Okoliczności te wymusiły na Rzeczniku pilne ukierunkowanie zakresu przedmiotowego postępowania w pierwszej kolejności na weryfikację, czy podmiot leczniczy dostosował się do nowej rzeczywistości prawnej. Rzecznik ustalił, że podmiot leczniczy nie dostosował organizacji udzielania świadczeń zdrowotnych do tych kluczowych wymogów. Na dzień wydania decyzji, po dniu 7 listopada 2024 r., Podmiot leczniczy dalej dopuszcza wystawienie pacjentom e-recepty na substancje zawierające konopie inne niż włókniste online, w ramach teleporady. Świadczą o tym wprost zawarte informacje na stronie www. i obowiązujące nadal przepisy Regulaminu korzystania z serwisu. Podmiot leczniczy w żaden sposób nie poinformował też Rzecznika o ewentualnej zmianie w zakresie zasad udzielania świadczeń zdrowotnych. Sprawia to, że organizacja procesu udzielania świadczeń zdrowotnych jest wadliwa, niezgodna z obowiązującymi przepisami prawa i stwarza wysoce niebezpieczne warunki udzielania świadczeń zdrowotnych dla pacjentów Podmiotu leczniczego.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Zarzucono naruszenie:
prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to § 7 ust. 2b rozporządzenia, poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na uznaniu, że w okresie od 7 listopada 2024 r. nawet do dnia 7 lutego 2025 r. lekarze, którzy nie udzielają świadczeń opieki zdrowotnej w ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej w rozumieniu ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, z wyłączeniem umowy dotyczącej nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, nie mogą nigdy wystawiać recept na preparat zawierający środek odurzający grupy I-N lub II-N, substancję psychotropową grupy II-P, III-P lub IV-P lub prekursor kategorii 1 bez osobistego zbadania pacjenta, podczas gdy lekarze ci mogą wystawiać recepty na te preparaty, jeżeli kontynuują oni leczenie preparatem, a od ostatniego zbadania pacjenta - także w trybie teleporady - upłynęło nie więcej niż 3 miesiące, albowiem do stanów faktycznych wszczętych, a niezakończonych przed dniem 7 listopada 2024 r. należy stosować unormowania dawne, zgodnie z obowiązującą w administracyjnym prawie materialnym zasadą intertemporalną tempus regit actum;
przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1691, dalej "k.p.a."), poprzez jego niezastosowanie, polegające na wydaniu decyzji w oparciu o § 7 ust. 2a, 2b i 2d rozporządzenia, który jest niezgodny m.in. z art. 22 Konstytucji RP, podczas gdy organy administracji publicznej zobowiązane są działać na podstawie przepisów prawa, w myśl tzw. zasady praworządności.
Rozwijając motywy skargi Skarżąca podniosła, że wykładnia Organu, zgodnie z którą badania wykonane w trybie teleporady przed dniem 7 listopada 2024 r., rzutują na brak możliwości kontunuowania wypisywania recept na tzw. medyczną marihuanę przez lekarzy niezwiązanych z Narodowym Funduszem Zdrowia bez przeprowadzenia badania osobistego, nie odpowiada prawu, gdyż w takim przypadku należy stosować przepisy w wersji sprzed wejścia w życie zmiany rozporządzenia. W myśl bowiem zasady tempus regit actum, stany faktyczne powstałe przed dniem 7 listopada 2024 r. muszą być w całości oceniane na gruncie dawniej obowiązujących przepisów, a więc przepisów niezakazujących wypisywania recept po zbadaniu pacjenta wyłącznie wskutek teleporady. W tym zakresie okres przejściowy może obowiązywać nawet do 7 lutego 2025 r., w sytuacji gdy dany pacjent został zbadany po raz ostatni wraz z upływem dnia 6 listopada 2024 r.
Zdaniem Skarżącej Organ nie był władny stosować w sprawie znowelizowanych unormowań rozporządzenia zakazujących działalności polegających na wypisywaniu recept na tzw. medyczną marihuanę w trybie teleporad (i to skądinąd tylko w odniesieniu do podmiotów prywatnych, niezwiązanych z Narodowym Funduszem Zdrowia), skoro obostrzenia te zostały wprowadzone rozporządzeniem z pominięciem delegacji ustawowej z art. 41 ust. 5 pkt 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wszak Minister Zdrowia, będąc upoważnionym wyłącznie do szczegółowych warunków wystawiania recept, wcale nie został upoważniony do ograniczania w żadnym zakresie działalności leczniczej wyłącznie podmiotów prywatnych, gdyż nigdy nie mógłby tego nawet uczynić w drodze rozporządzenia. W tym zakresie art. 22 Konstytucji RP nie pozostawia wątpliwości, że ograniczenie wolności działalności gospodarczej, w tym działalności leczniczej, jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny. W przedmiotowej sprawie regulacje rozporządzenia nie spełniają więc ani wymogu formalnego - uchwalenia prawa w formie ustawy, ani materialnego - dowiedzenia ważnego interesu publicznego.
W przekonaniu Skarżącej błąd Organu miał istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ zastosowanie wyłącznie niekonstytucyjnych unormowań rozporządzenia stało się podstawą wydania decyzji zakazującej prowadzenia działalności leczniczej w określonej postaci.
W odpowiedzi na skargę Rzecznik wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zakreślając ramy prawne, w których wydano kontrolowaną decyzję należy wyjaśnić, że zgodnie art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy przez praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów rozumie się bezprawne, zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, mające na celu pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw, w szczególności podejmowane celem osiągnięcia korzyści majątkowej. Nie jest zbiorowym prawem pacjenta suma praw indywidualnych. Wyjaśnić należy również, iż "zbiorowe" prawa pacjentów odnoszą się do tych praw, o których mowa w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz w przepisach szczególnych. Używając terminu "zbiorowych praw pacjentów" ustawodawca objął ochroną administracyjnoprawną prawa aktualnych i potencjalnych pacjentów, traktowanych jako zbiorowość – grupę zasługująca na szczególną ochronę. Tym samym ustanowił odrębny przedmiot ochrony, niezależny od ochrony praw indywidualnych pacjentów.
O naruszeniu zbiorowych praw pacjentów możemy mówić wówczas, gdy skutki działań mogą zagrażać lub realizować się sferze każdego potencjalnego pacjenta znajdującego się w podobnych okolicznościach. Zatem dla stwierdzenia naruszenia zbiorowych praw pacjentów istotne jest ustalenie, czy konkretne działanie podmiotu leczniczego nie ma ściśle określonego adresata, lecz jest kierowane do nieoznaczonego z góry kręgu podmiotów. Oznacza to, że nie liczba faktycznych, potwierdzonych naruszeń, ale przede wszystkim ich charakter, a w związku z tym możliwość wywołania negatywnych skutków wobec określonej zbiorowości, przesądza o naruszeniu zbiorowego interesu.
Dla stwierdzenia bezprawności działania lub zaniechania podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych bez znaczenia pozostaje strona podmiotowa czynu, a zatem wina podmiotu (w znaczeniu subiektywnym, oznaczającym wadliwość procesu decyzyjnego) i stopień tej winy (umyślność bądź nieumyślność), a także świadomość istnienia naruszonych norm prawnych. Bezprawność tradycyjnie ujmowana jest jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym, który obejmuje nakazy i zakazy wynikające z normy prawnej, a także nakazy i zakazy wynikające z norm moralnych i obyczajowych określanych jako zasady współżycia społecznego. Zatem do stwierdzenia bezprawności wystarczy, że określone zachowanie koliduje z przepisami prawa.
Co więcej, zgodnie z art. 8 ustawy pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym. Celem art. 8 ustawy jest zapewnienie pacjentowi bezpieczeństwa podczas udzielenia mu świadczeń zdrowotnych. W literaturze podkreśla się, że zachowanie należytej staranności jest kluczowym elementem zasad ogólnej ostrożności, których zachowania wymaga się w trakcie procesu udzielania świadczeń zdrowotnych. Zasady ostrożności mają na celu zapewnienie osiągnięcia pozytywnego skutku podjętych czynności medycznych i zminimalizowania ryzyka związanego z ich podjęciem. Przestrzeganie tych zasad ma stanowić dla pacjenta gwarancję, że podjęte czynności są dla niego bezpieczne. Nie ma gotowego katalogu zasad ostrożnego postępowania. Wskazówek w tym zakresie można doszukiwać się w obowiązujących przepisach prawa, a także w coraz bogatszym orzecznictwie sądowym z zakresu prawa medycznego.
Ocena, czy doszło do naruszenia zasad ostrożności musi obejmować cały proces udzielania świadczeń zdrowotnych niezależnie od jego etapu. Ocena ta powinna być dokonana przez pryzmat profesjonalizmu oraz zachowania staranności obowiązującej w danym zawodzie medycznym. Jednocześnie mając na uwadze, że przedmiotem działań jest zdrowie i życie ludzkie wymaga się staranności podwyższonej, dalej idącej niż przeciętna (standard fachowca). (p. D. Karkowska (red.); Prawa pacjenta i Rzecznik Praw Pacjenta. Komentarz, Lex 2023; komentarz do art. 8).
W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 4 ustawy pacjentem jest także osoba zwracająca się o udzielenie świadczeń zdrowotnych, nie tylko już korzystająca ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych lub osobę wykonującą zawód medyczny. Tym samym wymaganą art. 8 należytą staranność podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych jest obowiązany przestrzegać także na etapie rejestracji pacjenta i ustalania dostępu do świadczeń, w szczególności, jeśli kwestie te są uregulowane odrębnymi przepisami prawa powszechnie obowiązującego.
Podkreślenia wymaga kwestia organizacji procesu udzielania świadczeń zdrowotnych, jaka powinna być zapewniona przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych. Ma ona istotny wpływ na zachowanie zasad ostrożności. Sprawne funkcjonowanie podmiotu leczniczego, właściwa organizacja pracy są kluczowymi elementami prawidłowego procesu leczenia. I tak, zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 4 i 6 ustawy o działalności leczniczej w regulaminie organizacyjnym podmiotu wykonującego działalność leczniczą określa się w szczególności rodzaj działalności leczniczej, zakres udzielanych świadczeń zdrowotnych oraz przebieg procesu udzielania świadczeń zdrowotnych, z zapewnieniem właściwej dostępności i jakości tych świadczeń.
W myśl art. 3 ust. 1 ustawy o działalności leczniczej działalność lecznicza polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych. Świadczenia te mogą być udzielane za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności.
Zgodnie zaś z art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 37, dalej "ustawa zawodowa"), lekarz orzeka o stanie zdrowia określonej osoby po uprzednim, osobistym jej zbadaniu lub zbadaniu jej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności, a także po analizie dostępnej dokumentacji medycznej tej osoby. Zgodnie z ust. 2 przywołanego przepisu lekarz może, bez dokonania badania pacjenta, wystawić receptę niezbędną do kontynuacji leczenia oraz zlecenie na zaopatrzenie w wyroby medyczne jako kontynuację zaopatrzenia w wyroby medyczne, jeżeli jest to uzasadnione stanem zdrowia pacjenta odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej.
Nie ulega wątpliwości, że badanie osobiste pacjenta to nic innego jak osobiste i tradycyjne zetknięcie osoby pacjenta z lekarzem. Przepis art. 42 ust. 1 ustawy zawodowej posługuje się wyrażeniem "osobistego zbadania" pacjenta, w przypadku "tradycyjnej" wizyty u lekarza, oraz "zbadania" pacjenta, w przypadku badania przeprowadzanego za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności. Różnica w konstrukcji jest oczywista, a wynika z tego, że w przypadku wizyty "tradycyjnej", nie telemedycznej, lekarz spotyka się osobiście z pacjentem, kontakt jest bezpośredni, we własnej osobie, osobiście – czyli bez żadnego pośrednictwa; z wyrażenia "osobistego" badania pacjenta ustawodawca zrezygnował w przypadku systemów teleinformatycznych lub systemów łączności, gdyż w tym przypadku badanie następuję właśnie "za pośrednictwem" tych systemów.
Co zatem istotne w rozpoznawanej sprawie, z dniem 7 listopada 2024 r., ustawodawca wdrożył w życie szczególne zasady w zakresie udzielania świadczeń
zdrowotnych polegających na dokonywaniu preskrypcji pewnej szczególnej grupy leków odurzających i o potencjalne uzależniającym. Prawodawca w uzasadnieniu do wprowadzanych zmian, wskazał przede wszystkim, że intencją zmiany jest aspekt wzmocnienia nadzoru nad preskrypcją substancji kontrolowanych, a tym samym ograniczenia negatywnych zjawisk społecznych związanych z nadużywaniem tego rodzaju substancji, w tym ich nadmierną preskrypcją, co skutkuje uzależnieniami lekowymi, w tym związanymi z koniecznością hospitalizacji lub dalszego leczenia farmakologicznego, co oprócz negatywnych następstw zdrowotnych i społecznych, powoduje również zwiększone nakłady publiczne na ochronę zdrowia. Efektem dążeń prawodawcy, stała się obecna treść przepisów rozporządzenia. Zgodnie z § 7 ust. 2a pkt 1 i 2 rozporządzenia recepta na preparat zawierający środek odurzający grupy I-N lub II-N, substancję psychotropową grupy II-P, III-P lub IV-P lub prekursor kategorii 1 jest wystawiana po uprzednim:
1) dokonaniu przez osobę wystawiającą receptę weryfikacji za pośrednictwem systemu, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia (Dz. U. z 2023 r. poz. 2465), lub po zebraniu wywiadu od pacjenta, że ilość i rodzaj produktów leczniczych przepisanych pacjentowi na receptach wystawionych i zrealizowanych nie są wystarczające do prawidłowego prowadzenia farmakoterapii, oraz
2) osobistym zbadaniu pacjenta przez osobę wystawiającą receptę – jeżeli jest przepisywany preparat zawierający środek odurzający, substancję psychotropową lub prekursor kategorii 1, których wykaz określa załącznik nr 2 do rozporządzenia.
Z kolei zgodnie z wykazem zawartym w załączniku nr 2 do rozporządzenia, jedną z substancji, której przepisanie jest możliwe tylko i wyłącznie po osobistym zbadaniu pacjenta jest: konopi ziele innych niż włókniste oraz wyciągi, nalewki farmaceutyczne, a także wszystkie inne wyciągi z konopi innych niż włókniste (lp. 4) oraz żywica konopi (lp. 5).
Kluczową zmianą stało się zatem wprowadzenie wykazu silnych środków odurzających, substancji psychotropowych lub prekursorów kategorii 1 (fentanyl, morfina, oksykodon oraz konopi ziele innych niż włókniste oraz wyciągi, nalewki farmaceutyczne, a także wszystkie inne wyciągi z konopi innych niż włókniste oraz żywicę konopi), na które wystawienie recepty musi zostać poprzedzone osobistym zbadaniem pacjenta przez osobę wystawiającą tę receptę. Przepisy rozporządzenia przewidują w tym zakresie jedynie wyjątek w przypadku, gdy dotyczy to kontynuacji leczenia preparatem, a osobą wystawiającą receptę jest lekarz udzielający świadczeń opieki zdrowotnej w ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 146, 858 i 1222), z wyłączeniem umowy dotyczącej nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej (§ 7 ust. 2c i 2b rozporządzenia).
Jak już wspomniano, powyższy przepis wszedł w życie w dniu 7 listopada 2024 r. Skarżąca powinna dostosować swoje regulacje wewnętrzne do powyższego przepisu, a tego nie uczyniła. Skarżąca wiedziała o toczącym się postępowaniu i jego zakresie, mając także wiedzę o zmianie rozporządzenia Ministra Zdrowia. W związku z tym nie może skutecznie podnosić, że zaskarżona decyzja została wydana tydzień po zmianie obowiązujących przepisów. Zarzuty w tym zakresie należy uznać za bezzasadne.
Skarżąca nie wdrożyła obowiązku przeprowadzenia osobistego zbadania pacjenta w sytuacji ordynacji preparatów z medyczną marihuaną, która stanowi substancję określoną przez prawodawcę jako dopuszczalną do przepisania pacjentowi tylko po jego osobistym zbadaniu. Przepisy rozporządzenia wymagają, aby podmiot leczniczy wdrożył obowiązek zachowania szczególnych reguł ostrożności w procesie kwalifikacji do leczenia i preskrypcji preparatami zawierającymi środek odurzający grupy I-N lub II-N, substancję psychotropową grupy II-P, III-P lub IV-P lub prekursor kategorii 1, do których należy w szczególności medyczna marihuana. Powyższe powinno stanowić zasadę a nie wyjątek od powyższej reguły. Nie można zatem mówić w rozpoznawanej sprawie o naruszeniu § 7 ust. 2b rozporządzenia. Treść tego przepisu dotyczy wyłącznie sytuacji, kiedy lekarz wystawia receptę niezbędną do kontynuacji leczenia, jeżeli jest to uzasadnione stanem zdrowia pacjenta odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej. Ponadto taka recepta może być wystawiona, jeżeli od ostatniego zbadania pacjenta upłynęło nie więcej niż 3 miesiące. Niemniej jednak z ustalonego przez Organ stanu faktycznego nie wynika, aby Skarżąca udzielała świadczeń zdrowotnych tylko takim pacjentom, do których powyższe zasady mają zastosowanie. Jak słusznie zwrócić uwagę Rzecznik Praw Pacjenta, do Skarżącej zwracali się pacjenci, którzy w trybie konsultacji online prosili o zakwalifikowanie ich do leczenia medyczną marihuaną. Jako przykład wskazano pacjentkę K. L. – G., która 10 maja 2024 r. przekazała informację, że nigdy nie otrzymała recepty na medyczną marihuanę, a z powodów problemów ze snem prosi o kwalifikację do tego leczenia. Pacjentka została zakwalifikowana do terapii medyczną marihuaną a lekarz wystawił receptę.
Z powyższego wynika, że od 7 listopada 2024 r. zasady udzielania świadczeń zdrowotnych u Skarżącej nie uległy zmianie. Świadczą o tym wprost zawarte informacje na stronie internetowej Skarżącej i obowiązujące nadal zapisy Regulaminu korzystania z serwisu. Skarżąca na ww. stronie reklamuje się: "Terapia marihuaną medyczną. Umów się - Lekarz oddzwoni w wybranym przez Ciebie czasie i otrzymasz e-receptę" (stan na 14 listopada 2024 r.). Ponadto zgodnie z § 6 ust. 5 Regulamin serwisu (https://www.aspotclinics.Dl/Site/Terms) "Po ustaleniu wskazań medycznych, lekarz w ramach Teleporady może wystawić receptę, wystawić skierowanie na badania lub skierowanie na konsultację z lekarzem określonej specjalizacji. Lekarz może również poinformować Pacjenta o konieczności przeprowadzenia wizyty stacjonarnej, jeżeli charakter problemu zdrowotnego uniemożliwia udzielenie świadczenia zdrowotnego w formie Teleporady." Zapisy te powinny jasno wskazywać, że wystawienie recepty na preparat zawierający środek odurzający grupy I-N lub II-N, substancję psychotropową grupy II-P, II1-P lub IV-P lub prekursor kategorii 1 jest możliwe po uprzednim spełnieniu wymagań określonych w § 7 ust. 2a rozporządzenia.
Tymczasem postanowienia Regulaminu serwisu, analogicznie jak treści na stronie internetowej, dopuszczają wystawienie recepty na medyczną marihuanę bez osobistego zbadania pacjenta. Nie ma w tym zakresie żadnego zastrzeżenia w postanowieniach regulaminu, informującego o dostosowaniu się do zmian w przepisach prawa od 7 listopada 2024 r. Ponadto, treści zamieszczone na stronie www., w tym obowiązujący cennik usług, wskazuje, że oferta taka istnieje niezmiennie i obowiązywała także w dniu wydania decyzji.
Procedura wdrożona przez Skarżącą umożliwia wydanie recepty na ww. preparaty bez przeprowadzenia osobistego zbadania pacjenta i jest to przesądzające o stosowaniu praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów i wedle ugruntowanego orzecznictwa sądowego sama taka organizacja procesu udzielania świadczeń zdrowotnych jest wystarczająca do uznania praktyki, nie ma potrzeby ustalania "przykładów" stosowania praktyki. Dla ustalenia bezprawnego zorganizowania działania naruszającego zbiorowe prawa pacjentów wymagane jest stwierdzenie wystąpienia takiej praktyki w działaniu podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych, które znajduje wyraz w przyjętej regulacji wewnętrznej przybierającej różną formę, bądź formę prawną (uchwalonego regulaminu, zarządzenia), lub formę czynności faktycznych - zamieszczonych komunikatów, informacji ustanawiających zakazy lub nakazy skierowane do pacjentów podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych. Rzecznik nie bada czy obowiązujące akty wewnętrzne dotknęły konkretnego pacjenta, ale jedynie to, czy taka regulacja została przyjęta i może potencjalnie przełożyć się na ograniczenie praw pacjenta.
Ordynacja preparatów zawierających ww. środki lub substancję została poddana szczegółowym regulacjom prawnym. Zasady i tryb postępowania w zakresie przeciwdziałania narkomanii określa ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Zgodnie z art. 41 ust. 2 i 4 tej ustawy preparaty zawierające środki odurzające lub substancje psychotropowe są wydawane z apteki wyłącznie na podstawie recepty albo zapotrzebowania, w tym specjalnie oznakowanej recepty. Przy tym ustawodawca upoważnił ministra właściwego do spraw zdrowia do określenia w rozporządzeniu szczegółowych warunków wystawiania tych recept i zapotrzebowań. A zatem Minister Zdrowia miał delegację ustawową do wydania rozporządzenia.
Zgodnie natomiast z doktryną i utrwalonym orzecznictwem przyjmuje się, że każdy sąd jest zobowiązany do oceny konstytucyjności przepisów w ramach ustalania stanu prawnego relewantnego dla rozstrzygnięcia indywidualnej sprawy (vide np.: uchwały SN z 17 listopada 2022 r., III PZP 2/21 i z 4 lipca 2001 r., III ZP 12/01, oraz wyroki SN: z 7 kwietnia 1998 r., I PKN 90/98, z 20 sierpnia 2001 r., III RN 189/00, z 8 stycznia 2009 r., I CSK 482/08, z 8 października 2015 r., III KRS 34/12 i powołane w nich orzeczenia). W ocenie sądu rozpoznającego sprawę aktualne przepisy § 7 ust. 2a, 2b i 2d rozporządzenia nie są niezgodne z Konstytucją RP.
Bezpodstawny jest także zarzut naruszenia art. 22 Konstytucji RP, zgodnie z którym ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.
Podkreślenia wymaga, że działalność lecznicza jest działalnością regulowaną. Dlatego też, wymogi dotyczące badania pacjenta, czy warunki w jakich udzielane są świadczenia zdrowotne określają przepisy prawa, w tym przepis art. 42 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Orzekanie o stanie zdrowia następuje co do zasady po przeprowadzeniu osobistego badania pacjenta. Przepis § 7 ust. 2a rozporządzenia nie narusza tych zasad, wpisuje się bowiem w prawo do ochrony zdrowia, określone w art. 68 ust. 1 Konstytucji RP.
Swoboda działalności gospodarczej nie może mieć pierwszeństwa przed prawem do ochrony zdrowia, a tego oczekuje Skarżąca w podniesionych w skardze zarzutach. Jak słusznie podkreślił to Organ, medyczna marihuana ma zastosowanie w leczeniu, niemniej jest to produkt odurzający i uzależniający, którego stosowanie w obrocie pozamedycznym jest w ogóle zabronione (a wręcz karalne), stąd też nadzór nad właściwą i ostrożną preskrypcją jest oczywisty. Zatem podmiot leczniczy powinien wdrożyć odpowiednią organizację procesu udzielania świadczeń zdrowotnych. Brak takiej organizacji może bowiem spowodować w szczególności niezasadne zastosowanie leku (medycznej marihuany). Przeprowadzenie właściwego badania pacjenta jest niezwykle ważnym elementem świadczenia zdrowotnego, gdyż determinuje dalsze lekarskie decyzje terapeutyczne oraz wdrożenie właściwego leczenia – brak należytej staranności w tym zakresie może spowodować nierozpoznanie problemu zdrowotnego pacjenta albo niezasadne zastosowanie produktu leczniczego (w tym przypadku produktów zawierających marihuanę medyczną). W szczególności ze swej istoty leki dostępne wyłącznie na receptą powinny być stosowane pod szczególnym nadzorem lekarza. Zjawiska uzależnień od tego typu substancji masowo występują w wielu krajach wysoko rozwiniętych. Prawodawca dał temu wyraz właśnie w toku podjętych zmian legislacyjnych, gdzie wskazał na nadrzędny cel przeciwdziałania negatywnym zjawiskom społecznym związanych z nadużywaniem tego rodzaju substancji, w tym ich nadmierną preskrypcją, co skutkuje uzależnieniami lekowymi. Wprowadzenie tych zmian nie powinno zostać pominięte przez podmioty lecznicze trudniące się preskrypcją tego typu substancji i stanowi to w tym zakresie na duże niedopatrzenie Skarżącej. To na podmiocie leczniczym ciąży obowiązek prowadzenia działalności leczniczej zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. W przypadku ordynacji silnych leków uzależniających jest to niezwykle istotne, gdyż w istocie warunkuje ochronę najwyższych dóbr, jakimi są ochrona życia i zdrowia człowieka.
Reasumując Sąd stwierdza, że wbrew zarzutom Skarżącej, nie doszło do naruszeń przepisów prawa procesowego i materialnego przez Organ w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 43, dalej "p.p.s.a."), co mogłoby stanowić podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji. Organ podjął wszystkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz dysponował materiałem wystarczającym do wydania decyzji, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oceniony został właściwie, a mające zastosowanie w sprawie przepisy prawidłowo zinterpretowane.
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.