i Gminy G..
Wskazała jednocześnie, że zostało wniesione postępowanie karne
o odpowiedzialności urzędników, którzy poświadczają nieprawdę w operacie geodezyjnym, na mapie ewidencyjnej, na mapie zasadniczej i w kartotece budynku oraz w kartotece lokali, fundując wszystkim konieczność rozgraniczenia nieruchomości
i ponoszenia dodatkowych kosztów ok. 80.000 zł ze zmianami w księgach wieczystych budynku oraz księgach 18 lokali. Wskazała, iż na chwilę obecną nikt nie może sprzedać nieruchomości lokalowej z uwagi na bałagan jaki stworzył Burmistrz i Naczelnik Wydziału Geodezji i Katastru Starostwa Powiatowego w G..
Podniosła, iż zasłanianie się Ordynacją podatkową, w czasie kiedy skarżąca
i uczestnicy mają żyć co dzień i ponosić odpowiedzialność prawną każdego dnia, muszą mieć potwierdzenie jednoznaczne ich własności, a nie czekać na decyzję.
Wskazała, że przedstawili drogę naprawienia tych błędów, ale zacząć trzeba od Burmistrza i Wydziału Gospodarki Gruntami, a następnie Wydziału Geodezji i Katastru. Podniosła, iż oczekuje tych działań w trybie pilnym, a nie przepychania kolejnych papierów przez 6 lat i opowiadania, że nie złożyli deklaracji IN-1, którą składali 8 razy,
a później zarzuca się nieprawdę, że nie dopełnili obowiązków w zakresie podatków, zaś SKO wskazuje, że to Burmistrz ma rację w tym zakresie, co nie jest prawdą. Wskazała, że z takimi kłamstwami nie tylko się nie zgadza, ale kieruje skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z uwypukleniem art. 9 kpa - gdzie to urzędnik miał wszystko załatwiać i nimi kierować. Wskazała, iż: "Jak zabagniono całą sprawę, to szuka się "chłopca do bicia" i obciąża go większym podatkiem kosztami rozgraniczenia i jeszcze innymi opłatami, a na dodatek dochodzą koszty sądowe związane z wieloma księgami wieczystymi w budynku i samej księdze budynku oraz kartotekami Budynku i lokali. Kto to ma robić i za czyje pieniądze. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi właśnie
o pieniądze- jak mówi polskie porzekadło.
Zaznaczamy sprawę jaka jest w Sądzie Rejonowym w G. [...] Wydział Karny
i jakie problemy wynikły z prowadzonych działań Burmistrza Miasta G. - właśnie zaczynając od kamuflowania błędów ewidencyjnych, które omal nie zakończyły się KATASTROFĄ BUDOWLANĄ. Dobrze, że nikt nie zginął. Apelujemy zatem
o wyobraźnie i wskazanie, ze takie postępowanie SKO może mieć fatalna skutki. Informujemy o stanowisku Regionalnej Izby Obrachunkowej w W. która wykazała w kilkunastu punktach rażące naruszenie prawa przez Burmistrza, zaś SKO nie widzi w tym działaniu żadnego błędu opierając się jedynie na analizie Proceduralnej, GUBIĄC DUCHA PRAWA."
Odpowiadając na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Zauważyło, że skarga została złożona na postanowienie stwierdzające niedopuszczalność zażalenia, tj. rozstrzygnięcie procesowe. Na postanowienie Burmistrza z 4.04.2025 r. nie przysługuje zażalenie zgodnie z O.p. Postanowienie, na które wniesiono zażalenie może być zaskarżone tylko w odwołaniu od decyzji. W związku z czym, Kolegium było zobowiązane stwierdzić niedopuszczalność takiego zażalenia i tym samym Kolegium nie wypowiadało się co do meritum sprawy.
Tymczasem zarzut skargi odnosi się do meritum sprawy, czego Kolegium nie mogło badać na tym etapie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sprawowana jest w oparciu
o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować
z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia, bądź przepisu prawa materialnego
w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.). Przy czym, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami, z zastrzeżeniem zawartym w treści art. 57a, który
w niniejszej sprawie nie ma zastosowania.
Przypomnienia wymaga, że w realiach rozpoznawanej sprawy strona zaskarżyła postanowienie organu I instancji z 4.04.2025r., wydane na podstawie art. 180 § 1 i art. 181 w zw. z art. 216 O.p. w toku wszczętego z urzędu postępowania dotyczącego ustalenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości, zawiadamiające
o włączeniu do akt tego postępowania dowodów w postaci zawiadomienia Starosty G. o zmianach danych w ewidencji gruntów i budynków nr [...]
z 26.04.2023 oraz kserokopii aktu poświadczenia dziedziczenia Rep. [...]. nr [...]
z dnia 14.11.2011 r. po zmarłym w dniu [...].01.2011 r. R. M..
Postanowienie zawierało stosowne pouczenie, iż nie służy na nie zażalenie.
Zgodnie z przepisem art. 180 § 1 O.p. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
Przepis art. 181 O.p. stanowi, że dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku działalności analitycznej Krajowej Administracji Skarbowej, czynności sprawdzających, kontroli podatkowej lub kontroli celno-skarbowej oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe.
Art. 216 § 1 O.p. stanowi, że w toku postępowania organ podatkowy wydaje postanowienia.
Zgodnie z art. 236 § 1 Ordynacji podatkowej, na wydane w toku postępowania postanowienie służy zażalenie, gdy ustawa tak stanowi. Postanowienie, na które nie służy zażalenie, strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji (art. 237 Ordynacji podatkowej).
Zgodnie z art. 228 § 1 pkt 1 ustawy Ordynacja podatkowa, że organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia:
niedopuszczalność odwołania;
uchybienie terminowi do wniesienia odwołania;
pozostawienie odwołania bez rozpatrzenia, jeśli nie spełnia warunków wynikających z art. 222.
Zgodnie z treścią przepisu art. 239 ustawy Ordynacja podatkowa "w sprawach nieuregulowanych w rozdziale - zażalenia - do zażaleń mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań".
Z powyższych przepisów wynika, że przepisy Ordynacji podatkowej nie przewidują wniesienia zażalenia na postanowienia wydane na podstawie art. 180 § 1
i 181 O.p. Jak wskazano powyżej w przypadku, gdy w ustawie nie przewidziano możliwości zaskarżenia danego postanowienia za pomocą zażalenia, strona nie jest pozbawiona możliwości podnoszenia nieprawidłowości dotyczących tego aktu, jednak może to uczynić dopiero w odwołaniu od decyzji.
Zażalenie na postanowienie, co do którego nie przewidziano uprawnienia do jego zaskarżenia, jest niedopuszczalne. Wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego wymienia się jako jedną z przyczyn niedopuszczalności o charakterze przedmiotowym (por. S. Presnarowicz (w:) Ordynacja podatkowa. Tom II. Procedury podatkowe. Art. 120-344. Komentarz aktualizowany, red. L. Etel, LEX/el. 2023, art. 237). Wobec powyższego, w sytuacji gdy strona złoży zażalenie pomimo braku takiego uprawnienia przewidzianego w ustawie, organ odwoławczy obowiązany jest wydać postanowienie o stwierdzeniu niedopuszczalności zażalenia na podstawie art. 228
§ 1 w zw. z art. 239 O.p. Wykluczone jest w takim przypadku nie tylko rozpoznanie niedopuszczalnego zażalenia, ale jakiekolwiek odniesienie się merytorycznie
w przedmiocie prawidłowości postanowienia, a tym bardziej zasadności prowadzenia postępowania głównego.
Tym samym, zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Podniesione
w skardze zarzuty, jak słusznie dostrzegł organ odwoławczy zostały skierowane do postępowania wymiarowego wszczętego wobec strony z urzędu dotyczącego podatku od nieruchomości. Zgodzić się zatem należy, iż zarzuty te nie podlegają rozpoznaniu
w sprawie, której przedmiotem jest nie podlegające zaskarżeniu postanowienie
o włączeniu dowodów. Postanowienie to, jak i pozostałe okoliczności mogą podlegać ocenie w przypadku wniesienia przez stronę odwołania od decyzji kończącej wszczęte postepowanie podatkowe (art. 237 O.p.).
Tym samym także odnoszenie się przez Sąd do zarzutów dotyczących kwestii wchodzących w zakres postępowania podatkowego nie jest możliwe. Argumentacja skargi nie zasługuje zatem na uwzględnienie. Sąd nie doszukał się także innych naruszeń przepisów prawa materialnego czy procesowego, które uzasadniałyby konieczność uchylenia zaskarżonego postanowienia.
W tym stanie rzeczy orzekając na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym Sąd skargę jako niezasadną oddalił orzekając na podstawie art. 151 p.p.s.a. jak sentencji wyroku.