Powyższe ustalenia, a w szczególności sam sposób wykonywania przedmiotowej umowy, stopień ogólności jej treści, powtarzalność czynności, w opinii Prezesa NFZ daje podstawę do przyjęcia, że pomimo iż strony zawarły umowę nazwaną umową o dzieło, to jednak sposób jej realizacji świadczy o związaniu stron umową o świadczenie usług, ponieważ podejmowane przez Uczestnika postępowania czynności wymagały jedynie starannego działania, nie była to umowa rezultatu, a umowa starannego działania. Organ zauważył, że Uczestnik postępowania, nie podjął prób wyjaśnienia wątpliwości dotyczących charakteru umowy, natomiast wyjaśnienia przesłane przez płatnika reprezentowanego przez pełnomocnika radcę prawnego nie zostały uwzględnione z powodu braku załączonego pełnomocnictwa i organ oparł się dokumentach przesłanych przez ZUS oraz danych dostępnych w publicznych rejestrach (CEIDG).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na w/w decyzję M. G. (dalej: skarżący) zarzucił naruszenie przepisów:
art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e, ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych i błędne ich zastosowanie w sprawie, bowiem strona L. G. nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług w dniu 26 września 2020 r. – bowiem L. G. nie wykonywała pracy na podstawie takiej umowy, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Tego dnia strona wykonywała czynności w oparciu o indywidualną i jednostkową umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 kodeksu cywilnego, na stoczenie walki bokserskiej skonkretyzowanej zawierającej indywidualne elementy związane z danym wydarzeniem i uznać więc należy, że nie powstał obowiązek, o którym mowa w art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych;
błędną wykładnię art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c., prowadzące do uznania, że umowa o dzieło (o których mowa w art. 627 k.c.) zawarta przez odwołującego się Płatnika się ze Stroną (zawodnikiem) na walkę bokserską w dniu 26 września 2020 r. jest umową, do której należy stosować przepisy kodeksu cywilnego o umowie o zleceniu, co doprowadziło do błędnego i nieprawidłowego ustalenia o istnieniu obowiązku podlegania przez ubezpieczonego obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu w tym dniu, w sytuacji, gdy faktycznie strony łączyła umowa o dzieło, a więc umowa, która nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Organ ponadto naruszył przepisy postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy w tym w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie ustalenia rzeczywistego przedmiotu zawartej umowy pomiędzy L. G. a M. G. na walkę w dniu 26 września 2020 r. oraz pominięto charakterystyczne cechy tej umowy, co doprowadziło do błędnej kwalifikacji prawnej umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy - zgodnie z jej treścią oraz celem stron - powinna ona zostać zakwalifikowana jako umowa o dzieło.
Z wyżej wskazanych przepisów jasno wynikają dla organu dwie istotne powinności, po pierwsze zebranie materiału dowodowego niezbędnego dla podjęcia rozstrzygnięcia, po drugie jego wnikliwe rozpatrzenie. W przedmiotowej sprawie organ forsuje z góry przyjęta przez ZUS tezę że umowa na walkę bokserską nie jest umową o dzieło. Organ wybiórczo traktując materiał dowody dążył do dopasowania ustaleń do z góry przyjętej i założonej tezy. Organ nie przeprowadził wnioskowanych przez płatnika dowodów. Nie dokonał tego ZUS i nie dokonał tego NFZ każdy z tych organów uznał to za nieistotne w świetle okoliczności sprawy. Wydrukom przypisano walor dokumentów i poczyniono wiążące ustalenia, przywołano opinie prywatnych specjalistów, przywołano orzecznictwo z ogólnej dziedziny (kontraktów sportowych, trenerskich) ale nie adekwatne do zaistniałej w sprawie sytuacji wyłącznie na potrzeby uzasadnienia założonej z góry tezy.
art. 7 i 77 k.p.a., przez wadliwą, skrajnie dowolną ocenę dowodów polegającą na przyjęcia w oparciu o znajdujący się w aktach postępowania wydruki nazwane umową o dzieło z L. G. na walkę bokserską w dniu 26 września 2020 r. że jest to wiążący dokument wywołujący skutki prawne i odzwierciedlający wolę oraz ustalenia stron, które następnie został poddane ocenie i w oparciu o które czyniono wiążące dla sprawy ustalenia w zakresie przedmiotu umowy łączącej strony pomimo jasnych wyjaśnień M. G., że wydruki te były przygotowywane przez biuro księgowe, miały charakter wewnętrzny (rachunków) i nie odzwierciedlały treści umowy łączącej strony, co potwierdzały zeznania innych zawodników na etapie kontroli prowadzonej przez ZUS, Strona dążyła do ustalenia treści umowy jednak organy zaniechują takich czynności i poczynił dowolne ustalenia m.in. w oparciu o wydruk traktując go wręcz jako dokumenty odzwierciedlający treść łączących strony umowy na walkę w dniu 26 września 2020 r.
-wyjaśnień płatnika M. G., w zakresie treści umowy z L.G. na walkę w dniu 26 września 2020 r. poprzez bezpodstawne pominięcie ich treści i przyjęcie że "Brak jest specyfikacji szczegółowej jej przedmiotu pozwalającej na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy. Inaczej rzecz ujmując strony nie wskazały cech charakterystycznych mającego powstać dzieła, dzięki którym płatnik składek mógłby sprawdzić poprawność jego wykonania", w sytuacji gdy płatnik wyraźnie wskazywał, że przedmiotem umowy była konkretna walka z oznaczonym przeciwnikiem i zawierała zindywidualizowane elementy takie jak: termin, miejsce, oznaczenie przeciwnika poprzez imię i nazwisko", ustalenie limitu wagowego, ilości rund jak i wynagrodzenie (co nie jest kwestionowane przez organ w części dotyczącej argumentacji na brak samodzielności jej wykonania). Rezultat a więc skonkretyzowane walką pomiędzy dwoma zawodnikami było odbierane przez M. G.
-błędnym ustaleniu, że "Strony opisały przedmiot umowy bardzo ogólnie. Brak jest specyfikacji szczegółowej jej przedmiotu pozwalającej na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy" w sytuacji gdy organy zaniechały ustalenia przedmiotu umowy na walkę z dnia 26 września 2020 r., a dokonywana przez organ ocena jest przedwczesna i nie adekwatna co do jej faktycznego zakresu. Ponadto z materiału dowodowego wynika, że charakter i warunki umowy każdorazowo były przedmiotem pertraktacji stron, z protokołu kontroli i przeprowadzonych przesłuchań innych Zawodników jasno wynika, że dobór zawodników i zestawienie podlegało ustaleniem i akceptacji przez każdego z zawodników indywidualnie przed walką a więc należy przyjąć że również w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, że również przez L. G.. Płatnik przedstawiał propozycję zestawienia, które zawsze musiało być zaakceptowane przez zawodnika, często również po uzgodnieniu Zawodnika z jego sztabem trenerskim. Całkowicie bezpodstawnym i sprzecznym z logiką jest czynienie zarzutu przez organ, że wykonawca działał w ramach uzgodnionego z góry schematu wykorzystując swoje sportowe nabyte i wyuczone umiejętności, a co za tym idzie że umowa nie była wykonywana swobodnie, w sytuacji gdy płatnik nie miał wpływu na wykonywanie umowy przez zawodnika, który miał pełna swobodę stosowania technik i obron a co istotne stanowiło to wyraz odpowiedzi na działania drugiego zawodnika, walka nie była prowadzona w oparciu o jakikolwiek schemat czy scenariusz.
-błędnym ustaleniu, że "Niezindywidualizowanie przedmiotu umowy, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie, z góry skutkuje w niniejszym przypadku brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy regulujące umowę o dzieło. Skutkiem powyższego nie istnieje możliwość obciążenia Uczestnika postępowania odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka za wykonanie umowy, albowiem ryzyko polega w tym przypadku na poniesieniu odpowiedzialności za nieosiągnięcie ściśle określonego skutku, niezależnie od przyczyny."
\
W sytuacji, gdy nie ustalono prawidłowo treści umowy na walkę bokserską z dnia 26 września 2020 r. której uczestnikiem była L. G., a dodatkowo w świetle zebranego materiału dowodowego i ustaleń tj. przesłuchań innych zawodników oraz wyjaśnień M. G. jasno wynika, że pełne ryzyko nie zrealizowania działania (stoczenia walki bokserskiej ze skonkretyzowanym przeciwnikiem, we wskazanym czasie miejscu i na ustalonych warunkach) obciążało wykonawcę dzieła Zawodnika który ponosił na sowie ryzyko pełne koszty przygotowania do walki, koszt sztabu trenerskiego, suplementacji treningów odnowy biologicznej i innych. Świadczy to o pełnej autonomii zawodnika przygotowującego się do walki (dzieła).
-błędnym i bezpodstawnym ustaleniu, że "umowa była typową umową starannego działania. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało bowiem bezsprzecznie, że rzeczywistą wolą stron (chodzi o wolę związaną z nałożonymi obowiązkami, a nie wolą wyrażoną w nazwie umowy) nie było zawarcie umowy o dzieło. Istotą spornej umowy było wykonanie szeregu czynności bez względu na to jaki rezultat czynności te przyniosą, co jest charakterystyczne dla umowy zlecenia." w sytuacji gdy organ całkowicie zaniechał i nie ustalił prawidłowo treści umowy na walkę bokserską z dnia 26 września 2020 r. której uczestnikiem była L. G..
-treści umów ustalonych w toku wyjaśnień M. G. w oparciu, o które Organ bezpodstawnie przyjął, że: "Celem zawartej umowy było wykonanie określonych czynności, co z kolei jest charakterystyczne dla umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług." w sytuacji gdy w sprawie niniejszej z treści zebranego materiału dowodowego, wynika że przedmiotem umowy na walkę nie były czynności, które można by zakwalifikować jako "wykonywanie szeregu powtarzalnych czynności" i mogła wykonać ja każda osoba, bowiem umowa była zawierana na stoczenie walki przez konkretnych zawodników a cechy indywidualne tych zawodników i ich dobór stanowił istotny element zestawienia celem osiągnięcia określonego widowiska.
Przesłuchiwani zawodnicy i płatnik w toku postępowania kontrolnego wyraźnie i jednoznacznie zeznawali, że przedmiotem umowy była zawsze konkretna walka bokserska z konkretnym przeciwnikiem na konkretnym zindywidualizowanym, wydarzeniu, strony w treści zeznań jako wskazywały jakie kryteria doboru decydowały o zestawieniu zawodników ich indywidualne umiejętności, styl i cechy indywidualne, poziom wyszkolenia (limit wagowy, umiejętności zawodników). Jasno wynika z treści umów że umowy na walki musiały być wykonywane wyłącznie osobiście, w oznaczonym miejscu i dacie, z określonym i wskazanym przeciwnikiem i wskazywano, że dziełem jest sama walka, walka mająca ze swej istoty niepowtarzalny charakter.
Jest bowiem oczywiste, że każda walka bokserska jest niepowtarzalna, per se zindywidualizowana (przez miejsce, osoby zawodników, ich brzegowe warunki fizyczne oraz ustalenia dotyczące ilości rund). Nawet 2 kolejne walki bokserskie tych samych zawodników nie będą identyczne, co można łatwo sprawdzić oglądając nagarnie z walki. Treść zeznań jednoznacznie wskazywał, że przedmiot spornych umów wskazywał na wolę stron zawarcia umów o dzieło, w rozumieniu w art. 627 k.c., co organ całkowicie pomija.
W ocenie skarżącego samo podjęcie przez Zawodnika jako wykonawcę spornej umowy działań zmierzających do jej wykonania - przygotowań do konkretnej walki, poniesienie kosztów przygotowania do walki, "zrobienia wagi", ale bez jej wykonania lub skończenia, niezależnie od przyczyn niewykonania dzieła (stoczeni walki) nie mogło być podstawą do wypłacenia wynagrodzenia. Każdorazowo Zawodnik wykonujący umowę ponosił więc całkowite i wyłączne ryzyko wykonania tego dzieła, co jest jedną z cech umowy o dzieło - w przeciwieństwie do umowy zlecenia, która takiej regulacji w zakresie ryzyka nie zawiera.
Zarzucił, że organ w ślad za Organem ZUS nie ustalił przedmiotu umowy na walkę z 26 września 2020 r. z udziałem L. G., organ swoje ustalenia poczynił wyłącznie w oparciu o dokumenty przesłane przez ZUS, co doprowadziło do całkowicie nieuzasadnionych i błędnych wniosków. Organ nie kwestionował faktu zawierania i wykonania umowy na walkę w dniu 26 września 2020 r. Płatnik wskazywał, że każdorazowo walka bokserska jest zawierana z zawodnikiem na stoczenie walki z konkretnym przeciwnikiem na konkretnym dystansie i w ustalonym limicie. Wynika to z istoty tego rodzaju umów. Przesłuchani w toku kontroli zawodnicy potwierdzili te okoliczności, co zostało całkowicie pominięte ani nie zweryfikowane przez Organ na etapie prowadzonego przez NFZ postępowania.
Organ całkowicie błędnie zakwalifikował umowę na prowadzenie walki bokserskiej do standardowych umów o świadczenie usług sportowych (świadczy o tym przywołanie orzecznictwa powstałego na tle takich umów) zawieranych przez zawodników profesjonalnych z klubem. Której głównym przedmiotem jest reprezentowanie bar klubowych przez określony czas w trybie ciągłym. Wykonywanie powtarzalnych czynności w określonym czasie, pod nadzorem i pod kontrolą "władz klubu trenera", uczestniczenie w organizowanych przez klub treningach zgrupowaniach meczach ligowych kontrolnych. Zawodnik w ramach takich umów pozostaje wręcz do pełnej dyspozycji Zlecającego wręcz wykonuje jego polecenia służbowe w toku realizacji takiej umowy. Wskazał, iż jest to całkowicie niedopuszczalne i nieakceptowalne aby przywoływać takie orzeczenia do stanu faktycznego zaistniałego w sprawie walki bokserskiej przy całkowitej autonomii wykonawcy w zakresie przygotowania do realizacji oraz realizacji samego działa jakim jest stoczenie walki bokserskiej ze znanym wcześniej przeciwnikiem. Całe przygotowania zawodnik realizuje sam na własne ryzyko z wybranym przez siebie sztabem szkoleniowym poza kontrolą i wiedza Płatnika. Takie działania organu całkowicie pokazują, że nie dokonano ustalenia stanu faktycznego obejmującego stoczenie jednej walki w dniu 26 września 2020 r.
Płatnik nie prowadzi klubu i nie zawierał umowy z zawodnikiem na reprezentowanie barw klubowych. Zawodnik nie pozostawał w dyspozycji płatnika przez "sezon" nie przygotowywał się do sezony z "Klubem" i na koszt "Klubu" i nie wykonywał poleceń Płatnika a jedynie miał stoczyć walkę z konkretnym przeciwnikiem osobiście, w ustalonym limicie wagowym na określonym dystansie rund na zasadach boksu zawodowego, a ryzyko nie stoczenia walki ponosił wyłącznie zawodnik tym że nie otrzymałby wynagrodzenia umówionego. Postępowanie jest więc dotknięte istotnymi wadami w zakresie prawidłowego i rzetelnego ustalenia stanu faktycznego, czego organ zaniechał i przyjął za swoje ustalenia poczynione przez ZUS Oddział w R..
Powyższe doprowadziło do:
e) wadliwego ustalenia treści oraz charakteru umowy łączącej Płatnika ze Stroną (Zawodnikiem), i bezpodstawnego błędnego przyjęcia, że ma ona charakter umowy o świadczenie usług podobnej do umowy zlecenia (art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c.), w sytuacji gdy była to i jest umowa o dzieło (art. 627 k.c.)
Stawiając powyższe zarzuty wniósł o 1/zmianę zaskarżonej decyzji nr [...] Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 23 kwietnia 2025 r. oraz orzeczenie, że L. G. z tytułu wykonywania zawartej z Płatnikiem M. G. prowadzącym pozarolniczą działalność pod firmą G. M. – T. (NIP: [...]) umowy, nazwanej umową o dzieło nie była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym jako osoba realizująca w dniu 26 września 2020 r. umowę o dzieło.
2/Uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy Organowi do ponownego rozpoznania i umorzenia postępowania lub orzeczenia, ze L. G. z tytułu wykonywania zawartej z Płatnikiem M. G. prowadzącym pozarolniczą działalność pod firmą G. M. – T. (NIP: [...]) umowy, nazwanej umową o dzieło nie była objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym jako osoba realizująca świadczenia w ramach umowy o dzieło w dniu 26 września 2020 r.
Na rozprawie w dniu 10.09.2025 r. wniósł także o zasądzenie zwrotu kosztów postepowania (protokół rozprawy k. 62 akt).
Odpowiadając na skargę, Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, także jako: "ppsa"), stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sprawowana jest na podstawie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) – c) ppsa). Przy czym, zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, Sąd rozstrzyga
w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami,
z zastrzeżeniem art. 57a, który w niniejszej sprawie nie ma zastosowania.
Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uznał, że zaskarżona decyzja została wydana
z naruszeniem prawa procesowego powodującym konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego.
Sporem w sprawie objęte jest ustalenie obowiązku objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym L. G. w dniu 26.09.2020 r. z tytułu wykonywania w tym dniu na rzecz skarżącego umów o świadczenie usług, do których zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Zdaniem Prezesa NFZ rzeczywistą wolą stron umów o dzieło przekazanych przez ZUS nr [...] zawartej 29 marca 2019 r. (przy czym w aktach znajduje się umowa o tym numerze z innej daty bo z dnia 26.09. 2020 r., co jest oczywistą omyłką pisarską) nie było zawarcie umowy o dzieło. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało bowiem, iż istotą tych umów było wykonanie szeregu czynności bez względu na to, jaki rezultat czynności te przyniosą. Powyższe jest zaś charakterystyczne dla umowy zlecenia. W tych okolicznościach zdaniem organu zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach L. G. podlegała we wskazanej wyżej dacie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.
Zdaniem zaś skarżącego, wbrew ustaleniom dokonanym przez Prezesa NFZ L. G.nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego we wskazanej w decyzji dacie, albowiem nie wykonywała pracy na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Praca każdorazowo w spornym dniu była wykonywana w oparciu o indywidualną i jednostkową umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 kodeksu cywilnego. Organ zaniechał przy tym ustalenia rzeczywistego przedmiotu zawartej umowy pomiędzy skarżącym a L. G.. Swoje ustalenia oparł m.in. o wydruki nazwane umowami o dzieło, którym przypisano walor dokumentów, a które miały charakter wewnętrzny i nie odzwierciedlały pełnej treści umowy łączącej strony.
Odnosząc się do tak zakreślonego przedmiotu sporu wskazać należy, iż istota sporu sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów zawartych pomiędzy skarżącym (płatnikiem), a L. G. (wykonawca umowy) i rozstrzygnięcia czy umowa ta jest, jak twierdzi skarżący, umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest, zgodnie z poglądami organów - NFZ i ZUS, umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a której zawarcie
i wykonywanie daje podstawę do objęcia wykonawcy umowy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Zgodnie bowiem z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy
o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Wskazania zatem wymaga, iż zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności
w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł (w:) A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2014, komentarz do art. 627 k.c., t. 38).
Zgodnie z art. 627 kc, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także,
z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 kc, wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy
i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową
o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 kc, a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 kc nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 kc (vide: L. Ogiegło (w:) System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Przesłanka zastosowania art. 750 kc wyraża się
w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło.
O prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. W myśl art. 65 § 2 kc w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.
Dla ustalenia rodzaju łączącej strony umowy konieczne jest zatem wyjaśnienie okoliczności towarzyszących jej zawarciu i wykonaniu.
Jak wynika z art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach Prezes Funduszu rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń.
W myśl art. 109 ust. 6 ww. ustawy, w sprawach, o których mowa w ust. 1, w zakresie nieregulowanym niniejszą ustawą, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Z powyższego wynika, iż objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym z jednego ze wskazanych w tym przepisie tytułów wymaga ustalenia stanu faktycznego
z zachowaniem wymagań wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 7 kpa, w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W myśl art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z art. 80 kpa wynika, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Jak zaś wynika z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn,
z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem ww. przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W okolicznościach niniejszej sprawy Prezes NFZ kwestionując charakter umowy, która zdaniem skarżącego stanowiła umowę o dzieło, objął L. G. ubezpieczeniem zdrowotnym uznając, iż czynności objęte zakwestionowaną umową są charakterystyczne dla umów zlecenia. Ustaleń faktycznych organ dokonał w szczególności w oparciu o analizę dołączonej do akt administracyjnych wydruku umowy o dzieło nr [...]. Analiza wydruku wskazuje jednak, iż na wydruku umowy brak jest podpisów zarówno skarżącego, jak i L. G.. Jak wynika z protokołu przesłuchania skarżącego z dnia 25.01.2024 r. dołączonego do akt administracyjnych (karty 36 – 39) umowy o dzieło z zawodnikami były zawierane w formie ustnej. Z akt sprawy nie wynika także, aby w prowadzonym postępowaniu została przesłuchana L. G. na okoliczności łączącej ją ze skarżącym umowy. Nie ustalenie treści ustnej umowy łączącej strony i brak odniesienia się do twierdzeń skarżącego o istnieniu takiej umowy a oparcie się przez organ na nie podpisanym wydruku umowy bez uzasadnienia tych okoliczności stanowi naruszenie art. 7, 77 § 1 kpa. Ustalając rodzaj łączącej strony umowy organ powinien dążyć do pozyskania w prowadzonym postępowaniu stosownych wyjaśnień od obu stron umowy. Nie można uznać za wyczerpujące zebranie materiału dowodowego w sprawie w sytuacji, gdy organ opiera swoje ustalenia na wydruku umowy, który nie zawiera podpisu żadnej ze stron umowy i rezygnują z ich przesłuchania. Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był pełny i wystarczający do dokonania oceny rodzaju łączącego strony umowy stosunku prawnego. Braki postępowania dowodowego doprowadziły zatem do naruszenia także art. 80 kpa i art. 107 § 3 kpa. Prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe mogło zaś doprowadzić do wydania odmiennego niż zaskarżone rozstrzygnięcia. Dopiero bowiem pełne
i kompletne ustalenie wskazanych wyżej okoliczności zawarcia i wykonania umowy pozwoli na ustalenie jaki stosunek zobowiązaniowy łączył jej strony i da podstawy do oceny czy zachodzą przesłanki do objęcia L. G. ubezpieczeniem zdrowotnym na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
W tych okolicznościach odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi dotyczących naruszenia prawa materialnego należy uznać za przedwczesne.
Rozpoznając ponownie sprawę Prezes NFZ winien uwzględnić powyższą ocenę prawną i wskazania wynikające z uzasadnienia niniejszego wyroku. Postępowanie dowodowe w sprawie wymaga bowiem uzupełnienia, a sprawa ponownej oceny w celu ustalenia wystąpienia przesłanek z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
Z tych względów Sąd podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa orzekł jak punkcie 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935), zgodnie z wnioskiem pełnomocnika skarżącego złożonym na rozprawie.