (interes wierzyciela) również muszą być zapewnione.
Skarżąca nie podnosiła i nie udowodniła na etapie postępowania egzekucyjnego, że posiada ogromne koszty inwestycji, a zatem miarodajnym wskaźnikiem dla określenia możliwości płatniczych podmiotu były dane przyjęte przez organy. W kwestionowanym postanowieniu DIAS wskazał, że skarżąca nie przedstawiła swojej aktualnej sytuacji. Nowe okoliczności dotyczące posiadania wysokich kosztów działalności pozostały więc poza zakresem wniosku. To bowiem skarżąca w trakcie postępowania musi wykazać, że powinna zostać zwolniona spod egzekucji. Organ nie ma obowiązku poszukiwać w tym zakresie dowodów, a jedynie ocenić czy ważny interes w rzeczywistości wystąpił, a nawet jeżeli wystąpił – tak jak w niniejszej sprawie – ma prawo do odmowy udzielenia ochrony z art. 13 § 1 u.p.e.a., ewentualnie do jej stosownego zmniejszenia.
Zgłoszenie natomiast kolejnych okoliczności faktycznych na etapie postępowania sądowoadministracyjnego należy uznać w tym zakresie za spóźnione. Wskazywane zatem przez spółkę takie okoliczności jak wysokie koszty działalności i posiadanie niskich wpływów nie mogło być zatem uwzględnione przez organy bowiem spółka zgłosiła ww. zarzuty dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego.
Niezasadne są również zarzuty skargi kwestionujące argumentację organów w zakresie przyjętego kryterium wyliczenia wysokości zajęcia. W tym zakresie należy wskazać, że organ przedstawił logiczne uzasadnienie swojej odmowy zmniejszenia zajęcia, co powoduje, że odmowa ta nie może być uznana za bezpodstawną. Wskazywanie natomiast przez skarżącą, że w tym zakresie organ winien wziąć bardziej pod uwagę poziom środków jakimi dysponuje skarżąca a nie ww. wyliczenie, w świetle wskazanego powyżej braku udowodnienia wysokości kosztów, nie może być uznane w stanie faktycznym niniejszej sprawy za prawidłowe. To na wnioskodawcy – skarżącej, spoczywa takie uzasadnienie wniosku i wskazanie podstaw, dowodów na te okoliczności, do którego organ będzie musiał się ustosunkować i wziąć je pod uwagę. Hipotetyczne przyszłe konsekwencje i bliżej nieznane okoliczności nazywane przez skarżącą zbiorczo jako koszty inwestycji nie mogą zostać uwzględnione przez organy, które muszą - obok interesu zobowiązanego - uwzględniać również interes wierzyciela i nakaz dbania o skuteczność egzekucji.
W kwestii braku uwzględnienia przychodów za rok 2024 r., tj. za rok w którym został złożony wniosek, słusznie organ wyjaśnił, że w czasie procedowania miarodajnymi danymi celem rozstrzygnięcia wniosku były lata poprzedzające rok, w którym złożono wniosek, przy uwzględnieniu, że rok 2024 jeszcze się nie zakończył w momencie orzekania przez organy a strona nie przedłożyła jakiejkolwiek aktualnej dokumentacji za rok 2024.
Należy tym samym uznać, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 13 § 1 u.p.e.a. Nie sposób jest też uznać, że organ naruszył wskazywane w treści skargi przepisy art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a., albowiem nie jest rolą organów poszukiwanie składników majątkowych z których możliwe byłoby zaspokojenie się organu egzekucyjnego czy poszukiwanie rozwiązań za skarżącą w kwestii spłaty ciążących na niej zobowiązań.
Mając powyższe na uwadze sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.