c) art. 65 § 1 w zw. z art. 3531 k.c. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji błędną ocenę oświadczenia woli stron umowy, która skutkowała bezzasadnym uznaniem, że zadanie Uczestnika postępowania polegało na starannym działaniu, gdyż zamiar stron zawierających umowę i cel umowy z dnia 22 sierpnia 2021 r. stanowił rezultat w postaci raportu z monitoringu gęsi;
d) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że Uczestnik postępowania jest osobą wykonującą pracę w oparciu o umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia.
Wobec tak sformułowanych zarzutów Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji rozstrzygając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej: "p.p.s.a.") Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (...).
Kontrolując zaskarżoną decyzję z 25 kwietnia 2025 r. Sąd stwierdził, że jest ona zgodna z prawem. Organ wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia, co znajduje uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym oraz w przywołanych przepisach. Ponadto organ uzupełnił przekazany przez ZUS materiał dowodowy, występując do Skarżącej a także do Uczestnika postępowania o wypełnienie ankiety dotyczącej wyjaśnienia szeregu okoliczności związanych z zawarciem i wykonaniem spornej umowy oraz jej przedmiotem – pismo skarżącej z 22 stycznia 2025 r. (k. 68 akt administracyjnych), pismo Uczestnika postępowania z 22 stycznia 2024 r. (k. akt administracyjnych 70).
Kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej 22 sierpnia 2021 r. przez Skarżącą z Uczestnikiem postępowania. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy stanowiła ona umowę o dzieło, czy też inną umowę o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia oraz czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik postępowania podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania czynności na podstawie tej umowy.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowi art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z jego brzmieniem, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której
stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W myśl art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy – od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżąca była obowiązana, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy z 22 sierpnia 2021 r. należy wskazać, że zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także – z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c. – wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy stanowi "umowę o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a zatem obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 i nast. k.c., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do dokonania czynności prawnej, jednak w razie jej nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował on wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Uwzględniając powyższe, Sąd uznał, że organ w zaskarżonej decyzji dokonał prawidłowej analizy oraz oceny spornej umowy z 22 sierpnia 2021 r. nr [...] (k. 19 akt administracyjnych), poprzez dokonanie odpowiednich i wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz prawidłowo zastosował obowiązujące przepisy prawa, co doprowadziło do prawidłowych wniosków, że zakwestionowana umowa zawarta przez Skarżącą z Uczestnikiem postępowania była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umową o dzieło.
I tak, z treści spornej umowy, nazwanej "umową o dzieło" wynika, że Uczestnik postępowania zobowiązany był w ramach jej przedmiotu do przygotowania "Raportu z monitoringu gęsi w sezonie wędrówkowym 2020/2021 na stanowiskach monitoringowych: 1) Jezioro C./W. (ANS [...]), [...]) Jezioro B. (ANS [...])". Zgodnie z treścią § 2 umowy Wykonawca oświadczył, że posiada wiedzę, kwalifikacje i umiejętności niezbędne do wykonania dzieła, a także, że wykona dzieło w sposób "staranny, sumienny i prawidłowy, zgodnie z informacjami i wytycznymi ze strony Zamawiającego"; raport wchodzący w skład dzieła będzie wynikiem jego oryginalnej twórczości i nie będzie opracowaniem, przeróbką lub adaptacją cudzego utworu; korzystanie z raportu wchodzącego w skład dzieła nie będzie naruszać majątkowych i osobistych praw autorskich oraz dóbr osobistych osób trzecich; raport będący wynikiem realizacji dzieła nie stanowi utworu w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i z chwilą jego dostarczenia przez wykonawcę zamawiający nabywa wyłączne uprawnienia do jego swobodnego wykorzystywania w całości i części, w tym jego modyfikowania, a także prawo do udzielania zezwoleń na jego wykorzystywanie przez inne podmioty. W § 1 ust. 3 umowy zastrzeżono, że zamawiający przekaże wykonawcy lokalizację stanowisk monitoringowych w postaci pliku *.kml, jako część (załącznik) raportu. Strony umowy zastrzegły (§ 1 ust. 4 umowy), że wykonawca nie ma prawa powierzyć wykonania dzieła innej osobie bez zgody zamawiającego. Jeśli chodzi o określenie przedmiotu umowy, to zostało ono zamieszczone w jej § 1 ust. 1 i 2, zgodnie z którymi "wykonawca zobowiązuje się do wykonania następującego dzieła: «Raport z monitoringu gęsi w sezonie wędrówkowym 2020/2021 na stanowiskach monitoringowych: 1) Jezioro C./W. (ANS [...]), [...]) Jezioro B. (ANS [...])»"; "wykonawca wykona Dzieło do dnia 31.08.2021, przesyłając Raport w formie edytowalnego pliku lub plików pocztą internetową pod adres (...)".
W ocenie Sądu, powyższe zapisy umowy świadczą o założeniu przez Strony braku samodzielności (a tym samym indywidualnego charakteru) wykonania powierzonego zadania polegającego na "monitoringu gęsi w sezonie wędrówkowym 2020/2021".
Sąd zwraca uwagę, że przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, tzn. zmierzających najpierw do zebrania danych, a następnie przedstawienia ich w formie dokumentu jakim jest "raport", trudno uznać, że sporna umowa polegała na dostarczeniu określonych wyników pracy Uczestnika postępowania w postaci dzieła w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.
Na uwagę zasługuje, że sporna umowa nie zawierała opisu zamawianego "dzieła", tzn. nie sprecyzowano w niej cech szczególnych dzieła, indywidualnie oznaczonych, nadających mu charakteru oryginalności. Opis przedmiotu umowy został dokonany na wysokim poziomie ogólności i obejmuje – tak jak stanowi § 1 ust. 1 umowy – wykonanie następującego dzieła: "Raport z monitoringu gęsi w sezonie wędrówkowym 2020/2021 na stanowiskach monitoringowych: 1) Jezioro C./W. (ANS [...]), [...]) Jezioro B. (ANS [...])", z postawieniem dodatkowego wymogu przesłania go do 31 sierpnia 2021 r. w formie edytowalnego pliku lub plików pocztą elektroniczną (§ 1 ust. 2 umowy). Strony nie uzgodniły więc z góry produktu finalnego w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło w myśl k.c. Samo wykonanie przedmiotu umowy miało zaś nastąpić w sposób staranny, sumienny i prawidłowy, zgodnie z informacjami i wytycznymi ze strony zamawiającego (§ 2 pkt 2 umowy). Ponadto, z treści znajdującego się w aktach sprawy, sporządzonego przez Uczestnika postępowania raportu z 22 sierpnia 2021 r. (k. 19-18 akt administracyjnych) wynika, że podano w nim:
- miejsce przeprowadzenia kontroli, tj. stanowiska noclegowisk gęsi zlokalizowane (zgodnie z treścią § 1 pkt 1 umowy): Jezioro C./W. (ANS [...]), [...]) oraz Jezioro B. (ANS [...]), a także krótką charakterystykę tych terenów;
- terminy zaplanowanych kontroli wraz z opisem (15 listopada 2020 r., 16 stycznia 2021 r., 6 marca 2021 r., 19 marca 2021 r. – Jezioro C./W.), (14 listopada 2020 r., 18 stycznia 2021 r., 5 marca 2021 r., 20 marca 2021 r. – Jezioro B.);
- informację o spadku liczebności gęsi podczas liczeń, co jest spowodowane ciepłymi zimami, płoszeniem ptaków na żerowiskach i presją drapieżników - Jezioro C./W.;
- informację o zgrupowaniu gęsi zależną od dostępności żerowisk (ściernika po kukurydzy), płoszeniu ptaków z pól obsianych oziminami i surowości zim – Jezioro B.
Ponadto w piśmie z 22 stycznia 2025 r. Skarżąca wskazywała, że przedmiotem umowy było wykonanie i dostarczenie (drogą elektroniczną) raportu z monitoringu gęsi w określonym sezonie wędrówkowym i na określonym obszarze – co zostało podane
w § 1 ust. 1 umowy. Wymogi odnośnie dzieła określone zostały w § ust. 1-3 umowy oraz § 2 pkt 2-4 umowy i obejmowały one:
- określony przez zamawiającego zakres zawartości dzieła - § 1 ust. 1,
- wymogi co do formy dzieła (edytowalne pliki tekstowe oraz mapowe - § 1 ust. 2 i 3,
- termin wykonania dzieła - § 2 pkt 2,
- dodatkowe wymogi co do dzieła - § 2 pkt 2,
- niedopuszczalność naruszania praw osób trzecich w dziele - § 2 pkt 3 i 4".
Skarżąca podała też, że dzieło poza określoną zawartością przedmiotu raportu/opinii; charakteru edytowalnego pliku; załącznika mapowego w formie pliku w formacie KML, prezentującego lokalizację monitorowanych stanowisk gęsi; bycia wynikiem oryginalnej twórczości wykonawcy a także wykonaniem starannie i prawidłowo, miało być zgodne z wytycznymi zamawiającego (§ 2 pkt 2 umowy), przy czym wytyczne te (wymagania) wynikały z potrzeb i zasad raportowania w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska, przekazanych Skarżącej obejmowały te wymagania.
Natomiast wykonawca umowy – Uczestnik postępowania podał (pismo z 22 stycznia 2025 r. – k. 70 akt administracyjnych), że dokonał czterokrotnie liczenia gęsi; sporządził raport tabelaryczny i raport opisowy; płatnik przekazał wykonawcy tabelaryczne zestawienie wymaganych danych do raportu – zgodnie z metodyką Państwowego Monitoringu Ptaków (GIOŚ); raporty dotyczące pracy zostały przyjęte bez uwag; weryfikacja dostarczonych raportów polegała na sporządzeniu kompletności dostarczonych wyników, zawartości plików; każdorazowo płatni informował o przyjęciu dzieła.
W ocenie Sądu, organ trafnie ocenił, że wykonywane przez Uczestnika postępowania czynności faktyczne, zakończone przygotowaniem ww. "Raportu" wskazują, że wykonywana przez niego praca, polegająca na przeprowadzeniu monitoringu gęsi w sezonie wędrówkowym, nie prowadzi do wytworzenia jednorazowego, indywidualnego, samoistnego i oryginalnego dzieła w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c. (por. pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 listopada 2023 r., sygn. akt II GSK 169/23 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 21 marca 2024 r., sygn. akt VI SA/Wa 5360/23).
Tym samym opisane czynności podejmowane przez Uczestnika postępowania organ prawidłowo zakwalifikował jako świadczenie usług, któremu towarzyszy sporządzanie dokumentacji w postaci raportu w oparciu o powtarzalne czynności. Ponadto powołując się na poglądy wyrażane w orzecznictwie doszedł do prawidłowego wniosku, zgodnie z którym Uczestnik postępowania wykonywał czynności przy zachowaniu należytej staranności, działając (jak podano w umowie), w sposób "staranny, sumienny i prawidłowy, zgodnie z informacjami i wytycznymi ze strony Zamawiającego" i wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie. Zauważenia wymaga przy tym, że Skarżąca zamawiała raporty o podobnym charakterze i zakresie merytorycznym także u innych wykonawców.
Sąd podziela konkluzję organu, zgodnie z którą oceniana umowa zasadnie została zakwalifikowana jako nienazwana umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Z tytułu zaś wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług na rzecz Skarżącej Uczestnik postępowania podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji.
Sąd stwierdza zatem, że z powyżej wskazanych względów, organ prawidłowo ocenił charakter spornej umowy, zaliczając ją do umów o świadczenie usług, co oznacza, że nie doszło do naruszenia art. 627, art. 750 i art. 734 § 1 k.c.
Uwzględniając treść art. 3531 k.c., Sąd stwierdza, że zaklasyfikowanie spornej umowy – dotyczącej świadczenia usług, których wykonanie wymaga dołożenia należytej staranności, a w których nie ma możliwości wskazania obiektywnie osiągalnego i pewnego oraz samoistnego względem wykonawcy rezultatu – do umów o dzieło, sprzeciwiałoby się tego rodzaju stosunkowi prawnemu. Z tego też względu za niezasadny należało również uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organ art. 65 § 1 k.c. i art. 3531 k.c., przez błędną wykładnię woli stron zawartej umowy, której jak zostało to wyżej wyjaśnione, usługowy charakter i cel nie budzi wątpliwości Sądu, a to determinuje również jej charakter prawny, jako umowy o świadczenie usług. Organ nie negował przy tym łączącego strony umowy stosunku prawnego, jaki na ich podstawie został zawarty. Dokonał natomiast niewadliwej oceny charakteru tej umowy oraz w aspekcie ustalenia istnienia bądź nieistnienia obowiązku objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym w związku z zawartym stosunkiem prawnym. Sąd zaś stwierdził, że ocena ta jest prawidłowa.
Sąd nie był przy tym zobowiązany, aby legalność zaskarżonej decyzji kontrolować z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu (por.: wyrok NSA z 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21).
W konsekwencji nie doszło też w rozpoznawanej sprawie do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, którego naruszenia Skarżąca upatruje w błędnym uznaniu spornej umowy za umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło. Skoro sporna umowa stanowiła umowę o świadczenie usług, organ trafnie stwierdził, że Uczestnik postępowania podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e powołanej ustawy, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na jej podstawie, co obligowało Płatnika – Skarżącą do zgłoszenia Uczestnika postępowania do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.
W ocenie Sądu, organ zatem prawidłowo, na podstawie całokształtu wystarczająco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego, jak również dokładnie wyjaśnionego stanu faktycznego, zakwalifikował sporną umowę do umów o świadczenie usług, a w konsekwencji stwierdził podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Uczestnika postępowania z tytułu wykonywanej na jej podstawie pracy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowej kwalifikacji spornej umowy. Nie doszło tym samym do zarzucanego przez Skarżącą naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Zgromadzony materiał dowodowy został prawidłowo oceniony, czemu organ dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie naruszył tym samym zarzucanych w skardze przepisów art. 81a w zw. z art. 7a k.p.a. W sprawie tej nie zaistniały bowiem przesłanki określone w tych przepisach, to jest niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, czy też co do treści normy prawnej, które należałoby rozstrzygnąć na korzyść Skarżącej.
Ze wskazanych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 p.p.s.a.